loośne gatki (o depresji)

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

loośne gatki (o depresji)

Avatar użytkownika
przez Chada 31 lip 2014, 16:16
Zauważyłem pewną prawidłowość że ten zły nastrój niemożliwość cieszenia się tak naprawdę jak zdrowy człowiek z niczego,brak zaintersowania czymkolwiek bo cały czas te myśli o złym samopoczuciu w końcu wygrywają nad resztą.Nie można czytać czegoś chodzić na terapie pracować o to gówno jest silniejsze od nas.Konkretnie wiem że brakuję mi serotoniny a od tego mam wszystkie objawy nawet ból głowy w jednym miejscu bez przerwy a jak nastrój się polepsza to wszystkie objawy odchodzą jak lęk,bóle,napięcie itp.Ale po odstawieniu ssri już na 2,3 dzień wszystko wraca.Jestem skazany na leki do końca swoich dni.To jest jakieś chore tak jak cukrzyk musi brać insulinę tak ja ''My'' leki.Ale jak to wyleczyć skoro bez leków cały czas jest jakby mózg jest cały czas ciemny taki nie normalny nic nie cieszy inteligencja,fizyczność wszystko spada.A leki po pewnym czasie znów przestają działać i trzeba zmienić.Do tego te leki uprzykrzają życia same z siebie powodując sporo ubocznych efektów.Z tego się nie da wyjść.Jak się wpadnie w pułapkę serotoninową to się z niej nie wyjdzie.Jak by nie było dobrze to się odstawi leki i znów ten sam koszmar.Ale w końcu ta chemia w mózgu przed pierwszym epizodem depresji była normalna człowiek był zdrowy.Z czego się bierze że ona tak z nie wiadomo czego się zmienia?I trzeba serotoninowców żeby w miarę funkcjonować.Pojebane to doszczętnie.Ale w sumie jakby nie zacząć ich brac to człowiek by się sam zabił albo by się męczył przez całe życie.Ale z lekami to i tak życie na pół gwizdka.Skąd nagle tak się w tym mózgu pierdoli.Człowiek się staję kimś innym z wesołego,towarzyskiego,aktywnego człowieka robi się nie śmiały,bojący się świata i męczący się z ciągłbym bólem psychiznym a od tego fizycznym przez cały czas i nic innego go nie zainteresuję bo we wszystkim czuję się nie swój,we wszystkim jest gorszy a dobrze pamięta jak było wszystko z nim ok i miał takie same szansę jak inni ludzie.

Lamotrygina 150mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
766
Dołączył(a)
26 kwi 2014, 00:20

loośne gatki (o depresji)

Avatar użytkownika
przez monapayne 31 lip 2014, 17:49
Może to do czegoś ma prowadzić.
"Słowo trauma z greki oznacza ranę, a wie pan jak jest sen po niemiecku? Traum. Rany rodzą potwory"
was: robot
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1351
Dołączył(a)
24 lip 2013, 15:12

loośne gatki (o depresji)

Avatar użytkownika
przez Patryk29 01 sie 2014, 09:03
robotnica napisał(a):Może to do czegoś ma prowadzić.

Do czego ?? do smierci?? :roll:
"Nawet gdyby u twego boku stal sam bóg, zwyciestwo byloby watpliwe"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2960
Dołączył(a)
01 wrz 2012, 20:05

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

loośne gatki (o depresji)

Avatar użytkownika
przez Chada 01 sie 2014, 13:56
Patryk29 napisał(a):
robotnica napisał(a):Może to do czegoś ma prowadzić.

Do czego ?? do smierci?? :roll:


Dokładnie bez leków to jedynie do śmierci .Po lekach też funkcjonowanie do bani.Masa skutków ubocznych trudności w pracy,sporcie.Albo pocenie się przy chodzeniu a bez leków tego nie ma.Jedno gorsze od drugiego.Żyć się nie chcę.Ale u mnie 20 lat szkoda jeszcze umierać chyba :lol:

Lamotrygina 150mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
766
Dołączył(a)
26 kwi 2014, 00:20

loośne gatki (o depresji)

przez mangiferaindica 01 sie 2014, 20:36
Ja tam mam 23 lata i szczerze mówiąc chętnie bym umarła.
Offline
Posty
2335
Dołączył(a)
25 mar 2014, 13:43

loośne gatki (o depresji)

przez Makabra 01 sie 2014, 20:52
I ja.
Makabra
Offline

loośne gatki (o depresji)

przez mangiferaindica 01 sie 2014, 21:22
Makabra, za młoda dziewczynka jesteś, by się skazywać na takie myśli :P
Offline
Posty
2335
Dołączył(a)
25 mar 2014, 13:43

loośne gatki (o depresji)

Avatar użytkownika
przez monapayne 01 sie 2014, 21:39
Ja nawet gdy myślę tylko o śmierci to w głębi i tak przekonuję siebie, że warto żyć, że po coś są te męczarnie, że wszystko jest po coś. Tak, miewam też beznadziejne dni, gdy krojąc chleb nawet nie myślę o tym by wbić nóż w tętnicę, bo nawet na to jestem zbyt słaba. W ogóle sukcesem dnia bywało wzięcie chleba do ręki. Ale i tak walczę.
"Słowo trauma z greki oznacza ranę, a wie pan jak jest sen po niemiecku? Traum. Rany rodzą potwory"
was: robot
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1351
Dołączył(a)
24 lip 2013, 15:12

loośne gatki (o depresji)

Avatar użytkownika
przez chcezyc 01 sie 2014, 21:41
dziś to też nie mam ochoty na życie, znów
po raz kolejny zaczynać wszystko od nowa będzie trzeba
Jak się nudzisz to możesz napisać coś miłego. :)
"zmieniasz to jak widzisz siebie, zmieniasz absolutnie wszystko" Oxon - Zmieniasz siebie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
123
Dołączył(a)
17 cze 2014, 16:46
Lokalizacja
dolny śląsk

loośne gatki (o depresji)

Avatar użytkownika
przez monapayne 01 sie 2014, 21:57
Wierzę w to, że moja dusza się przez to rozwija, że mimo tych trudności emocjonalnych, ja cały czas wierzę.
"Słowo trauma z greki oznacza ranę, a wie pan jak jest sen po niemiecku? Traum. Rany rodzą potwory"
was: robot
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1351
Dołączył(a)
24 lip 2013, 15:12

loośne gatki (o depresji)

Avatar użytkownika
przez Prakseda 01 sie 2014, 23:12
robotnica, też chcę w to wierzyć <że to tak działa>. Niestety, odnoszę wrażenie, że wraz z upływem czasu <i trwaniem w takim stanie> zamiast się dzięki temu rozwijać, raczej się cofam :roll:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1031
Dołączył(a)
03 sie 2013, 22:48

loośne gatki (o depresji)

przez Makabra 01 sie 2014, 23:13
mangiferaindica napisał(a):Makabra, za młoda dziewczynka jesteś, by się skazywać na takie myśli :P


Odezwała się stara :mrgreen:
Makabra
Offline

loośne gatki (o depresji)

przez mangiferaindica 01 sie 2014, 23:17
Makabra, jestem bezużyteczna, więc włąsciwie i tak do wyrzucenia - wiek tutaj nie ma znaczenia :P
Offline
Posty
2335
Dołączył(a)
25 mar 2014, 13:43

loośne gatki (o depresji)

Avatar użytkownika
przez hupp 01 sie 2014, 23:18
mangiferaindica napisał(a):Ja tam mam 23 lata i szczerze mówiąc chętnie bym umarła.

Ja również. Nie "zabiła się", ale "umarła".
I niestety, nie mam już 23 lat.
po co?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
28 lip 2014, 22:37

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 18 gości

Przeskocz do