Myśli samobójcze

Inne zaburzenia.

Re: Depresja, myśli samobójcze. Co robić?

przez depresyjny098 07 lut 2010, 18:15
umieram.../cenzura/....umieram......niech szlak jasny trafii te wszystkie leki przeciwdepresyjne....
niesamowite nerwy i niesamowity ból......niesamowite nakręcenie, rozdrażnienie...adrenalina...jakaś mania......kiedy ja w końcu zdechnę?
wyrzucam Werbutrin przez okno.. niech idzie w wpizdu do piekła......
mnie nie trzeba ani nakręcac ani napędzac.....bo to jest gwóźd do trumny....dlaczego ja w pizdu nie mogę tego zrozumiec...
przecież to mnie zabija....i kiedyś w końcu zabiję.................................................................................................
Ale nie ...jeszcze się nie poddam........
ja jestem w takim stanie że o śnie mogę sobię pomażyc....co ja mam kuurwa robic?
mam chloroprotixen w szafie...(?)

[Dodane po edycji:]

idę w środę po LID
i mam w dupie te wszystkie leki...\
od niego chyba trzeba wyjśc..
depresyjny098
Offline

Re: Depresja, myśli samobójcze. Co robić?

przez aneta73 07 lut 2010, 19:01
jestem po terapii która trwała rok ale dużych rezultatów nie ma w opisie ze szpitala mam:źle rokująca przyszłość pacjentki,ze względu na brak reakcji na farmakologie i.t.d.
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
05 lut 2010, 15:19

Re: Depresja, myśli samobójcze. Co robić?

przez depresyjny098 07 lut 2010, 19:26
zapic się...zacpac na śmierc i już się nie obudzic.....to by było najrozsądniejsze....
najśmieszniejsze jest to że jak przekraczam próg domu to się trochę stabilizuję....
...hhuju ty skoro masz mnie zabic to zrób to ....i nie rób sobie jaj...
jedno jest pewne ..nie tknę już nigdy leków które w jakiś sposóba napędzają....nie jestem kuźwa masochistą....
i jedno jest niepewne , czyli to jak długo jeszcze wytrzymam w tej pieprzonej udręce..w tej klatce..czyli we własnym ciele..
jak nie będę pisał przez dłuższy czas to bardzo prawdopodobne że się poddałem...i może wyfrunąłem już z niej .....do domu....którego nie ma tu na ziemi....
depresyjny098
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: mysli samobojcze!

przez miki74 07 lut 2010, 20:02
Edyta, jak leki dalej nie będą pomagać to idź do psychiatry, by rozważył ich zmianę. Nie wszystkie leki tak samo na każdego działają. Choć z drugiej strony należy pamiętać, że działanie niektórych leków odczuwa się dopiero po pewnym czasie.

Koniecznie idź na psychoterapię. Ale to już pewnie wiesz i jak przeczytałem, wybierasz się.

Co do odchudzania - uważaj, byś nie wpadała w bulimię. Najważniejsze nie jest to, byś ładnie wyglądała. Najważniejsze jest to, byś się czuła szczęśliwa. Wątpię, by odchudzanie Ci to dało. Szczęście, poczucie wewnętrznego spokoju i harmonii nie zależy do tego, ile masz kilogramów, jak ładnie wyglądasz itp.

Drugiej połówki dobrze jest szukać i dobrze ją mieć. Jednak często drugie połówki wcale nie rozwiązują naszych własnych problemów. A nie jeden raz je nasilają. Radziłbym Ci teraz najbardziej skoncentrować się na sobie samej, na wyjściu z własnych kłopotów psychicznych, zrobieniu czegoś pozytywnego w swoim życiu. Nie nastawiałbym się na Twoim miejscu w tym momencie na szukanie drugiej połówki. (A w ogóle "polowanie" na drugą połówkę to nie jest chyba najlepszy pomysł. Często takie podejście bardziej przeszkadza w nawiązaniu znajomości, niż pomaga.)

Wszystkiego dobrego! Trzymam kciuki za owocną psychoterapię.
miki74
Offline

Re: Depresja, myśli samobójcze. Co robić?

Avatar użytkownika
przez *Monika* 07 lut 2010, 20:04
depresyjny098

idź do psychiatry i poproś o zmianę leku, albo czekaj na Robeerta jak tu przyjdzie, napewno coszaradzi, podpowie.

aneto 73

Niemozliwe. Nie mogli tak napisać przecież nie wypróbowałaś wszystkich leków na sobie.....a jest ich całe mnóstwo. Ile czasu spędziłąś w szpitalu? I jakie zaburzenia stwierdzili?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Depresja, myśli samobójcze. Co robić?

przez Pain 07 lut 2010, 20:05
Zapić się i zaćpać może tylko tchórz. Znajdź w sobie siłę i walcz z tą suką - to samo powtarzam mojemu chłopakowi.
Offline
Posty
128
Dołączył(a)
13 lis 2009, 18:23
Lokalizacja
Solec Kujawski

Re: Depresja, myśli samobójcze. Co robić?

przez Freddie Mercury 07 lut 2010, 20:12
depresyjny znam twój ból mnie stymulanty doprowadzają do niemal rozstroju nerwowego,nawet zwykła kawa powoduje mega lęki i niezdrowe pobudzenie,moze jestesmy z natury nadpobudliwi i lepsze bedzie dla nas cos na wyciszenie... biore sertraline i chlorprotixen i jeszcze nie widze efektów ale jak wypije kawe poprostu mnie roz...la... musisz sie chłopie wyciszyć koniecznie!!!
Freddie Mercury
Offline

Re: Depresja, myśli samobójcze. Co robić?

Avatar użytkownika
przez *Monika* 07 lut 2010, 20:17
Freddie

Jaką masz dawkę tej sertraliny? Ja mam 50mg. Czekam na jej działanie.Dzisiaj mija 12 dzien jak ją sobie aplikuję. Opócz niej nic innego nie biorę.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Depresja, myśli samobójcze. Co robić?

przez Freddie Mercury 07 lut 2010, 20:21
50 mg 3 tydzien i na noc chlorprotixen 15 mg... czasem pojawiaja sie epizody tego czego "szukam " biorąc ten lek... ale to za mało aby mówic o tym ze zaczął działac wiec dalej jem te cukierki i czekam na prawdziwy efekt
Freddie Mercury
Offline

Re: Depresja, myśli samobójcze. Co robić?

przez rober6666 07 lut 2010, 20:23
depresyjny
atakuj lit
On powinien cie uspokoic
ale nie zmulic
zacznij od 4 tabletek 250 mg na dzień
z resztą jak załatwisz sobie recepte to daj znaki-podpowiem co i jak-ja na tym licie juz jadę pół roku
Robert
NON SERVIAM

Choroba Afektywna Dwubiegunowa - obecnie F.31.WAR
Offline
obserwowany
Posty
1441
Dołączył(a)
01 paź 2009, 15:47
Lokalizacja
Zabrze

Re: Depresja, myśli samobójcze. Co robić?

przez depresyjny098 08 lut 2010, 10:46
No tak ..potrzebuję stabilizacjii..
zarówno leki napędzające jak i uspokajające mnie zamiatają..
..mi kawa też robi źle na nerwy..
w środe wbijam po LID dam znac jak będę go miał w posiadaniu..
..chyba że sam wyskoczy z jakimiś rewelacjami, ale raczej nie skorzystam..
może na noc jakiś lightowy neuroleptyk ,żebym nie został sam w chwilach grozy?...doraźnie...
chloroprotixen wczoraj sobie zapodałem...spało się jako tako..
............ale mam kaca po wczorajszym ataczku................
depresyjny098
Offline

Re: Depresja, myśli samobójcze. Co robić?

przez aneta73 08 lut 2010, 15:51
Monika 1974 taka diagnozę odczytałam w papierach na swój temat na komisje ze szpitala,w sumie w szpitalu byłam pól roku,wiem,że jest dużo leków ale oprócz leczenia zawaliło się też moje życie rodzinne,osobiste,zawodowe mam tą świadomość że tzw;zdrowi ludzie,mieliby problem z ogarnięciem tego a co dopiero ja ze swoim stanem.Mam zdiagnozowane F33 zaawansowane,a potem depresja reaktywna a teraz wiem,że to choroba dwubiegunowa.

[Dodane po edycji:]

Na obecną chwile cokolwiek robię mam ochotę tylko płakać i taki niemy krzyk ze środka,nie umiem tego wyrazić inaczej,wszystko jest takie trudne a ja czuję się tak zmęczona ... ale jestem chyba dobrą aktorką bo ludzie z którymi się kontaktuje nic nie zauważają.
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
05 lut 2010, 15:19

Re: Depresja, myśli samobójcze. Co robić?

przez rober6666 08 lut 2010, 17:43
Aneta
ja tez zmagam sie z dwubiegunówka od 3 lat......masakra-zwłaszcza że przez 2,5 roku diagnozowali mi tylko ciężką depresję i leczyć próbowali w tym kierunku co tylko maksymalnie pogarszało sprawę i doprowadzało do kolejnych pobytow w szpitalu. Tez jestem dobrym aktorem i nikt mi nie wierzy ,że kilka razy na granicy wytrzymałości będąc byłem z linka w lesie. Il,e ja lekow zeżarłem i NIC-gorzej-czyłem po nich jeszcze cięższe objawy choroby niz bez nich... sugerowalem lekarzom że może mam dwubiegunówke z przewaga depresji (ojciec i jego siostra juz nie żyją-pomogli w tym sobie oczywiście ). ale mnie wyśmiewali. Az po 2,5 roku dostałem manii jak cholera...niestety tylko na 3 tygodnie,hehehe.wolałbym manie do końca życia niz to gówno depresyjne.ale teraz ju.z wiadomo że mam dwubiegunówke i inne leczenie. Lit mi zapisal lekarz a fluanxol odkryłem sam dzięki forum i jakos to idzie....jest o niebo lepiej niz bylo....ale zdrowy tak do końca juz nigdy nie będę i boje sie nawrotu ostrej fazy depresyjnej....
jak masz pytania odnośnie dwubiegunówki -wal śmialo
jestem juz expertem
NON SERVIAM

Choroba Afektywna Dwubiegunowa - obecnie F.31.WAR
Offline
obserwowany
Posty
1441
Dołączył(a)
01 paź 2009, 15:47
Lokalizacja
Zabrze

Re: Depresja, myśli samobójcze. Co robić?

Avatar użytkownika
przez *Monika* 09 lut 2010, 01:03
Robercie!!!!!!!

Dzisiaj 14-ty dzienjak biorę ten Zoloft, cały czas mnie boli głowa.Od 3 dni mi jest niedobrze. Teraz też mnie zbiera na wymioty. Brać dalej? Ile dni jeszcze mam brać ten lek,żeby zobaczyc czy te skutki uboczne miną. Oprócz tego jestem słaba. I spać mi siechce ciągle. Takich objawów przy Velaxinie nie miałam. Jestem zła!!!!

Robercie? Co robić?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do