CZY jest ktoś w stanie mi POMÓC?!

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

CZY jest ktoś w stanie mi POMÓC?!

przez kwiatek4 29 gru 2010, 00:53
Witam.
Otóż zacznę od tego ze mam 14 lat, ale proszę Was przeczytajcie to co końca. Mam pewnien problem, a raczej kilka.
Po pierwsze czuję się strasznie,ale to strasznie samotna, nie mam komu się wygadac (niby mam przyjaciółkę,ale to raczje nie jest prawdziwa przyjaciółka) Mam wrażenie,że do niczego się nie nadaje. W szkole mam oceny bardzo dobre. Dodatkowo dośc intenstywnie uprawiam sport, jestem całkiem niezła w tym, chociaż ostatnio trochę niezaciekawie mi szło. Do tego trener dużo ode mnie wymaga co powoduje b. dużo stresów, od kilku tyg. (miesięcy (?)) jestem strasznie zmęczona. Nie mam na nic ochoty, nawet zakupy nie sprawiają mi już przyjemności(a zawsze to kochałam) nie mam wielu znajomych, oprócz osób z mojej klasy to znam może kilka osób tak ,że z nimi gadam. Często boli mnie głowa, piecze mnie przełyk i żołądek, pocę się, na wszsytko reaguje bardzo nerwowo. Bardzo ale to bardzo łatwo można wyprowadzic mnie z równowagi. Jednak najgorsze jest chyba to uczucie samotności, czuję się taka niepotrzebna, w dodatku jestem taka nerwowa.Nie wiem co mam ze sobą zrobic. Proszę pomóżcie mi . :(
Jeszcze dodam,że pokłócilam się z tą "przyjaciółka" . Po prostu czuję sie zagubiona...No i jestem straszliwie spięta.. czasem wmawiam sobie choroby i lubię połykac róznego rodzaju tabletki, boję się ciemności. Drażnią mnie hałasy
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
05 paź 2010, 22:31

Re: CZY jest ktoś w stanie mi POMÓC?!

przez Ori2711 29 gru 2010, 01:05
Wydaje mi się, że po prostu wchodzisz w wiek kiedy hormony robia z naszymi ciałami różne rzeczy i ta przemiana powoduje czasem takie dziwne efekty uboczne. Twoje odczucia sa normalne dla dziewcząt w Twoim wieku, taki stan może potrwać kilka tygodni, będą też lepsze dni bo to się bardzo zmienia, praktycznie z dnia na dzień, taka huśtawka nastrojów... postaraj się może uświadomić sobie, że dojrzewasz i rozgrzesz się nieco, nie czuj się gorsza, to normalne i wszystko idzie ku lepszemu...

To dobrze, ze masz tak dobry wgląd w siebie i swój organizm i widzisz te zmiany, potrafisz je opisać... na pewno dobry przyjaciel-słuchacz bardzo Ci pomoże. Czy w Twoim otoczeniu jest ktoś, kto może przechodzić podobną fazę huśtawek nastrojów? Jeśli tak, może znajdziesz tam lepsze zrozumienie dla swojego stanu... zawsze też możesz napisać tutaj, na pewno poczujesz ulgę :)

pisz o czym chcesz, potem jak poczytasz ten jakby pamiętnik, na pewno zobaczysz z dystansu pewne swoje wyowiedzi i to może przynieśc też pozytywny efekt.

Rozumiem, że czujesz się zagubiona i wyobcowana, to przejściowy okres.

pozdrawiam
Anna Maria Dębniak
Offline
Posty
63
Dołączył(a)
27 gru 2010, 15:16
Lokalizacja
Gdynia

Re: CZY jest ktoś w stanie mi POMÓC?!

przez kwiatek4 29 gru 2010, 01:14
dziękuję :)
ale własnie problem jest w tym,że ja nie mam komu się wygadac...
a najgorsze jest to ,że ja znam dosłowanie garstkę osób..
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
05 paź 2010, 22:31

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: CZY jest ktoś w stanie mi POMÓC?!

przez Ori2711 29 gru 2010, 01:15
kwiatek4 napisał(a):dziękuję :)
ale własnie problem jest w tym,że ja nie mam komu się wygadac...


to pisz tutaj, razem postaramy się dotrzymać Tobie towarzystwa i być najlepszymi słuchaczami :)

pozdrawiam
AMD
Offline
Posty
63
Dołączył(a)
27 gru 2010, 15:16
Lokalizacja
Gdynia

Re: CZY jest ktoś w stanie mi POMÓC?!

przez kwiatek4 29 gru 2010, 01:21
a czy te stany mogą byc spowodowane zbyt dużo ilością stresu? bo ja mam go bardzo dużo... czytałam ,ze własnie pieczenia w przełyku to są objawy zbyt dużej ilości stresu. Czasem mam wrażenie ze mam nerwicę. Z tego co czytalam to m.in. drętwnie rąk, szybkie denerwowanie się itd. a ja własnie tak mam.
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
05 paź 2010, 22:31

Re: CZY jest ktoś w stanie mi POMÓC?!

przez Ori2711 29 gru 2010, 01:27
różnie organizm reaguje na stres. Dużo stresu dla nikogo nie jest dobre. Jesli uważasz, że masz go zbyt dużo i napięcie powoduje objawy somatyczne (objawy ciała), to należy znaleźc najpierw sposób na zmniejszenie stresu, np. wizualizacje podczas uprawiania sportu, ćwiczenie oddychania relaksacyjnego jak w jodze.

Wiem, że krążysz po internecie i czytasz o objawach i już widzisz u siebie mnóstwo chorób... to normalny objaw, zwie się syndromem studentów trzeciego roku medycyny, oni właśnie mają wszystkie objawy chorób o których sie aktualnie uczą :)

czasem jeden czy dwa objawy nie decydują jeszcze o nerwicy, więc nie idź w tę stronę. Skieruj swoja uwagę na rozluźnienie, odreagowanie stresu dnia codziennego. Tańcz, śpij, spaceruj, pisz - rób to co przynosi ci ulgę. Porozmawiaj też z trenerem o tym, żeby pokazał Ci kilka technik relaksacyjnych. Zrób sobie goraca kąpiel, wmasuj balsam, zrób sobie chwilkę dla Ciebie, wycisz się i sama zobaczysz, że na chwilę poczujesz się świetnie. Potem w ciągu dnia częśto wracaj myślami do tego momentu, kiedy było Ci tak miło i lekko na sercu. To bardzo pomaga :)

ściskam
AMD
Offline
Posty
63
Dołączył(a)
27 gru 2010, 15:16
Lokalizacja
Gdynia

Re: CZY jest ktoś w stanie mi POMÓC?!

przez kwiatek4 29 gru 2010, 01:32
czy medytacja mogłaby pomóc? Bo jak narazie to nic nie pomagało mi się zrelaksowac ( gorąca kąpiel z masażem z prysznica, spanie) mimo tego ,ze intensywnie uprawiam sport to wydaje mi się ,że relaks przyniosło by mi cos raczej "na siedząco"
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
05 paź 2010, 22:31

Re: CZY jest ktoś w stanie mi POMÓC?!

przez Ori2711 29 gru 2010, 01:37
kwiatek4 napisał(a):czy medytacja mogłaby pomóc? Bo jak narazie to nic nie pomagało mi się zrelaksowac ( gorąca kąpiel z masażem z prysznica, spanie) mimo tego ,ze intensywnie uprawiam sport to wydaje mi się ,że relaks przyniosło by mi cos raczej "na siedząco"


jasne że medytacja Co pomoże :)
do tego głębokie oddechy i myślenie o przyjemnych rzeczach, o realizacji twoich marzeń, o osiąganiu Twoich celów... o miłości i o tym jak Ci przyjemnie.

Myślenie w czasie teraźniejszym o rzeczach, które chcesz mieć, lub chcesz poczuć jest kluczowe i bardzo ważne,np.

jesli myślisz, ze chcesz czuć się lepiej - myśl - Czuję się wspaniale, czuję się super i odpręż wszystkie mięśnie, oddychaj swobodnie, z czasem bez problemu wejdziesz w stan wyciszenia, na początku może to potrwać kilka minutek.

Czy lubisz czytać? Jesli tak to jutro poszukam dla Ciebie jakichś fajnych książek, które pomogą Ci się odprężyć :)

pozdrawiam
Ania
Offline
Posty
63
Dołączył(a)
27 gru 2010, 15:16
Lokalizacja
Gdynia

Re: CZY jest ktoś w stanie mi POMÓC?!

przez kwiatek4 29 gru 2010, 01:43
bardzo dziękuję za rady:)

a co do czytania - tak lubię :)
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
05 paź 2010, 22:31

Re: CZY jest ktoś w stanie mi POMÓC?!

przez Ori2711 29 gru 2010, 01:58
kwiatek4 napisał(a):bardzo dziękuję za rady:)

a co do czytania - tak lubię :)


świetnie, to do jutra :)

[Dodane po edycji:]

Jak będziesz przy kompie, to daj znać i zaczep mnie na skypie - Ori2711
tam prześlę Ci e-booka jakiegoś, który Cię zainteresuje :)

mam nadzieję, że dzień miło Ci upłynął :)

pozdrawiam
Ania

[Dodane po edycji:]

Znalazłam dla Ciebie dwa ebooki o tym jak sobie radzić ze stresem, myślę że to będzie świetna lektura dla Ciebie :)

Kiedy zaczniesz robić ćwiczenia z tych poradników, na pewno poczujesz ulgę :)
Mam jeszcze wiele książek, więc jak te przerobisz z pozytywnym wynikiem, to dam Ci ich więcej :)

pozdrawiam
Ania
Offline
Posty
63
Dołączył(a)
27 gru 2010, 15:16
Lokalizacja
Gdynia

Re: CZY jest ktoś w stanie mi POMÓC?!

Avatar użytkownika
przez majster69xxx 10 sty 2011, 13:45
W linku w stopce często jest poruszany temat walki ze stresem. Warto poczytać, może znajdziesz tam coś dla siebie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
78
Dołączył(a)
13 gru 2010, 23:03

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do