jak pomóc bratu?prosze o pomoc...

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

jak pomóc bratu?prosze o pomoc...

przez sololui 22 sty 2011, 23:41
przejde do konkretow.. moj 24letni brat nie daje sobie rady.. byl z dziewczyna 3 lata, a że ona ni ebyla wobec niego wporzadku stwierdzil ze nie moze tak zyc i nie chce- zostawil ja.. teraz tego zaluje, zrouzmial ze naprawde ja kocha i chce do niej wrocic, dziewczyna totalnie go olewa.. kompletnie sie załamał, nie radzi sobie z niczym, zaniedbal swoja firme narobil sobie dlugow.. do tego nie ma oparcia w mojej rodzinie.. nikt nie akceptuje tamtej dziewczyny tylko przez to ze go wykorzystywała.. kazdy chce dla niego dobrze al nikt nie zdaje sibie sprawy ze go to tylko krzywdzi... jedyna osoba do ktorej dzwoni jestem ja... a ja jestem bezradna... bez sensu jest tłumaczenie ze kiedys sie podniesie z tego upadku.. boje sie zostawic go na chwile, robi rzeczy ktroyvh normanie by nie zrobil, np. jedzi po alkoholu... mowi ze sam siebie sie boi, ze nie wie co mu strzeli za chwile do glowy.. mowi ze na poczatku wszytsko bylo bez sensu ale jakos zyl, ale teraz nie potrafi, szuka sposobow zeby zrobilo mu sie odrobine lzej.. ale nieznajduje.. wiem ze musi isc natychiast do specjalisty.. ale jak mu pomagac na co dzien? jak zapobiec jego głupim czynom? boje sie ze straci nad soba kontrole i zrobi cos zlego.. niewiem czy ponizyc siebie i jego i prosic ta dziewczyne o to by sie z nim skontaktowala... nie wiem.. probowalam nawet ale nic.. nie wiem juz.. prosze o pomoc, bardzo prosze...
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
22 sty 2011, 23:22

Re: jak pomóc bratu?prosze o pomoc...

Avatar użytkownika
przez BB1 23 sty 2011, 13:16
Może się w niej odkochać ale najpierw musi tego chcieć są na to sposoby i specjaliści od odkochiwania się.
Avatar użytkownika
BB1
Offline
Posty
223
Dołączył(a)
04 gru 2008, 18:41

Re: jak pomóc bratu?prosze o pomoc...

przez ewaryst7 23 sty 2011, 14:24
Nie wile możesz zrobić , prócz wspierania go i zachęcenia do jak najszybszej wizyty u specjalisty..Coś mi się wydaje , że pogrązył sie w bólu.Wszyscy odczuwamy ból , kiedy tracimy kogoś bliskiego , ale nie można zyć tym bolem.Bo czy tego chcemy , czy nie -życie toczy się dalej.
Offline
Posty
2102
Dołączył(a)
29 maja 2008, 08:11
Lokalizacja
Braniewo-City

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: jak pomóc bratu?prosze o pomoc...

przez LitrMaślanki 23 sty 2011, 14:48
sololui, Pierwszy warunek pomocy bratu -Brat musi chcieć zmian . Jeżeli dobrze się czuje w roli pokrzywdzonego ...to nic i nikt na świecie mu nie jest w stanie pomóc .
czy brat ma objawy depresji ? Czy tylko zranionego jelenia?

[Dodane po edycji:]

niewiem czy ponizyc siebie i jego i prosic ta dziewczyne o to by sie z nim skontaktowala...


Uświadomić sobie ,że ona też jest człowiekiem i ma prawo być z km chce . I uświadomić to bratu .

Ponadto ,jeżeli ona nie jest nim zainteresowana ,to każdy kontakt pogorszy sprawę ..bo brat odbierze go jako szanse/nadzieje ...i jeżeli nic z tego nie wyjdzie to zapadnie się w siebie głębiej .

[Dodane po edycji:]

BB1 napisał(a):Może się w niej odkochać ale najpierw musi tego chcieć są na to sposoby i specjaliści od odkochiwania się.



pokarz mi takiego specjalistę ...choć by jednego .
LitrMaślanki
Offline

Re: jak pomóc bratu?prosze o pomoc...

przez dremor 23 sty 2011, 16:04
sololui napisał(a):przejde do konkretow.. moj 24letni brat nie daje sobie rady.. byl z dziewczyna 3 lata, a że ona ni ebyla wobec niego wporzadku stwierdzil ze nie moze tak zyc i nie chce- zostawil ja.. teraz tego zaluje, zrouzmial ze naprawde ja kocha i chce do niej wrocic, dziewczyna totalnie go olewa.. kompletnie sie załamał, nie radzi sobie z niczym, zaniedbal swoja firme narobil sobie dlugow.. do tego nie ma oparcia w mojej rodzinie.. nikt nie akceptuje tamtej dziewczyny tylko przez to ze go wykorzystywała.. kazdy chce dla niego dobrze al nikt nie zdaje sibie sprawy ze go to tylko krzywdzi... jedyna osoba do ktorej dzwoni jestem ja... a ja jestem bezradna... bez sensu jest tłumaczenie ze kiedys sie podniesie z tego upadku.. boje sie zostawic go na chwile, robi rzeczy ktroyvh normanie by nie zrobil, np. jedzi po alkoholu... mowi ze sam siebie sie boi, ze nie wie co mu strzeli za chwile do glowy.. mowi ze na poczatku wszytsko bylo bez sensu ale jakos zyl, ale teraz nie potrafi, szuka sposobow zeby zrobilo mu sie odrobine lzej.. ale nieznajduje.. wiem ze musi isc natychiast do specjalisty.. ale jak mu pomagac na co dzien? jak zapobiec jego głupim czynom? boje sie ze straci nad soba kontrole i zrobi cos zlego.. niewiem czy ponizyc siebie i jego i prosic ta dziewczyne o to by sie z nim skontaktowala... nie wiem.. probowalam nawet ale nic.. nie wiem juz.. prosze o pomoc, bardzo prosze...

moze uśpić ?
Ostatnio edytowano 23 sty 2011, 21:29 przez Anonymous, łącznie edytowano 1 raz
Powód: za powyższy post użytkownik dostał nagrodę.
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
28 kwi 2010, 17:46
Lokalizacja
Warszawa

Re: jak pomóc bratu?prosze o pomoc...

przez LitrMaślanki 23 sty 2011, 16:11
dremor, :hide: :hide: :105: IQ na poziomie jednokomórkowca ,pogratulować poczucia "humoru"
LitrMaślanki
Offline

Re: jak pomóc bratu?prosze o pomoc...

Avatar użytkownika
przez BB1 23 sty 2011, 17:09
Sololui, LitrMaślanki http://www.goldenline.pl/artur-krol na tej stronie ten gościu opisuje też w jaki sposób on prowadzi terapie odkochiwania się
Avatar użytkownika
BB1
Offline
Posty
223
Dołączył(a)
04 gru 2008, 18:41

Re: jak pomóc bratu?prosze o pomoc...

przez LitrMaślanki 23 sty 2011, 20:46
BB1, Coach: specjalizacja nieśmiałość i odkochanie

no proszę Cie nie wysyłaj nikogo kto przeczytał kilka amerykańskich książek na temat ;emocji i własnej wartości ...ten człowiek nazywa się Coech/trener chu... go wie czy ma (prawdziwe fundamentu) do pracy terapeutycznej . Bądź poważny ..pokarz mi jak prosiłem terapeute (prawdziwego z papierami ) Który twierdzi ze potrafi odkochać .

[Dodane po edycji:]

A :) Artur Król ----Król Artur to nawet nie wiadomo czy to jego nazwisko czy pseudo ...mające wzbudzać zaufanie i szacunek ?
LitrMaślanki
Offline

Re: jak pomóc bratu?prosze o pomoc...

Avatar użytkownika
przez BB1 23 sty 2011, 23:12
Litrmaślanki co za sceptycyzm :) trochę wiary :) Pan którego Ci podałem sam twierdzi że miał setki klientów do odkochania i tylko w 2 przypadkach mu się nie udało, opisał dlaczego :)
Wiesz co można zrobić sobie z papierami ? Zgadnij. Z tego co czytam o ludziach którzy skończyli studia psychologiczne twierdzą oni sami że ich wiedza i umiejętności jest o kant d. rozbić. Tu chodzi o efekty a nie o papierek.
Nie mam ochoty się kłócić :) Pozdrawiam :)
ps. pisał setki albo dziesiątki ale mniejsza z tym
Avatar użytkownika
BB1
Offline
Posty
223
Dołączył(a)
04 gru 2008, 18:41

Re: jak pomóc bratu?prosze o pomoc...

przez psychol1981 23 sty 2011, 23:15
Ze własnego doswiadczenia wiem, że na pewno nie pomoże mu "wez sie w garsc" oraz tłumaczenie typu "to zła kobieta byla" itd. Raczej prowadz rozmowe tak aby udac sie do specjalisty.Czym predzej tym lepiej.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
23 sty 2011, 22:10

Re: jak pomóc bratu?prosze o pomoc...

Avatar użytkownika
przez BB1 23 sty 2011, 23:19
A to ciekawe co piszesz bo wedługbo Artur z tego co słyszałem stosuje technikę aby uświadomić klientowi, że to zła kobieta była i że z nią by było h..owo ;)
Avatar użytkownika
BB1
Offline
Posty
223
Dołączył(a)
04 gru 2008, 18:41

Re: jak pomóc bratu?prosze o pomoc...

przez lakuda 23 sty 2011, 23:19
buahahahaha artur król sam wygląda, jakby potrzebował pomocy... :lol: :lol: :lol:

ostro

aleś mi , drogi BB1, humor poprawił na "dobranoc"... nie spodziewałam się...

aż wstawie ten link tam, gdzie należy :lol: :lol:

i jeszcze " coach".. joł :lol:

BB1 dzięki raz jeszcze za wieczorne poprawienie humoru :lol:
lakuda
Offline

Re: jak pomóc bratu?prosze o pomoc...

Avatar użytkownika
przez BB1 23 sty 2011, 23:30
Nie ma sprawy za wsze do usług :lol:
Avatar użytkownika
BB1
Offline
Posty
223
Dołączył(a)
04 gru 2008, 18:41

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do