popadam w nałóg. co się z tym robi?

Hasiok.

Avatar użytkownika
przez roccola 06 mar 2006, 13:11
Hm troche to dziwne . Masz nerwice a wspomagasz sie rożnym środkami. domyslam sie jakimi . Zawsze bylam przekonana ze ludzie pelni lęków nie biorą silnieszych urzywek, narkotykow bo to pogarsza ich stan. Nierozumiem czemu u Ciebie jest na dwrót?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
408
Dołączył(a)
08 lut 2006, 11:36
Lokalizacja
Katowice

Avatar użytkownika
przez paula 06 mar 2006, 13:31
ja myślę, że wielu z nas ma trudności w kontaktach z innymi ludźmi, choć nie dotyczy to tylko osób, które chorują na nerwicę. Może spróbuj raz iść na impreze bez rzadnych wspomagaczy, może wcale nie bedzie tak źle jak to sobie wyobrażasz, a biorąc coś jeszcze bardziej sie dołujesz!
cokolwiek tu wymienisz, zdarza sie to wielu!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
228
Dołączył(a)
22 wrz 2005, 11:38
Lokalizacja
z krainy wiecznego lęku!

Avatar użytkownika
przez roccola 06 mar 2006, 13:43
Tez zazywam efedrynę na odchudzanie ale ma to na mnie zly wplyw bo jestem po tym jeszcze bardziej agresywna i niedobtrze mi sie robi po niej. Więc biore ją z przerwami.Powinnas z tym skonczyc bo te środki rozwalaja emocje
Avatar użytkownika
Offline
Posty
408
Dołączył(a)
08 lut 2006, 11:36
Lokalizacja
Katowice

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

OJej!

Avatar użytkownika
przez dzasti13 06 mar 2006, 15:57
TO przykre jak czlowiek musi sie wspomagac innymi srodkami ,bo niepotafiisc i bawic sie na imprezie ,bo boi sie ludzi czy newie co ma mowic.Ja nigdy w zyciu niemialam problemow z nawiazywaniem kontaktow ,buzia mi sie niezamyka nawet przez sen gadam nieraz.ALe np.przed zachorowaniem pilam na imprezach i palilam fajki i na imprezie to wiecie ile sie wypala zawsze dopell niz normalnie jak lokomotywa.Jak zaczela sie moja nerwica lekowa w kwietniu zucilam alkochol w kwietniu zaraz ,a fajki w czerwcu i spoksis jest chodze na imprezki niema problemu smieje sie i tancze nieraz pierwsza ,ale co najgorsze to to ze kazdy mi sie dziwi jak ja to robie bez zadnych wspomagaczy.Poprostu jestem soba i chodz mam taksamo wady i zalety jak kazdy czlowiek nigdy nie owijam w bawelne zawsze mowie to co mysle , chodz niezawsze jest to dobre.Ale ja mam to gdziesz ludzie powinni mie akceptowac taka jaka jestem ,a jak nie to sram na wszystko ..!
I tobie tez radze przestac zazywac,sprobuj chociaz wiem ze to nijest proste ,ale czlowiek nieraz jak sie zawezmie potrafi duzo w sobie zmienic...
Pozdrawiam :D :lol: :lol:
chce pomagac ludziom z nerwica lekowa i wymieniac sie spostrzerzeniami i wlasnymi doswiadczeniami.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
345
Dołączył(a)
15 lut 2006, 17:29
Lokalizacja
z frankfurtu nad menem

przez reirei 06 mar 2006, 16:04
kiełbasa - jeśli nie jesteś uzależniona, to odstaw je i zacznij łykać antydepresanty. Imprezy poczekają (zresztą, pewnie i tak masz z nich więcej żalu niż zabawy)
Kto jest człowiekiem w tym samotnym świecie?
Offline
Posty
891
Dołączył(a)
04 gru 2005, 20:14

Avatar użytkownika
przez Śmierć 08 mar 2006, 02:18
Narkotyki to już inny problem, jeżeli ich nie odstawisz odrazu to zaczniesz nowy etap w życiu... czego nie życzę
Avatar użytkownika
Offline
Posty
192
Dołączył(a)
08 mar 2006, 01:30

przez reirei 08 mar 2006, 17:04
kiełbasa napisał(a):próbowałam, ale mówi się, ze izolacja to najgorsza metoda. chciałam bawić się jak inni, sprawiać pozory normalności.
A kto ci sie każe izolować? tylko na imprezach widujesz ludzi?
Kto jest człowiekiem w tym samotnym świecie?
Offline
Posty
891
Dołączył(a)
04 gru 2005, 20:14

przez reirei 08 mar 2006, 20:05
kiełbasa napisał(a):studia = imprezy = integracja z rokiem(...)nie integruję się, jestem ałtsajder, ludzie ze mną nie gadaja.
Chociaż nie zgadzam się z tobą, mimo wszystko rozumiem - sam to przechodziłem i znam tą panikę. Bo właśnie na tym to polega, kieruje tobą wyłącznie strach, ale to normalne przy nerwicy ;)
Co do twojego ćpania - zastanów się dobrze czy nie jesteś uzależniona, wiesz dobrze że to zaczyna się dużo wcześniej niż pojawią się wyraźne >ciągoty< psychiczne czy fizyczne, jeśli robisz sobie jednoosobowe tripy to moim zdaniem już masz problem. Druga sprawa - nie powiedziałaś o tym lekarzowi??? To bardzo ważne choćby na samą farmaceutyke którą ci przepisuje! Pomyśl logicznie, nawet benzo działają słabiej na OUN niż choćby THC czy psychedryna, jak ty chcesz się leczyć mieszając tak ostrą chemię w mózgu? Zresztą pogadaj o tym i z psychiatrą i psychologiem - może oni prędzej do ciebie dotrą
Wogóle zastanów się, ale tak szczerze - co ty ze sobą robisz? Będziesz jeszcze żyła dwa trzy razy tyle ile żyłaś do tej pory - nie spieprz tego tak wcześnie!
Kto jest człowiekiem w tym samotnym świecie?
Offline
Posty
891
Dołączył(a)
04 gru 2005, 20:14

przez kukubara 08 mar 2006, 23:15
Podoba mi sie ten wierszyk Reirei skad Ty to bierzesz ?
Offline
Posty
347
Dołączył(a)
11 lut 2006, 14:09
Lokalizacja
wawa

przez reirei 09 mar 2006, 17:12
Wierszyk? Chodzi ci o mój podpis tak? Prawie zawsze mam słowa jakiejś piosenki jeśli o to pytasz, teraz mam słowa "Something about us" Daft Punk-u, najbardziej lajtowy kawałek jaki w życiu słyszałem... polecam też teledysk ręcznie malowany przez legende Luigi Masumoto!!!
Kto jest człowiekiem w tym samotnym świecie?
Offline
Posty
891
Dołączył(a)
04 gru 2005, 20:14

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do