Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

przez LucP84 18 wrz 2012, 12:55
vifi napisał(a):LucP84, Przystopujcie trochę. Jeden chce od razu seksu, a druga ślubu. Dajcie sobie więcej czasu na poznanie się, żeby emocje i oczekiwania tak bardzo nie przysłaniały partnera.
No w perspektywie kilku miesięcy że by chciałem to nie aż tak od razu, a ona w sumie ma dużo wyższy temperament ode mnie, tylko że nie zależy jej tak na tym by z drugą osobą to robić, natomiast właśnie z tym poznaniem się to jest najwiekszy problem jak odległość jest ponad 500km. No i jest duża różnica w aspiracjach życiowych, ale charakter dosyć fajny.
LucP84
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez sleepwalker 18 wrz 2012, 14:23
Kiya napisał(a):nie, nie jestem zakochana. Straciłam przyjaciela. Cierpię. Tęsknię.
Jeśli chodziłoby o taką prawdziwą przyjaźń to chyba zawalczyłabym o nią.
Saying all I know is I gotta get away from me.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
902
Dołączył(a)
27 sie 2012, 22:13
Lokalizacja
How did I end up here?

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kiya 18 wrz 2012, 17:11
sleepwalker, w tej sytuacji walka nie miałaby sensu, bo rozstanie jest wynikiem rozsądku, a nie jakiejś kłótni czy nieporozumienia...
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez Abbey 18 wrz 2012, 17:17
rozsądku...?
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8783
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kiya 18 wrz 2012, 17:28
Abbey, długa historia...
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Samotność

Avatar użytkownika
przez Abbey 18 wrz 2012, 17:32
Kiya, jasne, nie nalegam, tak rzuciłam pytanie w otchłań ;)
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8783
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Samotność

Avatar użytkownika
przez sleepwalker 18 wrz 2012, 21:03
Kiya, z tego jak się przyglądam równym relacjom to właśnie najczęściej przez nieporozumienia. Zależy też od temperamentów osób, możliwości pójścia na kompromis itp. Ale różnie to bywa, u Ciebie mogło być zupełnie inaczej, nie wiem. Ale jakby mi kogoś brakowało to i tak bym spróbowała coś naprawić. Nawet z postanowieniem, że ostatni raz próbuję, ale żeby sobie nie wyrzucać za jakiś czas, że tak to zostawiłam. I zastanawiać się co by było gdyby.
Saying all I know is I gotta get away from me.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
902
Dołączył(a)
27 sie 2012, 22:13
Lokalizacja
How did I end up here?

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kiya 18 wrz 2012, 21:07
sleepwalker, doceniam chęć pomocy, ale naprawdę nie w tym rzecz...
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Samotność

przez montechristo 18 wrz 2012, 21:14
a ja tak bardzo jestem zadowolony z tego że dziś jestem sam...
ponieważ jestem tak wkurwiony że jak bym był z kimś to mógłbym kogoś skrzywdzić

a tak to ulga
Offline
Posty
753
Dołączył(a)
08 gru 2009, 15:27

Samotność

przez LucP84 18 wrz 2012, 22:08
Ja zakończyłem tą znajomość o której wspominałem parę postów temu. To bez sensu na aż taką odległość, a jeszcze zaczęła mnie dziś pouczać że mam iść pracować przy sprzątaniu. Nie dogaduję się zbytnio z takimi zaradnymi, nie miała może złego charakteru, ale komuś kto sobie jako tako radzi trudno zrozumieć takie problemy.

A u mnie relacje mają duży wpływ na motywacje do pracy, natomiast takie gdzie jest brak zrozumienia to mnie demotywują tylko.
LucP84
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Abbey 18 wrz 2012, 22:12
znajomość na odległość nie ma sensu? Ja przyjaciela znalazłam ponad 500km od siebie... :twisted:
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8783
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Samotność

przez LucP84 18 wrz 2012, 22:21
Na 500km niezbyt, jeżeli nie ma możliwości zmiany tego stanu rzeczy. Ale nie tylko o to chodzi.
Wcześniej byłem w związku na odległość 3 lata, ale 160km, czy też około 200km licząc dojazd transportem publicznym. Też trochę daleko ale znośnie.
Mam znajomą od 4 lat która mieszka 300km ode mnie, ale nie widziałem jej nigdy na żywo. No ale to coś innego niż związek.
LucP84
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kiya 19 wrz 2012, 19:59
Abbey napisał(a):znajomość na odległość nie ma sensu? Ja przyjaciela znalazłam ponad 500km od siebie... :twisted:

Przykro mi, że nigdy nie będę Ci tak bliska jak on.
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Samotność

Avatar użytkownika
przez Abbey 20 wrz 2012, 01:36
Kiya, przecież tego nie powiedziałam. :?
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8783
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do