CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez _Jack_ 24 gru 2014, 23:35
/cenzura/ jaka chujnia ,że masakra. Po 4 dniach poprawy przyszedł totalny zjazd. Już nie mam cierpliwości do tego wszystkiego. Iść się tylko zajebać w tej chorobie. Jebane psu w dupę święta. Mam nadzieje ,że kolejnych świąt też już nie dożyje.
F33 Zaburzenia Depresyjne Nawracające
10 mg Escitalopram
https://www.youtube.com/watch?v=IMZFvs-qy44
Avatar użytkownika
Offline
Posty
652
Dołączył(a)
05 cze 2011, 18:22
Lokalizacja
okolice WWA

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Tańczący z lękami 25 gru 2014, 00:36
ja też mam nienajlepsze święta: po pierwsze dlatego, że spędzam je daleko od rodziny, bo samotnie w Londynie. Po drugie od kilku dni wyraźnie gorzej u mnie psychicznie i mam nadzieję, że to nie kolejny nawrót tylko chwilowy spadek formy. Też mam 5 dni wolnego i cieszę się, bo kończą mi się siły. Poza tym unikam współlokatorów ze swojego domu. Oni są bowiem zadowoleni, w nastroju świątecznym, a ja smutny, żałośnie smutny i zmęczony życiem. Złożyliśmy sobie więc życzenia, a potem z rozkoszą zamknąłem się w swoim pokoju i zacząłem oglądać 4 sezon "Breaking Bada".
Ja również mam problemy kondycyjne, które potęgują leki z grupy SSRI oraz lamotrygina. Poprawę daje natomiast mirtazapina. Kilka tygodni temu również miałem zadyszki chodząc po schodach a pompka non stop dawała dodatkowe skurcze. Teraz jest lepiej kondycyjnie, ale słabo psychicznie. Żeby nie było jednak tylko negatywnie to dodam, że nie mam od dawna żadnych myśl samobójczych, chociaż w znaczącą poprawę swojego stanu również nie wierzę. "I'm on a plain I can't complain" cytując klasyka
paroksetyna 15mg, mianseryna 5mg
doraźnie: co będzie pod ręką
zaburzenia lękowo-depresyjne, nerwica
Posty
1369
Dołączył(a)
21 lis 2012, 14:22
Lokalizacja
Poznań

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez my_name 25 gru 2014, 00:56
Masz dużo racji, tylko kontekst wypowiedzi jest trochę inny.
"Masz huśtawki, bo jesteś na terapii, to normalne, dużo ludzi tak ma". Ok, nie neguję tego.
Tylko, że nie widzę osoby w grupie, która choćby zbliżyła się do poziomu moich zmian nastrojów
Dalej, czuję się dość stabilnie, lamo działa, i to co się dzieje teraz nazwałbym leciutkimi wahnięciami. Występowały one bezpośrednio przed terapią w podobnym nasileniu jak teraz
Więc irytuje mnie sprowadzanie wszystkiego co się dzieje do normalności, każdy tak ma itp.
Szkoda, że nie mam jakiegoś nagrania wideo z czasów stanu mieszanego
No właśnie kontekstu nie znam, próbowałam się tylko doszukać sensu w mówieniu takich rzeczy. A pytałeś, czy te zaburzenia nastroju, które mają wszyscy, są takie same jak Twoje? Bo może już wyzdrowiałeś;)

Przeżycia spokojnie Świąt życzę:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
695
Dołączył(a)
26 sie 2014, 13:53

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Przegrany123 25 gru 2014, 01:05
Tańczący z lękami napisał(a):Ja również mam problemy kondycyjne, które potęgują leki z grupy SSRI oraz lamotrygina. Poprawę daje natomiast mirtazapina. Kilka tygodni temu również miałem zadyszki chodząc po schodach a pompka non stop dawała dodatkowe skurcze. Teraz jest lepiej kondycyjnie, ale słabo psychicznie.


Heh skąd ja to znam chociaż u mnie brane SSRI solo nie rozwalały kondycji wogóle jednak psychicznie też nie było wcale lepiej.Pomagają mi stabilizatory jak np. lamo ale po nich to zadyszka po wejściu na schody i trzeba rezygnować z codziennego biegania bo szlag człowieka trafia kiedy po lamo kończy się wymiotami albo zawrotami głowy i dupa z tego.Szkoda że każdy stabilizator nastroju tak rozpierdala kondycję i inne rzeczy jak pamięć,koordynację ruchową.A tylko one psychicznie pomagają.Ja biorąc 150mg sertraliny przez kilka meichów nic mi nie doczuało od leku w porównaniu do jednej tabletki lamo 50mg. :lol:No niebo a ziemia w porównaniu skutków ubocznych :P Gdyby działały brał bym ze 4 SSRI w zamian za branie do mordy tych stabilizatorów nastroju.

-- 25 gru 2014, 00:10 --

macieywwa napisał(a):Kolejny juz dzien zdycham bez zycia w sobie, totalny stan zwarzywienia.....browar nie pomaga, łiskacz tez nie, jest koorwa zle i do tego w pakiecie zapetlone,natretne mysli...cos zawiesilo sie na dobre w mojej bani.
Najwyzsza pora chyba wypjrdalac w podskokach do szpitala bo dlugo tak nie wytrzymam a benzo juz nie chce brac bo cos czuje zem wjebany w te cukierki po uszy :D


To samo u mnie w takim stanie tak naprawdę powinienem siedzieć w psychiatryku i czuł bym się na bank lepiej niż bez prochów w domu.Ale nie chcę wracać do leków bo to skompikuję sytuację jeszcze bardziej nawet jak psychicznie będzie reemisja lub blisko reemisji.U mnie benzo to jedynie do spania się nadaję podobnie zresztą jak alkohol w ciężkiej depresji.Zresztą piję i tak tylko żeby zasnąć.Nastrój to już tylko ciągnie w dół po nim.
Choroba Afektywna Dwubiegunowa
Offline
Posty
65
Dołączył(a)
01 gru 2014, 20:13

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez JOSE 2 25 gru 2014, 11:58
Zdrowych i szczęśliwych świąt życzy wszystkim chorym jose. Ja mam to szczęście, że chyba uda mi się umrzeć śmiercią naturalną.

-- 25 gru 2014, 11:16 --

https://www.youtube.com/watch?v=m65jhGwtWrg
Dawniej Rambo.
Offline
Posty
233
Dołączył(a)
13 lis 2011, 00:03

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Przegrany123 25 gru 2014, 17:53
Poczytałem trochę o swoim typie CHAD II głównie na angielskich stronach (bo na polskich to są głównie podstawowe info i bardzo to kuleję ) i naprawdę marnie to wygląda błaho szukać jakiejkolwiek nadzieji.Wbrew pozorom np. w typie II jest dużo większy współczynnik prób i samobójstw niż w Chad I i w depresjach w jednobiegunowej chorobie.Gorsze jest również funckjonowanie osób z typem II w porównaniu do ''jedynki'' również dużo gorsze w porównaniu do innych chorób przewlekłych.Wbrew pozorom że w dwójce nie ma ciężkich i silnych manii a hipomania jest dla pacjenta normalnym funckjonowaniem i myleniem z osobowością lub okresem zdrowia to II typ ma gorszy przebieg częściej są nawroty i leczenie przynosi gorsze skutki.Tragicznie to wygląda...;/ Do tego te leki z masą skutków ubocznych...

Zamieszczam link do wikipedii scritce o chad typie II i w porównaniu do polskich stron to jest masa wiedzy mimo iż podstawowej m.in które sławne osoby miały chad typowy II i jak wygląda prognoza i życie z II typem Chad.Polecam się zaopatrzyć w translator google który tłumaczy pełne strony w obcym języku.Ja mam: Google Translator for Firefox 2.1.0.3m i nie narzekam co chcę to przetłumaczy ;)

http://en.wikipedia.org/wiki/Bipolar_II_disorder
Choroba Afektywna Dwubiegunowa
Offline
Posty
65
Dołączył(a)
01 gru 2014, 20:13

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez _Jack_ 25 gru 2014, 18:16
Tańczący z lękami, a jak tam ogarnąłeś lekarza? Chodzisz do Polskiego czy Angielskiego psychiatry? Jak wygląda opieka medyczna w Anglii od tej strony?
F33 Zaburzenia Depresyjne Nawracające
10 mg Escitalopram
https://www.youtube.com/watch?v=IMZFvs-qy44
Avatar użytkownika
Offline
Posty
652
Dołączył(a)
05 cze 2011, 18:22
Lokalizacja
okolice WWA

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Przegrany123 25 gru 2014, 18:40
/cenzura/ w zasadzie myślałem że się nigdy nie poddaję zazwyczaj przez całe życie tak było.Nawet z Chadem walczyłem wmawiając sobie że to nie chad i żyłem nadzieją że to przejdzie :D Chyba dojrzewam do tej choroby bo nie mam żadnej nadziei,wiem że to nieuleczalne i chyba nie chcę już nawet przyszłości doświadczać.Pierwszy raz się w życiu załamałem aż ciężko w to uwierzyć dlaczego ja i że ja itd.To jest ku,rwa nie możliwe i nie wyobrażalne przecież byłem normalnym dzieciakiem jak każdy.Najgorsze jest chyba się z tym pogodzić jeśli wgl się da.Chad wygrałeś skurwielu :cry: Jeśli tak całe życie ma wyglądać to po co ja tu wogóle jeszcze jestem.

Sory za smuty nie mam w zwyczaju się dołować i wszystkich w koło wręcz odwrotnie ale się załamałem i poddałem.Jesli można upaść niżej to ja po proszę :D
Choroba Afektywna Dwubiegunowa
Offline
Posty
65
Dołączył(a)
01 gru 2014, 20:13

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez JOSE 2 25 gru 2014, 19:05
Dwa lata pracowałem w Anglii, miałem dziewczyny z Ukrainy, były piękne. Przeżyłem piękny okres mego życia.
Dawniej Rambo.
Offline
Posty
233
Dołączył(a)
13 lis 2011, 00:03

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez guernone 25 gru 2014, 22:52
my_name napisał(a):
Masz dużo racji, tylko kontekst wypowiedzi jest trochę inny.
"Masz huśtawki, bo jesteś na terapii, to normalne, dużo ludzi tak ma". Ok, nie neguję tego.
Tylko, że nie widzę osoby w grupie, która choćby zbliżyła się do poziomu moich zmian nastrojów
Dalej, czuję się dość stabilnie, lamo działa, i to co się dzieje teraz nazwałbym leciutkimi wahnięciami. Występowały one bezpośrednio przed terapią w podobnym nasileniu jak teraz
Więc irytuje mnie sprowadzanie wszystkiego co się dzieje do normalności, każdy tak ma itp.
Szkoda, że nie mam jakiegoś nagrania wideo z czasów stanu mieszanego
No właśnie kontekstu nie znam, próbowałam się tylko doszukać sensu w mówieniu takich rzeczy. A pytałeś, czy te zaburzenia nastroju, które mają wszyscy, są takie same jak Twoje? Bo może już wyzdrowiałeś;)

Przeżycia spokojnie Świąt życzę:)

Dzięki za życzenia, jak do tej pory święta nie najgorsze. Daję radę ;)

A co do Twojej wypowiedzi - widzę to w ten sposób:
1. ludzie na terapii mają lekkie zmiany nastrojów ze względu na to, co się dzieje na terapii; jest dość intensywnie, emocje buzują, ludki dowiadują się o swoich mechanizmach, schematach, rozdrapują dzieciństwo, co obciąża ich psychikę;
2. nastroje mam zmienne niezależnie od tego co się dzieje na terapii i bardzo trudno mi na te zmiany wpłynąć, mimo, że często mam ich świadomość;
3. nie ma osoby w grupie, która tak jak ja np. jednego dnia przez parszywy nastrój ma w d... całą tą terapię i wszystkich dookoła, drugiego dnia czuje ogromną pustkę i brak zainteresowania czymkolwiek i kimkolwiek, a trzeciego dnia jest prawie "normalna", z nastrojem prawidłowym, dobrze zintegrowana w grupie, sypiąca żartami i chętna do wszelkich psychozabaw.

W sumie można by spekulować, czy to wina ChAD czy silnych zaburzeń osobowości. Mimo tego, że - jak to na terapii - są ludzie z różnymi problemami, nie potrafię znaleźć choćby jednej osoby o charakterze "zaburzeń" zgodnych z moimi.
F31.3 F60.3
lamotrygina 200 mg
paroksetyna 40 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
516
Dołączył(a)
02 paź 2013, 10:33
Lokalizacja
Szczecin <3

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez my_name 25 gru 2014, 23:44
guernone, no rzeczywiście dziwnie trochę. Może to wynika z tego, że nie są pewni diagnozy? Albo chodzi o to, żeby się nie izolować od innych ludzi. Jak niewiele Ci to da to spróbuj sobie załatwić trapię indywidualną. Jak ja próbowałam grupowej, to bardzo się wysilałam, żeby powiedzieć, co mi się dzieje, a i tak efekt był taki jakbym gadała po chińsku. Konkluzja była taka, że lepsza się dla mnie indywidualna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
695
Dołączył(a)
26 sie 2014, 13:53

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez guernone 26 gru 2014, 00:17
Diagnozę pewnie zobaczę dopiero na wypisie :twisted: Nie izoluję się od ludzi, a nawet zbyt mocno się od razu odkryłem... nie w moim stylu.

Chciałbym zaznaczyć, że oczywiście nie czuję się na terapii pępkiem świata i kosmitą. Nie stawiam się ponad innymi.
Z drugiej strony tak jak napisałem wcześniej - wiele razy mówiłem o sprawach, które trudno wytłumaczyć tak, aby ludki w ogóle zrozumiały. Tak jak to napisałaś, jakbym mówił po chińsku. To mnie odpycha i odechciewa mi się cokolwiek mówić, a nawet słuchać wypowiedzi innych :roll:
Dlatego właśnie irytuje mnie sprowadzanie moich problemów do "każdy tak ma". Bo gdyby tak było - doskonale potrafiliby wniknąć w moje stany. A tak nie jest.
F31.3 F60.3
lamotrygina 200 mg
paroksetyna 40 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
516
Dołączył(a)
02 paź 2013, 10:33
Lokalizacja
Szczecin <3

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Tańczący z lękami 26 gru 2014, 01:15
_Jack_ napisał(a):Tańczący z lękami, a jak tam ogarnąłeś lekarza? Chodzisz do Polskiego czy Angielskiego psychiatry? Jak wygląda opieka medyczna w Anglii od tej strony?

po pierwsze już nigdy nie zamierzam jakiemukolwiek psychiatrze za cokolwiek płacić. Nigdy nie było i nie ma dla mnie żadnej, absolutnie żadnej różnicy czy korzystam z prywatnego czy publicznego, więc jak w reklamie: "po co przepłacać?" ;)
Co do Anglii, już pisałem w innym dziale, że tutaj lekarz rodzinny "na gębę" wypisuje mi recki na antydepy, przy czym za każdym razem jest to inny lekarz. Ostatnio była miła Pani z chustą na głowie, cholera wie skąd. Rok temu była jakaś Murzynka, wcześniej Hinduska. Ich reakcja na moje leczenie jest za każdym razem taka sama: "kto Panu nakazał brać 2 leki przeciwdepresyjne jednocześnie!?". Wg ich szkoły leczenia powinno się brać tylko jeden z nich. :P Śmiech na sali. Konkluzja? To są jednak matoły! Oczywiście nie przyznałem się, że biorę jeszcze lamo, którą załatwiam w Polsce, bo by ich to załamało. Wizyty są darmowe. Ponadto jeśli poprosisz o skierowanie na kilka lub kilkanaście badań jednocześnie np. cholesterol, kwas foliowy, wit D, wit. b12, żelazo, etc, które są dość drogie to lekarz z uśmiechem Ci wypisze co chcesz. W PL o głupią morfologię trzeba walczyć. Moim zdaniem mamy jednak lepszych lekarzy niż w UK w zakresie wiedzy merytorycznej. Ogólnie spędziłem tu 4 lata i jest to mój 4 pobyt. Niestety przez chorobę wyjeżdżam i wracam, wyjeżdżam i wracam...
paroksetyna 15mg, mianseryna 5mg
doraźnie: co będzie pod ręką
zaburzenia lękowo-depresyjne, nerwica
Posty
1369
Dołączył(a)
21 lis 2012, 14:22
Lokalizacja
Poznań

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Przegrany123 26 gru 2014, 02:26
20 letni facet na pozór silny psychicznie i atletycznie zbudowany siedzi i płaczę przy kawałkach Evanesence -Lithum i Indila S.O.S.Nie poznaję siebie co ta choroba robi z człowieka :lol: Jak 14letnie emo dziecko :D I jebie mnie czy nazwiecie mnie pizdą i tak mnie w życiu nie poznacie (chyba) :mrgreen:
Choroba Afektywna Dwubiegunowa
Offline
Posty
65
Dołączył(a)
01 gru 2014, 20:13

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 19 gości

Przeskocz do