CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Siding Spring 27 cze 2013, 09:47
Tyje sie od zatrzymania wody/ zmniejszenia metabolizmu po lekach. A nie ze ktos wiecej je. Chociaz jedzac wiecej z pewnoscia waga bedzie szla szybciej.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3305
Dołączył(a)
20 mar 2012, 12:56

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez anna.anakaia 27 cze 2013, 13:25
malgosia7602 napisał(a): ale odkąd odstawiłam fluo i jestem na samej Depakinie, zaczęłam dość szybko przybierać na wadze ( w ciągu 4 m-cy -7 kg). Nie czuję się z tym zbyt komfortowo, a na pytanie zadane mojemu lekarzowi dotyczące tej kwestii, otrzymałam odpowiedź: "Tyje się od jedzenia, a nie od leków" :D


Hej,
poznałam kiedyś dziewczynę z podobną "historią przytycia", w ciągu pół roku dziewczynie przybyło 9 kilo, a zarzekała się, że nie je więcej.
Mnie ogólnie interesuje jak to jest z tym "tyciem po lekach", moja waga nie rusza się z miejsca ni w tą ni w tą, bez względu na leki, no chyba że się odchudzam bądź ćwiczę.
A gdzieś na innym forum spotkałam się z teorią, że niektórzy rekompensują jedzeniem smutki bo to przyjemność a gdy przyjemności w życiu brak.... i że w ogóle to zarzekania, że nie je się więcej to małe kłamczuszkarstwo. Inni mówią, że same leki powodują tycie.
Podkreślam, że to nie jest moje zdanie ale przytoczenie zachacmęconych opinii innych :)

Sama kiedyś powiedziałam lekarzowi, że ja to spoko - mogę iść na terapię ale z lekami to ode mnie z daleka bo się pewnie roztyję (co w moim mniemaniu miało skutkować moim dozgonnym "zamążniepójściem" bo kto by mnie chciał grubą, no kto!) . No ale miły pan doktor obiecał, że jak zacznę tyć to będziem kombinować z lekami. Na szczęście nie cza było ;)

No to jakże to jest, tyje się po SAMYCH lekach? Czyli jakby malgosia7602 np. przeszła na hardcorową dietę za to jadła sobie Dep. cały czas taj jak ją przyjmuje to tak czy tak skutkowałoby to wzrostem wagi?
anna.anakaia
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez barsinister 27 cze 2013, 15:15
po depakinie tyłem błyskawicznie i myślę, że to jednak metabolizm a nie woda
pewnie nie ma reguły, bo są tu osoby, które po niej nie tyją, z kolei moja koleżanka złapała +30kg
podobnie bywa z mianseryną i mirtazapiną, są ludzie tyjący masakrycznie (a ja na mircie nie tyłem w ogóle)
Not poppy, nor mandragora,
Nor all the drowsy syrups of the world,
Shall ever medicine thee to that sweet sleep
Which thou ow'dst yesterday.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
838
Dołączył(a)
17 sty 2013, 04:44

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez sens 27 cze 2013, 15:59
Hej ale się tu podziało w ostatnich dniach :)

Ja niestety podzielam opinię Małgosi i Intela. Też miałam firmę, spore sukcesy.. teraz nadal ją mam i trochę utrzymuję z oszczędności mając nadzieję, że jak poczuję wiatr w żagle to mi się szalupa znowu rozhuśta....

Od "zawsze" miałam epizody depresji ale tak od 3 lat jest gorzej i gorzej mimo leków, terapii, sportu, wizualizacji, relaksacji, nawet hipnozy próbowałam...w ciągu tych 3 lat miałam kilka miesięcy dobrego samopoczucia, kilka miesięcy mega depresji a reszta ...też pod kreską tylko mniejszą...

Miałam w miarę dobry 1szy kwartał a potem mega zjazd
od 3 tygodni mam nowy lek - do wczoraj mój nastrój szedł w górę
a dziś znowu gorzej...

ale nawet jak się dobrze czuję to mam wątpliwości czy powinnam i chcę żyć i choler*** boję się powrotu głębokiej deprechy

a terapia poznawczo behawioralna mi pomogła: przynajmniej nie przejmuję się tak bardzo róznymi rzeczami i trochę bardziej siebie chorą zaakceptowałam...

trzymam kciuki dla tych co sobie radzą i za resztę żeby zaczeła sobie radzic

ja już chyba mam wyuczone poczucie bezradności..
nie wiem czego chcę
ale i tak tego nie mogę
Offline
Posty
905
Dołączył(a)
16 cze 2011, 10:55
Lokalizacja
kr

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez amelia83 27 cze 2013, 16:25
ja mam wyuczone poczucie bezradności, poddaję sie jak w życiu jest trudniej, egzaminy, dzieje sie w pracy a ja robie tak za każdym razem, boje się, że się poddam i sie poddaję głupia choć wiem czym to grozi ale czy ja umiem inaczej :hide: tak boje się porażki i z wcześniejszych doświadczeń coś mówi mi "nie dasz rady, jestes głupia, nie potrafisz jak inni, jestes inna" i trach....i deprecha
'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '
M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13390
Dołączył(a)
17 mar 2011, 16:01
Lokalizacja
daleko czasem blisko

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Yoko 27 cze 2013, 21:54
Odnośnie poruszanego tematu tycia po lekach: jestem na dość ścisłej diecie (zero masła, sera żółtego, majonezu, cukru, słodzonych napojów, sporadycznie słodycze, mało smażonego) a przytyłam; bliscy mówią mi, że sprawiam wrażenie raczej opuchniętej niż "utytej" stąd teoria o zatrzymywaniu wody zdaje się być prawdziwa...

Mam wrażenie, że większość tu piszących jest aktualnie w fazie depresji- co powiecie na to, żeby wspomnieć stan hipo/manii i opisać głupoty, które stały się wtedy naszym udziałem?
Nie wiem czy i z jakim efektem padł taki pomysł wcześniej, bo fizycznie niemożliwe jest bym ogarnęła 3 części tego wątku, ale może miałoby to jakąś wartość terapeutyczną a i reszcie poprawiłoby nieco humor? ;) No, chyba że bardzo się tego wstydzicie :hide:
"Jak mawiał król Dezmod, zajrzawszy po skończonej potrzebie do nocnika:
Rozum nie jest w stanie tego ogarnąć".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
24 cze 2013, 17:54

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez sens 27 cze 2013, 23:58
moje hipo....
:105: :105: :105:
jak to powiedzial Mickiewicz
mierzcie siły na zamiary.. ???
i tak robiłam....
często sie udawało
byłam radosna, tryskająca optymizmem
robiłam tylko nieco szalone rzeczy
ludzie mnie lubili pamiętali
wnosiłam świezość... radość.. do zycia innych i swojego
tak to pamietam
dawno temu
nie wiem czego chcę
ale i tak tego nie mogę
Offline
Posty
905
Dołączył(a)
16 cze 2011, 10:55
Lokalizacja
kr

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 28 cze 2013, 08:36
Ja mam hipo nie do końca przyjemne.
Chyba z powodu tego że mam typ mieszany choroby.
Wygląda to tak , że budzę się bardzo wcześnie , jestem wyspany i maksymalnie wkur..ony.Nie wiem na co i na kogo.
I przedzierając się przez setki szybkich i porytych myśli szukam ujścia dla złości i bezproduktywnej energii.
Nie jest to przyjemne.Malo mówię wtedy. Milczę i zaciskam zęby. Zaręczam, że mam wrażenie, iż każdy napotkany człowiek chce mnie indywidualnie i personalnie sprowokować...czymkolwiek. Spojrzeniem, kolorem koszulki, rodzajem butów, sposobem trzymania papierosa czy telefonu, zachowaniem na przejściu dla pieszych gdy jadę samochodem i kierując samochodem gdy to ja jestem na przejściu, fryzurą,poglądami, nie jestem w stanie oglądać telewizji bo wyję z bezsilności że nie mogę debili tam występujących czy pokazywanych porozwalać....
Pomimo tego, że wiem w czym rzecz i jak jest przyczyna tego sposobu postrzegania świata często nie wytrzymuję i wybucham. A wiadomo że im dalej w las tym więcej drzew i po takiej akcji jest tylko gorzej...
W tym szale oczywiście angażuje się w jakieś poroniome pomysly czy też przedsięwzięcia, ktore z regóły przynoszą straty finansowe i moralne...Strasznie mnie to wykańcza, to trzymanie bestii na uwięzi i potem płacę wysoką cenę , poniewaz im dlużej jazda trwa, tym głebiej potem spadam...
Wolę jednak ten uciązliwy stan niż depresję. Z prostego powodu. To ja wtedy sieję zniszczenie a nie na odwrót.
Poza tym złośc i nienawiśc są mi bliższe i realniejsze niż melancholia bez jakichkolwiek uczuć....
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1514
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez malgosia7602 28 cze 2013, 19:21
Źle się czuję. Wczoraj nagle dopadły mnie miażdżące lęki, które trwały około godziny, po czym przeszły jak ręką odjął. Paniczny strach... Po czym ulga...
Dziś już mnie pozamiatało...leżę i zdycham. Spałam do 13, wykonanie jakiejkolwiek czynności to wysiłek nie do opisania. Chce mi się wyć.
Nie zniosę kolejnego nawrotu...
F31
"Za każdą chwilę ekstazy musimy płacić drżący twardą walutą cierpienia."- Emily Dickinson

Lamotrygina 200 mg
remisja
Avatar użytkownika
Offline
Posty
133
Dołączył(a)
16 lis 2012, 18:53
Lokalizacja
Iława

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 28 cze 2013, 20:17
Małgosia-nie bardzo pamiętam ( wybacz ale z pamięcią u mnie krucho)-co aktualnie łykasz oprócz depakiny?
Depakina solo jest zgodna z zaleceniem lekarza, czy też powinnaś brać jeszcze coś , lecz masz to w du.pie?
Pozdrawiam
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1514
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez malgosia7602 28 cze 2013, 21:15
Tylko Depakina,600 mg, zgodnie z zaleceniem lekarza. We wtorek mam wizytę.
F31
"Za każdą chwilę ekstazy musimy płacić drżący twardą walutą cierpienia."- Emily Dickinson

Lamotrygina 200 mg
remisja
Avatar użytkownika
Offline
Posty
133
Dołączył(a)
16 lis 2012, 18:53
Lokalizacja
Iława

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 28 cze 2013, 22:20
Depakina u mnie nigdy nie działała, a już z pewnością nie przeciwdepresyjnie. Mimo że doszedłem do 2000 mg.
W niektorych przypadkach ( w moim dokładnie) jako jedyny skuteczny okazał się lamitrin.
Nie dośc że stabilizuje to jeszcze po pewnym czasie ma zauważalne działanie antydepresyjne.
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1514
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez JOSE 2 29 cze 2013, 11:57
Robert ja depakinę biorę już tak dawno, że praktycznie zapomniałem jak długo (szkodliwa na wątrobę). Jak dla mnie, to jest lekarstwo obojętne dla naszej choroby. Nic nie daje. Nawet apetytu po niej nie miałem NIGDY!!! Dno dla naszej choroby. Uratował mnie KETREL - cudowny lek jak dla mnie. Kiedyś płaciłem za niego dosyć duże pieniądze (przykład - kilka dni temu receptę chciałem zrealizować w aptece i dostałem rachunek opiewający na przeszło 600 -set złotych - był to błąd w wypisaniu recepty przez lekarza.
Praktycznie teraz to lekarstwo jest za darmo.
Robert nikt tak nie zrozumie Twych cierpień jak ja. Jedna zrealizowana, a tych w myślach, pomimo dwójki dzieci to nie zliczę. Dziwne, ale KETREL pomaga mi zawsze po sobotnich wygłupach alkoholowych. Nie ma nic lepszego na mijającego kaca jak setka Ketrelu.
W poniedziałek znowu będę na KWK M
Pozdrawiam chorych na czad i przepraszam niektórych, którym moje posty się nie podobały ;)

Zauważcie, że zawsze w sobotę piszę głupstwa leżące mi na sercu. Jako nieliczny chory, co sobotę wypijam sobie trochę :D
Dawniej Rambo.
Offline
Posty
233
Dołączył(a)
13 lis 2011, 00:03

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez barsinister 29 cze 2013, 15:40
znowu przez pryzmat swoich doświadczeń wyrażasz kategoryczne opinie, jestem zwolennikiem Ketrelu, ale znam też osoby, które Depakine wyciągnęła z ciężkich stanów maniakalnych; miałeś kiedyś manię z urojeniami? na niektórych w takim stanie działają neuroleptyki w dużych dawkach a na inne właśnie kwas walproinowy

oceny typu "ten lek nie działa bo go brałem i nie działał" są po prostu bezsensowne, poza tym ChAD nie ma jednego profilu, każdy ma swoją własną ścieżkę cierpienia
Not poppy, nor mandragora,
Nor all the drowsy syrups of the world,
Shall ever medicine thee to that sweet sleep
Which thou ow'dst yesterday.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
838
Dołączył(a)
17 sty 2013, 04:44

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 23 gości

Przeskocz do