Magnez ...

Alternatywne sposoby leczenia. Akupresura, akupunktura, homeopatia, bioenergoterapia itp.

Re: Magnez ...

Avatar użytkownika
przez wróbelek Elemelek 16 sie 2008, 22:26
Gawron, nie tak ostro, napisałes dośc chaotyczny tekst, trudny do przeczytania, w którym na dodatek najeżdżasz na niektórych i jeszcze oczekujesz że ludzie Cię będą popierać... najpierw jak coś chcesz napisać to się zastanów, to forum nie jest po to żeby się kłócić, i udowadniać kto ma rację, bo tego nikt nie udowodni... wyluzuj ;)
<><><> Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą!! <><><>
Posty
757
Dołączył(a)
29 lip 2008, 13:49

Re: Magnez ...

przez Gawron 16 sie 2008, 22:38
@gabriel


Jak to nie stwierdziles ze to trutka ? I jak to nie stwirdziles ze magnezem nie wyleczymy depresji ? Przeciez powiedziales, że moj tekst to stek bzdur. I jescze nie chcesz napisac....No, tak, nie przeczytales.

@wrobelek

Ja nie chce ponikim jechac, ale gdybys mial oczy, zauwazylbys ze ten gosciu ma cos do lekarzy i ich odrazdza tak jakby kzdy z nich byl zawodowym zabojca
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
16 sie 2008, 00:00

Re: Magnez ...

Avatar użytkownika
przez wróbelek Elemelek 16 sie 2008, 22:50
owszem zauważyłam zę ma cos do lekarzy, ale zauważyłam tez że dużo rzeczy z tego co mówi jest całkiem do rzeczy, i jesli mam wybór między lekarzami z NFZ do których czeka się min. miesiąc a i tak ci niewiele pomogą, to najpierw wolę być pewna że mam zdrowie w porządku... mi akurat tomakin pomógł, bo gdyby nie on, to w życiu bym nie wpadła na to ze mam coś z tarczycą... jeśli ci nie pasuje to co ktoś pisze, to po prostu nie bierz tego do siebie, każdy powinien umieć dobierać umiejętnie informacje te które są bardziej potrzebne i te które mniej, jeśli wiesz co mam na mysli ;)
<><><> Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą!! <><><>
Posty
757
Dołączył(a)
29 lip 2008, 13:49

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Magnez ...

przez Gawron 16 sie 2008, 23:26
Co do tarzcycy itd. ok, co do magnezu ok, tez bym nie wpadl ze to przez mgnez itd. Ale on uwaza ze wszyscy(zdecydoawana wiekszosc) sa chorzy przez tarczyce albo magnez i to jest wg mnie chore.
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
16 sie 2008, 00:00

Re: Magnez ...

Avatar użytkownika
przez wróbelek Elemelek 16 sie 2008, 23:55
a co ci to przeszkadza że tak uważa?? Jesli twój przypadek to jest czysty niedobór magnezu to wylecz się magnezem, ja będę leczyć hormony, a później jeśli się okaże że to nic nie pomaga, to pójdę do lekarza... spróbowac nigdy nie zaszkodzi, a może duużo pomóc ;) a tak pozatym to nie róbmy offtopu ;) pozdrawiam
<><><> Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą!! <><><>
Posty
757
Dołączył(a)
29 lip 2008, 13:49

Re: Magnez ...

Avatar użytkownika
przez gabriel 17 sie 2008, 11:24
Gawron napisał(a):@gabriel


Jak to nie stwierdziles ze to trutka ? I jak to nie stwirdziles ze magnezem nie wyleczymy depresji ? Przeciez powiedziales, że moj tekst to stek bzdur. I jescze nie chcesz napisac....No, tak, nie przeczytales.


Stwierdzanie czegoś tak oczywistego jak to że magnez nie jest lekiem na wszystkie dolegliwości a antybiotyki są czasem potrzebne i umieszczenie tego stwierdzenia w kilku stronach bełkotu uważam również za stek bzdur i banałów. Rozumiesz? Nie miej żalu do mnie, że nie przeczytałem całej twojej wypowiedzi ale to na prawdę koszmarny bełkot i trudno przebrnąć do końca. Przeczytaj to co napisałeś jeszcze raz(zrobiłeś to w ogole) i postaw się na miejscu innych. I co nie zbiera na wymioty?

Aha, Gawron w jednym muszę ci przyznać rację: w tym, że tomakin też rzadko ma rację, heh. Jeżeli ktoś twierdzi, że lęki i depresja biorą się ze złego odżywiania to ręce mi opadają. Znam wielu ludzi, którzy robią z siebie żywieniowy śmietnik a pomimo to ich stan psychiki stoi na dobrym poziomie. Natomiast faktem jest, że sport i racjonalne odżywianie może wspomóc leczenie naszych dolegliwości(trochę przewrotnie).
Avatar użytkownika
Offline
Posty
481
Dołączył(a)
25 maja 2008, 19:47
Lokalizacja
Wrocław nadal aktualny:)

Re: Magnez ...

przez Gawron 17 sie 2008, 12:32
No dobra, ale nie przeczytales jednak wiec nie mow ze caly tekst o antybiotykach xD Tak sie sklada ze o magnezie i anytibotykach akawlek, bo opisalem tam kawalek o sobie i jescze poparlem jednego goscia i w tym umiescilem o antybiotykach :p

A co do tego ze tomakin ma rzadko racje, wlasnie o to mi glownie chodziloo, zeby wam pokazac ze robi ludziom ( przynajmniej czesciowo ) wode z mózgu, ze zamiast isc do psychiatry i brac leki, to wystarczy brac magnez i jakis kwasy itd. No ok, moze to cos pomoze, ale to 50 zl za wizyte u psuychiatry to nie jest duzo, a jesli chcecie miec pewnosc ze nie natnie was na kase idzcie do dobrego, pewnego, ktorego ludie polecaja. No, amen !
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
16 sie 2008, 00:00

Re: Magnez ...

Avatar użytkownika
przez gabriel 17 sie 2008, 13:39
heh, no to może powiesz którego polecają :lol: Daj spokój człowieku, o psychiatrach również mam złe zdanie. Ode mnie wziął 80 zł za wypisanie recepty na leki, które nie zadziałały( i co za miesiąc kolejne podejście, kolejne 80zł za beznadziejną receptę). Jestem przekonany, że tu na forum wielu miało podobne przeżycia/sytuacje. Prawdą jest, że w Polsce większość psychiatrów to konowały, którzy nie potrafią lub nie chcą pomóc pacjentowi. Przykre to jest ale prawdziwe. Z tomakinem chyba trochę przesadziłem, mało jego postów przeczytałem i nie mogę z całą pewnością stwierdzić, że rzadko ma rację. Jednak na podstawie twoich gawron postów mogę spokojnie stwierdzić, że lubisz beznadziejnie lać wodę i nie tylko ja tak uważam.

Ps. Dla mnie 80 zł na konowała co miesiąc+leki to baaardzo dużo, szczególnie jak to kasa wyrzucona w błoto. No ale ty masz kapusty w brud więc jej nie liczysz...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
481
Dołączył(a)
25 maja 2008, 19:47
Lokalizacja
Wrocław nadal aktualny:)

Re: Magnez ...

przez Gawron 17 sie 2008, 15:20
heh, chcialbym, no wiesz, ale jesli wolisz to 80 zl wydac na piwo chipsy i inne pierdoly zamiat na leki to gratuluje
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
16 sie 2008, 00:00

Re: Magnez ...

przez afrodita 18 sie 2008, 18:29
hej, a co z potasem? Kiedys kupilam tania wersje magnezu z potasem gratis. Czy mozna lykac potas nie konsultujac tego z lekarzem?
Pozdrawiam serdecznie
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
18 sie 2008, 17:25

Re: Magnez ...

przez Gawron 19 sie 2008, 13:32
Potas w za duzej ilosci moze zatrzymac akcje serca :P Nie wiem w jak duzej ale moze xD
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
16 sie 2008, 00:00

Re: Magnez ...

przez tomakin 19 sie 2008, 13:39
Znam wielu ludzi, którzy nie uprawiają sportu i nie potrafią przebiec 100 metrów. Znam wielu ludzi, którzy są dokładnie tak samo leniwi jak ci z pierwszej grupy, ale spokojnie przebiegną kilka kilometrów. Kwestia genów. Dlatego twierdzenie "sąsiad odżywia się beznadziejnie i nie ma kłopotów z psyche" ma w sobie tyle sensu, co "moja matula pali od 60 lat i nie ma raka".

Gdyby ci ludzie uprawiali sport, KAŻDY z nich przebiegłby te kilka kilometrów. Każdy, bez wyjątku.
Offline
Posty
737
Dołączył(a)
21 paź 2007, 18:49

Re: Magnez ...

przez Gawron 19 sie 2008, 23:09
Dawniej jakos nie bylo teorii ze trzeba jesc tak i tak, a nasi prapra(.....)praprapraprzodkowie tez nie odmierzali obie w gramach czy zjedli wystarczajaco duzo magnezu/potasu itd. tylko jedli co bylo....
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
16 sie 2008, 00:00

Re: Magnez !

Avatar użytkownika
przez adelkowska 19 sie 2008, 23:16
To ja już nic nie rozumiem. Brałam przez 3 miesiące MgB6 - 300mg dziennie. Potem zmieniłam na Filomag B6, też 300 mg dziennie. W sumie 5 miesięcy ustawicznego brania 300 mg magnezu. I co? I to że cały ten czas czułam się gorzej. Byłam bardziej pobudliwa, drażliwa i nastrój mi się obniżył (niedużo ale zawsze). Moja odporoność na stres zmalała. Doprawdy nie robię Was w konia. Co o tym myślicie? :roll:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
73
Dołączył(a)
24 lut 2008, 20:33
Lokalizacja
poznań

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Przeskocz do