niepokojące, agresywne myśli wobec innych w depresji?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

niepokojące, agresywne myśli wobec innych w depresji?

przez Agasaya 10 cze 2011, 21:21
Mad_Scientist, no bez przesady... ;)
Agasaya
Offline

niepokojące, agresywne myśli wobec innych w depresji?

Avatar użytkownika
przez siódmy 10 cze 2011, 21:23
Witam
Skąd ja to znam w moich myślach zabiłem już dosłownie setki osób.Najbardziej lubię broń krótką,potem długą,broń białą,pojedynek klasyczny (ala KSW) na dalszym planie jest siekiera,pałka bejsbolowa no a na końcu materiał wybuchowy ale to już na małą rzeż.Mam to odkąd pamiętam.Jak narazie nikogo nie skrzywdziłem i oby tak zostało.
Pzdr
Gdy człowiek jest na tyle stary żeby wszystko zrozumieć-umiera.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
124
Dołączył(a)
03 gru 2010, 14:30
Lokalizacja
Earth

niepokojące, agresywne myśli wobec innych w depresji?

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 10 cze 2011, 21:26
No właściwie to "niechęć do ogółu populacji (z własną osobą włącznie)" wcale nie brzmi podobnie do "niechęci do otaczającego świata i samego siebie". :P
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

niepokojące, agresywne myśli wobec innych w depresji?

przez Agasaya 10 cze 2011, 21:31
Nie wiem jak inni ale ja nie czuję niechęci do ogółu populacji... tylko do tych osób które mnie wkur... ;)
Agasaya
Offline

niepokojące, agresywne myśli wobec innych w depresji?

Avatar użytkownika
przez Morphine 11 cze 2011, 19:17
Ja nie wiem czy odczuwam jakąś ogólną niechęć do ludzi, bez ludzi nie potrafię właściwie wyjść z domu (samotne spacery, etc. nie wchodzą u mnie w ogóle w grę). Te myśli są ograniczone tylko do mnie samej i tego dziecka, z którym sobie nie radzę, resztę ludzi raczej w myślach zbluzgam niż uśmiercę.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
06 cze 2011, 20:04
Lokalizacja
Wielkopolska

niepokojące, agresywne myśli wobec innych w depresji?

Avatar użytkownika
przez Sorrow 11 cze 2011, 19:32
Morphine napisał(a):To chyba wina cywilizacji uśmiechu - trzeba się ciągle szczerzyć, nie narzekać i iść do przodu. A każde odstępstwo od tej normy karane jest odsunięciem się przyjaciół i wysłuchiwaniem rzeczy w stylu: "Tylko narzekasz" albo "Mówisz to już dziesiąty raz".

No, to jest idiotyczne. Psychologia potrafi jednocześnie wierzyć, że tłumienie emocji jest szkodliwe i wyrażanie ich też jest szkodliwe. To jest bez sensu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

niepokojące, agresywne myśli wobec innych w depresji?

Avatar użytkownika
przez Morphine 11 cze 2011, 19:55
@Sorrow
Ale my mamy nasze forum, gdzie możemy bez skrępowania mówić o duszeniu przechodniów i uśmiercaniu niemowlaków :twisted:
I nie wiem jak inni uczestnicy dyskusji, ale od kiedy tutaj napisałam co naprawdę myślę, jest mi znacznie lepiej. Obawiam się jednak, że tylko do poniedziałku, kiedy zostanę znowu sama ze sobą, swoją chorobą i koszmarnym bachorem...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
06 cze 2011, 20:04
Lokalizacja
Wielkopolska

niepokojące, agresywne myśli wobec innych w depresji?

Avatar użytkownika
przez Sorrow 11 cze 2011, 20:17
Ano. Ale zawsze się znajdą jacyś z tłumu uśmiechowców i tutaj.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

niepokojące, agresywne myśli wobec innych w depresji?

przez Agasaya 11 cze 2011, 20:22
Morphine, dlaczego więc opiekujesz się tym dzieckiem skoro to Cię denerwuje, wywołuje gniew i nazyasz je koszmarnym bachorem?? :?
Agasaya
Offline

niepokojące, agresywne myśli wobec innych w depresji?

Avatar użytkownika
przez Sorrow 11 cze 2011, 20:22
Pewnie z braku pieniędzy?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

niepokojące, agresywne myśli wobec innych w depresji?

przez Agasaya 11 cze 2011, 20:28
Sorrow, tak... ale dziwi mnie a raczej szokuje takie podejście do maleńkiego dziecka... może to nieodpowiednie zajęcie w takim razie...
Agasaya
Offline

niepokojące, agresywne myśli wobec innych w depresji?

Avatar użytkownika
przez carmen1988 11 cze 2011, 20:29
Lady_B, popieram, może to szkodzić dziecku niestety, wrogie podejście wyczuwają prawie od razu.
nerwica wegetatywna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3473
Dołączył(a)
07 lut 2011, 20:50
Lokalizacja
Poznań

niepokojące, agresywne myśli wobec innych w depresji?

Avatar użytkownika
przez Sorrow 11 cze 2011, 20:32
Lady_B napisał(a):Sorrow, tak... ale dziwi mnie a raczej szokuje takie podejście do maleńkiego dziecka... może to nieodpowiednie zajęcie w takim razie...

Wielu ludzi się zajmuje nieodpowiednimi zajęciami z konieczności. Jak człowiek nie jest ustawiony (wykształcenie, znajomości), to bardzo trudno jest znaleźć jakąkolwiek pracę.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

niepokojące, agresywne myśli wobec innych w depresji?

przez Agasaya 11 cze 2011, 20:40
Ale przecież takie podejście zagraża dziecku... To nie jest tylko kwestia braku kompetencji i niedokładnie wykonanej usługi ale również życia i zdrowia dziecka...
Agasaya
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości

Przeskocz do