CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Depakiniarz 22 mar 2015, 22:01
Już nie, bo benzo się skończyło. Moja była Ania wyjadła wszystko zostawiając mi kilka tabsów. Sieczka się zaczęła jak zajebałem malutkiego kielona jakiejś starej wódki z barku co pamięta czasy komuny. Śliwowica Plum Brandy Mieszana. Produced and bottled in Poland :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1503
Dołączył(a)
30 lis 2013, 23:04
Lokalizacja
Trójmiasto

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Widmo 23 mar 2015, 10:42
INTEL 1 napisał(a):
Depakiniarz napisał(a):. Wczoraj poeksperymentowałem z benzo i alkoholem, zabawa była przednia, nie mogłem pisać na klawiaturze, skojarzyła mi się jakoś z kamykami na plaży czy coś w tym rodzaju, tak krzywo jakoś klawisze wystawały :)

Ty jesteś cuuudownie poryty :D :D :D

Obawiam sie, ze Depakinarz "cudownie" nakreca sie znowu na walke z systemem.
Nie przecze, ze szczytny to moze byc cel.
Ale moze wartoby bylo jednak zajac sie choroba i poszukiwaniem stabilnosci?
Wszyscy go dopinguja i podkrecaja dalej.
SKonczy sie jak zawsze :/

-- 23 mar 2015, 09:49 --

Nicholas1981 napisał(a):INTEL 1, ból głowy w potylicy z pewnością nie jest bólem migrenowym. Badałeś sobie w takich momentach ciśnienie? Bo to bardziej na taki problem wskazuje, albo jest objawem innej poważnej choroby

Intel ma spore nadcisnienie ale go nie leczy bo twardziel :D
A ze niektore objawy chorobowe nie zwiazane z chad, chad mocno uprzykrzaja czy wrecz wyzwalaja objawy chad to normalne.
Offline
Posty
665
Dołączył(a)
10 mar 2012, 19:09

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Wolfx 23 mar 2015, 10:56
Hej
Już 3 tygodnie łykam Olanzapine 5mg na noc na stłumienie hipo no i nic wszak nie lecę ani bardziej w górę ani w dół,wesołkowatość utrzymuje się na stałym poziomie,ale zawsze taki byłem.Niewiem może to w końcu normalna remisja chyba nie jest tak że jak jest remisja to człowiek taki przyjebany trochę.
Pozdrawiam towarzyszy niedoli.
Wolfx
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez hasselti 23 mar 2015, 11:49
A ja odstawiłam wszystkie leki i niech sie dzieje co chce.
Można nie spać przez cały tydzień, przepłakać całą noc, stracić głowę z miłości i nikt niczego nie zauważy.
- Janusz Leon Wiśniewski "Miłość oraz inne dysonanse"
_________________________________________________________________________
ChAD - moje szaleństwo.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
74
Dołączył(a)
26 wrz 2014, 13:55
Lokalizacja
Kuj-pom.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Widmo 23 mar 2015, 11:51
Wolfx napisał(a):Hej
Już 3 tygodnie łykam Olanzapine 5mg na noc na stłumienie hipo no i nic wszak nie lecę ani bardziej w górę ani w dół, (...)

Jak to nic sie nie dzieje? Wlasnie to sie dzieje, ze nie lecisz w gore.

-- 23 mar 2015, 10:53 --

hasselti napisał(a):A ja odstawiłam wszystkie leki i niech sie dzieje co chce.

Zly wybor.
Odstawienie lekow, ciagle skoki w ich dawkowaniu powoduja, ze chad jest coraz bardziej rozhustany
a leki staja sie coraz mniej skuteczne.
Offline
Posty
665
Dołączył(a)
10 mar 2012, 19:09

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez hasselti 23 mar 2015, 11:55
Skoro jestem zdrowa i wymyślam to po co mam brać leki? : ) dziś usłyszałam od jednej osoby, że mam taki zjebany charakter i leki mi są niepotrzebne i mam sama wziąć się w garść.
Można nie spać przez cały tydzień, przepłakać całą noc, stracić głowę z miłości i nikt niczego nie zauważy.
- Janusz Leon Wiśniewski "Miłość oraz inne dysonanse"
_________________________________________________________________________
ChAD - moje szaleństwo.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
74
Dołączył(a)
26 wrz 2014, 13:55
Lokalizacja
Kuj-pom.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 23 mar 2015, 12:09
Widmo napisał(a):Obawiam sie, ze Depakinarz "cudownie" nakreca sie znowu na walke z systemem.
Nie przecze, ze szczytny to moze byc cel.
Ale moze wartoby bylo jednak zajac sie choroba i poszukiwaniem stabilnosci?
Wszyscy go dopinguja i podkrecaja dalej.
SKonczy sie jak zawsze :/


..Depakiniarz to najprawdziwszy wariat :-) Jego wariactwo nie budzi żadnych wątpliwości. W realiach forum takiego jak to - jest Guru... :-)


Widmo napisał(a):Intel ma spore nadcisnienie ale go nie leczy bo twardziel :D
A ze niektore objawy chorobowe nie zwiazane z chad, chad mocno uprzykrzaja czy wrecz wyzwalaja objawy chad to normalne


Moje ciśnienie jest stabilne. Zawsze wynosi 150-155/100
W czasie napadu bólu głowy również się nie zmienia.
To nie są wartości odpowiedzialne za ból głowy...ponoć
Probowalem to leczyć.
Większośc leków na nadciśnienie- o zgrozo- może powodować ( i powoduje za każdym razem kiedy je biorę) ból głowy.
Tak więc to dla mnie kompletna bzdura i rzecz nie do przyjęcia.
Zawsze również po tego typu lekach czuję się znacznie gorzej jeżeli chodzi o chad. Pojawiające się zmęczenie i sennośc wyzwalają depresję.
I kolejna sprawa. Te tabletki UZALEŻNIAJĄ. Nie psychicznie. Uzależniają organizm.
Moja mama od lat leczy nadciśnienie. Przed leczeniem miała podobne do mojego. Początkowo wystarczał jeden lek, po jakimś czasie dwa, a obecnie pomimo trzech leków na raz ma skoki ciśnienia do 180/100
Odstawienie leków na kilka dni zapewne spowodowalo by wylew krwi do mózgu. Tak więc te leki finalnie pogorszyły jej stan zdrowia.
Ja od lat mam takie jak napisalem wyżej. Bez tabletek.
Nie widzę sensu pakowania się w to gówno, zwłaszcza że nikt tak naprawdę nie potwierdził że te napady są związane z ciśnieniem.
Jestem przekonany że napady wynikają z zaburzonej rownowagi biochemicznej w mózgu, co również jest przyczyną mojego szaleństwa.
Zapewne ma to związek z układem serotoninergicznym .
Sumatryptan - lek powodujący przerwanie ataku oddziałuje na receptory 5HT1. Jedyny szkopuł to taki, że trzeba go zażyć w momencie kiedy pojawia się aura. Ja zostaję za każdym razem wybudzony już przez pelnowymiarowy atak...
Niestety takie powiązanie ( chad i migrena) wymyka się neurologom... co mnie skazuje na kilkanaście napadów w roku.
Jedynie Clonazepam- o dziwo- jest w stanie przerwać atak ( pod warunkiem że clona nie wyrzygam).
Nie mam pojęcia jaki jest mechanizm powodujący że benzodiazepina daje ulgę i co z tego wynika dla diagnozy i patofizjologi napadów
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1518
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Bode Miller 23 mar 2015, 19:33
Widmo, kiedyś leki na mnie działały z miejsca. Po kilku odstawieniach pojawiła się lekooporność.
W wielki piątek przed świętami mam wizytkę. Odliczam już dni w moim kalendarzyku. Chcę spróbować czegoś nowego. Zszedłem wcześniej na 5 mg ,żeby nie było takich skutków odstawiennych przy zmianie leku.

-- 23 mar 2015, 18:51 --

Dzwoniłem na Antydepresyjny Telefon Zaufania Fundacji Itaka. Babka poleciła mi Well i Fluo jako leki dobrze aktywizujące. Zastanawiam się nad zmianą lekarza. Ten wydaje mi się ślimakiem. Stracił już panowanie nad sytuacją. Nie potrafi podjąć konkretnej decyzji. Ja mu już zaczynam dyktować leczenie. Nie lubię czegoś takiego. On powinien być empatyczny i wiedzieć czego mi potrzeba, żeby mi pomóc. Jedyny pożytek z niego to ,że jako pierwszy po wielu latach leczenia wypisał mi wniosek o rentę i wniosek o grupę. Umiesz liczyć? Licz na siebie.
Bode Miller
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez guernone 23 mar 2015, 20:02
Joł, dawno mnie tu nie było. Nie wiem co u Was, czytać mi się tylu stron nie chce... zapewne bez zmian :twisted:

Co u mnie? Po terapii już jestem grupowej. Owszem, dużo pomogła. Odzyskałem trochę siebie z czasów świetności, dokopałem się jeszcze bardziej do sedna swoich problemów. Poznałem fajnych ludzi.
Nadzieja na lepszą przyszłość jakaś jest dzięki temu. Szczególnie, że tyle przeżyłem i w przeszłości i bez żadnej pomocy jakoś sobie sam dawałem radę. Instynkt przetrwania/samorozwoju mam chyba wysoce rozwinięty :P
Obecnie trochę lepiej funkcjonuję.

Z drugiej strony szału nie ma. Lęki, niepokój, stany depresyjne/euforyczne, huśtawki nastrojów, niezrównoważenie emocjonalne, niska samoocena, często obniżony napęd, zaburzenia poznawcze, przygnębienie, poczucie osamotnienia. A terapia dodatkowo pokazała, w jakiej dupie zawsze byłem (i tylko dzięki swojej inteligencji dawałem radę przetrwać) oraz w jakiej dupie obecnie jestem.
Schudłem 10 kg w 3 miesiące i nie wyglądam jak człowiek.

Co do diagnozy - bez zmian. Oddział psychoterapii, więc opieka psychiatryczna w sumie ograniczała się do tego, że dostawałem PORANNE dawki leków. Od psychiatry tylko L4, recepty. Dalej wciśnięte F61, bo najłatwiej wpisać.
Raczej skłaniali mnie do tego, że nie mam ChAD. Ale jakiejś przynajmniej 5min rozmowy z psychiatrą nie miałem, więc pozostaje mi zająć się tym teraz.

Jestem stale na 200 mg lamo. Zastanawiam się nad paro albo tianeptyną, bo po prostu potrzebuję jakiegoś wsparcia leków. Moje stany są czasami ciężkie i trudno mi sobie z tym poradzić, przydałoby się wsparcie lekiem... a może powinienem "dalej pracować nad sobą?" ...

Zawodowo? Zwolniłem się z roboty, po terapii już nie wróciłem. Jestem bliski otrzymania zastrzyku dużej kwoty pieniężnej, więc zrezygnowałem z pracy w tym burdelu. Nie było żadnych korzyści z powrotu tam. W najbliższej przyszłości wyprowadzam się z domu do większego miasta. Chciałbym znaleźć nową pracę, być może w zawodzie? Ale mój stan jest dalej taki sobie... przede wszystkim gdyby nie zaburzenia poznawcze... wciąż zbyt często siedzę w swojej głowie.
F31.3 F60.3
lamotrygina 200 mg
paroksetyna 40 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
516
Dołączył(a)
02 paź 2013, 10:33
Lokalizacja
Szczecin <3

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez ardhexyd 23 mar 2015, 21:10
INTEL 1 napisał(a):Jedynie Clonazepam- o dziwo- jest w stanie przerwać atak ( pod warunkiem że clona nie wyrzygam).
Nie mam pojęcia jaki jest mechanizm powodujący że benzodiazepina daje ulgę i co z tego wynika dla diagnozy i patofizjologi napadów


Mi też benzo pomaga często w migrenie.
Sam nie wiem czemu.
ESCI-AMISU-ALPRA-MIANSE
Zaburzenia lękowo-depresyjne, Urojenia depresyjne, Dystymia, Osobowość: unikająca, zależna, cechy osobowości narcystycznej i niedojrzałej.
"Dobrych ludzi zmiażdżył walec czasu nowej generacji".
"Genetycznie kodowany strach, zaszczepimy Ci przez chrzest".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
03 mar 2015, 20:59
Lokalizacja
Varsovia

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Kot_ 23 mar 2015, 22:33
Wolał bym chyba chad od depresji jednobiegunowej, przynajmniej "polatał" bym sobie na tych waszych "górkach" a nie tkwił w ciągłej apatii i szarości, w swiecie bez wartości, bez celu i sensu.
Kot_
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Wolfx 23 mar 2015, 22:36
Kot_, Czyli chciałbyś być tak jak my przez kilka miesięcy Bogiem :-)
Jest spoko tylko potem mamy ,,nieskazitelna przeszłość ,,i długi w bankach,tak że przemyśl to jeszcze.
Wolfx
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez marwil 23 mar 2015, 22:51
Przyjemne hipomanie są przyjemne. Ostre manie z dysforią i urojeniami, szpitalem - nikomu nie życzę - wolę gnić w depresji.
Karkulowsiał zwartusiał ratuwsianko Bożywsio.
Wellbutrin 300mg od 13.10.2016 Trittico 25mg Na sen Nikotyna, Kofeina, Teina, Cerveza
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1904
Dołączył(a)
13 lis 2013, 10:14

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Wolfx 23 mar 2015, 22:55
marwil, Miałem i jedno i drugie tak że mam obraz.
Aktualnie przyjemne hipo mam.
Wolfx
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: paramparam i 12 gości

Przeskocz do