CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez *Monika* 23 mar 2011, 20:29
paradoksy, Basiu, dziękuję za poprawkę, kochana jesteś! :D
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez Dust 24 mar 2011, 12:05
Robert - dobrze ze jestes z powrotem.Wnioskuje ze to co wydarzylo sie u Ciebie nie bylo niczym przyjemnym.Jest tu grupa osob,ktore na pewno zruzumialyby powage sytuacji i na ktore moglbys zawsze liczyc.Niestety sa tez osoby,ktore do calej sprawy podeszlyby troche inaczej.
Od jakiegos czasu stronie od tego forum i zlozylo sie na to kilka rzeczy.Przeniose sie na bipolar jezeli sie odblokują albo na forum,ktore rozkreca Ka-Po.Tam by bylo chyba najlepiej (jezeli projekt jest dalej aktualny).

Amon - slowa delikatne biorac pod uwage problemy jakie mozna miec w chad-zie.Jedno konto juz usunalem i nie wiem czy nie bedzie lepiej jak usune obecne.
Dust
Offline

CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez Shadowmere 24 mar 2011, 20:52
Robert,witaj po przerwie :smile:
Shadowmere
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez specjal 24 mar 2011, 22:35
Robert yo a co oni ci tam zrobili?Znecali sie nad toba jak w obozie?
Jam nie z soli ani roli,jam jest z tego co mnie boli.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
445
Dołączył(a)
31 maja 2010, 22:08
Lokalizacja
Gdańsk

CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez rober6666 24 mar 2011, 23:13
Witaj Shadow......
Co u Ciebie?
Specjal-jak sądzisz,gdzie byłem pół roku??? naprawdę jestem ciekaw Twoich domysłów :D
Pozdrawiam
Robert
PS.Dla ułatwienia dodam że schudłem ponad 10 kg w tym czasie....
NON SERVIAM

Choroba Afektywna Dwubiegunowa - obecnie F.31.WAR
Offline
obserwowany
Posty
1441
Dołączył(a)
01 paź 2009, 15:47
Lokalizacja
Zabrze

CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez Michuj 24 mar 2011, 23:19
rober6666, Na obozie dla grubasów? :mrgreen: ;)
Michuj
Offline

CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez rober6666 24 mar 2011, 23:22
taaaaa,testowałem ścierwo z reklamy "godbye apetit",heheheh
NON SERVIAM

Choroba Afektywna Dwubiegunowa - obecnie F.31.WAR
Offline
obserwowany
Posty
1441
Dołączył(a)
01 paź 2009, 15:47
Lokalizacja
Zabrze

CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez Michuj 24 mar 2011, 23:22
hehe wiedziałem ;P
Michuj
Offline

CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez *Monika* 25 mar 2011, 00:19
Amon_Rah, Nie, no co Ty :-| :roll: , nie mogę tu być z Wami? :roll: :-|
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez Korba 25 mar 2011, 02:14
rober6666, martwiliśmy się o Ciebie, dobrze, że się pojawiłeś.

Amon, ja tylko chciałam powitać Roberta. już spadam.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez specjal 25 mar 2011, 17:05
zawsze mozna zostac ninja
Jam nie z soli ani roli,jam jest z tego co mnie boli.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
445
Dołączył(a)
31 maja 2010, 22:08
Lokalizacja
Gdańsk

CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez *Monika* 26 mar 2011, 18:59
Amon_Rah, To dobrze Amonku...bo zrobiło mi się trochę przykro,że nie mogę tu być.
Wiem o co chodzi.
Jak masz zapas na cały miesiąc, to pismo do tego czasu napewno przyjdzie, nie martw się na zapas i nie nakręcaj.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez *Monika* 27 mar 2011, 13:38
Ka_Po, Wracasz do domu? To gdzie Ty jesteś Kasieńko? :shock:
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez rober6666 28 mar 2011, 15:41
Witam
Obiecałem napisać dlaczego mnie nie było......
Popełnię dla Was ten ekshibicjonizm.
Ci co mnie znają wiedzą w jakim stanie byłem zanim zniknąłem.Na krawędzi .Choroba dała mi tak w du.pę ,że już praktycznie byłem zdecydowany na samobójstwo.
8.11.2010 o 6 rano wraz z drzwiami wpadła do mnie brygada antyterrorystyczna....pomimo wykonywania ich poleceń zostałem na ziemi skopany do tego stopnia , że musiałem zostać przewieziony do szpitala gdzie szyto mi głowę oraz założono kołnierz ( uszkodzili mi kręgi szyjne-do teraz się męczę ),połamali mi też zęby....wiedzieli że w domu jest mój mały synek i żona.Cały przedpokój zakrwawiony....dziecko musi chodzić do psychologa.
Zostałem oskarżony przez świadka koronnego o udział w kradzieżach samochodów ...ponad rok temu.Nie ma mowy o żadnej przemocy, żadnych napadach, groźbach czy też używaniu jakichkolwiek niebezpiecznych narzędzi z mojej strony które usprawiedliwiały by użycie antyterrorystów.Nie będę się tu rozwodził czy jestem winny czy też nie -to nie sala sądowa.Powiem tylko że z powodu choroby i zażywanych leków nie do końca wszystko pamiętam z tego okresu.Wiem ,że miałem bankowo manię (chodzi o okres zaledwie 3 miesięcy, kiedy kradzieże miały miejsce )
Na drugi dzień byłem bliski popełnienia samobójstwa.W sądzie gdzie czekałem na postanowienie o aresztowaniu podjąłem decyzję, zdecydowałem się.Gdy byłem wożony windą z celi na rozprawy i przesłuchania dokładnie rozeznałem jaką broń (dobrze mi znaną) i gdzie mają zapiętą konwojujący mnie policjanci, stojący blisko mnie w ciasnej windzie.Jestem pewien że dałbym radę to zrobić....przed ogłoszeniem wyroku pozwolili mi się spotkać z żoną .Nic nie musiałem mówić.Spojrzała mi w oczy i z płaczem powiedziała-nie rób tego, co ja powiem dziecku....O mało nie zwariowałem w tym momencie...zamknęła mi ostatnia furtkę ratunku.
Potem juz było pół roku aresztu śledczego.Nie jestem w stanie opisać tego doświadczenia.Zdrowi nie dają rady.Każda godzina zbliżała mnie do nieodwracalnego szaleństwa.Otarłem się o szaleństwo.Choroba mnie zmiażdżyła w tych warunkach.Jestem zmieniony, nie wiem czy przyjdę do siebie.Schudłem ponad 10 kilogramów.W nadchodzący piątek mija ostateczny termin jaki sobie będąc tam wyznaczyłem.Gdybym nie wyszedł na wolnośc popełniłbym samobójstwo. Wszystko przygotowałem.Odłożyłem odpowiednią ilość benzo aby nafaszerować wieczorem nimi kolegów spod celi aby mi nie przeszkadzali, z prześcieradła naszykowałem "habete"....i co najważniejsze -pogodziłem się z myślą , że tak trzeba, że osiągnąłem kres wytrzymałości.Prosiłem nawet księdza ,który do nas raz na tydzień przychodził aby modlił się za mnie jak mnie już nie będzie, przyjąłem komunię....
Sorry , że tak sie obnażam, muszę to wyrzucić z siebie....
Proszę Was-nie bądźcie moimi sędziami w tej sprawie.Sądy mnie dopiero czekają.Nie wiem jak się to skończy.Jedno jest pewne-prędzej się zabiję niz tam wrócę.
Bankowo czeka mnie szpital psychiatryczny.Dziś idę do mojej lekarki.
Dodam jedno.Zanim mnie zawinęli myślałem , że jestem tak chory, że gorzej być nie może....okazało się , że może.Teraz wiem, że nawet z tą przeklętą chorobą jestem w stanie w miarę szczęśliwie żyć, mając na uwadze że teraz to "tylko" choroba , a nie choroba w areszcie, gdzie służba zdrowia nie istnieje.......
Idę też od środy na terapię.....zaczynam mieć zaniki pamięci dotyczące tego wszystkiego....kompletna derealizacja.
Trzymajcie się
Robert
NON SERVIAM

Choroba Afektywna Dwubiegunowa - obecnie F.31.WAR
Offline
obserwowany
Posty
1441
Dołączył(a)
01 paź 2009, 15:47
Lokalizacja
Zabrze

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do