jestem zastraszana...

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

jestem zastraszana...

Avatar użytkownika
przez przędka 20 sie 2007, 19:18
miała odwiedzić mnie córka i zamiast wprowadzić mnie w dobry nastrój to mnie zawsze denerwuje; nie chcę , aby mnie odwiedzała, gdyż czuję się jeszcze gorzej;kłócimy się o rachunki i pieniądze; straszy mnie, że nie będzie mi pożyczać pieniędzy , ani dawać; nie wolno mi zaciągać kredytów, a ojciec ten S..n był długo za granicą i jakby raz zapłacił rachunki toby mnic mu się nie stało, on nawet nie chce pożyczyć synowi ( kt. nie pracuje) na te rachunki; poświęciłam wszystkie swoje pieniądze na remont domu i udało mi sie zrobić tylko trochę, a gdzie reszta; domu nie sprzedam, aby pójść na kawalerkę!!!!!!!!
nie chcę nawet złotówki, a ona mi wypomina; w końcu jak będzie bardzo źle najem się trujących jagód z lasu i tak skończę swoje nędzne życie !!!
A było tak miło, urządzałam sobie dom, aby chciało mi się w nim mieszkać, niedługo wracam do pracy, ładny wypoczynek!!!! tylko moje zwierzątka mnie kochają i może mój syn???
wczoraj byłam w kościele i u komunii, a dzisiaj to już nieważne!!!!!!!!!!!!!
:cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: WEEP! WEEP! WEEP!!!!!!!!!!!!!!!
nawet na moją serwetkę nie spojrzała, a karnisz może jeszcze leżeć do ...u.. śmierci, a jest taki ładny!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
trawa usycha więdnie kwiat, lecz słowo Boga naszego trwa na wieki
Avatar użytkownika
Offline
Posty
119
Dołączył(a)
27 lip 2007, 20:00

przez Felicity 21 sie 2007, 21:07
w końcu jak będzie bardzo źle najem się trujących jagód z lasu i tak skończę swoje nędzne życie !!!




Nie wygłupiaj się. Jestes wierząca i wiesz, że to nie jest rozwiązanie problemu.A poza tym będzie dobrze. Po burzy wychodzi słońce. Napisałaś mi niedawno, że jestem za młoda, by się poddawać. Ty też staruszką nie jesteś.

przędka napisał(a):urządzałam sobie dom, aby chciało mi się w nim mieszkać

ciesz się tym wspaniale urządzonym domem


przędka napisał(a):niedługo wracam do pracy


Może dzięki pracy poczujesz się lepiej?

przędka napisał(a):tylko moje zwierzątka mnie kochają i może mój syn???

Niepraawda ;) Masz Boga, dzieci, uczniów ;)

przędka napisał(a):wczoraj byłam w kościele i u komunii, a dzisiaj to już nieważne!!!!!!!!!!!!!

Ważne, ważna, Pan Bóg jest przy Tobie i Cię umacnia, nawet, jeżeli może tego w tej chwili nie czujesz.

przędka napisał(a):a karnisz może jeszcze leżeć do ...u.. śmierci, a jest taki ładny!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Może poproś jakiegoś sąsiada z naprzeciwka o pomoc?Albo syna?
Pozdrawiam,trzymaj się cieplutko :smile:
Szukam Nadziei.
Offline
Posty
119
Dołączył(a)
15 sie 2007, 13:19
Lokalizacja
z bagna

Avatar użytkownika
przez Twilight 21 sie 2007, 21:11
Felicity ma rację, spójrz, pewne problemy mogą mieć dużo łatwiejsze rozwiązania, niż nam się w nerwach wydaje. Poczytaj, jak proste może być wyjście z niektórych Twoich problemów? Koleżanka niegłupio pisze.

Cytat:
w końcu jak będzie bardzo źle najem się trujących jagód z lasu i tak skończę swoje nędzne życie !!!

Nie wygłupiaj się. Jestes wierząca i wiesz, że to nie jest rozwiązanie problemu.A poza tym będzie dobrze. Po burzy wychodzi słońce. Napisałaś mi niedawno, że jestem za młoda, by się poddawać. Ty też staruszką nie jesteś.


Jakimi motywacjami by się nie kierować, nie warto - Ja Ci napiszę, że możesz sie zabijać do woli, ale to NIE rozwiąże Twoich problemów - czy po tej, czy po tamtej stronie będziesz się musiała za nie wziąć, bo samo się nic nie dzieje.

Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
PersonaNonGrata
Posty
935
Dołączył(a)
19 lip 2007, 01:47
Lokalizacja
Rivendell

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

dzięki serdeczne!!!!!!!!!!

Avatar użytkownika
przez przędka 21 sie 2007, 21:55
a już myślałam,że nikogo nie obchodzę??? :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
trawa usycha więdnie kwiat, lecz słowo Boga naszego trwa na wieki
Avatar użytkownika
Offline
Posty
119
Dołączył(a)
27 lip 2007, 20:00

przez Felicity 21 sie 2007, 22:14
No widzisz? :smile: Więcej wiary w ludzi ;) .
Boga obchodzisz zawsze.
Szukam Nadziei.
Offline
Posty
119
Dołączył(a)
15 sie 2007, 13:19
Lokalizacja
z bagna

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do