Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez Dziewczyna_18 23 wrz 2008, 17:19
Ja też już się wypowiedziałam :P mam 19 lat i też obrzydza mnie podejście rówieśników do seksu, owszem przyjemność przyjemnością, ale chyba to nie jest najważniejsze w życiu, ludzie dążą do tej przyjemności nie zważając na inne rzeczy a potem się zapominają i te inne rzeczy przestają mieć już jakiekolwiek znaczenie w obliczu rozkosznego szczytowania w ramionach jakiejś fajnej laski/ fajnego faceta :/ Pff i na tym ma się opierać prawdziwa miłość?
Czasem mi się wydaje wręcz niemożliwe, że na świecie są osoby, które naprawdę poważnie myślą o związku i bliskości, także o seksie, bo póki co widzę dokoła coś innego i ręce mi opadają. Nie chciałabym być dla kogoś zabawką, interesującą przygodą, przelotnym romansem czy fuckfriend... Wiadomo, że pociąg fizyczny jest ważny, ale raczej, jak mówiłam, po prostu jednemu wpada w oko to, drugiemu podoba się w kimś coś innego, ale nad popędami wszelkiego rodzaju można chyba panować, w co wierzę (mam nadzieję, że nie naiwnie...). Ale patrząc na świat wątpię już czasem czy istnieje miłość, taka prawdziwa, jedyna.
"Ze mną można tylko pójść na wrzosowisko i zapomnieć wszystko [...] Ze mną można tylko w oddali znikać cicho"

Jako że mimo upływu czasu mój login się nie zmienia, a ja się starzeję;)to dodam że jestem z rocznika89:P (Wiek jest czasem istotny:P)
Offline
Posty
72
Dołączył(a)
01 lis 2007, 23:09

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez Ridllic 23 wrz 2008, 19:13
Panowie nie gniewajcie sie ale trochę mnie rozśmieszacie tymi "seksistowskimi" wypowiedziami trochę to gówniarskie jak sie czyta wasze wypowiedzi. To wy nie potraficie odróżnić seksu od miłości a wydaje mi sie ze jak ktoś z was napisał dwudziestolatkowie chyba powinni wiedzieć ze jedno z drugim naprawdę ma niewiele wspólnego bo trudno mi sobie jest wyobrazić ze przeżyje z ta "drugą polówką " jak nazwaliście partnera 20 lat z powodu tylko i wyłącznie dopasowania w łóżku !!!
Ridllic
Offline

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez samotna_zagubiona 23 wrz 2008, 19:26
heh... jak dla mnie seks w związku jest wyrazem miłości, ale nie na zasadzie "jak kochasz to udowodnij". bo jeśli kocha nas druga osoba a my ją, to będziemy w stanie czekać aż obje będziemy gotowi na ten etap znajomości... i chyba to normalne, że kobiety boją się, że zostaną wykorzystane, że po oddaniu się w całości partnerowi zostaniemy porzucone... poza tym jeśli jesteśmy dla siebie stworzeni to o naszym związku nie będzie chyba decydować jedno łóżko... może jestem naiwna, nie wiem... w sumie jestem gówniarą, ale takie mam zdanie...
"and I don't want the world to see me, coz' I don’t think that they’d Understand ... "

a thousand broken hearts carried by a thousand broken wings
Posty
119
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:06

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez Lariana 23 wrz 2008, 19:50
Też tak uważam. Nic na siłę .Nie można nikogo szantażować ,błagać tylko dla takiego zbliżenia.
'A ja za dużo widzę, zbyt mocno czuję'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
463
Dołączył(a)
13 sie 2008, 16:02

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez cadarxx 23 wrz 2008, 20:11
Ale czego tu się obawiać? Nigdy nie rozumiałem kobiet, które muszą chodzić ileś miesięcy z facetem, żeby się z nim przespać(często w tym czasie sypiają z innymi, ale ze swoim facetem nie :roll: ). Naprawdę uważacie, że ktoś będzie z wami kilka miesięcy tylko po to, żeby w końcu was zaliczyć? W naszym kraju jest mnóstwo pięknych kobiet, z którymi nie trzeba chodzić, by uprawiać z nimi seks, więc nie rozumiem waszych obaw.
Jakby ze mną dziewczyna nie chciała sypiać to bym uznał, że jej wogóle nie kręcę, że nic do mnie nie czuje oprócz przyjaźni lub że ma kochanka na boku.
Związek bez seksu to żaden związek, to kpina, jak nie można się zbliżyć do ukochanej osoby.

eligojot w 100% się zgadzam z tym co napisałeś(już po raz drugi). Kumaty, spostrzegawczy z Ciebie facet.
Offline
Posty
369
Dołączył(a)
23 maja 2008, 01:36

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez gabriel 23 wrz 2008, 20:12
Lariana napisał(a):Ja już się wcześniej wypowiedziałam co do umięśnionego ciała itd ;)
Ogólnie byłam chłodna i w sumie jestem nadal.
Pociąg seksualny wywołuje u mnie mdłości. Takie wykorzystywanie osoby ,gdy ona nie chcę .Nie zwracanie na osobę z duchem i rozumem tylko dążenie do seksu ..

Uważasz się za atrakcyjną osobę?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
481
Dołączył(a)
25 maja 2008, 19:47
Lokalizacja
Wrocław nadal aktualny:)

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez Lariana 23 wrz 2008, 20:26
Atrakcyjną ....hm.... uważam że mam mankamenty jakieś jak każdy ale myślę że oprócz nich wszystko jest ok.
Ja nie potrzebuję seksu do szczęścia. Zraziłam się do związków i długo mi nie przejdzie.
'A ja za dużo widzę, zbyt mocno czuję'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
463
Dołączył(a)
13 sie 2008, 16:02

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez gabriel 23 wrz 2008, 20:30
W ogóle zero seksu? Nawet w formie własnych fantazji. No dobra ja tego nie rozumiem, jestem tylko facetem ;) Ja myślę o tym naokragło, cały czas. To chyba jest chore?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
481
Dołączył(a)
25 maja 2008, 19:47
Lokalizacja
Wrocław nadal aktualny:)

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez Dziewczyna_18 23 wrz 2008, 20:47
Nie
cadarxx napisał(a):Ale czego tu się obawiać? Nigdy nie rozumiałem kobiet, które muszą chodzić ileś miesięcy z facetem, żeby się z nim przespać(często w tym czasie sypiają z innymi, ale ze swoim facetem nie :roll: ). Naprawdę uważacie, że ktoś będzie z wami kilka miesięcy tylko po to, żeby w końcu was zaliczyć? W naszym kraju jest mnóstwo pięknych kobiet, z którymi nie trzeba chodzić, by uprawiać z nimi seks, więc nie rozumiem waszych obaw.
Jakby ze mną dziewczyna nie chciała sypiać to bym uznał, że jej wogóle nie kręcę, że nic do mnie nie czuje oprócz przyjaźni lub że ma kochanka na boku.
Związek bez seksu to żaden związek, to kpina, jak nie można się zbliżyć do ukochanej osoby.

Więc zaliczajcie sobie te piękne kobiety, które nie muszą z wami chodzić żeby pójść do łóżka, a dajcie spokój tym pięknym kobietom, które uważają się na tyle wartościowe, że nie muszą oddawać swojego ciała osobom, które nie są w stanie zapanować nad sobą na tyle, żeby na nie poczekać i po kłopocie ;)
Jakby mężczyźnie zależało na kimś, naprawdę by pokochał daną dziewczynę to w ogóle by nie pytał jej : a co ci szkodzi to zrobić? tylko uszanowałby jej decyzję i to, że jest to dla niej coś ważnego i cennego i zaufał jej, a nie twierdził od razu że nic do niego nie czuje czy że ma jakiegoś fagasa. A jeśli ma, to wiadomo- hasta la vista, baby, bo z puszczalskimi się nie zadaję :P
Tak niektóre dziewczyny postrzegają miłość i sex- najpierw chcą kogoś poznać,pokochać, zaangażować się i zobaczyć, że mężczyzna jest godny jej uwagi i zaufania,a nie że bez seksu zarzuci dupą, strzeli focha i odejdzie do innej, która mu da bez żadnego ale ;) A jeśli się o tym przekonają to pójdą za tym mężczyzną i do łóżka i na koniec świata. Więc za takim pełnym oddaniem i świadomością, że ta kobieta naprawdę Cię kocha i jest Ciebie pewna, bo chce tak ważną sferę swego życia podzielić z Tobą, warto chyba trochę poczekać i się "pomęczyć"? Mężczyźni mają podobno silny charakter i są twardzi, czasy kiedy twierdziło się, że bez seksu "mlecz usycha" już chyba minęły :lol: A i tak nie potrafią zapanować nad tą swoją męskością, więc określenie "twardzi" tyczy się raczej czegoś innego... Ehm, no cóż :P
"Ze mną można tylko pójść na wrzosowisko i zapomnieć wszystko [...] Ze mną można tylko w oddali znikać cicho"

Jako że mimo upływu czasu mój login się nie zmienia, a ja się starzeję;)to dodam że jestem z rocznika89:P (Wiek jest czasem istotny:P)
Offline
Posty
72
Dołączył(a)
01 lis 2007, 23:09

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez gabriel 23 wrz 2008, 20:50
Co ty opowiadasz? To kobiety są twarde a my w głębi duszy straszne nadwrażliwce jesteśmy i często próbujemy to zakamuflować udając jakiegoś figo-fago :?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
481
Dołączył(a)
25 maja 2008, 19:47
Lokalizacja
Wrocław nadal aktualny:)

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez Dziewczyna_18 23 wrz 2008, 20:55
gabriel napisał(a):W ogóle zero seksu? Nawet w formie własnych fantazji. No dobra ja tego nie rozumiem, jestem tylko facetem ;) Ja myślę o tym naokragło, cały czas. To chyba jest chore?


Bez przesady, jakie zero? :P Kobiety nie są aseksualne, też mają swoje potrzeby, fantazje i to całkiem rozbudowane :P Każdy podchodzi nieco inaczej, indywidulanie.
Seks istnieje w damskich głowach. No, ale może nie na okrągło, czasem trzeba coś zjeść, wykąpać się, książkę poczytać, pozamiatać albo pouczyć się czegoś...;) Choć myślałam, że to mit, że faceci myślą o tym non stop :P
"Ze mną można tylko pójść na wrzosowisko i zapomnieć wszystko [...] Ze mną można tylko w oddali znikać cicho"

Jako że mimo upływu czasu mój login się nie zmienia, a ja się starzeję;)to dodam że jestem z rocznika89:P (Wiek jest czasem istotny:P)
Offline
Posty
72
Dołączył(a)
01 lis 2007, 23:09

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez gabriel 23 wrz 2008, 20:57
Nie to ja myślę, za innych się nie wypowiadam ;) Kiedy mam myśleć jak będę miał 70 na karku? Zresztą to nie jest zalezne ode mnie ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
481
Dołączył(a)
25 maja 2008, 19:47
Lokalizacja
Wrocław nadal aktualny:)

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez Dziewczyna_18 23 wrz 2008, 21:01
gabriel napisał(a):Co ty opowiadasz? To kobiety są twarde a my w głębi duszy straszne nadwrażliwce jesteśmy i często próbujemy to zakamuflować udając jakiegoś figo-fago :?

Nie wyczuwam, czy ironizujesz czy nie, ale i tak napisałeś wiadomość, która całkiem często się sprawdza... ;) Ale tak jak powiedziałam- każdy jest inny i nie ma co generalizować.

A że nie jest zależne... Jest :P Wystarczy się czymś zająć, tylko się nie chce, bo wiadomo, że pofantazjować sobie jest przyjemniej :P W sumie wiadomo, że jesteśmy w wieku reprodukcyjnym, to takie rzeczy nas nawiedzają i to jest nawet ekscytujące dopóki nie wymyka się spod kontroli ;) :twisted: :mrgreen:
"Ze mną można tylko pójść na wrzosowisko i zapomnieć wszystko [...] Ze mną można tylko w oddali znikać cicho"

Jako że mimo upływu czasu mój login się nie zmienia, a ja się starzeję;)to dodam że jestem z rocznika89:P (Wiek jest czasem istotny:P)
Offline
Posty
72
Dołączył(a)
01 lis 2007, 23:09

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez eligojot 23 wrz 2008, 21:05
@Ridlic:
Oczywiscie ze nie mozna z nikim przezyc 20 lat jadac tylko na lozku, ale ja w swoim poscie przeciez zaznaczylem, ze seks zbliza, a wiec po co mialbym sie do kogos zblizac, kto jest mi obojetny, bo umawiamy sie tylko na telefon, gdy mamy swoje potrzeby? Bliskosc fizyczna jest czescia milosci.
I ciekawi mnie czy bys kochał sie dziewczyne, ktora ma odpychajaca aparycje (tak ogolnie), zero zainteresowania fizycznego. Czy bys potrafil ja kochac za sama elokwencje, patrzenie sobie w oczy, trzymanie sie za reke...

@Dziewczyna_18, Lariana:
Ja nie jestem jakimś seksoholikiem, ale to jest dość dziwne w waszych ustach stwierdzenie, ze seks was brzydzi lub przyprawia o mdlosci. To najnormalniejsza kolej rzeczy, szczegolnie dla mlodego czlowieka. Powie wam to kazdy.
Bóg zawsze odpowiada na prośby. Czasem jednak odpowiedź brzmi: "Nie".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
710
Dołączył(a)
09 paź 2007, 17:05

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do