Ja to ja?

Inne zaburzenia.

Ja to ja?

Avatar użytkownika
przez shinji 12 sty 2010, 00:43
Od zawsze miałem czasami takie dziwne mylsli. To przychodziło nagle.. nagle przychodziła do mnie taka mysl że to ja jestem sobą, nie kims innym kto obserwuje mnie, niejako obserwatorem mojej osoby, ale sobą samym jestem. Towarzyszyło temu poczucie niejakiego zawstydzenia i żażenowania. I takie mysli, bezsensowne pewnie dla was: "ja to ja, nie ktos inny ale ja. To ja żyję, patrze moimi oczami, nie jestem tylko obserwatorem ale sobą samym". Co to może oznaczać? Tez ktos cos takiego ma?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
10 sty 2010, 02:29

Re: Ja to ja?

Avatar użytkownika
przez madseason 12 sty 2010, 00:48
depersonalizacja to się nie nazywa przypadkiem?
ja czasami miałam tylko coś takiego, że nie poznawałam się w lustrze, swojej twarzy, niczego. ale to chwilowe...albo że wydawało mi się, że poruszam się we śnie, ale też nie podciągałam tego pod żadne zaburzenia. więc nie wiem, chyba nie miałam nigdy czegoś takiego. moim problemem bardziej jest to,że nie wiem co znaczy być sobą, bo nie wiem w ogóle kim jestem.
auf der verzweifelten Suche nach meinem wahren Selbst...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
814
Dołączył(a)
05 cze 2009, 20:41

Re: Ja to ja?

przez paradoksy 12 sty 2010, 00:51
post941.html?hilit=depersonalizacja#p941

użyj też opcji 'szukaj' - jest więcej tematów :)
paradoksy
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Ja to ja?

Avatar użytkownika
przez shinji 12 sty 2010, 00:53
madseason napisał(a):poruszam się we śnie


Też tak mam, tylko występuje to tak że nagle się "budze". Na przykład jade sobie na rowerze myląc o głupotach i nagle następuje takie wybudzenie, można to porównać do przejscia z drzemki na jawe. Nie umiem tego dokładniej opisać. Natomiast objawów niepoznawania siebie w lustrze nie miałem.

[Dodane po edycji:]

Oprócz tego przypominiały mi się tez inne mysli jakie mialem np "dlaczego ja to ja a nie ktos inny? jak to mozliwe ze istnieję? ze zyje w tym swiecie patrze z swojej glowy a nie jestem tylko obserwatorem?" Towarzyszyło temu tez uczucie zawstydzenia o ktorym juz pisalem ale tez jakby zdumienie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
10 sty 2010, 02:29

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do