Najszczęśliwsze wspomnienia

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Najszczęśliwsze wspomnienia

Avatar użytkownika
przez takajakaja 24 lis 2013, 18:00
Wyjazdy na wies - do momentu ok 10, 11 lat... miałam tez znakomity połmetek w szkole sredniej. W ostatniej chwili zaprosiłam takiego chłopaka, którego ledwo znałam i bawiłam sie z nim wybornie! Bardzo mile wspomiam taki moment w drugiej lub trzeciej klasie w liceum, jak dzwonił do mnie jakis chlopak-na stacjonarny, bo wtedy jeszcze nie miałam komorki. Przyjezdzałam ze szkoły i tak pare dni pod rzad mama mowiła mi ze znowu dzwonił jakis chłopak... ze ma na imie tak i tak i ze ja bede wiedziała o kogo chodzi... niestety nie wiedziałam ale przypuszczalam - jesli to ten o którym mysle to był to mega sliczny chłopak. Niestety nie udało nam sie skontaktowac. Ja do dzis dnia nie wiem kto to był ale miło sobie pofantazjowac :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
19 lis 2013, 21:07

Najszczęśliwsze wspomnienia

przez *Ai* 25 lis 2013, 17:06
Wdrapywanie się na drzewa w dzieciństwie; obserwowanie spadających gwiazd na plaży podczas pierwszego wakacyjnego wyjazdu ze znajomymi
*Ai*
Offline

Najszczęśliwsze wspomnienia

Avatar użytkownika
przez Siding Spring 25 lis 2013, 17:13
Gwiazdy nie spadaja.....to asteroidy !!!!!!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3305
Dołączył(a)
20 mar 2012, 12:56

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Najszczęśliwsze wspomnienia

Avatar użytkownika
przez agusiaww 25 lis 2013, 17:21
Moje to dziecinstwo na podwórku: klasy, bieganie....itd. zwierzęta. Natomiast później przyjaznie, zdane egzaminy, pomoc ludziom oraz spotkanie mojego meża i slub :) oraz oczywiscie rodzina a także wymioty kiedy wzielam 1 tabletke antydepresanta i moment kiedy po m-cu obudzilam sie bez bólu. Oczywiscie tez pokonanie depresji i nerwicy. Bezcenne!
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6261
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Najszczęśliwsze wspomnienia

Avatar użytkownika
przez Pieprz 25 lis 2013, 17:37
kiedyś się panicznie bałem dentysty, do tego stopnia że chyba z 10 lat nie byłem, a ząb się psuł i trzeba go było zrobić. Na fotelu byłem mokry od potu z nerwów więc jak skończyli to poczułem niesamowitą ulgę, to było mega przyjemne uczucie przez cały i następny dzień :)

pierwszy pocałunek też wspominam super :105:
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Najszczęśliwsze wspomnienia

Avatar użytkownika
przez Candy14 25 lis 2013, 17:40
pierwszy pocałunek też wspominam super :105:

a pierwszy raz? :P
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Najszczęśliwsze wspomnienia

Avatar użytkownika
przez Pieprz 25 lis 2013, 17:41
Candy14 napisał(a):
pierwszy pocałunek też wspominam super :105:

a pierwszy raz? :P

to też było dobre :105: i choć wiadomo jak to jest u faceta, krótko i w ogóle, to było dokładnie tak jak sobie wyobrażałem, generalnie super 8)
cały następny dzień też miałem banana na ryju :105:
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Najszczęśliwsze wspomnienia

przez *Ai* 25 lis 2013, 18:01
odwiedziny u ś.p. dziadków; wakacje na wsi u babci mojej przyjaciółki; zajęcia z tańca przy świetle świec w sali na poddaszu - w dachu były okna, o które uderzały krople deszczu

-- 07 sty 2010, 12:22 --

Mushroom, Twoja ex(?) też tak dobrze wspomina Twój pierwszy raz?
lubudubu, nie miałam przy sobie okularów... :P
*Ai*
Offline

Najszczęśliwsze wspomnienia

Avatar użytkownika
przez na_leśnik 26 lis 2013, 11:11
Najlepiej wspominam nocne wyjazdy w Beskidy w czasie studiów :105: .
To chyba najszczęśliwsze chwile mojego dotychczasowego życia. Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś powrócą.
No i pierwszy pocałunek też był świetny :D .
"Każdy, kto kiedykolwiek zbudował jakieś nowe niebo, znajdował moc do tego dopiero we własnym piekle."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8622
Dołączył(a)
25 lut 2013, 21:37
Lokalizacja
Sterta walizek...

Najszczęśliwsze wspomnienia

Avatar użytkownika
przez mark123 20 lut 2014, 13:43
Kiedyś lubiłem nad ranem oglądać to:

Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10131
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Najszczęśliwsze wspomnienia

Avatar użytkownika
przez piterotr 20 lut 2014, 20:15
Najwięcej takich wspomnień związane jest z moją dziewczyna. Troche ich jest, ale nie ma już dziewczyny.
I zanim pojmiesz co jest najważniejsze w tym syfie, nie raz się potkniesz syzyfie...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
391
Dołączył(a)
17 gru 2013, 00:30

Najszczęśliwsze wspomnienia

Avatar użytkownika
przez Łapa 20 lut 2014, 20:45
Nie będę oryginalny - pierwszy pocałunek i pierwszy raz z każdą z partnerek :)
ObrazekObrazekObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1253
Dołączył(a)
21 kwi 2013, 23:55
Lokalizacja
Warszawa

Najszczęśliwsze wspomnienia

Avatar użytkownika
przez SmutnaTęcza 23 lut 2014, 01:24
1. Wakacje 2004 - najpierw była u mnie kilka dni kuzynka (ta, która teraz przechwala się swoimi studiami i prawkiem, a innych uważa za gorszych), potem ja pojechałam do niej (mieszka obok naszej babci). Zebrało się tam niemal całe kuzynostwo. Spaliśmy na budowie wszyscy razem, codziennie były głupawki (jedna z nich nieomal sprawiła, że kuzyn nie zdążyłby do toalety :roll: ). Codziennie bawiliśmy się w policjantów i złodziei do późnych godzin wieczornych nie tylko na podwórku, ale i ulicy :lol: , graliśmy w nogę z kumplami kuzyna, biegaliśmy po "dźungli", opowiadaliśmy sobie straszne historie. :105: Kuzyni straszyli nas też, że na strychu są duchy, a jeden z młodszych to chyba do dziś w to wierzy. XD No i walka z osami w kuchni cioci, szukanie zagubionych kluczy. XD Zbieraliśmy z ciocią i psem babci grzyby. :yeah: Śpiewanie piosenek - hitów tamtego lata - i czekanie z utęsknieniem, aż będą w telewizji|:
1) http://www.youtube.com/watch?v=jRx5PrAlUdY - ten w granatowej koszuli był moim pierwszym "mężem" :lol:
2) http://www.youtube.com/watch?v=hIjWoq9TMdo
3) http://www.youtube.com/watch?v=XPpTgCho5ZA
8) :mrgreen:

2. Prima aprillis 2005 - razem z kuzynką (tą samą) płatałyśmy figle komu popadnie - od babci, po zupełnie obce osoby :P Łącznie kilkadziesiąt osób padło naszymi "ofiarami". ;)

3. lipiec 2006 - wesele kuzyna:
- gra w "Gówno":

Gramy w karty.
[Jakiś facet]: W co wy gracie?
[Kuzynka]: W "Gówno" (taka była nazwa tej gry :lol: )

Chwilę później:
[Ja]: <wybucham śmiechem> Wiesz jak to zabrzmiało? Co ten facet sobie pomyślał? :lol:
Wszyscy wybuchają śmiechem.

- "chodźmy w te krzaki!" podczas zabawy w chowanego na polu. "Krzakami" było zboże. XDDD

Do dziś mamy niezłą bekę, gdy tylko ktoś wspomni o tych dwóch sytuacjach. :lol:

4. Powroty do domu z gimnazjum - wspólne wyprzedzanie "wolno chodzących ludzi", głupawki i wizyty w sklepie zoologicznym, gadanie na skrzyżowaniu do granic możliwości, jakbyśmy się nie dość nagadali w drodze, "sarna na czyimś podwórku" i naparzanie się śnieżkami czy też uciekanie przed kumplami :lol:

5. kwiecień 2008 - wycieczka do Londynu!!! - silne emocje przed pierwszym lotem samolotem + blondynka i głupi paker ("to gdzie jest ten równik w Londynie?"), słoneczna i upalna jak na Londyn pogoda, Camden Town i stary punk próbujący nas przekupić, zwiedzanie miasta, pocieszni turyści z Japonii, smażenie się w London Eye + "czy to wieża Eiffle'a?", muzea, przejażdżki metrem i piętrowym autobusem, przebierańcy, sobowtóry Charliego Chaplina i Jacka Sparrowa, facet we stroju wilkołaka, który prawie przyprawił mnie o zawał serca, 'pornole' +16 w muzeum (i tak wszyscy weszliśmy, choć byliśmy zbyt młodzi) oraz największa atrakcja - w drodze powrotnej spanie na lotnisku niczym bezdomni, bo nie było porannego autobusu XD :lol:

6. 2011/12 rok - spotkania z byłymi już przyjaciółmi (w tym jednym z gimnazjalnej paczki) na naleśnikach z nutellą :yeah: Nie trwało to długo, ale było fajnie... :roll:

7. sierpień 2011 - rowerowy wypad z mamą, ciocią i kuzynem do pewnej miejscowości. Było bardzo fajnie, nie siedziałam w domu... Szkoda tylko, że dla mnie i dla mamy po powrocie wszystko zamieniło się w koszmar i trzymanie w ręku z telefonem z wybitym numerem 112...

8. wrzesień 2013 - wycieczka na praktykach studenckich - maszerowanie w zimnie i mżawce kilkanaście kilometrów przez las, ciekawe opowieści, bunkier, obrażony na dzieciaki klecha :lol:, dzieciak w ruchomych bagnach oraz ja w roli opiekunki i "zawiązywaczki sznurówek drugoklasistów". :lol:


Niestety przeżyciem pierwszego pocałunku i pierwszego razu nie mogę się pochwalić... :cry:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4519
Dołączył(a)
31 paź 2013, 16:04
Lokalizacja
okolice Trójmiasta

Najszczęśliwsze wspomnienia

przez jolantka 23 lut 2014, 02:36
Mam 3-6 lat, ojciec jeszcze wie, że ma dziecko. Żyjemy sobie w miłej symbiozie we dwójkę, strefa bezpieczeństwa, zaufania i bezwarunkowej miłości, jaką mała dziewczynka darzy jedynego rodzica, jaki jej pozostał. W szafie leżą wyprasowane małe koszulki polo poskładane w kostkę i krótkie spodenki, donaszane po wszystkich możliwych dzieciakach z okolicy. Co rano dobieramy razem przemyślany zestaw - dama musi wyglądać. Szybko śniadanie i białym fiatem uno do przedszkola, w samochodzie uczymy się angielskich słówek albo śpiewamy Phila Collinsa. Parę razy zdarza mi się w sześciolatkach obesrać majtki, ale zaczynam nosić w kieszeni zapasowe, więc ostatecznie wszystko jest super. Świat jest super.
jolantka
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do