Problem z tożsamością i jedno wielkie załamanie

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Problem z tożsamością i jedno wielkie załamanie

Avatar użytkownika
przez libertynka 20 maja 2013, 14:03
niektórzy się spełniają hodując kury na wsi, uprawiając ekologiczne warzywa lub wychowując 8 dzieci

-- 18 lip 2013, 13:38 --

Przez przypadek trafiłam na tą stronę http://www.exporter.pl/dialog/messages/18.php pisze tam, że każdy ma talent, że talenty są wrodzone i niezmienne, i że wysiłek niezgodny z talentami nie ma głębszego sensu.
szukam tych swoich talentów całe życie.
drążąc temat znalazłam informacje o teście Gallupa/StrengthFinder

Badania Instytutu Gallupa - w wyniku przeprowadzenia ponad 2.000.000 wywiadów w ciągu ostatnich 30 lat:
- wyróżniono 34 talenty z zakresu inteligencji emocjonalnej,
- każdy człowiek ma 5 spośród tych talentów (test StrengthFinder),
- talenty są wrodzone, niezmienne i trwałe,
- największa przestrzeń do rozwoju człowieka, to jego talenty


Test można zrobić po zakupie książki z kodem aktywacyjnym, książki są od paru lat niedostępne. Pozostaje samodzielne analizowania.
Tutaj są krótkie opisy 34 talentów http://www.jerzykostowski.pl/index.php/ ... -talentow/

Ściągnęłam książkę "Teraz odkryj swoje silne strony" opisującą test i typy talentów. Posiedziałam, pozastanawiałam się i chyba 5 dominujących u mnie talentów to:

1. Pryncypialność/Belief - Twemu życiu nadają sens niezmienne i fundamentalne wartości. Odczuwasz satysfakcję, że się do nich stosujesz.
2. Ukierunkowanie/Focus - Z łatwością wyznaczasz sobie cele i właściwe tory ich realizacji, kierunki działania, priorytety. Wiesz dokąd zmierzasz i rozpatrujesz, co Cię przybliży do celu. (ja właściwie mam problem z celami, wyznaczam sobie cele zastępcze póki nie mam głównego, ale jak już mam jakiś cel to nie odpuszczę)
3. Odpowiedzialność - Doprowadzasz sprawy do końca, jeśli w coś się zaangażujesz. Dobrze wykonujesz powierzone Ci zadania. Trzymasz się zasad etycznych. Jesteś sumienny i niezawodny, dotrzymujesz danego słowa. (tutaj nie jestem pewna, tzn jak się za coś biorę do doprowadzam do końca ale nie lubię zwalać na siebie dużej odpowiedzialności)
4. Rozwaga - Starasz się ograniczyć ryzyko, bo jesteś czujny i ostrożny. Twoje działania są przemyślane i z tego względu niełatwo zawierasz znajomości i starannie dobierasz przyjaciół.
5. Organizator - Masz dar poszukiwania najlepszych rozwiązań w zaistniałej sytuacji. Nawet w ostatniej chwili nie zawahasz się wszystko zmienić, bo właśnie wymyśliłeś jeszcze lepszy sposób.

Jak widać te talenty nie mają wiele wspólnego z powszechną definicją talentu (jak np talent to handlu). Ale wolę to, niż dalej o sobie myśleć, że się do niczego nie nadaję i nie mam żadnego talentu.
No i teraz się zastanawiam, jeśli faktycznie mam te 5 cech, to na co one mi się mogą przydać? :( Analizuję siebie i swoją sytuację życiową i nie znajduję żadnego planu, żadnego rozwiązania.
No bo co z tego, że potrafię być odpowiedzialna. Odpowiedzialność mnie spala, nie mam spokoju dopóki jestem za coś odpowiedzialna. Tak samo cele, potrzebuję je mieć a nie mogę znaleźć. Tylko się męczę.

Niedługo jadę do domu do rodziców na 4 dni, już planuję o której godzinie wyjazd, jakieś ramy czasowe ale bez konkretnych szczegółów, zadbałam o aktualizację automapy, wybrałam trasę (bo jest kilka). No i fajnie. Żyję wyjazdem bo mam coś do zrobienia. A jak wrócę to usiądę na dupie i będę sobie wynajdować kolejne plany/cele.
Chciałabym te moje zdolności wykorzystywać zawodowo, ale nie mam pojęcia do jakiej pracy się nadaję. Nic konkretnego nie umiem.
vel veganka
spotkam się we Wrocławiu, kto chętny proszę o pw
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1896
Dołączył(a)
21 kwi 2013, 10:57
Lokalizacja
Wrocław

Problem z tożsamością i jedno wielkie załamanie

przez lukk79 18 lip 2013, 14:54
ja mam podobnie, podobne talenty do Twoich, hehe. W pracy mi się przydawały ale aż na tyle jej nie kocham żeby nią żyć, też chcę znaleźć jakiś cel. jeśli mam coś to jest dużo lepiej, najgorzej jak siedzę i tylko przecieka czas przez palce, a ja być może do czegoś się nadaję ale nie mogę znaleźc gdzie mogę być przydatny. Czasem mam okazję do jakiejś aktywności, ale to krótkoterminowo, nie jest tak jak o tym piszesz veganka - żeby to było połączone z pracą zawodową, wielka to szkoda :( Też się męczę, cholernie męczę, zaczynam popadać momentami w jakąś apatię, beznadziejną nicość. Nie mogę nic znaleźć, jedyne co to póki co uczestniczę w tym, co oferuje ktoś inny - warsztaty albo coś ale nie ma tego za wiele. Przyjemności typu używki czy kino jakoś omijam. Mam wrażenie, że jestem wtrącony tutaj nie wiem po co, właściwie punkt 1 jest taki wyjściowy. Czy to taki czas teraz, że tylko pracować (w tym co się nie lubi) zostało i spędzać czas na piciu (i innych tego typu) ?
Offline
Pierwszy Romantyk Forum
Posty
923
Dołączył(a)
04 paź 2012, 21:24
Lokalizacja
Szczecin

Problem z tożsamością i jedno wielkie załamanie

Avatar użytkownika
przez libertynka 02 lut 2014, 21:05
dziękuję wszystkim za udział w moim wątku. czytając pierwszego posta muszę przyznać, że niewiele się zmieniło, a jedynie emocje trochę opadły i jestem bardziej pogodzona z sytuacją. przyszłam na ten świat z bardzo kiepskimi kartami i zupełnym brakiem umiejętności grania. przez ponad 20 lat życia nie nabyłam tej umiejętności, dlatego ciągle przegrywam i będę przegrywała. w 30 r.ż człowiek ma już na tyle ukształtowany charakter, że większe zmiany bardzo trudno wprowadzić. nie mając żadnych atutów na starcie, ani umiejętności radzenia sobie mimo tego, jestem wpisana w scenariusz i...

miło było poznać parę osób z forum, niektórych też osobiście. przybyło mi dzięki temu trochę znajomych na fb. i tam też można mnie złapać, jakby ktoś sobie o mnie przypomniał.
w ostatnich dniach zawiodło mnie też kilka osób. nie chcę was więcej widzieć, ani z wami rozmawiać. tak już jest, że im bliżej kogoś do siebie dopuszczasz, tym bardziej zrani, a prędzej czy później to zrobi. nie zamierzam dyskutować ani mówić, że coś mnie zabolało, zasługujecie tylko na to, żeby oglądać maski, uprzejme, miłe i z klasą, ale nieprawdziwe.

adieu!
vel veganka
spotkam się we Wrocławiu, kto chętny proszę o pw
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1896
Dołączył(a)
21 kwi 2013, 10:57
Lokalizacja
Wrocław

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 20 gości

Przeskocz do