Powinienem być kobietą

Inne zaburzenia.

Re: Powinienem być kobietą

Avatar użytkownika
przez marcja 24 paź 2010, 12:53
Dean napisał(a):
Chyba będę musiał sobie znaleść męską kobietę i ona będzie nosić spodnie w naszym związku. :yeah:


Przewaznie, z tego co zauwazylam, meskie kobiety nie przepadaja za wrazliwymi facetami ;)

Ale mysle, ze i tak znajdziesz fajna kobiete, ktora zaakceptuje Cie takim, jakim jestes:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Re: Powinienem być kobietą

Avatar użytkownika
przez marcja 24 paź 2010, 14:08
Dean, badz soba, na pewno kogos wartosciowego znajdziesz :) I nie ukrywaj "babskich cech", oczywiscie w rozsadnych granicach. Swoja droga uwazam, ze masz duzo odwagi, nie bojac sie przyznac przed innymi (i samym soba), ze nie jestes silnym i niewzruszonym macho :) A odwaga w zalozeniu przynajmniej, juz babska cecha nie jest;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Re: Powinienem być kobietą

Avatar użytkownika
przez marcja 24 paź 2010, 19:25
Dean napisał(a):No ale to co mam byc soba czy nie?Bo już nie wiem jak działac,ale zdaję mi się że nie mam siły udawać.


Badz soba, ale przy kobietach, a nie przy innych facetach :)

[Dodane po edycji:]

niemądry napisał(a):Dean, tak Dean, bądź sobą, bądź taki jak dotychczas... To będziesz miał powodzenie takie jak dotychczas. Nie słuchaj gdy doradzają kobiety, one jedno mówią a drugiego pragną ;)


Bzdura...Nie jestes kobieta, wiec sie nie wypowiadaj...;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Powinienem być kobietą

Avatar użytkownika
przez Mizer 24 paź 2010, 21:31
Dean- sorry, ale nie masz wyjścia- będziesz kiedyś musiał być sobą XD dla twojego własnego: uff. będzie ci lepiej.

chyba, że koniecznie chcesz brnąć w stronę teorii nagłasnianych przez mężczyzn, no to powodzenia w wyścigach i mierzeniu się tą samą miarką.
kobiety lubią zbabiałych facetów (wypowiadam sie za siebie), wiadomo, że nie chodzi nam tu o przegięcie pały całkowitej, że olejesz swoją dziewczynę a sam będziesz się TYLKO tulił się do niej i pachniał, bo nie uwierzę w to, że takie życie jest dla ciebie idealne, może czasami jak dla każdego, okej... ale szlag by cie trafił, jak boga kocham, mój wewnętrzny testosteron mi to podpowiada :P
ty chyba masz go trochę więcej.
Ciesz się każdym dniem bo nigdy nie wiadomo, kiedy na Twój dom może najechać ciężarówka z gnojem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
877
Dołączył(a)
08 cze 2006, 17:29

Re: Powinienem być kobietą

Avatar użytkownika
przez Krzysiek1234 27 paź 2010, 19:30
Podobnie jak Dean uważam, ze żyłoby mi się łatwiej jako kobiecie. Nie twierdzę, że byłoby to życie bez wad, ale na pewno mniejsze zło.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
506
Dołączył(a)
14 sty 2010, 19:04

Re: Powinienem być kobietą

Avatar użytkownika
przez harpagan83 27 paź 2010, 19:53
Krzysiek1234 napisał(a):Podobnie jak Dean uważam, ze żyłoby mi się łatwiej jako kobiecie. Nie twierdzę, że byłoby to życie bez wad, ale na pewno mniejsze zło.


Nie kumam, jesteście facetami i gadacie takie, rzeczy. moim zdaniem nie dobrze, jak ktoś nie czuje sie dobrze we własnej skórze. No ale czasami jest tak, że ktoś jest transeksualistą.
Żeby coś zrobić trzeba się starać
Robić to, robić to, tym się jarać
To wymaga pełnego angażu
E, pamiętaj o tym jak o melanżu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1709
Dołączył(a)
02 paź 2010, 10:40
Lokalizacja
Wrocław

Re: Powinienem być kobietą

Avatar użytkownika
przez Krzysiek1234 27 paź 2010, 20:18
W naszym przypadku (a przynajmniej moim) nie ma mowy o transseksualizmie, ja tylko zazdroszczę kobietom ich przywilejów.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
506
Dołączył(a)
14 sty 2010, 19:04

Re: Powinienem być kobietą

Avatar użytkownika
przez harpagan83 27 paź 2010, 21:09
no dobra są rzeczy które wypadają kobietom a są które wypadają facetom. nie zapominaj o tym. Poza tym, Kobiety dają życie, więc należy im sie przywilej przez durze "P" :mrgreen:
Żeby coś zrobić trzeba się starać
Robić to, robić to, tym się jarać
To wymaga pełnego angażu
E, pamiętaj o tym jak o melanżu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1709
Dołączył(a)
02 paź 2010, 10:40
Lokalizacja
Wrocław

Re: Powinienem być kobietą

przez Nodame 27 paź 2010, 21:15
To ja się wybiję, bo jako dziecko byłam wściekła, że nie jestem chłopakiem, widziałam co mogą chłopcy a na co ja nie mogę sobie pozwolić, bo jestem dziewczyną, mam pachnieć i być robotna w domu :? . Nawet zazdrościłam im tego, że mogą sikać na stojąco i nie musza się chować z tą potrzeba po krzakac :lol:

Poza tym ja byłam chyba chowana bardziej jak chłopak niż dziewczyna w pierwszej połowie swojego życia, potem mama przejęła stery, więc długo zajęło mi zaakceptowanie tego, że jestem dziewczyną (w liceum już tak nie myślałam). Może dlatego do tej pory nie zachowuje się jak typowa dziewczyna i myślę bardziej po męsku (z ciekawości robiłam sobie testy na płeć mózgu i zawsze wychodził mi męski, raz nawet skrajnie męski :lol: Wiem, ze takie testy nie są miarodajne, ale ten na stronie BBC była raczej z tych poważniejszych i wynik oczywiście: mózg męski :oops: E tam ;) )
Nodame
Offline

Re: Powinienem być kobietą

Avatar użytkownika
przez szczesliwy_chomik 28 paź 2010, 14:43
Ja miałam być chłopcem i rzeczywiście powinnam nim być.Chociaż bardziej obojnakiem,bo tak się czuję. Po prostu jak ... człowiek płci nieokreślonej. Niby się maluję, fryzuuję ale kobietą się nie czuję 100 procentową, charakter mam bardziej męski od wielu chłopaków,pije i ćpam jak chłop. Ae różnie to u mnie bywa. Jestem bardzo zmienna. Czasem nawet jak dziewczyna sie czuje lub jak mezczyzna 8) Ale ogolnie obojniak.
Posty
324
Dołączył(a)
21 sty 2010, 05:14

Re: Powinienem być kobietą

Avatar użytkownika
przez Polanka 29 paź 2010, 14:28
A mnie się wydaje że Twój problem moze byc powazny i dosc oryginalny dlatego nawet nikt ttutaj moze takowego nie miec ale wqrza mnie ze sie z Ciebie smieją. Smianie sie jest dziecinne. Tym bardziej jak dla kogos jest problem. Mnie sie wydaje ze kazdy czlowiek kazdy z nas jest inny, a kobiete i mezczyzne rozni tylko cialo. Wiec jesli piszesz ze chcialbys byc kobieta to chodzi ci raczej o to ze chcialbys przybrac jej cialo ale po co? IStnieja faceci ktorzy maja wiecej damskich cech np nieraz w rozmowie ze mna zdawalo mi sie ze jestem bardziej twarda i meska od niejednego. Nieraz mialam z takimi do czynienia i nie pomyslalam ze sa slabi czy kobiecy tylko po porstu tacy faceci. Moze ty nalezysz do tych bardziej romantycznych cieplych itp jesli znajdziesza 2 polowke moze ci byc bardzo wdzieczna za te cechy. A poki nie nosisz stanikow, nie myslisz o sobie ONA nie pragniesz plci meskiej to wszystko z toba ok. Choc niektorym pomagaja psycholodzy to moze spobuj ewentualnie...

pozdro
Avatar użytkownika
Offline
Posty
150
Dołączył(a)
16 cze 2008, 13:03

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do