zaloba po stracie najblizszzej osoby

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

zaloba po stracie najblizszzej osoby

przez joanna5 03 sty 2010, 00:03
wlasciie mija druga doba od pogrzebu,to szykujecie z depresja waszym najblizszym.odeszla na raka,to tez rodzaj samobojstwa,joanna5
Offline
Posty
124
Dołączył(a)
25 gru 2009, 00:01
Lokalizacja
czestochowa-krakow

Re: zaloba po stracie najblizszzej osoby

przez paradoksy 03 sty 2010, 00:22
joanna5 napisał(a):odeszla na raka,to tez rodzaj samobojstwa

bzdura totalna :!:
paradoksy
Offline

Re: zaloba po stracie najblizszzej osoby

przez sebcio 03 sty 2010, 00:29
joanna5 napisał(a):wlasciie mija druga doba od pogrzebu,to szykujecie z depresja waszym najblizszym.odeszla na raka,to tez rodzaj samobojstwa,joanna5


A właściwie to mogłabyś wyjaśnić o co w tym poście chodzi, bo przyznam ze zarówno ja jak i parę innych osób wogóle nie kapuje co chciałaś nam przekazać.
sebcio
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: zaloba po stracie najblizszzej osoby

Avatar użytkownika
przez isj 03 sty 2010, 00:35
joanna5 napisał(a):wlasciie mija druga doba od pogrzebu,to szykujecie z depresja waszym najblizszym.odeszla na raka,to tez rodzaj samobojstwa,joanna5


przykro mi dziewczyno, ale bełkoczesz.
Samouczek neurologiczno-lekowy, ostatnia aktualizacja: 12.07.2009. Temat: SSRI-wstęp. Serdecznie zapraszam do lektury. Następna prezentacja: sertralina.

Yoyo, bring the condoms, I'm in room 203 50 Cent
Avatar użytkownika
isj
Offline
Posty
816
Dołączył(a)
18 gru 2008, 16:57
Lokalizacja
Z umywalki

Re: zaloba po stracie najblizszzej osoby

przez joanna5 03 sty 2010, 01:09
fajni jestescie,jestescie wieksze swiry niz ja,raka tez sie wybiera,rodzaj smierci na wlasne zyczenie,do tego dochodzi podatnosc,podswiadomy wybor smiercu,i tak tego nie zrozumiecie,i tak nic nie ukoi mego bolu.joanna5
Offline
Posty
124
Dołączył(a)
25 gru 2009, 00:01
Lokalizacja
czestochowa-krakow

Re: zaloba po stracie najblizszzej osoby

przez GreenEye 03 sty 2010, 01:25
joanna5 napisał(a): raka tez sie wybiera,rodzaj smierci na wlasne zyczenie


Rozumiem, że według Ciebie jeśli człowiek zechce umrzeć na raka, to na tego raka zachoruje i umrze. Uważam, że jesteś w błędzie, albo cierpienie, które dotknęło Cie po stracie bliskiej osoby, nie pozwala Ci racjonalnie myśleć.
Offline
ExModerator
Posty
526
Dołączył(a)
02 lis 2009, 00:33
Lokalizacja
Zielony Przylądek

Re: zaloba po stracie najblizszzej osoby

przez joanna5 03 sty 2010, 01:39
mysle bardzo racjonalnie,sama wyszlam z raka.nie poddalam sie,bog dal mi druga szanse bo chcialam zyc,tylko dlatego,joanna5
Offline
Posty
124
Dołączył(a)
25 gru 2009, 00:01
Lokalizacja
czestochowa-krakow

Re: zaloba po stracie najblizszzej osoby

Avatar użytkownika
przez isj 03 sty 2010, 01:46
joanna5 napisał(a):fajni jestescie,jestescie wieksze swiry niz ja,raka tez sie wybiera,rodzaj smierci na wlasne zyczenie,do tego dochodzi podatnosc,podswiadomy wybor smiercu,i tak tego nie zrozumiecie,i tak nic nie ukoi mego bolu.joanna5


rozumiem ból, bo odeszła ważna dla Ciebie osoba, ale z drugiej strony myślę, że jakbyś tak jak ja miesiącami patrzyła jak najbliższa osoba kona na raka, to byś 3 razy przemyślała to, co piszesz.
Samouczek neurologiczno-lekowy, ostatnia aktualizacja: 12.07.2009. Temat: SSRI-wstęp. Serdecznie zapraszam do lektury. Następna prezentacja: sertralina.

Yoyo, bring the condoms, I'm in room 203 50 Cent
Avatar użytkownika
isj
Offline
Posty
816
Dołączył(a)
18 gru 2008, 16:57
Lokalizacja
Z umywalki

Re: zaloba po stracie najblizszzej osoby

przez joanna5 03 sty 2010, 01:50
sama wyszlam z raka,bylam juz na wysokich dawkach narkotykow,bog dal mi druga szanse bo tego chcialam,a na konanie najblizszej osoby patrzylam przez rok,joanna5

[Dodane po edycji:]

tylko 3 razy?ciagle o tym mysle,bo ja zyje o ktos bliski nie skorzystal z drugiej szansy,choroba byla silniejsza ale mozna z nia wygrac,pracowalam w hospicjum onkologicznym jako wolontariuszka,bylam przy konaniu wielu osob ale jest inaczej gdy odchodzi osoba ukochana i wszyscy po cichu sie modla by bog ja juz zabral i ukrocil meczarnie,o raku wiem zbyt wiele,joanna5
Offline
Posty
124
Dołączył(a)
25 gru 2009, 00:01
Lokalizacja
czestochowa-krakow

Re: zaloba po stracie najblizszzej osoby

Avatar użytkownika
przez LucidMan 03 sty 2010, 22:05
Bliska mi osoba także odeszła na raka.

odeszla na raka,to tez rodzaj samobojstwa
Rozumiem to doskonale. Ostatni etap eskalacji choroby, to bunt organizmu.
Lucid life
Avatar użytkownika
Offline
Posty
785
Dołączył(a)
09 sty 2009, 23:55
Lokalizacja
NeverLand

Re: zaloba po stracie najblizszzej osoby

przez joanna5 03 sty 2010, 22:06
isj-przyznam sie do czegos,nie jestem tylko filozofem,jestem profesorem psychoonkologii,moja bratowa konala rok,rozmawialam z nia ciagle,poddala sie,nie miala sil walczyc albo to ja nie mialam sil by walczyc,codziennie mowie komus,przykro,czas sie zegnac,joanna5
Offline
Posty
124
Dołączył(a)
25 gru 2009, 00:01
Lokalizacja
czestochowa-krakow

Re: zaloba po stracie najblizszzej osoby

przez solipsea 03 sty 2010, 22:18
joanna5 napisał(a):wlasciie mija druga doba od pogrzebu,to szykujecie z depresja waszym najblizszym.odeszla na raka,to tez rodzaj samobojstwa,joanna5


Rak - rodzajem samobójstwa... Za niedługo wyjdzie, że sama śmierć to też rodzaj samobójstwa... Niedawno bardzo bliska mi osoba, zmarła na raka... Przyrównanie samobójstwa - aktu dokonanego świadomie (najczęściej), do choroby nowotworowej - SOMATYCZNEJ - dla mnie jest po prostu niedopuszczalne... Może jestem nieoświeconą wiejską dziewką, nieznającą się na filozofii... Bo nie uważam mojej zmarłej babci za samobójczynię... Wku*wił mnie ten post!

PS: Zaraz pewnie ktoś napisze - "toż to wszystko oparte jest na naukach światłych" - filozofii, psychologii itd.

Na marginesie zacytuję fragment znanego wiersza - Adama M.:

"Mówcie pacierze! - krzyczy prostota -

"Tu jego dusza być musi.

Jasio być musi przy swej Karusi,

On ją kochał za żywota!"



I ja to słyszę, i ja tak wierzę,

Płaczę i mówię pacierze.

"Słuchaj, dzieweczko!" - krzyknie śród zgiełku

Starzec, i na lud zawoła:

"Ufajcie memu oku i szkiełku,

Nic tu nie widzę dokoła.



Duchy karczemnej tworem gawiedzi,

W głupstwa wywarzone kuźni.

Dziewczyna duby smalone bredzi,

A gmin rozumowi bluźni".



"Dziewczyna czuje, - odpowiadam skromnie -

A gawiedź wierzy głęboko;

Czucie i wiara silniej mówi do mnie

Niż mędrca szkiełko i oko.




Martwe znasz prawdy, nieznane dla ludu,

Widzisz świat w proszku, w każdej gwiazd iskierce.

Nie znasz prawd żywych, nie obaczysz cudu!

Miej serce i patrzaj w serce!"

Uważam, że nauka - nie jest odpowiedzią na wszystkie pytania...
solipsea
Offline

Re: zaloba po stracie najblizszzej osoby

przez joanna5 03 sty 2010, 23:31
Agata nie musiala odejsc,przegrala z choroba,jestem takze psychoonologiem i wiem jak sie walczy,ludzie sie po prostu poddaja,a gdybym byla ksiedzem,powiedzialabyn,ze wybory boga sa zawsze sluszne,joanna5
Offline
Posty
124
Dołączył(a)
25 gru 2009, 00:01
Lokalizacja
czestochowa-krakow

Re: zaloba po stracie najblizszzej osoby

przez Pstryk 03 sty 2010, 23:37
joanna5 napisał(a):Agata nie musiala odejsc,przegrala z choroba,jestem takze psychoonologiem i wiem jak sie walczy,ludzie sie po prostu poddaja,a gdybym byla ksiedzem,powiedzialabyn,ze wybory boga sa zawsze sluszne,joanna5


:shock: to może też sobie raka wybieramy jako chorobę, na którą mamy ochotę se pochorować ?????
Pstryk
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 18 gości

Przeskocz do