Ogromny problem z nauką. Jeden z wielu ale poważny

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Ogromny problem z nauką. Jeden z wielu ale poważny

przez vedag1 04 mar 2013, 23:04
Jak w temacie....Nie potrafię.

Chodzę do specjalisty od początku lutego.
Zażywam Seronil oraz Sulpiryd. Dodatkowo magnez.
Generalnie mam kilka rożnych problemów ze sobą ale ten mnie co raz bardziej irytuje i chciałbym go teraz poruszyć.

Nie potrafię się zabrać, skupić, nauczyć!

Teoretycznie mam czas. Bo obowiązków za dużo nie mam.
Wiem,że mam się za coś za zabrać ale nie potrafię. I nie potrafię odpowiedzieć sobie na pytanie dlaczego. Leci dzień i tyle. Wiem, że nie ma odpowiedzi ,, nie wiem czemu,, ale tak jest.


Jestem studentem. Mam sesje, 95% ludzi od mnie ma już dawno wolne a ja nadal walczę. Ba zaczął się kolejny semestr.
Mam jeszcze sporo tyłów. Wiem, że mam ostatnie szanse i tydzień do nauki ale nic
Przychodzi dzień zaliczenia i dupa zbita
Parę razy jakiś sukces był, że wziąłem notaki i zacząłem naukę. Tylko dosłownie po paru chwilach zrobiłem się strasznie senny. Zasnąłem. Nie był to jeden taki przypadek.
Oczywiście to co przeczytałem to nic z tego nie widziałem. Pomijąc fakt, że prawie wszystko mnie rozprasza i robię niepotrzebne rzeczy wtedy.
Próbowałem uczyć się różnych miejscach(dom,biblioteka, ławka). Ale to po pierwsze trzeba było się ruszyć z domu. A po drugie uczyć się tam. Średnio wyszło(nawet w bibliotece poszedłem w kime:D)

Łapię się też na tym, że wiem czasem podstawowych rzeczy.
Oglądam np teleturnieje i nie znam odpowiedzi na najprostsze pytania z wiedzy ogólnej co kiedyś nie stawiło problemu. I nie powinno.
Podobnie jest z pisownią (orografia) i językami obcymi. Uczyłem sie sporo anglika i niemieckiego a teraz to jest jedna wielka pustka w głowie

Od dziecka miałem problemy z przyswajaniem wiedzy ale takiej tragedii nie było nigdy
Jest mi nie raz wstyd. Jestem głupi.
Rozmawiałem o tym z lekarzem i nadal będę ale szukam też innej pomocy i cennych rad
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
04 mar 2013, 23:03

Ogromny problem z nauką. Jeden z wielu ale poważny

przez vifi 05 mar 2013, 00:49
A co powiedział specjalista? Czy są jakieś rzeczy które łatwiej ci wchodzą? Np melodia, słowa jakieś piosenki, wiersza itp. Może np. łatwiej ci rozwiązywać zadania z matematyki niż uczyć się jakieś jakieś suchej teorii?
Offline
Posty
1424
Dołączył(a)
20 lis 2011, 21:02
Lokalizacja
Warszawa

Ogromny problem z nauką. Jeden z wielu ale poważny

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 05 mar 2013, 00:59
Jeśli interesuje Cię farmakologiczne rozwiązanie to- piracetam albo winpocetyna.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ogromny problem z nauką. Jeden z wielu ale poważny

Avatar użytkownika
przez barsinister 05 mar 2013, 06:47
Dark Passenger napisał(a):Jeśli interesuje Cię farmakologiczne rozwiązanie to- piracetam albo winpocetyna.


silne leki stosowane w zespołach otępiennych? zlituj się pan, z opisu widać co najwyżej bardzo wysoki poziom stresu
Not poppy, nor mandragora,
Nor all the drowsy syrups of the world,
Shall ever medicine thee to that sweet sleep
Which thou ow'dst yesterday.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
838
Dołączył(a)
17 sty 2013, 04:44

Ogromny problem z nauką. Jeden z wielu ale poważny

przez Flea 05 mar 2013, 11:09
Mi po lekach pamięć i koncentracja siadła do tego stopnia, że nie mogłam jednej strony przeczytać.
Offline
Posty
334
Dołączył(a)
15 lut 2012, 19:15

Ogromny problem z nauką. Jeden z wielu ale poważny

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 05 mar 2013, 12:20
silne leki stosowane w zespołach otępiennych? zlituj się pan, z opisu widać co najwyżej bardzo wysoki poziom stresu


Silne leki nootropowe? No chyba waćpan raczysz żartować. Po co demonizujesz i przejaskrawiasz sprawę? Piracetam w niektórych krajach jest dostępny bez recepty (np. w Czechach), w USA do 2011 był sprzedawany nie jako lek, tylko składnik suplementów diety. Od kwietnia 2011 jako lek.

Fragment opisu piracetamu ze strony internetowej czeskiej apteki:

Piracetam działaniem bezpośrednim na funkcję komórek mózgowych poprawia zdolność uczenia, pamięć, czujność i świadomość jak ludzi zdrowych, tak również chorych, dotkniętych brakiem tych oto zdolności spowodowanym zaburzeniami funkcyjności mózgu z różnych przyczyn.


Przykładowy link do apteki internetowej w Pradze- http://www.docsimon.pl/search.php?find= ... sub=SZUKAJ

Maksymalnie możesz z zagranicy zamówić 5 opakowań.

Co do winpocetyny- to bliska mi osoba dostała ją na pierwszej wizycie u lekarki z powodu jednorazowego epizodu zawrotów głowy (nie ma żadnego zespołu otępiennego!). U nas na forum też ktoś miał przepisaną winpocetynę na poprawę funkcji poznawczych.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Ogromny problem z nauką. Jeden z wielu ale poważny

przez vedag1 05 mar 2013, 13:19
vifi napisał(a):A co powiedział specjalista? Czy są jakieś rzeczy które łatwiej ci wchodzą? Np melodia, słowa jakieś piosenki, wiersza itp. Może np. łatwiej ci rozwiązywać zadania z matematyki niż uczyć się jakieś jakieś suchej teorii?



Na razie nie wiele. Miałem dwie wizyty. Jutro następna to porozmawiam więcej o tym problemie

Szczerze to nie wiem co mi wchodzi. Melodie może mam w głównie gorzej z jej wykonaniem ( ale to brak muzycznego talentu) słowa też tak średnio. Z matmy też orłem nie byłem chyba ze po dłuższej nauce
Generalnie nie jest dobrze, ze wszystkim albo nie wiem co jest moim konikiem



Dark Passenger napisał(a):Jeśli interesuje Cię farmakologiczne rozwiązanie to- piracetam albo winpocetyna.



Może ale to na pewno skonsultuje z lekarzem. Co prawda z jednej strony che uniknąć faszerowania się lekami(jak chyba każdy) ale jak będzie dobra pomoc to skorzystam

-- 05 mar 2013, 12:42 --

Nie widzę opcji edycji więc dodaje posta
Czy mogą to też być objawy anemii czy problemow z tarczyca ?
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
04 mar 2013, 23:03

Ogromny problem z nauką. Jeden z wielu ale poważny

przez vifi 06 mar 2013, 00:50
Nie chodziło mi o to jak się uczysz na tle innych czy jakie dostajesz oceny, tylko czy z niektórych przedmiotów/rzeczy nauka jest łatwiejsza tzn. nie rozpraszasz się co chwile i możesz coś zrobić - choćby powoli.
Może na przykład łatwiej ci wykonać jakieś zadanie na komputerze (np. w Excelu). Nie chodzi o to żebyśbył od razu wymiataczem z czegoś tam. Każdy ma swoje tempo (niektórzy swoje choroby).
Offline
Posty
1424
Dołączył(a)
20 lis 2011, 21:02
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do