Transseksualizm

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Transseksualizm

Avatar użytkownika
przez Vian 10 wrz 2013, 23:58
No ale nie wszystko jest dysfunkcją. :P
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

Transseksualizm

Avatar użytkownika
przez 1234qwerty 11 wrz 2013, 00:07
Vian, nie wydaje mi się, żeby słowo dysfunkcja było w tym wypadku odpowiednie, bo niby czego mózgi transseksualistów nie potrafią zrobić? Oni nie są upośledzenie umysłowo.

Natomiast o zaburzeniu można chyba mówić bez żadnych zgrzytów. Problemem jest niedopasowanie płci psychicznej do płci ciała. Z tym że jedni będą uważali, że to ciało jest nieodpowiednie i należy pomóc takiej osobie poprzez fizyczną konwersję płci, a inni że trzeba ich leczyć na "głowę".

Mnie za to zastawnawia, czy są przypadki, że udała się konwersja płci psychicznej na inną i dopasowania w ten sposób umysłu do ciała.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2105
Dołączył(a)
22 maja 2013, 22:34

Transseksualizm

Avatar użytkownika
przez barsinister 11 wrz 2013, 00:23
1234qwerty napisał(a):Mnie za to zastawnawia, czy są przypadki, że udała się konwersja płci psychicznej na inną i dopasowania w ten sposób umysłu do ciała.


płeć psychiczna (rozumiana jako poczucie przynależności do jednej z płci) jest z definicji niezmienna
Not poppy, nor mandragora,
Nor all the drowsy syrups of the world,
Shall ever medicine thee to that sweet sleep
Which thou ow'dst yesterday.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
838
Dołączył(a)
17 sty 2013, 04:44

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Transseksualizm

Avatar użytkownika
przez 1234qwerty 11 wrz 2013, 01:09
barsinister, w sumie wychodzi na to co piszesz. Wyczytałem dodatkowo, że transseksualizm może wystąpić także jako objaw schizofreni, to oczywiście zupełnie inny przypadek, ale akurat w nim zmiana płci psychicznej na właściwą, po wyleczeniu wygląda na możliwą.

Skoro w patologiczny sposób, przez chorobę jest możliwa zmiana tożsamości płciowej, to wydaje mi się, że teoretycznie jest wykonalne "przeprogramowanie" w ten sposób osoby cierpiącej na tę przypadłość. Tylko, że trochę mijałoby się to z celem, bo po dobrym praniu mózgu pewnie można przekonać kogoś, że jest koniem ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2105
Dołączył(a)
22 maja 2013, 22:34

Transseksualizm

przez lukk79 12 wrz 2013, 02:16
no tak, to zaburzenie, a nie dysfunkcja pracy mózgu. no i jeśli jest prawdą, że nie można zmienić płci psychicznej to tylko debilizmem jest próba szykanowania kogoś z tego powodu - to jeśli chodzi o kwestię podejścia do takich osób, o które zdaje się pytała lub chciała poznać opinię innych autorka postu w pierwszym poście.

ważne jakim się jest człowiekiem ale zapomniałem, że teraz się to nie liczy, Ziemia zdycha i trzeba koniecznie znaleźć winnych tego stanu rzeczy - czarni, islamoterroryści (czyli po prostu muzułmanie), imigranci, homoseksualiści i pewnie też transseskualiści, transwestyci i tak dalej. całe zło tego świata i gdyby nie oni to by był tutaj raj.

-- 12 wrz 2013, 02:22 --

w moim środowisku jedni postrzegają ich jako nic nie znaczącego (w sensie ich odmienności), inni się krzywią ale złego by (może) niczego im nie zrobili, inni nienawidzą bo to zaburza im wizję ich świata. podobnie jak wszędzie podejrzewam. ale nastroje się zmieniają głównie ze względów ekonomicznych - nie ma już miejsca dla wszystkich więc może kogoś trzeba zatłuc, a najpierw znaleźć dobry powód.
Offline
Pierwszy Romantyk Forum
Posty
923
Dołączył(a)
04 paź 2012, 21:24
Lokalizacja
Szczecin

Transseksualizm

Avatar użytkownika
przez 1234qwerty 12 wrz 2013, 02:33
lukk79, przykre to jest co piszesz, bo prawdziwe.
Ale jeśli chodzi o problem muzułmańskich imigrantów, to go zauważam. Tylko, że nie u nas. My nie mamy wielu muzułmanów, a większość z nich to potomkowie Tatarów, żyją w Polsce od kilkuset lat i są spokojni.
Dlatego śmieszą mnie Polacy krzyczący "stop islamizacji" :P
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2105
Dołączył(a)
22 maja 2013, 22:34

Transseksualizm

przez lukk79 12 wrz 2013, 02:51
No niby jest zagrożenie (u nas rzeczywiście niewielkie ale miałem na myśli sam proces). Ja nie bagatelizuję takich rzeczy, rozumiem, że może to stanowić problem ale łatwe rozwiązania proponowane przez niektóre środowiska są równie absurdalne do wykonania co nieludzkie. Dostaję już białej gorączki od tego ciągłego pieprzenia, patrzenia na skutki nie sięgając przyczyn. Każdy z nas jest po części winnym stanu w jakim jest ludzkość więc zupełnie nie rozumiem dlaczego niektórzy uważają sie za tak nieskazitelnych żeby decydować kto jest dobry, a kto niedobry. Robiąc głupie zakupy codziennie wspierasz tych, a nie innych, większośc nie ma pojęcia kogo i ma to w dupie i ktoś taki będzie mi gadał, że ten jest zły a tamten lepszy? Najpierw twierdzimy, że nic się nie da zrobić, a potem nagle na hura szukamy idealnych rozwiązań w krótkim czasie. Pozamykać granice, gejów na leczenie, i co jeszcze, może podatek od powietrza? Pośredni już zresztą jest - jak chcesz mieć czyste to wyjedź za miasto ale nie każdego jakoś na to stać. A tych, których stać jakoś nie bardzo interesuje zmiana obecnego status quo, dziwne, bo ich dzieci będą tutaj żyły i ..a zresztą.
Offline
Pierwszy Romantyk Forum
Posty
923
Dołączył(a)
04 paź 2012, 21:24
Lokalizacja
Szczecin

Transseksualizm

Avatar użytkownika
przez barsinister 12 wrz 2013, 03:22
podrzucę przy okazji http://comics.billroundy.com/?p=1116
kapitalna rzecz
Not poppy, nor mandragora,
Nor all the drowsy syrups of the world,
Shall ever medicine thee to that sweet sleep
Which thou ow'dst yesterday.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
838
Dołączył(a)
17 sty 2013, 04:44

Transseksualizm

przez lukk79 12 wrz 2013, 14:05
barsinister,
o, spoko, popatrzę.
Offline
Pierwszy Romantyk Forum
Posty
923
Dołączył(a)
04 paź 2012, 21:24
Lokalizacja
Szczecin

Transseksualizm

przez majad 28 mar 2014, 10:16
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
28 mar 2014, 10:14

Transseksualizm

przez KalekaŻyciowa 28 mar 2014, 10:52
Skoro w patologiczny sposób, przez chorobę jest możliwa zmiana tożsamości płciowej, to wydaje mi się, że teoretycznie jest wykonalne "przeprogramowanie" w ten sposób osoby cierpiącej na tę przypadłość.
Ale płci nie można zmienić, bo ma się kaprys. Przeprowadza się szereg badań psychiatrycznych, psychologicznych i podobno też u neurologa i endokrynologa u takiej osoby, aby wykluczyć chorobę.
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
28 mar 2014, 09:48

Transseksualizm

Avatar użytkownika
przez Esu 22 kwi 2014, 23:35
Znam jedną osobę i jest to dla niej strasznie ciężkie. W zasadzie porzuciła jakikolwiek kroki, aby móc stać się tym kim się czuje. Niestety wizja zmian w życiu jest tak dołująca, że woli aby zostało jak jest.
Avatar użytkownika
Esu
Offline
Posty
136
Dołączył(a)
18 kwi 2013, 17:27
Lokalizacja
Wawa

Transseksualizm

Avatar użytkownika
przez Wind of Freedom 02 sty 2015, 20:19
Przez 10 ostatnich lat chciałem zmienić fizyczną i metrykalną płeć - być kobietą. Kilka m-cy temu zdałem sobie sprawę, że tak naprawdę nie jest to mi do szczęścia potrzebne. Jedyne czego pragnę, to w zasadzie oświecenie, poprzez praktykowanie buddyzmu. Przed paroma laty przechodziłem testy psychologiczne i badania, mające wykluczyć u mnie potencjalne choroby. Mój lekarz stwierdził, że nie ma u mnie większych przeciwskazań do zmiany płci. Obecnie czuję się w połowie mężczyzną, w połowie kobietą. Chcę funkcjonować w społeczeństwie jako mężczyzna, nie chcę już zmieniać płci.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1000
Dołączył(a)
14 lis 2014, 14:55

Transseksualizm

Avatar użytkownika
przez madseason 03 sty 2015, 03:31
nie poznałam nigdy osoby transseksualnej, za to kilka określających się jako transgender. i dla mnie płeć bywa często czymś w rodzaju przebrania, gry ról i konwencji. sama rzadko kiedy jestem 'stereotypową' kobietą (która z nas jest?), ale zakładam miniówki żeby pośmiać się z wizerunku, który wtedy (się ) tworzy. podobnie mam z męskimi koszulami, krawatami, bokserkami, zapachami perfum..generalnie kobiety mają większy zakres eksperymentowania ze stylem przypisanym genderowi, tak czuję. czy za tym idzie poczucie bycia tożsamą z elementem męskim? być może...ale tylko częściowo jak dla mnie. to bardziej kwestia ekspresji niż być/nie być jak w przypadki transseksualności.swoją drogą..ciekawe ile osób na tym forum nagina granice płci a ile chce dokonać korekty...
auf der verzweifelten Suche nach meinem wahren Selbst...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
814
Dołączył(a)
05 cze 2009, 20:41

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do