Myśli samobójcze

Inne zaburzenia.

Myśli samobójcze

przez Gianna 03 wrz 2011, 16:27
a terapia?

ja jestem w trakcie terapii, znalazłam zarówno wspaniałą psychiatrę jak i psycholog, mimo że czuję niczym, to kolejne próby skończenia mojego żywota powoli odchodzą gdzieś na drugi plan. Choć chciałabym to wszystko mieć za sobą, to próbuję dać sobie szanse na normalne życie. Chciałabym wierzyć że to normalne życie gdzieś czeka na nas. I tylko wiara pozostaje.

Mimo, że teraz tego nie widzisz na Ciebie też czeka to lepsze życie. Musisz tylko zacząć myśleć, że to Ty na nie zasługujesz...
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
03 wrz 2011, 15:37

Myśli samobójcze

przez ala69 03 wrz 2011, 16:29
czarna roza,
Nie pomyślałaś o jednym.Że nie zawsze samobójstwo kończy sie sukcesem.Inne alternatywy to np.odkorowanie(czyli warzywko)lub trwałe kalectwo.I nawet nie pisz,że w takim razie spróbujesz znowu.Bo możesz najzwyczajniej fizycznie nie być w stanie tego zrobić.A jakość zycia-fatalna.Nie pisz też,ze Ty to zrobisz skutecznie,bo los płata figle.Mnie w zasadzie powinno nie być.Bo połknęłam tyle leków i taką mieszankę-że w najlepszym przypadku powinnam ulec odkorowaniu.A żyję.Cudem-tak mówili lekarze.Więc dobrze się zastanów,zanim podejmiesz decyzję.
Offline
Posty
101
Dołączył(a)
28 sie 2011, 01:06

Myśli samobójcze

przez czarna roza 03 wrz 2011, 16:32
U mnie w mieście nie ma terapii a nie będę codziennie tracić 32zł żeby dojechać do poznania
czarna roza
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Myśli samobójcze

przez ala69 03 wrz 2011, 16:32
Gianna,
Witamy :D
I trzymamy kciuki za terapię :great:
Jesteś wielka ;)
Offline
Posty
101
Dołączył(a)
28 sie 2011, 01:06

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Vian 03 wrz 2011, 16:32
ala69, bardzo celna uwaga.
To np. mieści się również w słowie "wszystko"...
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 03 wrz 2011, 16:34
a ja chciałam się pożegnać.pa
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

Myśli samobójcze

przez ala69 03 wrz 2011, 16:36
czarna roza,
Wiesz ja nie znam terapii ,która wymaga codziennych wizyt u psych.Ja jeżdżę jeden raz w tygodniu,czasem co dwa tygodnie.Róznie.A poza tym.Życie nie ma ceny.Jest bezcenne.


Uuu...patetycznie zabrzmiało
Offline
Posty
101
Dołączył(a)
28 sie 2011, 01:06

Myśli samobójcze

przez czarna roza 03 wrz 2011, 16:36
Powiedziałam sobie kiedyś że wiem co robi mój psychiatra i że zrobię wszystko co uzna za słuszne, ale nie szpital, no nie mogę dopuścić do siebie myśli że miałabym trafic do szpitala
czarna roza
Offline

Myśli samobójcze

przez Gianna 03 wrz 2011, 16:43
Ja wyjścia nie miałam po próbie sami mnie tam zabrali... było mi to naprawdę obojętne bylebym miała spokój.

Poszukaj psychologa który Ci będzie odpowiadał, spróbuj terapii, mimo że są to naprawde ciężkie wizyty, samo szukanie przyczyn w całym naszym dotychczasowym życiu, omawianie ich, próbowanie zrozumieć że to nie nasza wina że tak jest - choć trudne, pozwala gdzieś tam mieć małą nadzieję na odzyskanie siebie. Na zrozumienie że to nie nasza wina, że nie my to same sobie zażyczyłyśmy, że możemy z tym wygrać....

Nie mówię że ślepo w to wierze, narazie to staram się wmówić sobie że tak właśnie jest, ale od czegoś trzeba zacząć.
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
03 wrz 2011, 15:37

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Artemizja 03 wrz 2011, 16:44
czarna roza, jeśli Ty nie będziesz chciała, żeby ktoś Ci pomógł, to nikt tego za Ciebie nie zrobi...przede wszystkim, to Ty musisz chcieć, by było Ci lepiej...przemyśl to sobie na spokojnie...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44134
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Myśli samobójcze

przez ala69 03 wrz 2011, 16:45
czarna roza,
Wiesz,ja nie dopuszczałam myśli,że mogę się leczyć u psychiatry.Psycholog-to jeszcze.
W którymś momencie musiałam przełamać cały swój wstyd,zranioną dumę,doznać upokorzenia.Że ja,LEKARZ,potrzebuję pomocy.I to takiej.Miałam L4.W pracy wiedzą.I co? I nic.Olewam to.Najwazniejsze,że zyję,walczę.Ja,lekarz,przełamałam się.Dlaczego więc nie Ty nie możesz?
Offline
Posty
101
Dołączył(a)
28 sie 2011, 01:06

Myśli samobójcze

przez czarna roza 03 wrz 2011, 16:46
Całe życie myślę co zrobić by było lepiej, co jest ze mną nie tak i już mi się nie chce, nie potrafię zapomnieć, zrozumieć, wybaczyć
czarna roza
Offline

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Vian 03 wrz 2011, 16:50
kornelia_lilia napisał(a):a ja chciałam się pożegnać.pa

Pa.
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

Myśli samobójcze

przez Gianna 03 wrz 2011, 16:52
Czarna Różo,
narazie najważniejsza jesteś ty sama dla siebie. Czas na rozliczanie przyjdzie jak uporasz się ze sobą, gdy zaczniesz wierzyć w siebie.
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
03 wrz 2011, 15:37

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do