Co dalej? Pomóżcie...

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: Co dalej? Pomóżcie...

Avatar użytkownika
przez K. 22 gru 2009, 21:28
Wiesz, nie musisz być geniuszem ze wszystkiego, bo to nudne i raczej mało w życiu przydatne, do tego monotonne i nie budzi zainteresowania wśród ludzi.
Na Twoim miejscu skupiłabym się na tych przedmiotach które pozwolą na lepszy start na studia - takie na których chciałabyś się znaleźć.
Nauka oczywiście nie jest najważniejsza, ale ważna na pewno.
“I'm tough, ambitious, and I know exactly what I want. If that makes me a bit*ch, okay.”
Avatar użytkownika
K.
Offline
Posty
443
Dołączył(a)
03 sty 2008, 22:37

Re: Co dalej? Pomóżcie...

Avatar użytkownika
przez aviska 22 gru 2009, 21:51
Najpierw bym musiała wiedzieć, co chcę studiować. Na razie sobie liczę i jakoś leci. Z dwóch ostatnich sprawdzianów z matmy dostałam piątki, co na rozszerzeniu jest, jak na moje, niezłym wyczynem i aż urosłam ^^ Ale z liczenia niespecjalnie da się wyżyć... No się zobaczy. Zresztą do studiów jeszcze masa czasu i wszystko się może zdarzyć.
- [...] czy ty jesteś chory na umyśle?
- Jasne.
- Jasne? Tak po prostu? Jasne, jesteś chory na umyśle?
- Każdy jest. Jeśli myślisz, że ten czy tamten nie jest wariatem, to znaczy, że mało o nim wiesz. Najważniejsze [...] jest znalezienie kogoś, kogo szaleństwo pasuje do twojego.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
220
Dołączył(a)
31 maja 2009, 01:00

Re: Co dalej? Pomóżcie...

Avatar użytkownika
przez scrat 22 gru 2009, 22:37
Ja żyję z liczenia :D
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Co dalej? Pomóżcie...

Avatar użytkownika
przez aviska 22 gru 2009, 22:54
Ale w sensie że jak? Bo ja jak do tej pory słyszałam od wszystkich tylko tyle, że sobie mogę iść na matmę, skoro lubię liczyć, a potem wykładać na uniwerku, bo co innego... I to mi się nie podoba. Bardzo nie.
- [...] czy ty jesteś chory na umyśle?
- Jasne.
- Jasne? Tak po prostu? Jasne, jesteś chory na umyśle?
- Każdy jest. Jeśli myślisz, że ten czy tamten nie jest wariatem, to znaczy, że mało o nim wiesz. Najważniejsze [...] jest znalezienie kogoś, kogo szaleństwo pasuje do twojego.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
220
Dołączył(a)
31 maja 2009, 01:00

Re: Co dalej? Pomóżcie...

Avatar użytkownika
przez scrat 22 gru 2009, 23:01
Analiza najróżniejszych rzeczy, znajdowanie zależności, badania świata reprezentowanego przez te zależności. Świat składa się z liczb, jeżeli potrafisz się wśród nich sprawnie poruszać, to najróżniejsze zawody (np. programistka, analityk giełdowy, cokolwiek) stoją przed tobą otworem. I nie jest to ten otwór który zazwyczaj widzą pesymiści...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: Co dalej? Pomóżcie...

Avatar użytkownika
przez aviska 22 gru 2009, 23:08
Za ten uśmiech, pierwszy taki od dawna, niech Ci Bóg w dzieciach wynagrodzi ^^
- [...] czy ty jesteś chory na umyśle?
- Jasne.
- Jasne? Tak po prostu? Jasne, jesteś chory na umyśle?
- Każdy jest. Jeśli myślisz, że ten czy tamten nie jest wariatem, to znaczy, że mało o nim wiesz. Najważniejsze [...] jest znalezienie kogoś, kogo szaleństwo pasuje do twojego.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
220
Dołączył(a)
31 maja 2009, 01:00

Re: Co dalej? Pomóżcie...

Avatar użytkownika
przez Majster 22 gru 2009, 23:09
Jak czytam u scrata o jakichs otworach to mi sie od razu przypomina ta wazelina techniczna :P
A seryjnie to wszelkie przedmioty scisle typu fiza, chemia, budownictwo (tez, tez), prawo, informa, nawet medycyna - są oblegane przez kobiety. I jakos znajduja po studiach prace, niekoniecznie jako nauczycielki.
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Re: Co dalej? Pomóżcie...

Avatar użytkownika
przez scrat 22 gru 2009, 23:23
aviska napisał(a):Za ten uśmiech, pierwszy taki od dawna, niech Ci Bóg w dzieciach wynagrodzi ^^

Oj nie, w dzieciach to nie :D
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: Co dalej? Pomóżcie...

Avatar użytkownika
przez aviska 22 gru 2009, 23:29
W dzieciach nie? No dobra. To w czym tam chcesz. Może małych czerwonych krówkach w żółte kropki na kółkach i ze sznureczkiem?

A fizyka jest zła.
- [...] czy ty jesteś chory na umyśle?
- Jasne.
- Jasne? Tak po prostu? Jasne, jesteś chory na umyśle?
- Każdy jest. Jeśli myślisz, że ten czy tamten nie jest wariatem, to znaczy, że mało o nim wiesz. Najważniejsze [...] jest znalezienie kogoś, kogo szaleństwo pasuje do twojego.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
220
Dołączył(a)
31 maja 2009, 01:00

Re: Co dalej? Pomóżcie...

Avatar użytkownika
przez scrat 22 gru 2009, 23:41
W bzykaniu :) Bezdzietnym.

A fizyka jest fajna jak się ma dobrego nauczyciela. Zresztą jak wszystko...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: Co dalej? Pomóżcie...

Avatar użytkownika
przez aviska 22 gru 2009, 23:49
No skoro tak, to ok, mówisz-masz, bo naprawdę, za uśmiech, to Ci jestem gotowa nieba uchylić, stęskniłam się za nim ^^

Od fizyki teraz nauczycielkę mam fajną. Ale tu niby wszystko fajnie, pięknie, rozumiem, a ze sprawdzianu ledwo dwa. Ale się zraziłam ogólnie, bo w gim fizyczka mnie nie znosiła od pierwszej lekcji, wiecznie miała jakieś komentarze i próbowała wszystkim udowodnić, że nie jestem taka mądra, za jaką niby mnie mają. Nawiedzona kompletnie...
- [...] czy ty jesteś chory na umyśle?
- Jasne.
- Jasne? Tak po prostu? Jasne, jesteś chory na umyśle?
- Każdy jest. Jeśli myślisz, że ten czy tamten nie jest wariatem, to znaczy, że mało o nim wiesz. Najważniejsze [...] jest znalezienie kogoś, kogo szaleństwo pasuje do twojego.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
220
Dołączył(a)
31 maja 2009, 01:00

Re: Co dalej? Pomóżcie...

Avatar użytkownika
przez scrat 23 gru 2009, 00:03
Jak wszystko rozumiesz to czemu 2? Może nie sprawdzasz dobrze, albo przez stres?
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: Co dalej? Pomóżcie...

Avatar użytkownika
przez aviska 23 gru 2009, 12:16
Nie wiem właśnie, czemu. W domu robię pełno zadań i wszystko ładnie wychodzi, nawet bez większego problemu. A na sprawdzianie wpatruję się w zadanie i nic. Dane wypiszę, wzory, próbuję i nic mi się nie zgadza. Stres to raczej nie jest, bo ja się rzadko stresuję.
- [...] czy ty jesteś chory na umyśle?
- Jasne.
- Jasne? Tak po prostu? Jasne, jesteś chory na umyśle?
- Każdy jest. Jeśli myślisz, że ten czy tamten nie jest wariatem, to znaczy, że mało o nim wiesz. Najważniejsze [...] jest znalezienie kogoś, kogo szaleństwo pasuje do twojego.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
220
Dołączył(a)
31 maja 2009, 01:00

Re: Co dalej? Pomóżcie...

Avatar użytkownika
przez zalamka87 23 gru 2009, 14:04
co ja bym dała żeby mieć głowę do matmy :) wtedy nie studiowałabym na wydziale humanistycznym, musisz sobie zobaczyć wykazy kierunków na uczelniach i popatrzeć gdzie wymagana jest matematyka i na pewno nie tylko na matematyce :) aż z ciekawości zajrzałam jak to na mojej uczelni wygląda i proszę : administracja, prawo, europeistyka, dziennikarstwo i komunikacja społeczna, ekonomia, pedagogika, psychologia,socjologia, zarządzanie na te kierunki mozna zdawać matmę na maturze :)

[Dodane po edycji:]

jeszcze masz czas na decyzję a to że lubisz liczyć nie znaczy że musisz iść na matmę :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
379
Dołączył(a)
02 lis 2009, 08:28

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: lukrowana i 19 gości

Przeskocz do