Czy odczuwacie wobec kogoś żal?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Czy odczuwacie wobec kogoś żal?

Avatar użytkownika
przez TheGrengolada 13 sty 2011, 22:52
Pytanie jak w temacie, czyli: czy jest w Waszym świecie ktoś, do kogo macie żal za brak pomocy w trudnych chwilach: w depresji/nerwicy itp. Czy macie do kogoś żal za opuszczenie Was, kiedy bardzo go potrzebowaliście i byliście niemal stuprocentowo pewni, że na tę osobę można liczyć? Jak sobie z czymś takim radzić?
Ja odczuwam to bardzo silnie i właśnie nie mam pojęcia, co zrobić, żeby pewna osoba przestała wywoływać u mnie takie uczucia i generalny dół.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
28 maja 2010, 22:52
Lokalizacja
Warszawa

Re: Czy odczuwacie wobec kogoś żal?

przez LitrMaślanki 13 sty 2011, 22:57
zamienimy odczówam na odczówałem .
Tak bardzo długo ,do żony za zdradę ,do przyjaciół za zdradę ( w sensie milczenie)
Do wszystkich a przede wszystkim do siebie . Teraz z perspektywy czasu ..żałuje jedynie ,że straciłem tak wiele lat na odczuwanie żalu i płakanie nad sobą . Mam nadzieje ze jestem na dobrej drodze, ku normalności ...nie chce juz niczego żałować .


TheGrengolada,
Ja odczuwam to bardzo silnie i właśnie nie mam pojęcia, co zrobić, żeby pewna osoba przestała wywoływać u mnie takie uczucia i generalny dół.


Obudzić się ..i mieć przykre wspomnienia w d**e
LitrMaślanki
Offline

Re: Czy odczuwacie wobec kogoś żal?

Avatar użytkownika
przez SamiraQ 13 sty 2011, 22:57
ja to odczuwam nieustannie. Mam nadzieje, że terapia mi pomoże (o ile uda mi się ją w końcu zacząć ;/) z teraźniejszych pomysłow to tylko separacja od tej osoby. Ale to niełatwe...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
299
Dołączył(a)
06 sty 2011, 23:23
Lokalizacja
Kraków

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Czy odczuwacie wobec kogoś żal?

Avatar użytkownika
przez Prusak 13 sty 2011, 23:05
Nie odczuwam do nikogo żalu, bo to ja się od wszystkich odsunęłam, by nie mieli okazji się nade mną zamartwiać i bym nie miała szansy czuć się porzucona (pewnie dużo osób z tego forum to rozumie z własnego doświadczenia, niestety :-| ).

Mam problem z tym, że ktoś chce mi pomóc to mam wyrzuty, że się mną zajmuję. W sumie tak bardzo boję się tego, że ktoś autentycznie mógłby mnie opuścić w trudnych chwilach, że unikam jak ognia wszelkiego rodzaju zaufania i zgrania z drugą osobą. Wyjątkiem jest moja mama... i staram się otworzyć na nową osobę :) Ale strach zawsze jest, że kiedyś dojdzie do takiej sytuacji i wtedy poczuję ten żal, a tego nie chcę.

Zabawne odcięłam się od życia by nie cierpieć, a okazało się, że bez ryzyka nie można zaznać szczęścia a ja jestem tchórzem - po prostu pięknie.
I'm heavy handed - To say the least
My mother thinks I'll be an awful clutcher
'Cause I spill things from stirring 'em too quickly
I'm far too loud
It's like, as soon as I've got an opinion
It just has to come out
I laugh at stupid things
Just 'cause they tickle me
Avatar użytkownika
Offline
Posty
422
Dołączył(a)
16 lis 2010, 16:34

Re: Czy odczuwacie wobec kogoś żal?

przez margarita200 13 sty 2011, 23:40
to dobrze ze wiesz przynajmniej do kogo odczuwac ten zal,i dobrze ze go odczuwasz,dobrze jest tez czuc do kogos złosc,byc na kogos wsciekłym aale w zdrowej formie .dopóki jestesmy na bierząco ze swoimi emocjami nie jest jeszcze tak zle .problem zaczyna sie kiedy zaczynamy je tłumic w sobie .czyż nie tak?
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
23 gru 2010, 00:57

Re: Czy odczuwacie wobec kogoś żal?

Avatar użytkownika
przez TheGrengolada 14 sty 2011, 22:43
Nie wiem, ja bym wolała mieć jednak to gdzieś, a nie frustrować się. Nie bardzo mam pomysł, jak te emoche wyrzucić z siebie... podejść do tej osoby i spoliczkować, albo podbić oko to chyba głupi pomysł, chociaż chciałabym, żeby czasem cierpiała jak ja :pirate:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
28 maja 2010, 22:52
Lokalizacja
Warszawa

Re: Czy odczuwacie wobec kogoś żal?

przez coma 14 sty 2011, 22:47
Czuję żal do mamy. Był bardzo niebezpieczny moment kiedy to powinna mnie wziąć za fraki i zaprowadzić do psychiatry. Nie zrobiła tego. Co więcej, nie odzywała się do mnie przez tydzień, a później zapomniała o sprawie, to jest jej sławetne zamiatanie problemów pod dywan. Potrzebowałam wtedy strasznie pomocy a bałam się o nią zwrócić ;/
coma
Offline

Re: Czy odczuwacie wobec kogoś żal?

przez michał88 15 sty 2011, 19:16
Do mamy za to że kiedy wiedziała że nie che iść do LO tylko do Technikum nie zrobiła nic.
Potem za to że wiedziała że nie chce iść na studia to ojca poparła
zawsze jak na nią patrze jak leżała w pokoju na kanapie i ojciec siedział obok mnie że mam wypełnić na studia etc
A matka mówiła że "powiedz że chcesz , no powiedz że chcesz iść"<jak na przesłuchaniu podpisz i już >- ja się rozpłakałem i uciekłem od tamtej pory nie ma dla mnie rodziców.
Offline
Posty
87
Dołączył(a)
31 sty 2009, 21:32

Re: Czy odczuwacie wobec kogoś żal?

przez margarita200 16 sty 2011, 00:21
ja kupiłam sobie worek treningowy tak mi poradził psychoterapeuta by miec gdzie wyładowac swoje emocje ,tylko samo uderzanie nie pomaga ma racje ,pomaga wtedy gdy nazywasz dla kogo i za co to najwazniejsze .musisz sie mocno zmeczyc a potem czujesz taki fajny spokój jak wszystko z ciebie spływa wraz z zmeczeniem.
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
23 gru 2010, 00:57

Re: Czy odczuwacie wobec kogoś żal?

przez wielkamała 16 sty 2011, 13:27
margarita200, zgadzam się z Tobą, że najgorsze jest tłumić w sobie te emocje. Ja przez kilkanaście lat tłumiłam w sobie uczucie żalu i krzywdy. Nie mogę zapomnieć o tym do dziś, bo nie mam możliwości odseparować się od tej osoby. Więc do tego stopnia tłumiłam w sobie, że zaczęłam to wypierać z pamięci. Podświadomość jednak dawała znać o sobie i o tym wydarzeniu. Czułam cały czas ból, taki psychiczny ból, chociaż mój umysł wołał o pomoc przez moje ciało- zawroty głowy, uczucie smutku i zniechęcenia, choć powodów do radości było wiele, potem ból " chodzący" po całym ciele itp. Wiązałam to ze stresem wywołanym pracą, ale po kilku wizytach u psychiatry przy którejś "spowiedzi z życia" powiedziałam (a raczej czułam jakby ktoś za mnie to powiedział) o tym wydarzeniu. Teraz nie odczuwam mojego żalu w sensie " świat jest zły", tylko- ta osoba jest zła, bo mi to zrobiła. Żal nazwany po imieniu jest inny. Nie mniejszy, ale inny. Zaczęłam się uśmiechać. Nie, żebym wcześniej się nie uśmiechała, ale wcześniej to był teatr, a teraz to jestem prawdziwa ja. Co dalej? Niewiem....
"Gdy emocje już opadną, jak po wielkiej bitwie kurz, gdy nie można mocą żadną wykrzyczanych cofnąć słów (...) Czy w bezsilnej złości łykając żal, dać się powalić, czy się każdą chwilą bawić, aż do końca wierząc że los inny nam pisany jest..........."
Offline
Posty
114
Dołączył(a)
13 sty 2011, 10:52

Re: Czy odczuwacie wobec kogoś żal?

przez margarita200 19 sty 2011, 19:05
wielkamała.cos czuje ze mamy podobne przezycie za soba,ja tez nie ma mozliwosci odseparowac sie na dobre od tej osoby,tez po 30 latach milczenia przerwałam to,pomgła mi w tym klinika nerwic w wawie,mozna powiedziec ze mnie przeprogamowali z odczuwania do siebie poczucia wstydu i winy na odczuwanie złosci do tej osoby i JEJ winienie za to co sie stało,bez próby tłumaczenia jej w swoim sumieniu.Po 30 latach milczenia powiedziałam tej osobie w twarz co mi zrobiła i w ten sposób oddałam jej ten wstyd i poczucie winy które to jej sie nalezy.
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
23 gru 2010, 00:57

Re: Czy odczuwacie wobec kogoś żal?

przez troteron 19 sty 2011, 21:27
Nie mam uczuć, nie mam żalu...
troteron
Offline

Re: Czy odczuwacie wobec kogoś żal?

przez wielkamała 20 sty 2011, 10:16
margarita200, to, co mi zrobił, zaważyło na całym moim dalszym życiu. Zaważyło na kontaktach z ludźmi, na postrzeganie samej siebie. Nie zdawałam sobie do tej pory sprawy, że to przez to. Tak jak pisałam- zaczęłam wypierać to z pamięci i przypisywać sobie negatywne cechy. Moją słabą psychikę tłumaczyłam wszystkim możliwym tylko nie tym. Mało tego- tak jak Ty winiłam siebie za to, co się stało.Odblokowała mnie pani psycholog, kiedy zapytała : " czy wstydzisz się za niego, że to zrobił?"- powiedziałam, że wstydzę się za siebie. DLACZEGO????? Spytała- czy to ty mu coś zrobiłaś? Od tej pory zaczęłam o tym myśleć. Tak. Teraz jestem gotowa na rozmowę, a raczej na monolog, bo nie będę pytać dlaczego i czy żałuje, nie oczekuję przeprosin (a nawet raczej się nie spodziewam), ale nie mnie dźwigać ten ciężar!!!!!!!! Żałuję tylko, że zmarnowałam trochę lat dzieciom, podczas których nie byłam raczej czułą mamą (nie, żebym je biła, nie!!!) ale za mało je przytulałam (trauma dawała znać o sobie), byłam tak słaba psychicznie, że moją złość i frustrację wyładowywałam krzykiem. Tak, jasne, wstydzę się tego. Nie nauczyłam ich pewności siebie i odwagi, bo nie mogłam nauczyć czegoś, czego sama nie miałam. Dobrze, że nie jest za późno.... Zaczęłam terapię!!!!!!! To drobny kroczek, ale dla mnie jest olbrzymim skokiem ku zmianie na lepsze. Dziękuję też Tobie margarita- za mobilizację. Miłego dnia Ci życzę, bo dla mnie zaczęły się już same miłe- pomimo pogody "pod psem" za oknem. Pozdrawiam serdecznie! :D
"Gdy emocje już opadną, jak po wielkiej bitwie kurz, gdy nie można mocą żadną wykrzyczanych cofnąć słów (...) Czy w bezsilnej złości łykając żal, dać się powalić, czy się każdą chwilą bawić, aż do końca wierząc że los inny nam pisany jest..........."
Offline
Posty
114
Dołączył(a)
13 sty 2011, 10:52

Re: Czy odczuwacie wobec kogoś żal?

Avatar użytkownika
przez kite 20 sty 2011, 13:18
ja mam żal do mamy, starszej siostry, za to że mnie nie uratowały
Jah, wyzwól nas, bo pełen nienawiści to czas..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1234
Dołączył(a)
24 wrz 2010, 18:57

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Frozen21 i 14 gości

Przeskocz do