Jak mam o niej zapomnieć???

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jak mam o niej zapomnieć???

Avatar użytkownika
przez alone_wolf 03 lip 2008, 18:52
Witam wszystkich, nie przedstawie żadnej nowej ani ciekawej historyjki, poprostu zakochałem sie do szaleństwa w pewnej dziewczynie, starałem sie o nią 14 miesięcy
ale ona mnie nie chce, a Ja nie potrafie sobie z tym poradzic, nie potrafie pogodzić się z myślą że ona sobie kiedyś kogoś znajdzie, że ktoś kiedyś będzie Ją przytulał, całował itd... że będzie miał wszystko to o co Ja tak bardzo sie starałem.... cholera nie potrafie z tym żyć...........
Avatar użytkownika
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
29 maja 2008, 21:13

Re: Jak mam o niej zapomnieć???

Avatar użytkownika
przez Duran84 03 lip 2008, 19:00
alone_wolf bardzo chciałbym Ci pomóc. Tylko, że czuje aktualnie to samo co Ty. Od ponad 2 lat jestem zakochany w jednej dziewczynie. Niestety Ona jest juz mezatka i spodziewa sie dziecka. A mnie cholera jasna bierze. Zna ktos jakis prosty szybki i bezbolesny sposob na odkochanie sie :?: :?: :?:
http://rockmaniak84.blogspot.com/ Pierwszy mój blog od dawna. O muzyce i nie tylko...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
766
Dołączył(a)
24 cze 2008, 09:49

Re: Jak mam o niej zapomnieć???

przez kazia_z8 03 lip 2008, 19:18
Ciesz sie ze ona zyje ,bo moj kochany umarl i co ty na to ?Z tej milosci leczylam sie kilka lat.Zyc mi sie nie chcialo lezalam jak warzywo nawet plakac nie umialam.Mam rodzine,pomogli wyciagali z domu na sile zmuszali do zycia .Jezeli nie jestes sam to szukaj w nich oparcia. Nie wiem ile masz lat.Nie daj sie,pomysl ze ona nie jest Ciebie warta.Nie zaluj jej moze jej sie trafi taki facet ktory jej da kopa.nie probuj jej odzyskac,wiem ze boli ale badz twardy.Sa kobiety ktore potrzebuja faceta zeby ja bil,a Ty jestes spokojny i lubisz cisze.Takie dziewczyny jak Ty tez istnieja.Patrz im w oczy i wtedy sie przekonasz ze piekne lalki maja puste glowy.nic nie poradze na to,nie znam ladnej i madrej.
Offline
Posty
103
Dołączył(a)
21 cze 2008, 22:10

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Jak mam o niej zapomnieć???

Avatar użytkownika
przez Duran84 03 lip 2008, 19:25
Jeśli to było do mnie to tak MAM RODZINĘ. Ale Oni o niczym nie wiedzą. I lepiej żeby się nie dowiedzieli. Cierpię bardzo wewnętrznie. Na zewnątrz staram się nie pokazywać jak bardzo to wszystko mnie boli :( A co reszty to masz racje :P Ja jestem spokojny i lubie cisze. Ale co Ja poradzę na to, że mi się podobają dziewczyny całkowicie inne niż Ja :( Przynajmniej nie natrafiłem jeszcze na jakas spokojna dziewczyne, ktoraby mi sie spodobala :P A mozna wiedziec w jaki sposob sie wyleczylas z tej milosci :?:
Przykro mi z powodu Twojego Ukochanego. Pewnie do dzisiejszego dnia jeszcze troche boli...
http://rockmaniak84.blogspot.com/ Pierwszy mój blog od dawna. O muzyce i nie tylko...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
766
Dołączył(a)
24 cze 2008, 09:49

Re: Jak mam o niej zapomnieć???

Avatar użytkownika
przez alone_wolf 03 lip 2008, 19:30
Chciałbym o niej zapomnieć ale mam taki mały problem NIEEEEEEEEEEEEEE UMIEEEEEEEEEEMMMMMMMMMMMMMMMMMMM, do JASNEJ CHOLERYYYY NIE UMIEM ZAPOMNIEC O KIMS KOGO KOCHAM, komu przez ponad rok dawałem swój czas i uczucia.............
Avatar użytkownika
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
29 maja 2008, 21:13

Re: Jak mam o niej zapomnieć???

przez cadarxx 04 lip 2008, 00:37
Trzeba umieć się pogodzić z porażką. Z jakiś powodów nie chce z Tobą być, nie masz cech, których ona oczekuje lub po prostu jej się nie podobasz. Może zabrzmi to paradoksalnie, ale lepiej, że ona nie daje Ci szansy niż jakby ją dała a potem zdradzała(skoro nie spełniasz jej oczekiwań).
Spróbuj być bardziej męski, chodź na siłownię, miej ładne ciało, to może jej się spodobasz.
Offline
Posty
369
Dołączył(a)
23 maja 2008, 01:36

Re: Jak mam o niej zapomnieć???

przez Grzesiek28 06 lip 2008, 23:46
Takie to jest wredne życie, człowiek by kobiecie nieba uchylił i własnie za to go ignorują bo lubią takich którym "nie zależy" a jak zacznie człowiek udawac że mu "nie zależy" to okazuje się że "niezależenie" to tak naprawdę przywilej wąskiej elity i ty do niej nie należysz, nie można mieć wszystkiego czego się chce i taka jest przykra prawda, wiem że Ciebie tym nie pocieszyłem ale przynajmniej mogę Ci zagwarantować że po max 2 latach przejdzie
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
24 sty 2007, 15:22

Re: Jak mam o niej zapomnieć???

przez kazia_z8 07 lip 2008, 12:41
Na taka milosc lekarstwem jest tylko czas.Pomaga rowniez madre powiedzenie" jak spadniesz z konia to sprobuj wsiasc na niego ponownie" obolale kosci zaraz przestaja bolec.Albo inne"tego kwiatu to pol swiatu " i powtarzac jak modlitwe.Mezczyzni mysla zle o kobietach a kobiety wieszaja psy na facetach.Aprawda jest po srodku.przeciwienstwa sie przyciagaja mezczyzna slaby szuka silnej kobiety zeby mu matkowala.Kobieta slaba chce supermena.Tylko natura ostatnio robi nam psikusy,kobiety juz nie szukaja atlety do zycia tylko madrego z atleta mozna chodzic na randke zeby kolezanki zezarla zazdrosc.Nie traktuje sie ich powaznie bo najczesciej to bufony.A meza bierze sie madrego aby zarabial na utrzymanie.Piekne kobiety sa puste,mezczyzni rowniez jak na razie nie zmienilo sie nic w tym wzgledzie. Czemu patrzycie na wyglad a nie na wnetrze ? Popatrzcie na siebie czy to warto?Azycie nie jest wredne tylko ludzie sa glupi.Ja tez.
Offline
Posty
103
Dołączył(a)
21 cze 2008, 22:10

Re: Jak mam o niej zapomnieć???

Avatar użytkownika
przez alone_wolf 07 lip 2008, 17:03
Na pewno czas byłby jakimś lekarstwem, pod warunkiem że nie musiał bym sie z nią spotykać ani jej widywać, tylko że w moim przypadku od października wszystko zacznie sie od nowa:(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
29 maja 2008, 21:13

Re: Jak mam o niej zapomnieć???

przez ewaryst7 07 lip 2008, 17:32
alone_wolf, więc unikaj spotkań z nią...I przestań ciągle powtarzać , ze nie zapomnisz.Bo zapomnisz.Czas zrobi swoje.Poszukaj sobie innej dziewczyny .Takiej z którą czas nie bedzie straconym.Ta twoja milość , trochę trąci obsesją.A to już jest inny problem....Glowę daję , że gdybyś ją w koncu zdobył, okazałoby się , że to dziewczyna jak każda.
Offline
Posty
2102
Dołączył(a)
29 maja 2008, 08:11
Lokalizacja
Braniewo-City

Re: Jak mam o niej zapomnieć???

Avatar użytkownika
przez fiufiu 07 lip 2008, 17:56
Ja mam podobny problem....tez sie ludzilem ze cos z tego bedzie....:( Tez jest mi ciezko zapomniec, ale staram sie jak moge..choc mysli same przychodza....Obecnie przestalem rozmawiac z ta osoba.....i uwazam ze dobrze zrobilem z tego wzgledu ze mi na niej zalezalo caly czas, a ona tylko mnie zwodzila :( Zycie jest brutalne, ale patrzac z perspektywy ciesze sie ze to obecnie moj jedyny problem :) Przeciez zycie potrafi dac wielkiego kopa.
Moze kiedys sie znajdzie druga polowka i dla mnie choc ciezko bedzie mi zaufac drugiej osobie :/ Jestem bardzo podejrzliwa osoba w szczegolnosci do kobiet :/
Czas leczy rany i oby je jak najeszybciej wyleczyl :)
"Oddaję się morzu,
Pozwalam się ponieść fali,
Niech mnie obmyje.
W obliczu strachu,
Pewnego razu uwierzyłem.
Łzy smoka,
Dla Ciebie i dla mnie..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
245
Dołączył(a)
13 lis 2007, 17:39

Re: Jak mam o niej zapomnieć???

Avatar użytkownika
przez alone_wolf 07 lip 2008, 18:11
Ja tez mam nadzieje że w koncu jakos sie pozbieram, chociaż przyznam ze już próbowałem i nici z tego wyszły, czasem to jest nie do wytrzymania, ostatnio zacząłem chlać wiem ze to głupie, ale troche pomaga.......
Avatar użytkownika
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
29 maja 2008, 21:13

Re: Jak mam o niej zapomnieć???

przez ewaryst7 07 lip 2008, 18:55
Moi mili panowie!!! ZAPOMNICIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Dajcie sobie czas...... TO MINIE !!!!! Zajmijcie się sportem , pracą , nie wiem , czymkolwiek zamiast siedzieć i MYSLEĆ!!!!Trzymam za was kciuki....
Offline
Posty
2102
Dołączył(a)
29 maja 2008, 08:11
Lokalizacja
Braniewo-City

Re: Jak mam o niej zapomnieć???

Avatar użytkownika
przez Duran84 07 lip 2008, 19:00
Ja mam okazję niespotykaną do zapomnienia. Po prostu ta Dziewczyna powiedziała, że nie życzy sobie żadnych kontaktów ze mną. Może to i lepiej. Może poznam niedługo kto całkowicie odmieni moje życie. Na szczęście mieszkamy w dwóch różnych miastach. Więc jest nadzieja, że się nigdy nie spotkamy... 3majcie kciuki żeby mi sie udało :P
http://rockmaniak84.blogspot.com/ Pierwszy mój blog od dawna. O muzyce i nie tylko...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
766
Dołączył(a)
24 cze 2008, 09:49

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot], Yahoo [Bot] i 6 gości

Przeskocz do