CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Semir 04 sty 2014, 23:33
Ja miałem trochę dziwne doświadczenia z CHAD. Przez 11 lat wszyscy upierali się że mam schizofrenię dopiero od jakichś 3,5 miesiąca trafiłem na specjalistkę z tej dziedziny która orzekła że mam dwubiegunówkę. Wcześniej lądowałem co półtora roku w szpitalu bo rzekomo ,,uodparniam się na leki" przy okazji zawalając szkołę średnią i 2 zawodówki no i nawaliłem trochę kredytów. Teraz jest super nie mam manii i zanim coś postanowię analizuję to i z łatwością odmawiam jeśli to niestosowne co by to było a co do kwestii finansowych i socjalnych nie łamię się jak zapałka tylko starając się mieć na uwadze silne argumenty być optymistą :) Aha na razie ma zestawienie ketrel,depakina i lamotrygina chociaż była obawa że 2 ostatnie mogą za silnie na siebie oddziaływać.
Ból fizyczny ma w sobie to dobrego, że jeśli przekroczy pewną granicę, zabija. Ból psychiczny, kiedy boli nas serce, zabija nas codziennie od nowa, jednak ciągle żyjemy. Paolo Coelho
Avatar użytkownika
Offline
Posty
673
Dołączył(a)
24 paź 2013, 20:36
Lokalizacja
Łódź

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Asmo 05 sty 2014, 21:31
Ostatnie dni byly kiepskie. Dzis czuje sie o dziwo nawet dobrze. Ale wiem, ze to zludne bo moze sie wszystko spierdaczyc. Wkoncu "pana stan nie jest stabilny"
Rano nie panowalem w domu nad okazywaniem emocji a kazde slowo domownikow okazywalo sie ich farsa. Kiepsko spalem budzilem sie w nocy stad pewnie drazliwosc. No ale wsiadam w samochod jade do pracy. Gdy bylem juz nie daleko pracy nagle radio wylosowalo z mojej plyty sposrod 70 utwor jedna pewna piosenke. Eureka. Dostalem chwilowego olsnienia. Ciarki na plecach. Poczulem sie jak rybka ktora kilka dni byla wywalona na brzeg nie mogaca zlapac oddechu i zdychajac w cierpieniach ktora nagle zostala wrzucona do wody by zlapac oddech. Pomyslalem ze to nagroda za ostatnie dni. Samopoczucie na wysokim poziomie. Dojechalem pod prace. Przesiedzialem w samochodzie do konca utworu. Alez muzyka smakowala. Wyszedlem z auta, czar nie do konca prysl. Wchodzac do budynku nie powiedzialem "ku.rwa znowu...". Dzien jakich malo. Nie wiadomo co jutro i pojutrze bedzie. Ale ten dzisiejszy "pstryk" poprawil mi humor. Czuje, ze walcze choc to chyba nie walka bo to wszystko zmienia sie samo a ja na dzisiejszy dzien ze wyglada tak a nie inaczej nie mialem wplywu.
F31 - wredna suka!

Lit 750mg
Venlafaksyna 300mg
Lamotrygina 200mg
Kwetiapina 50mg
Xanax, Clonazepam (sometimes)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
31 maja 2013, 14:20
Lokalizacja
Poznańska gimela

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez trust_me 05 sty 2014, 22:34
Trzymam mocno za was wszystkich źle się czujących kciuki, choć wiem, że nic to nie da, ale myślami jestem z Wami.

Odkąd zaczęłam brać rano leki, czuję się naprawdę dobrze, tak że momentami zastanawiam się czy wszystko nie idzie w tą drugą stronę.
Znów mam plany, nadzieję i siłę. Znów wierzę, choć może za mocno. Podjęłam decyzję jakie studia zaczynam od października i dobrze mi z tym. Muszę tylko napisać jeszcze raz maturę, ale spoko, zdążę się wszystkiego nauczyć. Zaczynam zaraz.
Pięknie ;)
~lamitrin 100 ~neurotop 600 ~zolafren 15 ~fevarin 50 ~relanium 5)
(~ketrel 350 ~sulpiryd 50 ~absenor 600 ~valdoxan 25 ~tianesal 62,5 ~wellbutrin 150 ~remirta 30 (~cloranxen 10)
Offline
Posty
170
Dołączył(a)
12 paź 2013, 14:20

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez malgosia7602 05 sty 2014, 22:43
Asmo, :great:

trust_me, jak miło to czytać. Trzymam kciuki Kochana :D
F31
"Za każdą chwilę ekstazy musimy płacić drżący twardą walutą cierpienia."- Emily Dickinson

Lamotrygina 200 mg
remisja
Avatar użytkownika
Offline
Posty
133
Dołączył(a)
16 lis 2012, 18:53
Lokalizacja
Iława

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez trust_me 06 sty 2014, 15:26
Dziś już nic nie jest piękne. Nic nie jest jak wczoraj. Nienawidzę siebie za to rozchwianie...
~lamitrin 100 ~neurotop 600 ~zolafren 15 ~fevarin 50 ~relanium 5)
(~ketrel 350 ~sulpiryd 50 ~absenor 600 ~valdoxan 25 ~tianesal 62,5 ~wellbutrin 150 ~remirta 30 (~cloranxen 10)
Offline
Posty
170
Dołączył(a)
12 paź 2013, 14:20

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez kukuru 06 sty 2014, 20:27
trust_me napisał(a):Dziś już nic nie jest piękne. Nic nie jest jak wczoraj. Nienawidzę siebie za to rozchwianie...

Czułem się super rano.
Kilka dni temu udało mi się zdobyć zespół - taki muzyczny.
Dziś byłem na próbie - wszystko ok
Wracajac do domu - Zmiana fazy na super mega depresje - aktualnie nie moge zrobić nic i mam ochotę się zwolnić z pracy i nie iść jutro

Umiecie sobie wyobrazic zmianę fazy w ciągu KILKU MINUT?
ultra-ultra-rapid-cycling CHAD
Częstość zmian faz - kilka godzin
Faxolet 75mg rano 150mg południe
Lamitrin 50mg rano wieczór
Zawód programista
Urodziny 1992 (21)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
62
Dołączył(a)
17 lis 2013, 20:36

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Widmo 06 sty 2014, 23:01
Witajcie w Nowym Roku - wszystkiego najlepszego!
Kilka spraw przewinelo sie podczas mojej nieobecnosci na forum...
Narzekacie na lekarzy i slusznie. Nigdzie nie jest powiedziane, ze akurat wszyscy psychiatrzy musza
byc mistrzami w swoim zawodzie. Gdzies czytalem, ze wlasnie w wyborze tej specjalizacji jest duza selekcja negatywna.
A szkoda poniewaz wydaje mi sie, ze akurat w tej specjazlizacji gdzie nie ma urzadzen, ustandaryzowanych analiz itp. dobrze leczyc moze tylko osoba o najwiekszych kompetencjach.
Ale to tez chyba jeszcze nie wszystko. Jednym jest mowienie o chorej watrobie, drugim o chorej glowie. I tutaj psychitra musi sluchac ale i pytac. Tutaj juz pojawia sie pacjent, ktory nie jest bezwolnym przedmiotem w tej relacji. To banal ale bez wspolnej chemii (i nie chodzi mi o ta jaka dostajemy w tabsach) miedzy pacjentem i lekarzem o wiele trudniej o dobre wyniki.
Na koniec dochodza do tego problemy z NFZ, brak kasy na wizyty platne. Ktos pisal o co tygodniowych wizytach a wiec kosztach.
W moim przypadku byly to na poczatku 2-3 wizyty co 2 tygodnie, pozniej co 2 miesiace a teraz co 3. Moze wiec czasami nie warto meczyc sie ze pbubliczna sluzba zdrowia. Inny sposob to prywatna poradnia, ktora dostala kontrakt z NFZ. Szansa na dobrego lekarza za darmo. Sa tez strony internetowe, gdzie sa opinie o lekarzach.

Powyzej napisalem o relacji lekarz-pacjent. Powyzej tez byly wklejane linki dot. chad. Uwazam, ze podstawowa wiedza o chad, o lekach, o fazach a na koncu o sobie, swoich fazach itd. jest niezbedna do skutecznej terapii.
Ale z drugiej strony nie sadze aby zbyt glebokie grzebanie w danych naukowych przynioslo jakis rezultat.
Sadze, ze najwazniejsze jest zglebienie wiedzy nie o chad ale o "moim wlasnym chad". Zeby to zrozumiec potrzebna jest wiedza ogolna (stad wiedzy nigdy nie za wiele) ale najwazniejsze informacji zbieramy dokonujac analizy siebie. Z taka wiedza i zaufanym dobrym lekarzem mozna powalczyc z chad. Wiele osob psioczy na lekarzy ale z drugiej strony kazdy z nas ma na sumieniu pominiete dawki, wypite drinki i wiele rzeczy o ktorych lekarzowi nie mowil.
Okrutne jest to, ze czesto ludzie w wielu chorobach dokladniej wybieraja mechanika niz lekarza ;)

Wroce tez do tematu czy psychoterapia jest potrzebna. Mysle, ze tak choc przyznam bez bicia, ze sam sie na nia od kilku miesiecy wybieram i wybrac nie moge.
Nie bede wnikal na ile zdazenia z zycia wywoluja zmiany faz w chad.
Bardziej mnie ciekawi na ile bycie w jakims blednym kole i brak dzialania, brak wyjscia stanowi podstawe do zmiany fazy.
Mam np. cos do zrobienia, ale odkladam to na pozniej (lekka hipomania-powodujaca zlewka lub obnizony nastroj i naped). Dalej to poczucie winy, odkladanie, poczucie winy i powoli nizej i nizej. Znam ten schemat na wylot (jak i wiele innych) ale jak to przerwac? (Dla jasnosci - lenie nie maja poczucia winny, ze zmarnowali czas)
Kiedys w hipo pracowalem swietnie a w obnizonym nastroju przezywalem katusze poczucia winy. W sumie efekty nie byly zle.
Nie wiedzialem, ze mam chad wiec i nie wiedzialem, ze takie postepowanie jest wynikiem choroby. Oskarzalem sie o lenistwo.
Mysle, ze caly czas cos w glowie nam siedzi. Ze chad, ktory wlasnie nie jest tylko zmiana faz ale calym spektrum zaburzen cos zmienil co teraz trzeba odkrecic. Nie pytajcie mnie na razie jak? :)
Podsumowujac to co obecnie zamierzam robic to wlozyc kij w szprychy swoich przyzwyczajen, schematow itp.
Offline
Posty
665
Dołączył(a)
10 mar 2012, 19:09

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez marwil 07 sty 2014, 00:51
Od tygodnia czuję się lepiej, jest znośnie. Nie jest to jeszcze pełna remisja ale dostateczny stabilny stan.
W ciągu tygodnia udało mi się obejrzeć dwa razy wiadomości i program Cejrowskiego. Czytam. Łapię się na tym, że nie w.kurwia mnie muzyka a nawet czasem przyjemnie ją odbieram. Muzyka jest dla mnie miernikiem zdrowia, tak jak libido. Mam nawet ochotę obejrzeć jakiś dobry film. Zassam może jutro coś ciekawego, najlepiej o świrach. Od miesięcy byłem odcięty od świata z wiadrem na głowie.
Zacząłem ćwiczyć fizycznie, mam zakwasy we wszystkich mięśniach. Mógłbym już chyba zdzierżyć odwiedziny znajomych. Dzisiaj na spacerze znowu dostrzegłem piękno świata.
Mimo tej poprawy czuję się jak zbity, katowany miesiącami pies i długo jeszcze będę lizał rany a i tak do końca życie będę wylniały, parchaty i nieufny do świata.
Dobrze, że znam już na wylot podstępy tej strasznej choroby i chociaż degraduje jak napisał Depakiniarz z generała do szeregowca (w kompanii karnej pod Stalingradem), to nigdy nie złożę broni.
Życzę wszystkim jak najszybszej, trwałej poprawy.
Karkulowsiał zwartusiał ratuwsianko Bożywsio.
Wellbutrin 300mg od 13.10.2016 Trittico 25mg Na sen Nikotyna, Kofeina, Teina, Cerveza
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1892
Dołączył(a)
13 lis 2013, 10:14

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Depakiniarz 07 sty 2014, 00:56
marwil, jeśli o swirach to polecam "poradnik pozytywnego myslenia" :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1501
Dołączył(a)
30 lis 2013, 23:04
Lokalizacja
Trójmiasto

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez kukuru 07 sty 2014, 10:32
Idę do szpitala przez co mam kilka pytań do doświadczonych

- Co to jest oddział zamknięty i czy to jest konieczne
- Czy można się z niego wypisać z własnej woli (gdyby opieka była daremna)
- Dam radę?
ultra-ultra-rapid-cycling CHAD
Częstość zmian faz - kilka godzin
Faxolet 75mg rano 150mg południe
Lamitrin 50mg rano wieczór
Zawód programista
Urodziny 1992 (21)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
62
Dołączył(a)
17 lis 2013, 20:36

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez S jak... 07 sty 2014, 10:32
A u mnie eureka!
Od dawna jak byłam w czarnej dziurze ( nie były to tylko depresje, lęki, ale straszne cierpienia związane z IBS) w ostateczności-zdając sobie sprawę z łatwości uzależnienia-ratowałam się Alprazolam(Xanax czy Afobam) działała, ale nie do końca wiedziałam dlaczego mnie nie raz ratowało życie. I dziś się dowiedziałam-Alprazolam u ludzi cierpiących na depresję wywołuje hipomanię i manię(pisze jak byk w ulotce). Już wiem dlaczego od kilku dni mam hipo-dokładnie od kiedy wykończona fizycznie i psychicznie poprosiłam o skombinowanie 4 tabletek Afobamu. A następnie u lekarza pierwszego kontaktu poprosiłam o xanax. To niesamowite że z taką łatwością przepisują to jak cukiereczki. Szkoda tylko że przepisał zwykły a nie Xanax SR. Po zwykłym pól godziny muszę poleżeć.
I pomyśleć, że moją pierwszą hipomanię wywołał mój gastrolog przepisując mi Xanax SR na dolegliwości związane z IBS dokładnie 20 lat temu. Coraz lepiej poznaję epidemiologię mojej choroby. Szkoda tylko że w moim "starczym" wieku od kiedy mam hipo kłopoty ze snem są upierdliwe, no i ten cholerny przymus coś robienia szybciej niż organizm daje radę.

-- 07 sty 2014, 09:34 --

kukuru napisał(a):Idę do szpitala przez co mam kilka pytań do doświadczonych

- Co to jest oddział zamknięty i czy to jest konieczne
- Czy można się z niego wypisać z własnej woli (gdyby opieka była daremna)
- Dam radę?

A PO cholerę zamknięty???? Szukaj oddziału otwartego!
Sulpiryd 2x 50
Jak feniks raz ptak innym razem popiół

Nieskończoność można zmierzyć jedynie ludzką głupotą.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
396
Dołączył(a)
04 lis 2011, 19:06

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez kukuru 07 sty 2014, 10:51
S jak... napisał(a):A u mnie eureka!
Od dawna jak byłam w czarnej dziurze ( nie były to tylko depresje, lęki, ale straszne cierpienia związane z IBS) w ostateczności-zdając sobie sprawę z łatwości uzależnienia-ratowałam się Alprazolam(Xanax czy Afobam) działała, ale nie do końca wiedziałam dlaczego mnie nie raz ratowało życie. I dziś się dowiedziałam-Alprazolam u ludzi cierpiących na depresję wywołuje hipomanię i manię(pisze jak byk w ulotce). Już wiem dlaczego od kilku dni mam hipo-dokładnie od kiedy wykończona fizycznie i psychicznie poprosiłam o skombinowanie 4 tabletek Afobamu. A następnie u lekarza pierwszego kontaktu poprosiłam o xanax. To niesamowite że z taką łatwością przepisują to jak cukiereczki. Szkoda tylko że przepisał zwykły a nie Xanax SR. Po zwykłym pól godziny muszę poleżeć.
I pomyśleć, że moją pierwszą hipomanię wywołał mój gastrolog przepisując mi Xanax SR na dolegliwości związane z IBS dokładnie 20 lat temu. Coraz lepiej poznaję epidemiologię mojej choroby. Szkoda tylko że w moim "starczym" wieku od kiedy mam hipo kłopoty ze snem są upierdliwe, no i ten cholerny przymus coś robienia szybciej niż organizm daje radę.

-- 07 sty 2014, 09:34 --

kukuru napisał(a):Idę do szpitala przez co mam kilka pytań do doświadczonych

- Co to jest oddział zamknięty i czy to jest konieczne
- Czy można się z niego wypisać z własnej woli (gdyby opieka była daremna)
- Dam radę?

A PO cholerę zamknięty???? Szukaj oddziału otwartego!


Nie mam pojęcia jak u mnie to wygląda, być może będę miał do wyboru taki i taki. A otwarty to co?
ultra-ultra-rapid-cycling CHAD
Częstość zmian faz - kilka godzin
Faxolet 75mg rano 150mg południe
Lamitrin 50mg rano wieczór
Zawód programista
Urodziny 1992 (21)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
62
Dołączył(a)
17 lis 2013, 20:36

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez _Jack_ 07 sty 2014, 14:18
Nie no po prostu ręce opadają z tymi lekarzami.Odstawia mi wenlafaksynę z dawki 225 mg już 8 miesięcy która nic nie daje(jestem już na 37,5 mg 4 miesiące). Dzisiaj miałem mieć wizytę i wprowadzanie nowego leku a się okazało ,że Pan doktorek poszedł sobie na urlop na miesiąc czasu i jest jakieś jego zastępstwo. Rezygnuje chyba z tego leczenia.
F33 Zaburzenia Depresyjne Nawracające
10 mg Escitalopram
https://www.youtube.com/watch?v=IMZFvs-qy44
Avatar użytkownika
Offline
Posty
652
Dołączył(a)
05 cze 2011, 18:22
Lokalizacja
okolice WWA

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez kukuru 07 sty 2014, 14:54
_Jack_ napisał(a):Nie no po prostu ręce opadają z tymi lekarzami.Odstawia mi wenlafaksynę z dawki 225 mg już 8 miesięcy która nic nie daje(jestem już na 37,5 mg 4 miesiące). Dzisiaj miałem mieć wizytę i wprowadzanie nowego leku a się okazało ,że Pan doktorek poszedł sobie na urlop na miesiąc czasu i jest jakieś jego zastępstwo. Rezygnuje chyba z tego leczenia.

Jeśli dał ci wenlafaksyne na chad to rezygnuj...
Sam biore to swinstwo i pogarsza tylko
ultra-ultra-rapid-cycling CHAD
Częstość zmian faz - kilka godzin
Faxolet 75mg rano 150mg południe
Lamitrin 50mg rano wieczór
Zawód programista
Urodziny 1992 (21)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
62
Dołączył(a)
17 lis 2013, 20:36

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 21 gości

Przeskocz do