Zbyt powolny

Inne zaburzenia.

Zbyt powolny

przez outsider1 19 sty 2012, 00:35
Od urodzenia, odkąd tylko pamiętam wszyscy powtarzają mi, że jestem wolny, wolno robię. Teraz mam 23 lata. Teraz jest jeszcze gorzej, bo pracowałem w miejscach (i nadal pracuję), które wymagają dużej ilości energii i skoncentrowania. Mam wrażenie, żę mają ze mną problem. Kierowniczka wiecznie, żebym podkręcił tempo, bo z takimi ruchami to do jutra zespół się nie wyrobi. Rodzice również mi to powtarzają, żebym był szybszy, bo w dzisiejszym świecie sobie nie poradzę jak będę tak się grzebał. Znowu jak się spieszę to ręce mi się trzęsą w pracy, że to nic nie pomaga a pogarsza sytuację. Pomóżcie, doradźcie co mam ze sobą zrobić, żeby być taki szybki i sprawny jak inni? Z góry dziękuję za odpowiedzi.
Ostatnio edytowano 30 kwi 2012, 13:55 przez Artemizja, łącznie edytowano 1 raz
Powód: zmieniono dział
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
19 sty 2012, 00:09

Zbyt powolny

Avatar użytkownika
przez self_therapy 19 sty 2012, 11:38
Piszesz, że pracujesz w pracy, która wymaga dużego tempa i energii. Może w tym jest właśnie problem? Nieodpowiednia praca do Twojego charakteru. Ja w ogóle nie uważam, że jest coś takiego jak bycie za wolnym bądź za szybkim. Ewentualnie może się to nie nadawać do jakichś konkretnych czynności. Weźmy na przykład analityka finansowego, tam pośpiech nie jest potrzebny a wręcz niewskazany bo może doprowadzić do różnych błędów lub przeoczeń.

A sam też uważasz, że jesteś za wolny? Źle się z tym czujesz? Czy jest to bardziej przekonanie innych na Twój temat?

Pozdrawiam :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
90
Dołączył(a)
19 gru 2011, 12:57
Lokalizacja
Warszawa

Zbyt powolny

przez outsider1 20 sty 2012, 00:36
Czasami czuję jestem za wolny, gdy np. chcę jakąś rzecz bezmyślnie przyśpieszyć a przez to to coś się psuje, rozsypuje, miesza itp. i przez to praca mi się spowalnia, wtedy źle się z tym czuję, bo wtedy co chwila każdy pyta czy juz skonczylem bo jestem potrzebny. Muszę mieć więcej czasu, żeby zapamiętać co i jak, podczas gdy inni dużo szybciej "ogarniają" szczegóły pracy. Najgorzej jak w magazynie muszę znaleźć daną rzecz, a jej nie widzę a kolezanka przyjdzie i od razu znajdzie. Albo jak coś źle zrozumiem, bo wydaję mi się ze zrozumialem polecenie kierowniczki, a potem sie okazuje ze czegos nie zrobilem do konca. Czasami mam wrażenie że pracuję normalnym tempem, a kierowniczka mówi, że musze przyspieszyc, a widzę, że inni też pracują w "moim tempie". Mam duże obawy, że w każdej pracy tak będzie i co wtedy... Chyba, ze będę szukał takiej jak bibliotekarz, archiwista, księgowy. A znowu w takich zawodach to chyba bym też "zwariował". Z drugiej strony praca z ludźmi jest fajna, ale zawsze wymaga refleksu, koncentracji, "ogarnięcia". Wóz albo przewóz.
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
19 sty 2012, 00:09

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Zbyt powolny

przez rav71 20 sty 2012, 12:03
O stary, jakbym czytał o sobie, chociaż u mnie to wszystko jest bardzo skomplikowane. Jednego dnia potrafię ogarniać wszystko w mig, byc naprawde wydajnym pracownikiem i mieć otwarty umysł na wszelkie polecenia, a nastepnego juz od początku czuję, ze mi nie wyjdzie. Tak jakbym z góry przeczuwał, ze mój stan psychiczny danego dnia nie pozwoli mi na ogarnięcie obowiązków i zazwyczaj to się sprawdza.
Nawet najprostsze polecenia stają się wtedy dla mnie niewykonalne. ktoś np mnie wola i cos do mnie mówi, a ja zachowuje się jak kosmita, który nie rozumie języka ani nic.. Strasznie mnie to wk**wia u siebie, nie lubię tego stanu, ale nie wiem czy moge mieć na to jakikolwiek wpływ.
Niestety te gorsze dni dominują, dlatego obawiam się, iż osoby z którymi pracuje uwazają mnie za niezbyt rozgarniętego gościa.
Najgorsze jest to uczucie zamulenia umysłu, jakby zamyślenie, ale o niczym konkretnym wtedy nie myślę, tylko zwyczajnie wszystko pracuje u mnie na zwolnionych obrotach. Jestem, ale jakby mnie nie było.
Do tego niecierpie sytuacji nowych, nieznanych w pracy..Zwykle wykonuję czynności, o których mam pojęcie z racji czasu ich wykonywania, poniekąd weszły mi już w krew. Gdy zostanę poproszony o zrobienie czegos, z czym wczesniej nie miałem kontaktu, ogarnia mnie lęk i niepewność, ze pewnie to zepsuję, itp.
Ja naprawde chciałbym wiele rzeczy inaczej zrobić, ale tego co siedzi w mojej głowie nie jestem w stanie przeskoczyć. Jestem też bardzo wrażliwy na wszelkie słowa krytyki pod moim adresem, nawet najdrobniejsze.
Offline
Posty
41
Dołączył(a)
03 lis 2010, 16:43

Zbyt powolny

przez outsider1 24 sty 2012, 12:49
Wczoraj kierowniczka dała polecenie wyłożenia towaru na półki. Wyłożyłem szybko i zadowolony wróciłem do swoich obowiązków. A ona później mnie wzywa i opieprza że wszystko poupychane na kupkę i towar musi być wyeksponowany. Patrzyłem ja układa - wcale nie takim ekspresowym tempem. Daję głowę, że jakbym zrobił taką wystawkę to w dłuższym okresie czasu i powiedziała ze za długo.
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
19 sty 2012, 00:09

Zbyt powolny

Avatar użytkownika
przez Guzik 26 sty 2012, 17:16
Może postaraj wypracować sobie szybsze tempo pracy? Nie wiem nastawiaj stoper i kontroluj czas. Kiedyś pracowałam przy wykładaniu towaru i dobrze mi ta praca szła, wcześniej pracowałam jako pomoc kuchenna i na innych "stanowiskach", biegałam z jedzeniem na wynos, siedziałam na zmywaku i sprzątałam cały zakład więc tempo pracy się mi wyrobił wtedy na pewno (to była moja pierwsza praca). Wiem że byłam swego czasu spowolniona ale to przez problemy zdrowotne, i nawet lekarz w karcie wpisał mi spowolnienie psychoruchowe, ale teraz wszystko wróciło do normy. Spróbuj nad tym popracować robić jak najwięcej rzeczy w krótkim czasie.
Spróbuj następnym razem poukładać w takim samym tempie w ten sam sposób co kierowniczka. Może licz w trakcie układania? Narzuć sobie tempo. Raz dwa, raz dwa ręka po towar, ręka na półkę. Powodzenia!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1643
Dołączył(a)
14 wrz 2010, 16:56
Lokalizacja
Trójmiasto

Zbyt powolny

przez Luc84 29 kwi 2012, 00:16
Ja pracowałem w Tesco dorywczo plus raz przez miesiąc, ale też z agencji. No i jak byłem tam przez miesiąc to szybko się zorientowali że jestem raczej wolny, a jak już na nocce chciało mi się spać to wtedy miałem tempo przeciętnego żółwia :/ No i problem z lokalizowaniem towaru trochę - ogólne wyczucie gdzie co jest, ale jakieś drobne rzeczy to długo szukałem. Taka przeciętna paleta to w moim wypadku 2h wykładania ;)
Luc84
Offline

Zbyt powolny

przez Stark 29 kwi 2012, 19:59
Też tak mam, nienawidzę tego, kolejna słabość,nieudolność.
Brawa dla tych,którrym się udało to pokonać.
Stark
Offline

Zbyt powolny

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 30 kwi 2012, 15:18
też miałem w pracy problemy z powodu powolności ale nie w wszystkich pracach. W zbieraniu owoców w upale zbierałem połowę tego co reszta w pracy na akord inni się ze mnie naśmiewali że taki wolny jestem, w fabryce jak pracowałem na taśmie też problemy miałem bo jestem niezbyt manualnie uzdolniony. Jedynie co szybko robiłem to niektóre proste prace budowlane takie jak demolowanie, wożenie taczek itp inni mnie wręcz stopowali bo za szybko robiłem. Ale im bardziej praca skomplikowana i wymagająca zdolności manualnej tym wolniej robię ale wiele rzeczy np jedzenie, chodzenie robię b szybko.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17043
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Zbyt powolny

przez zimny_gosc 03 maja 2012, 15:34
Kurde, panowie nawet nie wiecie jak doskonale was rozumiem. U mnie właśnie takie "sieroctwo" jest przyczyną niskiej samooceny a w efekcie nerwicy połączonej z depresją. Zastanawiam się tylko czy to jest spowodowane niedostatecznym rozwojem neuronów czy też może wychowaniem w duchu neurotycznym.
Offline
Posty
63
Dołączył(a)
26 paź 2011, 21:58

Zbyt powolny

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 03 maja 2012, 16:12
Depresja też powoduje spowolnienie ruchów, nerwica może nie spowalnia ale przez lęk jej towarzyszący efekty pracy mogą być dużo gorsze, przesadna dokładność związana z perfekcjonizmem lub niedokładność związana z nerwowością.
Ja już od dzieciństwa byłem słabo sprawny manualnie i technicznie mama mówiła że muszę skończyć szkoły bo do roboty się nie nadaję tylko do książek. W pracy też nie uważano mnie za wartościowego pracownika w sensie umiejętności, tempa pracy jedynym plusem by to że można na mnie polegać i wykorzystać bez sprzeciwu.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17043
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Zbyt powolny

Avatar użytkownika
przez CzlowiekWmasce 06 maja 2012, 22:38
Zamiast się użalać to trzeba wziąć się za siebie i pomyśleć jak zmienić takie zachowanie! Też w dzieciństwie matka i inni mi mówili, że jestem powolny, niektórzy się naśmiewali. Odczuwałem to jako atak na moją osobę, więc będąc dorosłym zmieniłem się po przez praktykę. Dużo ruchu, ruchu, ruchu, ruchu! Robótki manualne poprawiają koncentrację oraz sprawność w rękach. Jest mnóstwo pomysłów na to jak poprawić swoją koordynację tylko Wy musicie to sami odnaleźć!
Mam ciało i głowę, a więc robię z tego pożytek.
http://incognitowita.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
198
Dołączył(a)
28 kwi 2012, 12:53
Lokalizacja
Po za światem

Zbyt powolny

przez Luc84 07 maja 2012, 20:31
Ale nie wszędzie to tylko koordynacja. Np. w Tesco duże znaczenie na moją szybkość miało też to że nie jestem zbyt spostrzegawczy i czasem trochę to trwało zanim znalazłem coś na półce. A z czasem było tylko trochę lepiej. Pamiętałem już w jakiej części alejki jest mniej więcej coś, ale tak szczegółowo nie potrafiłem zapamiętać żadnych drobniejszych rzeczy, że w tym a tym miejscu półki mają być konkretnie.
Luc84
Offline

Zbyt powolny

przez rafka 07 maja 2012, 22:19
hm...niestety tez mam z tym problem. Ale zauważam u siebie takie coś.
Jak coś mnie denerwuje to zaczynam zwalniać.
Tak jakby psychika się broniła.
Np. w ten sposób nawet podświadomie mogę hamować samą siebie.
Nie lubię tez być zmuszana.
Jeśli ktoś mnie ''mobilizuje'' to idzie mi o.k. ale jak jest na odwrót to działam jak żółw.
Może Ciebie po prostu ta praca męczy i dlatego tak psychika reaguje???
rafka
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do