Różnica wieku o 13 lat

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Różnica wieku o 13 lat

przez christina122 25 lip 2011, 19:32
Hej. Poznałam chłopaka, który jest ode mnie starszy o 13 lat. ja mam 22, a on ma 35 lat. jak narazie to jesteśmy razem, tylko mam wątpliwości, czy taki związek mam sens.
Druga kwestia, jak pytam się mojego chłopaka, czy mogę iść z kumplem na imprezę lub do pubu, to on nie ma nic przeciwko, nie jest wcale zły. Mam wątpliwości, czy on mnie naprawdę kocha, bo uważam, że jeżeli rzeczywiście by mnie kochał to nie puścił by mnie na imprezę, albo by był zły. a tutaj początek związku i zero zazdrości.

Proszę doradźcie.
Offline
Posty
102
Dołączył(a)
21 lis 2009, 20:17
Lokalizacja
Warszawa

Różnica wieku o 13 lat

Avatar użytkownika
przez kite 25 lip 2011, 19:34
jesu! jak zobaczyłam temat to myślałam że pedofilia jakaś!
Jah, wyzwól nas, bo pełen nienawiści to czas..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1234
Dołączył(a)
24 wrz 2010, 18:57

Różnica wieku o 13 lat

przez christina122 25 lip 2011, 19:44
bez przesady kite
Offline
Posty
102
Dołączył(a)
21 lis 2009, 20:17
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Różnica wieku o 13 lat

Avatar użytkownika
przez nieidealna 25 lip 2011, 20:21
u mnie różnica to 25 lat. tzn. nie jestem z Nim, choć On bardzo tego pragnie.

christina122, a może ufa Ci po prostu.? wolałabyś zazdrośnika, który zrobi z Ciebie niewolnice.?
Optymiści wierzą, że świat stoi przed nimi otworem. Pesymiści wiedzą, gdzie ma ten otwór.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
470
Dołączył(a)
27 sty 2010, 13:48

Różnica wieku o 13 lat

przez Michuj 25 lip 2011, 20:24
Gorzej by było jakby on miał 20 a ty 7 lat :mrgreen: :pirate:
Michuj
Offline

Różnica wieku o 13 lat

przez christina122 25 lip 2011, 21:11
Ka_Po, ale z jakiego powodu zaczęłaś się dusić ?

nieidealna, ja mam charakter taki, że jakbym dowiedziała się, że mój chłopak chce iść na imprezę beze mnie to nieźle bym się wkurzyła i chyba nawet zerwałabym z nim. Więc dlatego nie rozumiem jego podejścia do sytuacji.
Offline
Posty
102
Dołączył(a)
21 lis 2009, 20:17
Lokalizacja
Warszawa

Różnica wieku o 13 lat

Avatar użytkownika
przez kite 25 lip 2011, 21:39
christina122, sugerowałam się tytułem nie treścią..
Jah, wyzwól nas, bo pełen nienawiści to czas..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1234
Dołączył(a)
24 wrz 2010, 18:57

Różnica wieku o 13 lat

przez christina122 25 lip 2011, 21:49
koniec związku, oznacza początek nowego ;)
Offline
Posty
102
Dołączył(a)
21 lis 2009, 20:17
Lokalizacja
Warszawa

Różnica wieku o 13 lat

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 26 lip 2011, 00:03
nie jestem tego warta

Jesteś,nie pleć bzdur Ka ;)
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Różnica wieku o 13 lat

przez christina122 26 lip 2011, 19:13
nie wiem, czy on mnie kocha, bo zaczęliśmy chodzić ze sobą, a on nawet róży mi nie dał :/
a zawsze jak z jakimś chłopakiem na początku byłam to różę dostałam...
Offline
Posty
102
Dołączył(a)
21 lis 2009, 20:17
Lokalizacja
Warszawa

Różnica wieku o 13 lat

Avatar użytkownika
przez Vian 26 lip 2011, 20:10
Między mną a obecnym partnerem jest 12 lat różnicy, między poprzednim - nawet 20 (i byliśmy ze sobą blisko 7 lat).

Generalnie różnica wieku to nie jest problem, z tym, że - z pełnym szacunkiem dla Ciebie - wydajesz się być mało dojrzała do związku z trzydziestokilkuletnim mężczyzną...

Myślisz stereotypowo (róża a kwestia miłości), przyjmujesz swoje zachowania za ogólną normę i jeśli ktoś zachowuje się inaczej, ma inne zasady, wietrzysz podstęp (pozwolenie na pójście na imprezę a kwestia miłości) i ogólnie chyba nieumiejętność rozmowy, komunikacji z partnerem, co jest podstawą związku. To ostatnie wnioskuję po tym, że o tą zazdrość i róże nie powinnaś pytać nas, tylko PRZEDE WSZYSTKIM JEGO.

Co do kwiatów - życie nie komedia romantyczna, gdzie każdy związek zaczyna się od róż, mnie mój facet dał kwiaty raz, jak byłam smutna, słoneczniki. A znam wielu facetów, którzy nie kupują kwiatów, bo uważają to za nonsensowne (ale w zamian za to gdzieś zaproszą, kupią butelkę wina, jakiś upominek), albo ideologicznie nie kupują ciętych kwiatów (mój serdeczny przyjaciel uważa, że kwiaty są najpiekniejsze na krzakach i w ziemi).

Co do imprezy - moim zdaniem zachował się bardzo dojrzale i mądrze. Pewnie sam nie chciał iść na tę imprezę, może nie umiałby się odnaleźć z racji różnicy wieku, może po prostu nie miał ochoty, ale nie chciał, żebyś Ty się przez to czuła pokrzywdzona, więc bez robienia halo powiedział "idź z kolegą". Ja bym to odebrała ze wszechmiar pozytywnie, znaczy się, że mi ufa i nie chce mnie ograniczać, dba o moje potrzeby, chce, żebym była szczęśliwa, a jednocześnie jest na tyle dojrzały, żeby przy tym nie unieszczęśliwiać siebie.

I tak generalnie - jeśli masz jakieś wątpliwości co do jego wyborów, postaw, decyzji, moim zdaniem powinnaś zacząć od porozmawiania o tym z nim. "Wiesz, kochanie, nie rozumiem cię, kiedy zrobiłeś to i to, bo ja bym zrobiła tak i tak...". Bo my to sobie możemy gdybać, czy Cię kocha i ufa, czy nie kocha i wisi mu, czy się puścisz z innym, my go nie znamy.
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

Różnica wieku o 13 lat

Avatar użytkownika
przez Lolita 27 lip 2011, 17:36
Druga kwestia, jak pytam się mojego chłopaka, czy mogę iść z kumplem na imprezę lub do pubu, to on nie ma nic przeciwko, nie jest wcale zły.


A wolała byś żeby Cię zamykał z chorej zazdrości w piwnicy, albo wstawił kraty zamiast okiem w domu bo co by było gdyby ktoś na Ciebie spojrzał, w najlepszym przypadku dzwonił by co 5 min. i robił ci karczemne awantury bo chcesz gdzieś wyjść.

To dobrze świadczy o twoim parterze , bo to że jesteś z kimś w związku nie oznacza wcale że nie możesz mieć kolegów, koleżanek, znajomych oraz przyjaciół.

jak narazie to jesteśmy razem, tylko mam wątpliwości, czy taki związek ma sens.


Czego dotyczą twoje wątpliwości ?
Wyobraź mnie sobie; nie zaistnieję, jeśli mnie sobie nie wyobrazisz.

Lolita
Avatar użytkownika
Offline
Posty
322
Dołączył(a)
22 kwi 2010, 17:00

Różnica wieku o 13 lat

przez Noopii 27 lip 2011, 20:08
Róznica wieku nie jest przeszkodą jeżeli oboje partnerzy są dojrzali.Trzeba zrozumienia,kompromisu,elastyczności w takich związkach,jak i w każdym innym,więc 13?17?20lat roznicy nie stanowi (różnicy)A WIĘC-KOCHAJMY SIE:-)
Noopii
Offline

Różnica wieku o 13 lat

przez essprit 27 lip 2011, 21:48
A ja myślę, że TAKA różnica wieku stanowi problem.
Widać to akurat na Tobie, bez złośliwości.

Twoje oczekiwania co do związku są niedojrzałe, natomiast postawa twojego faceta jest odmienna.
Czy w tym przypadku to tylko kwestia wieku czy innych czynników, nie mam pojęcia ;)

Ale tak sobie myślę, ża taka różnica i większa będzie mieć znaczenie właśnie na początku lat 20'tych, oraz już w wieku mocno dojrzałym. Dajmy na to - Ty 62, a on 75.
Tak jak w środkowej dorosłości poziomy jako tako się wyrównują <o ile ;) >, tak na starość znów dają o sobie znać.

I jakoś dziwnie obserwuję - może nie na dużej grupie - że w takich związkach ludzie przyjmują określone role. Nigdy nie widziałam, żeby to było "partnerstwo". Zawsze te młodsze kobiety są kimś na kształt "córek" ...
Ostatnio edytowano 27 lip 2011, 23:25 przez *Monika*, łącznie edytowano 1 raz
Powód: usunięto zdublowany post
Offline
Posty
1421
Dołączył(a)
14 gru 2008, 13:21

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do