porzucenie.

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

porzucenie.

przez duskfall 12 maja 2012, 02:50
witam,

jestem z wroclawia, mam 23 lata. jakis rok temu poznalem dziewczyne, z ktora myslalem, ze spedze reszte zycia. po pewnym czasie okazalo sie, ze mnie zdradzila i nie chce ze mna byc. mimo tego co zrobila, probowalem do niej rozpaczliwie wrocic (zla decyzja), po czym jedynie zostalem zwyzywany. minal juz miesiac, a ja nie jestem w stanie wyjsc z domu. jak znalezc energie do dzialania i wrocic do normalnosci? zycie mnie przytlacza. nie mam ochoty na nic. jedyne czego chce, to cofnac czas.
Ostatnio edytowano 12 maja 2012, 07:04 przez Artemizja, łącznie edytowano 1 raz
Powód: zmieniono dział
Offline
Posty
176
Dołączył(a)
21 sty 2006, 02:30
Lokalizacja
Wrocław

porzucenie.

Avatar użytkownika
przez Candy14 12 maja 2012, 11:15
duskfall, nie juz miesiac a dopiero miesiac...daj sobie czas na zalobe po zwiazku. Przetrawienie zdrady i odrzucenia nie przychodzi z dnia na dzien
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

porzucenie.

Avatar użytkownika
przez .Kinga. 12 maja 2012, 14:21
duskfall, czy masz jakieś wsparcie rodziny i przyjaciół?
Też to kiedyś bardzo intensywnie przeżyłam..
Wiem co to bezsenność,depresja,autoagresja,samotność,huśtawki nastrojów,brak tożsamości,bezsilna rozpacz i gniew,bezpodstawny lęk i podejrzenia oraz porażka. Wiem co to radość i pasja.

http://www.youtube.com/watch?v=_N_Ck1KcAEo - dla Was wszystkich chwila wytchnienia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
459
Dołączył(a)
21 maja 2007, 17:30
Lokalizacja
W-wa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

porzucenie.

przez woj83 12 maja 2012, 14:39
duskfall napisał(a):
jedyne czego chce, to cofnac czas.



I co by to niby dało? Chciała, wybrała, jej decyzja...
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
18 gru 2009, 00:39

porzucenie.

przez duskfall 13 maja 2012, 01:49
macie racje. po prostu nadal nie jestem w stanie sobie z tym poradzic, a juz na pewno zmusic do jakiegokolwiek dzialania. dzieki za wsparcie.
nie mozna latwo ufac nikomu, to moja nauczka na przyszlosc.
Offline
Posty
176
Dołączył(a)
21 sty 2006, 02:30
Lokalizacja
Wrocław

porzucenie.

Avatar użytkownika
przez .Kinga. 13 maja 2012, 14:18
duskfall, na pewno trzeba mieć dystans, ale to źle nie ufać nikomu. Ja niestety mam trudności w zaufaniu i wiem jak to rani moich bliskich..
Wiem co to bezsenność,depresja,autoagresja,samotność,huśtawki nastrojów,brak tożsamości,bezsilna rozpacz i gniew,bezpodstawny lęk i podejrzenia oraz porażka. Wiem co to radość i pasja.

http://www.youtube.com/watch?v=_N_Ck1KcAEo - dla Was wszystkich chwila wytchnienia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
459
Dołączył(a)
21 maja 2007, 17:30
Lokalizacja
W-wa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do