Depresja a alkohol

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: Depresja a alkohol

przez mimi1982 10 sie 2008, 21:04
muszę sie pochwalić :) że odstawiłam leki i alkohol również...mam doły ale przynajmniej czuje że żyje a nie że życie ucieka mi między palcami...jak narazie wygrywam tą walke:) dla siebie i mojej córeczki:)
Dziękuje Wam
mimi1982
Offline

Re: Depresja a alkohol

Avatar użytkownika
przez Daria Sz. 11 sie 2008, 19:48
cieszę się razem z Tobą :)) świetnie :mrgreen:
memento mori...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
132
Dołączył(a)
04 sie 2007, 19:09

Re: Depresja a alkohol

przez Pstryk 13 sie 2008, 12:46
Nie wiem jak u Was ale ze mnie alkohol robi kogoś, kim nie mogę być na co dzień... :roll: Poza paroma szczegółami to mi się bardzo podoba.
Pstryk
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Depresja a alkohol

przez Modeselektor 13 sie 2008, 16:07
Mi niestety alkohol "pomaga"... Tzn. piję wieczorami i to całkiem sporo, bo zmienia się myślenie i np. lęki znikają. Gorzej jest rano... Na kacu czuję się najgorzej.
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
09 sie 2008, 04:05

Re: Depresja a alkohol

Avatar użytkownika
przez Lariana 13 sie 2008, 17:05
Tez zwykle alkohol pije wieczorem ,na imprezie ..
Następuje rozluźnienie ,nie bawię sie tak dobrze jak kiedyś ,ale na chwile nie myślę o wszystkim strasznie. Ostatnio nie czuje kaca ,ale gdy przeholuje..
W sumie dziwnie się czuję ,gdy nie mam kaca .Jakbym nie wykorzystała swoich możliwości ,nie wypiła więcej niż powinnam.
Dzisiaj w fali dołka zrobiłam sobie drinka ,niewiele pomogło ,tylko dziwnie sie czuje ,przyćmiona lekko.
'A ja za dużo widzę, zbyt mocno czuję'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
463
Dołączył(a)
13 sie 2008, 16:02

Re: Depresja a alkohol

Avatar użytkownika
przez gabriel 13 sie 2008, 20:45
Nim się obejrzycie poranny kac będzie na tyle nie do zniesienia, że trzeba będzie walić kolejnego klina :szukam: i tak w kółko. Nie polecam tego typu terapii :?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
481
Dołączył(a)
25 maja 2008, 19:47
Lokalizacja
Wrocław nadal aktualny:)

Re: Depresja a alkohol

przez Pstryk 14 sie 2008, 09:58
Ja nie piję na imprezach. Za to co wieczór chodzę do speluny tuż obok i spijam się z miejscowymi... A kaca to już właściwi w ogóle nie mam. Za to wiele nowych lęków i mętlik w głowie. Nie brakowałoby mi alko a ludzi.
Pstryk
Offline

Re: Depresja a alkohol

Avatar użytkownika
przez gabriel 14 sie 2008, 10:34
Trzeba przebywać z ludźmi, odrzucić uprzedzenia i strach przed nimi. To chyba najlepsze lekarstwo na nasze "dolegliwości".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
481
Dołączył(a)
25 maja 2008, 19:47
Lokalizacja
Wrocław nadal aktualny:)

Re: Depresja a alkohol

przez blazej84 14 sie 2008, 11:01
Ja nie popieram picia alkoholu w stanach depresyjnych...ja co prawda może czasami coś tam wypiję, ale tak jak to już ktoś wspomniał rano czuje się fatalnie...i nie to że fizycznie...tylko psychicznie :(
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
13 sie 2008, 14:37
Lokalizacja
Łódź

Re: Depresja a alkohol

Avatar użytkownika
przez Lariana 14 sie 2008, 12:51
Ja czasem po piciu gdy mam kaca czuje się fatalnie ogólnie .Mam dość i najchętniej przespałabym cały dzień .Niestety nie potrafię spać w ciągu dnia ,wiec mecze się ze swoją egzystencją.
Czuje że ostatnio depresja mi się nasiliła i wiele osób może dziwić ze ktoś się źle czuje w czasie lata ,wakacji .
Staram się pić co tydzień .Raz postanowiłam zmieszać z lekiem uspokajającym który czasem działał na mnie otępiająco .Nic się nie stało ,nawet nie pomyślałam ze mogło się coś stać.
Powiedziałam sobie nigdy więcej takich leków ,ale musiałam kupić taki na bezsenność i podobno niweluje napady nerwowe .Nie bardzo na mnie działa.

Gabriel co do ludzi.. mogę przebywać z rozgadanymi o głupotach ludźmi i nie czuć się dobrze w ich towarzystwie. W sumie ostatnio byłam na imprezie i nie piłam nic tam (tylko przed ==') i dobrze się bawiłam ,ale to zależy od dnia i chwili..
'A ja za dużo widzę, zbyt mocno czuję'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
463
Dołączył(a)
13 sie 2008, 16:02

Re: Depresja a alkohol

przez Pstryk 14 sie 2008, 17:27
Osobiście dlatego właśnie lubię wyjść do tej mojej 'speluny' i spić się z 'miejscowymi' - żeby zapomnieć, nie myśleć choć trochę o problemach, pogadać o niczym i wszystkim byle nie o moich problemach. Czasem, nawet często, udaje mi się to - poczuć się 'normalnie'.
Pstryk
Offline

Re: Depresja a alkohol

przez midzi11 22 sie 2008, 11:28
a ja od czsu do czasu sobie chlapne piwko lub dwa(przewaznie dwa :oops: )i nic mi sie nie dzieje.wodki nie pije prawie nigdy.ale kiedys pilam duzo(sama ze sobą) co wpędzało mnie w jeszcze wiekszego doła,tyle ze wtedy miałam przerwe w łykaniu lekow.ale dziekuje bardzo jakos mnie odrzucilo od alko i potrafe sie kontrolowac.w kadym razie na kazdej ulotce lekow psychotropow wyraznie pisze zeby nie pic alkoholu...i chyba nie bez powodu
Offline
Posty
153
Dołączył(a)
11 sie 2008, 00:24

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 18 gości

Przeskocz do