Ktoś mnie kocha, szanuje, a ja...

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Ktoś mnie kocha, szanuje, a ja...

Avatar użytkownika
przez Eragon 27 sie 2015, 00:09
cheiloskopia:

Kiedy ja mialem takie maratony, ze ciągle o czymś myślałem i myślałem, to spokój odnalazłem w książkach. Polecam Tobie pozycje pt. "Toksyczni rodzice" Susan Foward - jesli tego nie czytałaś, to mogę wysłać Tobie elektroniczna wersje na maila jak mi podasz. ;) Byc może lektura tego pozwoli sie skupić na prawdziwym źródle problemu i pozwoli odpocząć od obu absztyfikantów póki co!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
80
Dołączył(a)
12 cze 2015, 10:50

Ktoś mnie kocha, szanuje, a ja...

Avatar użytkownika
przez NN4V 27 sie 2015, 06:05
Mae napisał(a):...PS Jeżeli ,,zrzucę kajdany niewoli krzyżackiej" to chętnie poeksploruję z Wami cmentarz. :mrgreen:

A ja nawet mam łopatę. :mrgreen:
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4325
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Ktoś mnie kocha, szanuje, a ja...

Avatar użytkownika
przez filip133 27 sie 2015, 10:09
cheiloskopia, jesteś inteligentną kobietą, nie myśl źle o sobie :) Pozbierasz się z tym wszystkim i dasz sobie radę...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
09 sie 2015, 19:22
Lokalizacja
Cygany / Tarnobrzeg

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ktoś mnie kocha, szanuje, a ja...

Avatar użytkownika
przez cheiloskopia 27 sie 2015, 12:25
Mae napisał(a):Śmieszy mnie pierdolamento, że krzywdzisz gościa. Masz tak niską samoocenę jak stąd do Moskwy przez Tokio i jeszcze ktoś wzbudza w Tobie poczucie winy, że niby zawaliłaś.

Mae napisał(a):Dziewczyno, dowartościuj siebie! Myśl o sobie, stań się egoistką. Przecież Ty doszczętnie zwariujesz, jeżeli całe życie będziesz obwiniać siebie za to, że jakiś dupek strzelił na Ciebie focha.


Jeden z tych problemów, z którymi sobie nie radze - ciągle poczucie winy.
Ps. "Pierdolamento" muszę wpisać do swojego słownika ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1090
Dołączył(a)
26 paź 2014, 12:28
Lokalizacja
Miasto Świętej Wieży

Ktoś mnie kocha, szanuje, a ja...

Avatar użytkownika
przez cheiloskopia 27 sie 2015, 12:32
NN4V napisał(a):A ja nawet mam łopatę. :mrgreen:

Szpadel byłby chyba lepszy ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1090
Dołączył(a)
26 paź 2014, 12:28
Lokalizacja
Miasto Świętej Wieży

Ktoś mnie kocha, szanuje, a ja...

Avatar użytkownika
przez NN4V 27 sie 2015, 12:41
cheiloskopia napisał(a):....Ps. "Pierdolamento" muszę wpisać do swojego słownika ;)

Hehe... Mae ma wiele niezglębionej erudycji w słownictwie. :D

cheiloskopia napisał(a):
NN4V napisał(a):A ja nawet mam łopatę. :mrgreen:

Szpadel byłby chyba lepszy ;)

Nie rozróżniam tych narzędzi.
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4325
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Ktoś mnie kocha, szanuje, a ja...

Avatar użytkownika
przez cheiloskopia 27 sie 2015, 13:08
NN4V Jestem fanką Białoszewskiegio, dlatego uwielbiam takie "neologizmy" ;)
A co do szpadla i łopaty - wiesz, ja ze wsi jestem (i nikt mi nie powie, że w XXI wieku różnice między ludnością wiejską i miejską nie istnieją; może nie są tak zauważalne jak kiedyś, ale mimo wszystko, jeśli się przyjrzeć, da się je dostrzec) i nie raz łopatą machałam ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1090
Dołączył(a)
26 paź 2014, 12:28
Lokalizacja
Miasto Świętej Wieży

Ktoś mnie kocha, szanuje, a ja...

Avatar użytkownika
przez filip133 27 sie 2015, 13:21
Są różnice między wsią a miastem, ja wychowany w mieście, a moja nieszczęsna była - wychowana i mieszkająca na wsi.. :P
"Co się ze mną dzieje? - Powiedz mi. Co za demon we mnie drzemie? - Powiedz mi. Nie wiem, nie wiem, nie wiem..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
09 sie 2015, 19:22
Lokalizacja
Cygany / Tarnobrzeg

Ktoś mnie kocha, szanuje, a ja...

Avatar użytkownika
przez refren 27 sie 2015, 13:25
zima napisał(a):po pierwsze znacie historie z perspektywy tylko jednej strony...


Owszem, ale tego nie przeskoczymy. Poza tym cheiloskopia pisze o swoich problemach, więc nie oceniamy, zajmujemy się jej dobrem, jej uczuciami, lękami itd. Ma prawo czuć się dobrze i w zgodzie ze sobą, jeśli by tu pisał jej były chłopak, to pewnie też byśmy się starali mu pomóc.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3253
Dołączył(a)
05 sty 2013, 20:12

Ktoś mnie kocha, szanuje, a ja...

Avatar użytkownika
przez cheiloskopia 27 sie 2015, 13:36
refren napisał(a):
zima napisał(a):po pierwsze znacie historie z perspektywy tylko jednej strony...


Owszem, ale tego nie przeskoczymy. Poza tym cheiloskopia pisze o swoich problemach, więc nie oceniamy, zajmujemy się jej dobrem, jej uczuciami, lękami itd. Ma prawo czuć się dobrze i w zgodzie ze sobą, jeśli by tu pisał jej były chłopak, to pewnie też byśmy się starali mu pomóc.


Zima zwróciła uwagę na mój egoizm... Cóż mogę powiedzieć - mam świadomość jego istnienia.
Im bardziej ten związek się "rozwijał", tym ja czułam się gorzej pod względem psychicznym. Może nie potrafię być kochana i szanowana - nie wiem, ale zauważyłam, że powaga relacji z M. i natężenie tęsknoty za K. oraz myśli o bezsensie swojej egzystencji to wartości wprost proporcjonalne. Egoistycznie zakończyłam, chyba obiecujący, związek, planuję pewne kwestie wyprostować drogą terapii grupowej i polubić samotność, bo - póki co - do życia z ludźmi się nie nadaję.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1090
Dołączył(a)
26 paź 2014, 12:28
Lokalizacja
Miasto Świętej Wieży

Ktoś mnie kocha, szanuje, a ja...

przez Mae 27 sie 2015, 13:50
NN4V napisał(a):Hehe... Mae ma wiele niezglębionej erudycji w słownictwie. :D

No ale już bez kadzenia. :evil:

cheiloskopia napisał(a):Jeden z tych problemów, z którymi sobie nie radze - ciągle poczucie winy.

I widzisz, sama dostrzegasz, że to problem. Twoje poczucie winy nie ma logicznego uzasadnienia. Nie Ty jesteś winna posiadania nieodpowiedzialnych rodziców, którzy wyrządzili Tobie krzywdę, trwającą tyle lat.
Musisz wyjść ponad swoje stany lękowe (ja to nazywam depersonalizacją), spojrzeć obiektywnie na swoje problemy oraz przypadłości i przeanalizować je dogłębnie. Nie umiem tego wyjaśnić, ale mam nadzieję, że rozumiesz mniej więcej, co miałam na myśli. :P
Ja tak robiłam i dalej robię i jest mi znacznie łatwiej utrzymać równowagę psychiczną.
Trolololololo
Mae
Offline
Posty
493
Dołączył(a)
06 sie 2013, 22:22

Ktoś mnie kocha, szanuje, a ja...

Avatar użytkownika
przez NN4V 27 sie 2015, 13:53
cheiloskopia napisał(a):... póki co - do życia z ludźmi się nie nadaję.

No ale do eksploracji cmentarzy nadajesz się doskonale. :D
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4325
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Ktoś mnie kocha, szanuje, a ja...

przez Mae 27 sie 2015, 13:56
NN4V, myślę, że wśród takich intro jak my spokojnie by się odnalazła. ;)
Trolololololo
Mae
Offline
Posty
493
Dołączył(a)
06 sie 2013, 22:22

Ktoś mnie kocha, szanuje, a ja...

Avatar użytkownika
przez NN4V 27 sie 2015, 14:00
Mae napisał(a):NN4V, myślę, że wśród takich intro jak my spokojnie by się odnalazła. ;)

Tia - utopilibyśmy jej poczucie winy w winie. Przekręciłaby się ze śmiechu przy nas. :lol:
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4325
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do