Pomoc dla zdesperowanego męża

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Pomoc dla zdesperowanego męża

przez piotr1234 22 lut 2016, 09:56
Nie mam siły już. Bym to zakończył ale szkoda mi dziecka. Wyszła 11 lutego z odwykowego na własne życzenie i 14 już trafiła na psychiatryczny na 6 tygodni przymusowo. To jakaś masakra. Dla mnie to jakiś matrix. 12 było ok a 13 pojechała niby do babci i z jakims kolesiem poleciała w miasto pić i palić marychę. Niby miało to na celu obgadanie sytuacji rodzinnej naszej ale kolega z odwyku chyba nie jest najlepszym materiałem do takich rozmów. Zabija ją ta cała patologia. Ona jest podatna na wpływy, podatna na manipulacje. Odwiedza ja po 5 chlopa z odwyku na psychiatrycznym. Już padam na pysk nie mam siły
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
18 sty 2016, 15:28

Pomoc dla zdesperowanego męża

Avatar użytkownika
przez agusiaww 24 lut 2016, 23:10
piotr1234, dla dobra dziecka to bys dawno skonczył, sam robisz krzywde dziecku i sobie. Rozwód.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Pomoc dla zdesperowanego męża

przez piotr1234 18 kwi 2016, 14:06
Dzieki za pomoc. Pozew już w sądzie. Żona wpakowała sie dodatkowo w mefedron i ostaczenie wyladowała w agencji i chyba tam będzie czuła sie najlepiej.
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
18 sty 2016, 15:28

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Pomoc dla zdesperowanego męża

przez depresja24h 19 kwi 2016, 13:27
Dobrze postepujesz. Ratuj siebie i dziecko. Trzymaj sie cieplo.
Offline
Posty
402
Dołączył(a)
22 maja 2014, 22:24

Pomoc dla zdesperowanego męża

przez piotr1234 20 kwi 2016, 08:53
Wiem ,że dobrze ale co mam powiedzieć 4 letniemu dziecku. Zatrzymało się na etepie że mama jest w szpitalu. Ona zwiała z oddziału nerwicowego i nie wiedziała się z dzieckiem chyba z miesiąc. Nic jej dziecko nie interesuje. Nawet tesciowej z którą ma kontakt nie zapytała ani razu co u dziecka. To jakaś masakra. Jak powiem dziecku że mama zniknęła i nie wróci a ona za pół roku , rok się pojawi co wtedy? Jak znów powiem, że mama będzie się z nim widywać a ona tego nie będzie robić bo ciągle naćpana albo pijana dziecko tez będzie zawiedzione.
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
18 sty 2016, 15:28

Pomoc dla zdesperowanego męża

Avatar użytkownika
przez Follow_ 20 kwi 2016, 21:33
Biedny dzieciak, biedny facet...
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1723
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

Pomoc dla zdesperowanego męża

przez userman 21 kwi 2016, 11:17
piotr1234, współczuję, ale gratuluję podjęcia decyzji i kroków.
Mam nadzieję że uda Ci się ułożyć ten temat dziecku w głowie. Powodzenia!
Offline
Posty
135
Dołączył(a)
03 sie 2015, 16:00

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do