Jak obnizyc poziom serotoniny?

Alternatywne sposoby leczenia. Akupresura, akupunktura, homeopatia, bioenergoterapia itp.

Jak obnizyc poziom serotoniny?

Avatar użytkownika
przez Powietrzny Kowal 06 kwi 2016, 00:59
Ricah napisał(a):Hej. Temat moze pewnie zadziwic co poniektore osoby, wkoncu leczy sie w duzej mierze lekami SSRI, a ja tu chce czegos odwrotnego. Mam spore podstawy sadzic, ze owej serotoniny moge miec "za duzo" - chocby i poprzez kompletny brak mozliwosci wkurzenia sie po polrocznej kuracji fluoksetyna. Minal rok od tego czasu i problem nie przeszedl sam, stad musze cos wykombinowac.


Nie chcę Cię Rika załamywać...... ale Fluoksetyna to jednak SSRI jako "sama w sobie" + fakt, że gdybyś miał "za dużo serotoniny" to logicznie NIGDY byś nie cierpiał na depresję..... Pozdrufka i dużo optymizmu! :)
Tylko loty dla lotuffff! xD ;) xD :* :DDDD - https://www.youtube.com/watch?v=NUgcygzQAwM
Posty
2131
Dołączył(a)
18 sie 2013, 23:07

Jak obnizyc poziom serotoniny?

Avatar użytkownika
przez benzowiec84 06 kwi 2016, 10:12
Powietrzny Kowal napisał(a):
Ricah napisał(a):Hej. Temat moze pewnie zadziwic co poniektore osoby, wkoncu leczy sie w duzej mierze lekami SSRI, a ja tu chce czegos odwrotnego. Mam spore podstawy sadzic, ze owej serotoniny moge miec "za duzo" - chocby i poprzez kompletny brak mozliwosci wkurzenia sie po polrocznej kuracji fluoksetyna. Minal rok od tego czasu i problem nie przeszedl sam, stad musze cos wykombinowac.


Nie chcę Cię Rika załamywać...... ale Fluoksetyna to jednak SSRI jako "sama w sobie" + fakt, że gdybyś miał "za dużo serotoniny" to logicznie NIGDY byś nie cierpiał na depresję..... Pozdrufka i dużo optymizmu! :)


tyle że serotonina ma tyle wspólnego z depresją co dziwka z celibatem to raz :) [dobra jest na lęki,OCD,natręctwa i takie sprawy] po 2 ricach cierpi na anhedonie /brak uczuć itp i przez to ma depresje (bo ile można tak żyć i jak) anhedonia to objaw depresji , z tym że same SSRI tą anhedonie powodują , za jego anhedonie może odpowiadać nadmiar serotoniny lub zjebane coś z receptorami sert , lub braki w dopaminie , co jedno się z drugim łączy . więc dobrze kombinuję .
SSRI to gówno , już teraz wiem że na bank do tego nie wrócę , mi pogorszyły depresje jak ricah pisał , to nie słuchałem go . no ale musiałem się przekonać sam , tyle że bym tylko PSSD nie dostał , bo wszystko na to wskazuję (hormony zjebane) libido klapło do 0. mam nadzieje że po odstawce wróci
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1724
Dołączył(a)
14 sty 2014, 04:24

Jak obnizyc poziom serotoniny?

Avatar użytkownika
przez benzowiec84 06 kwi 2016, 10:24
ps: nie mogę nawet psotawić członka przy stymulacji , może być że tak jak się obawiałem , żarło się leki 6 lat SSRI i nic się nie stało , po odstawce wracały funkcje seksualne , teraz fluo 6,5 tyg i w końcu trafiła kosa na kamień , obym się ku*wa mylił.

ale testosteron mam jak u 90 letniej osoby.

wolny testosteron 6.4 ng/l norma (8.9-42) [ tyle mają ludzie w przedziale wieku 80-90]
testosteron całkowity 1.71 nmol/l ( 8.64-29) tyle mają kobiety i starcy
estradiol 64.69 (99-192)
prolaktyna 342.1 (86-324) nadmiar prolaktyny po lekach SSRI , prolaktyna hamuję dopaminę i przeszkadza w produkcji testo
LH 1.18 mlU/ml (1.7 -12.4) świadczy o nieprawidłowości przysadki i podwzgórza , przysadka nie produkuję mi testo (szykuję się terapia HCG)
FSH dolna granica normy - to co wyżej , niskie wartości LH i fsh , świadczą o złej pracy przysadki i podwzgórza

do tego tarczyca
zawyzone TSH i ft3 , górne normy

tak jebią hormony leki SRI . szukałem objawów mojego zmęczenia,apati,ospałości,depresji,nerwicy,małej pewności siebie w lekach przeciwdepresyjnych , tymczasem to od niskiego poziomu testosteronu i to mega niskiego , jak bym był poważnie na coś chory albo miał blisko 100lat , teraz nie mam siły już wstawać z łóżka i umyć mi się ciężko ,zasypiam w dzień . depresja od niskiego testo . z takimi hormonami się jeszcze dziwię że żyje ,no ale ja nie zyję . PIERDOLIC ssri
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1724
Dołączył(a)
14 sty 2014, 04:24

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak obnizyc poziom serotoniny?

Avatar użytkownika
przez benzowiec84 06 kwi 2016, 10:41
dzisiaj mam endokrynologa i szykuję się terapia hormonalna. masa leków przerobionych NDRI<NRI seliglilina , na których tylko spałem. masa w ogole leków przeciwdepresyjnych,które nei działały . nie lekzewazcie zdrowia , jak leki przeciwdepresyjne to nie SSRI . szkody sobię narobicie , że nie będziecie mogli z łóżka wstać a oczy się będą same zamykać mimo 8-12h snu . strasznie mi słabo , często myślę że mdleje . teraz wydałem na badania,na endokrynologa , muszę szukać co mi ustawi terapie , bo odpływam już i widzę za mgłą świat . ktoś powie ze mu leki SSRI pomogły , ja też powiem że mi pomogły , 3 lata na paroksetynie czułem się świetnie , ale teraz z perspektywy czasu , wolałbym jej nie ruszać. psychiatrzy lekceważą ten problem.
Bupropion 300
Klon/alpra 2mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1724
Dołączył(a)
14 sty 2014, 04:24

Jak obnizyc poziom serotoniny?

przez Pan1karz 06 kwi 2016, 14:51
Powietrzny Kowal napisał(a):...Fluoksetyna to jednak SSRI jako "sama w sobie" + fakt, że gdybyś miał "za dużo serotoniny" to logicznie NIGDY byś nie cierpiał na depresję...


Gdyby tak było, wtedy każdy chory po kuracji SSRI byłby wyleczony, a tak nie jest.

SAMe, myślę że nie tędy droga. Raczej można się tym zainteresować jeśli ktoś ma lekkie objawy depresyjne, ale związane z serotoniną (niskie poziomy/niedobory itd.)
Choć po głębszym zainteresowaniu się tym tematem odpuściłbym go na rzecz TMG (trimetyloglicyny), która jest bezpieczeniejsza (w kwestii homocysteiny-serce) i tańsza - to dla osób które rozważają SAMe.
Jeżeli już ktoś bardzo chce SAMe, wtedy trzeba pamiętać o zbijaniu homocysteiny witaminami z grupy B: B6, B12 i kwas foliowy - aby homocysteinę organizm przerobił spowrotem do metioniny, w przeciwnym wypadku można się nabawić problemów z serduchem. To oczywiście zależy też od dawek SAMe jakie będziemy stosować.

Czytając objawy o jakich piszecie Ricah i benzowiec84, czyli anhedonia, brak uczuć (zombie mode?) i jeszcze zgaduję że są problemy z motywacją? Przerabiałem to. Ja bym stawiał na problemy od strony dopaminy (możliwe że pochodzące od zbyt dużej ilości serotoniny, czy za długiego stosowania SSRI, trudno powiedzieć na 100% jaka jest przyczyna) i proponowałbym zająć się zwiększeniem jej produkcji (DLPA, NALT, L-DOPA + EGCG) oraz uwrażliwieniem receptorów dopaminowych (urydyna, omega-3, cdp-cholina, sulbutiamina - w oddzielnym cyklu od zwiększania produkcji). Mi pomogło na te objawy. Benzowiec84, u Ciebie dodatkowo SSRI pojechały po hormonach i to znacznie. Prolaktynę możesz spróbować zbić witaminą b6 w wysokich dawkach. Na testosteron są różne opcje, Maca (lepidium meyenii), horny goat weed (epimedium), znany tribulus (choć tutaj wymagane wysokie dawki dobrego ekstraktu, minimum 1g, standaryzacja 90-95% saponin), nawet resveratrol potrafi działać antyestrogennie, a najlepiej z tego wszystkiego powinien działać Tongkat Ali - ciężko o dobre źródło tego specyfiku, szczególnie w PL (najtaniej z USA, sprawdzony specyfik, wychodził tutaj: https://premium-tongkat-cheap.com/). Oczywiście podaję bezpieczne, ale skuteczne sugestie preparatów. Ktoś powie, że lepiej walnąć sobie zastrzyk w dupala, ale żeby potem nie zaszkodziło na coś innego...
Offline
Posty
143
Dołączył(a)
20 sie 2015, 23:13
Lokalizacja
Śląsk

Jak obnizyc poziom serotoniny?

Avatar użytkownika
przez monapayne 06 kwi 2016, 16:01
Ginkgo biloba reguluje wszystkie neuroprzekazniki, może to?
"Słowo trauma z greki oznacza ranę, a wie pan jak jest sen po niemiecku? Traum. Rany rodzą potwory"
was: robot
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1351
Dołączył(a)
24 lip 2013, 15:12

Jak obnizyc poziom serotoniny?

Avatar użytkownika
przez benzowiec84 06 kwi 2016, 17:37
Pan1karz napisał(a):
Powietrzny Kowal napisał(a):...Fluoksetyna to jednak SSRI jako "sama w sobie" + fakt, że gdybyś miał "za dużo serotoniny" to logicznie NIGDY byś nie cierpiał na depresję...


Gdyby tak było, wtedy każdy chory po kuracji SSRI byłby wyleczony, a tak nie jest.

SAMe, myślę że nie tędy droga. Raczej można się tym zainteresować jeśli ktoś ma lekkie objawy depresyjne, ale związane z serotoniną (niskie poziomy/niedobory itd.)
Choć po głębszym zainteresowaniu się tym tematem odpuściłbym go na rzecz TMG (trimetyloglicyny), która jest bezpieczeniejsza (w kwestii homocysteiny-serce) i tańsza - to dla osób które rozważają SAMe.
Jeżeli już ktoś bardzo chce SAMe, wtedy trzeba pamiętać o zbijaniu homocysteiny witaminami z grupy B: B6, B12 i kwas foliowy - aby homocysteinę organizm przerobił spowrotem do metioniny, w przeciwnym wypadku można się nabawić problemów z serduchem. To oczywiście zależy też od dawek SAMe jakie będziemy stosować.

Czytając objawy o jakich piszecie Ricah i benzowiec84, czyli anhedonia, brak uczuć (zombie mode?) i jeszcze zgaduję że są problemy z motywacją? Przerabiałem to. Ja bym stawiał na problemy od strony dopaminy (możliwe że pochodzące od zbyt dużej ilości serotoniny, czy za długiego stosowania SSRI, trudno powiedzieć na 100% jaka jest przyczyna) i proponowałbym zająć się zwiększeniem jej produkcji (DLPA, NALT, L-DOPA + EGCG) oraz uwrażliwieniem receptorów dopaminowych (urydyna, omega-3, cdp-cholina, sulbutiamina - w oddzielnym cyklu od zwiększania produkcji). Mi pomogło na te objawy. Benzowiec84, u Ciebie dodatkowo SSRI pojechały po hormonach i to znacznie. Prolaktynę możesz spróbować zbić witaminą b6 w wysokich dawkach. Na testosteron są różne opcje, Maca (lepidium meyenii), horny goat weed (epimedium), znany tribulus (choć tutaj wymagane wysokie dawki dobrego ekstraktu, minimum 1g, standaryzacja 90-95% saponin), nawet resveratrol potrafi działać antyestrogennie, a najlepiej z tego wszystkiego powinien działać Tongkat Ali - ciężko o dobre źródło tego specyfiku, szczególnie w PL (najtaniej z USA, sprawdzony specyfik, wychodził tutaj: https://premium-tongkat-cheap.com/). Oczywiście podaję bezpieczne, ale skuteczne sugestie preparatów. Ktoś powie, że lepiej walnąć sobie zastrzyk w dupala, ale żeby potem nie zaszkodziło na coś innego...


dzięki , mam w domu jeszcze acetyl l tyrozyny trochę ale muszę dokupić , a o tym DLPA też słyszałem działa na endorfiny i dopamine , po odstawce SSRI(aktualnie odstawiam) przeprowadzę sobie taką kuracje z 2 miechy , do tego dodam wellbutrin 150 3 tyg a potem 300mg bo dobrzę go toleruję , no i uregulowac hormony , dzis mam wizyte u endo . pozdrawiam :)

ja nie mówię o zastrzyku ale o kilku miesięcznej kuracji HCG ( to też wsumie zastrzyki) ale nie jest to testosteron(ludzie to biora na tak zwany "odblok" , tylko aktywuję przysadke LH do produkcji testosteronu , po tym nie trzeba robić jakiś "odbloków" tymbardziej że wskazuje na to niski poziom LH i FSH , czasami wystarczy 3 miesiące kuuracji by zaaktywować , naturalna produkcje testosteronu i nie blokuję się, oś przysadka-jądra , jak ma to miejsce w przypadku podawania testosteronu (dlatego w cyklach trzeba robić odbloki a w niedoborach testo , brać cale życie ) z tym że podanie testo z zewnątrz skutkuję zaniżeniem wartości LH , a ja mam je niskie . dlatego cykl na HCG to optymalne rozwiązanie , testosteron to powinna być ostateczność jak inne metody zawodzą . ogarniam trochę ten temat. te suple co podałeś to może podnieść niedobór ale bardzo nieznacznie , to bardziej naciąganie kasy tribulus to ściema , tak samo DAA i inne gówienka.
Ostatnio edytowano 06 kwi 2016, 17:46 przez benzowiec84, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1724
Dołączył(a)
14 sty 2014, 04:24

Jak obnizyc poziom serotoniny?

Avatar użytkownika
przez Ricah 06 kwi 2016, 17:45
Powietrzny Kowal napisał(a):Nie chcę Cię Rika załamywać...... ale Fluoksetyna to jednak SSRI jako "sama w sobie" + fakt, że gdybyś miał "za dużo serotoniny" to logicznie NIGDY byś nie cierpiał na depresję..... Pozdrufka i dużo optymizmu! :)

Troche juz ludzie odpowiedzieli, ale tez dorzuce swoje 2 grosze. Sa rozne rodzaje depresji, kazda charakteryzuje sie czyms innym i upatruje sie innej etiopatiologii. Gdyby depresja byla tak prosta, ze wystarczyloby zwiekszenie serotoniny by byc znowu szczesliwym, to m.in. te forum by nie istnialo, bo leczenie byloby banalnie proste. Depresja, nie depresja, zwal jak zwal, ale po fluoksetynie mi sie pogorszylo, zatem nienajgorszym pomyslem jest odwrocenie tego efektu. I wlasnie tutaj wchodzi moja krucjata z tym tematem.

Pan1karz napisał(a):SAMe, myślę że nie tędy droga. Raczej można się tym zainteresować jeśli ktoś ma lekkie objawy depresyjne, ale związane z serotoniną (niskie poziomy/niedobory itd.)
Choć po głębszym zainteresowaniu się tym tematem odpuściłbym go na rzecz TMG (trimetyloglicyny), która jest bezpieczeniejsza (w kwestii homocysteiny-serce) i tańsza - to dla osób które rozważają SAMe.
Jeżeli już ktoś bardzo chce SAMe, wtedy trzeba pamiętać o zbijaniu homocysteiny witaminami z grupy B: B6, B12 i kwas foliowy - aby homocysteinę organizm przerobił spowrotem do metioniny, w przeciwnym wypadku można się nabawić problemów z serduchem. To oczywiście zależy też od dawek SAMe jakie będziemy stosować.

Czyli twierdzisz, ze SAM-e podbija poziom serotoniny, zatem nie tedy droga. Jestes w stanie podeslac jakies badanie, artykulik czy zrodlo, ktore by o tym mowilo?

Pan1karz napisał(a):Czytając objawy o jakich piszecie Ricah i benzowiec84, czyli anhedonia, brak uczuć (zombie mode?) i jeszcze zgaduję że są problemy z motywacją? Przerabiałem to. Ja bym stawiał na problemy od strony dopaminy (możliwe że pochodzące od zbyt dużej ilości serotoniny, czy za długiego stosowania SSRI, trudno powiedzieć na 100% jaka jest przyczyna) i proponowałbym zająć się zwiększeniem jej produkcji (DLPA, NALT, L-DOPA + EGCG) oraz uwrażliwieniem receptorów dopaminowych (urydyna, omega-3, cdp-cholina, sulbutiamina - w oddzielnym cyklu od zwiększania produkcji). Mi pomogło na te objawy. [...]

Zgadza sie. Probowalem juz kilku lekow prodopaminergicznych (bupropion, tianeptyna, pirybedyl, aktualnie selegilina + mph), ale efekty sa przewaznie mierne/krotkotrwale (chociaz i tak lepsze to, anizeli wplyw na serotonine/noradrenaline (pogorszenie/zero efektu), nie probowalem jeszcze realnie wplywac na uklad cholinergiczny), w dodatku te leki ciezko dostac lub sa drogie. Jak pisalem juz wyzej, pogorszylo mi sie po SSRI, wiec nawet jezeli jakis tam % wynika z oslabionej transmisji dopaminergicznej (a na pewno tak jest), to jednak nie sadze, ze uda mi sie uzyskac pelna remisje bedac 'przytlumionym' przez serotonine. Podnoszenie produkcji dopaminy to moim zdaniem glupi pomysl, zubaza to naturalna produkcje dopaminy oraz szybko downreguluje receptory. Efekt znow bedzie krotkotrwaly, a patrzac na dlugotrwaly efekt, bedzie gorzej.
Jednak aktualnie wlasnie testuje drugi pomysl, uwrazliwienie tych receptorow (odmawiam sobie przyjemnosci, w tym wlasnie dzisiaj koncze nofap challenge i bede kontynuowal, oraz wlasnie bede uzywal kilku srodkow ktore wykazuja takowe dzialanie). Wydaje mi sie to byc najsensowniejszym pomyslem na polepszenie transmisji dopaminergicznej.


monapayne napisał(a):Ginkgo biloba reguluje wszystkie neuroprzekazniki, może to?

Najwiecej widuje badan, ktore mowia, ze przywraca on poziomy neuroprzekaznikow do normalnych, jezeli podniesione zostaly przez stres. Sugeruje to, ze niestety w moim przypadku nie pomoze. Jednak swego czasu probowalem go i nie zauwazylem w zaden sposob spadku serotoniny.


#dzieki za odzew i tak :)
Agomelatyna 25mg
some shit
Avatar użytkownika
Offline
Posty
986
Dołączył(a)
01 gru 2014, 19:25
Lokalizacja
Zabrze

Jak obnizyc poziom serotoniny?

Avatar użytkownika
przez monapayne 06 kwi 2016, 20:58
Ale wiesz, ja brałam neuroleptyki i do nich ssri i mi nawet na dyskinezy ginkgo pomaga. Tylko, ze ma to trochę efektów ubocznych, bo czuje normalnie jak mi pulsuje głowa od ginkgo. Tzn.to nie boli, ale czuć.
"Słowo trauma z greki oznacza ranę, a wie pan jak jest sen po niemiecku? Traum. Rany rodzą potwory"
was: robot
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1351
Dołączył(a)
24 lip 2013, 15:12

Jak obnizyc poziom serotoniny?

przez Pan1karz 07 kwi 2016, 01:02
Benzowiec84, ok - zgadzam sie, pewnie pomoże i będzie skuteczne. Chodziło mi bardziej o to czy faktycznie trzeba wytaczać od razu taką 'artylerię'? Suple, które zaproponowałem faktycznie mogą nie pomóc podnieść poziomu teścia do górnej granicy zdrowej osobie, natomiast powinny być w stanie przywrócić w okolice norm osobom z bardzo niskimi wynikami.
Kilka linków:
http://examine.com/supplements/Horny%20 ... summary5-0
http://examine.com/supplements/Resveratrol/#summary11-1 - skuteczny inhibitor aromatazy, czyli zmniejsza konwersję testosteronu do estrogenu
http://examine.com/rubric/effects/view/ ... erone/all/
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23723641
Prawdopodobnie jestem bardziej ostrożny, dlatego preferuję łagodniejsze metody, a jak nie zadziałają to coś mocniejszego, aż będzie skuteczne.


Ricah, artykuły/badania o SAMe:
http://www.sciencedirect.com/science/ar ... 2278900231
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3429269/
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC543840/
http://umm.edu/health/medical/altmed/su ... methionine

Czyli co nieco już próbowałeś, dziwne że efekty są słabe. W tym wypadku faktycznie zwiększenie produkcji może niewiele dać. Choć upieram się, że w niektorych przypadkach (zaburzona produkcja) może być skuteczne w cyklach i bez przesady (nie L-Dopa 99% 500mg codziennie przez 3 miesiące - wtedy downregulacja murowana), ale mniejsza o to. U mnie akurat tylko trochę pomogło, prawdziwy przełom nastąpił po upregulacji. Według opinii z zagranicznych forów (longecity, reddit) metoda ta sprawdza się. Apropos wyrzeczeń, o kawie wiesz?
Nie wiem czy było o tym: http://link.springer.com/article/10.113 ... 2411020048 (https://examine.com/supplements/phenylpiracetam/)
Badania tylko na szczurach, ale być może jest tu coś na rzeczy.

Układ cholinergiczny, można spróbować paru rzeczy, np. Hupercyna A (bodajże Lord to stosował), Winpocetyna, CDP-Cholina (chyba o to pytałeś), Alpha-GPC, Fosfatydylocholina, Fosfatydyloseryna. Tutaj raczej byłyby nieco inne objawy: kiepska wyobraźnia/kreatywność, słaba pamięć (nie robocza, ale długa i przede wszystkim błyskawiczna), łaknienie na tłuste jedzenie (przy problemach z dopa łaknienie na węglowodany/słodycze/cukier). Problemy z pamięcią roboczą to także kwestia dopa.
Offline
Posty
143
Dołączył(a)
20 sie 2015, 23:13
Lokalizacja
Śląsk

Jak obnizyc poziom serotoniny?

przez bączuś 07 kwi 2016, 11:14
SSRI obniżąją poziom serotoniny nim zaczną działać:)
bączuś
Offline

Jak obnizyc poziom serotoniny?

Avatar użytkownika
przez Ricah 07 kwi 2016, 18:32
monapayne napisał(a):Ale wiesz, ja brałam neuroleptyki i do nich ssri i mi nawet na dyskinezy ginkgo pomaga. Tylko, ze ma to trochę efektów ubocznych, bo czuje normalnie jak mi pulsuje głowa od ginkgo. Tzn.to nie boli, ale czuć.

Jak mowilem, bralem juz ginkgo i nie czulem roznicy. Jednak z reguly jestem praktykiem, anizeli teoretykiem, to przy jakiejs pierwszej lepszej okazji stestuje wyzsze dawki milorzabu, moze to zrobi roznice.


Przekonuje mnie to, dzieki.

Pan1karz napisał(a):Czyli co nieco już próbowałeś, dziwne że efekty są słabe. W tym wypadku faktycznie zwiększenie produkcji może niewiele dać. Choć upieram się, że w niektorych przypadkach (zaburzona produkcja) może być skuteczne w cyklach i bez przesady (nie L-Dopa 99% 500mg codziennie przez 3 miesiące - wtedy downregulacja murowana), ale mniejsza o to. U mnie akurat tylko trochę pomogło, prawdziwy przełom nastąpił po upregulacji. Według opinii z zagranicznych forów (longecity, reddit) metoda ta sprawdza się. Apropos wyrzeczeń, o kawie wiesz?
Nie wiem czy było o tym: http://link.springer.com/article/10.113 ... 2411020048 (https://examine.com/supplements/phenylpiracetam/)
Badania tylko na szczurach, ale być może jest tu coś na rzeczy.

Jestem tez uzalezniony od porno&masturbacji (choc nie jestem pewien, czy moze to miec az tak wielki wplyw, mimo wszystko odstawilem to), wiekszosc lekow dziala w podobny sposob (na tej plaszczyznie, uwalniajac dopamine), stad nie dziwi mnie, ze efekty byly slabe/krotkotrwale. Bupropion poki co dawal najlepsze rezultaty, ale to i tak efekt byl bardzo slabiutki. Nie jestem pewien nawet, czy efekt nie wynikal bardziej z blokady receptorow nikotynowych, anizeli dzialania jako DRI (sprobowalem metylofenidatu w ramach testu donosowo 30mg i efekt byl na poziomie placebo, wiem, ze opinie dot. tych lekow sa rozne i rozne czynniki mogly tutaj wplynac jednak). Nie ma za bardzo selektywnych i latwo dostepnych antagonistow tego receptora, stad tez ciezko mi jakos dokladniej zglebic co tutaj naprawde zadzialalo. Wiem, ze blokada tego receptora blokuje wyrzut dopaminy, jednak w badaniach wykazuje rowniez dzialanie antydepresyjne.

Kawy praktycznie nie pijam, wole gorzka czarna herbate lub 'prawdziwa' zielona herbate. Wiem, ze kawa uwalnia dopamine (jednak nie powodujac przy tym downregulacji receptorow), do tego upreguluje receptory 5-HT1 i 5-HT2, nie wplywa jednak na poziom serotoniny. Nie wiem czy o ktorys z tych efektow Ci chodzilo?

Pan1karz napisał(a):Układ cholinergiczny, można spróbować paru rzeczy, np. Hupercyna A (bodajże Lord to stosował), Winpocetyna, CDP-Cholina (chyba o to pytałeś), Alpha-GPC, Fosfatydylocholina, Fosfatydyloseryna. Tutaj raczej byłyby nieco inne objawy: kiepska wyobraźnia/kreatywność, słaba pamięć (nie robocza, ale długa i przede wszystkim błyskawiczna), łaknienie na tłuste jedzenie (przy problemach z dopa łaknienie na węglowodany/słodycze/cukier). Problemy z pamięcią roboczą to także kwestia dopa.

Tak, wiem, ale nie moge wszystkiego naraz brac. Zamierzam sprobowac hupercyny A wraz z galantamina (moze sprobowalbym jeszcze donepezil wyciagnac od psychiatry, ale watpie, ze sie uda). Najczesciej (w porownaniu do lekow prodopaminergicznych/serotoninowych/noradrenalinowych) wlasnie spotykalem opinie na necie, ze po inhibitorach acetylocholinoesterazy wracaja emocje, dlatego wlasnie mysle ze to jest najlepszy pomysl na wplyw na ten uklad. Nie do konca wiem na jakiej zasadzie ma to dzialac (jednak uklad cholinergiczny jest bardzo scisle zwiazany z ukladem dopaminergicznym, wiec strzelam ze tutaj jest cos na rzeczy), ale warto sprobowac. CDP-Choline (ktora stosuje od dzisiaj) chce brac raczej w celu upregulacji receptorow D2. No mniejsza, z tym problemu poki co nie mam, nie potrzebuje tez aktualnie jakiejs porady w sprawie wybrania drogi leczenia i chcialbym aby ten temat pozostal kuznia pomyslow do obnizenia poziomu serotoniny. Dzieki i tak za zainteresowanie i odpowiedzi :)


bączuś napisał(a):SSRI obniżąją poziom serotoniny nim zaczną działać:)

Pisalem juz o tym....
Agomelatyna 25mg
some shit
Avatar użytkownika
Offline
Posty
986
Dołączył(a)
01 gru 2014, 19:25
Lokalizacja
Zabrze

Jak obnizyc poziom serotoniny?

przez Pan1karz 07 kwi 2016, 21:22
Kawy praktycznie nie pijam, wole gorzka czarna herbate lub 'prawdziwa' zielona herbate. Wiem, ze kawa uwalnia dopamine (jednak nie powodujac przy tym downregulacji receptorow), do tego upreguluje receptory 5-HT1 i 5-HT2, nie wplywa jednak na poziom serotoniny. Nie wiem czy o ktorys z tych efektow Ci chodzilo?

Tak, chodziło o uwalnianie dopaminy, co może zmniejszać efektywność upregulacji.

Rozumiem, już więcej nie mieszam.
Powodzenia i pozdrawiam.
Offline
Posty
143
Dołączył(a)
20 sie 2015, 23:13
Lokalizacja
Śląsk

Jak obnizyc poziom serotoniny?

Avatar użytkownika
przez benzowiec84 08 kwi 2016, 13:32
Pan1karz napisał(a):Benzowiec84, ok - zgadzam sie, pewnie pomoże i będzie skuteczne. Chodziło mi bardziej o to czy faktycznie trzeba wytaczać od razu taką 'artylerię'? Suple, które zaproponowałem faktycznie mogą nie pomóc podnieść poziomu teścia do górnej granicy zdrowej osobie, natomiast powinny być w stanie przywrócić w okolice norm osobom z bardzo niskimi wynikami.
Kilka linków:
http://examine.com/supplements/Horny%20 ... summary5-0
http://examine.com/supplements/Resveratrol/#summary11-1 - skuteczny inhibitor aromatazy, czyli zmniejsza konwersję testosteronu do estrogenu
http://examine.com/rubric/effects/view/ ... erone/all/
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23723641
Prawdopodobnie jestem bardziej ostrożny, dlatego preferuję łagodniejsze metody, a jak nie zadziałają to coś mocniejszego, aż będzie skuteczne.


tylko przypomne że testo całkowity mam 7 razy poniżej normy , a wolny 2 razy ponizej normy . do tego normy te są dla osób w każdym wieku 18-100 lat , więc jak ktoś ma w dolnej granicy normy a ma 30 lat to tak naprawdę ma spory niedobór i odpowiada to wiekowi 65-70lat ,a ja mam poniżej normy , moj testo wolny odpowiada wiekowi 85 letniej osoby,dziadkowi. do tego te wszystkie suple o ile działają to podwyższają o 37 procent , to o ile mi skoczy testo ? :) na odpowiedź się sama nasuwa . co do inhibitora aromatazy to jest on przydatny,gdy ktoś już produkuje testo,by nie przekształcał mu w estradiol , a ja mam estradiol poniżej normy , bo nie ma co się przekształcać/z czego, jak testo jest mega niski , to nie ma mowy o przekształcaniu w estradiol . tu tylko i wyłącznie włączenie pregnylu(HCG) lub DHEA. Testosteronu nie bo mam niski poziom LH , czyli problem tkwi w przyasdce , po za tym testo kurczy jądra i blokuję naturalną produkcje testosteronu,blokuję się oś przysadka,jądra , przy niskim LH i strasznie niskim testo najoptymalniejszie i bezpieczniejsze rozwiązanie to HCG czyli wspomniany pregnyl , nie upośledza funkcji jąder

Pan1karz napisał(a):
Czytając objawy o jakich piszecie Ricah i benzowiec84, czyli anhedonia, brak uczuć (zombie mode?) i jeszcze zgaduję że są problemy z motywacją? Przerabiałem to. Ja bym stawiał na problemy od strony dopaminy (możliwe że pochodzące od zbyt dużej ilości serotoniny, czy za długiego stosowania SSRI, trudno powiedzieć na 100% jaka jest przyczyna) i proponowałbym zająć się zwiększeniem jej produkcji (DLPA, NALT, L-DOPA + EGCG)


zamówiłem już NALT i DLPA , w ciągu tygodnia dwóch , będę zamawiał L-DOPE , pytanie do ricaha i pankarza , czy można łączyć te 3 środki na raz?
Ostatnio edytowano 08 kwi 2016, 13:41 przez benzowiec84, łącznie edytowano 3 razy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1724
Dołączył(a)
14 sty 2014, 04:24

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do