Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez bretta 18 lut 2013, 21:31
pisanka, uff, pierwszy dzień za mną. Patrząc na te pyszne przepisy myślałam że będzie cud miód malina, a tu? ledwo wieczora dożyłam! Chyba jestem koszmarnie od cukru uzależniona, paskudne uczucie. a dzisiejszy 'jadłospis'

ś: 'naleśniki' z plasterka szyneczki drobiowej, z humusem, jajkiem i pomidorem (dwa takie cudeńka)
o: sałatka z: polędwica drobiowa, pomidorki, jajko, troszkę mozzarelli i ogórek zielony. Do tego odkrycie dnia - sos zrobiony z chudego serka wiejskiego z przyprawami
p: garść orzechów laskowych
k: sałatka z: sałata, cebula, oliwki, pomidor, pierś z kurczaka grilowana i sos czosnkowy na jogurcie naturalnym.

i przez cały dzień prawie 1,5l wody (do nocy zejdzie cała, a w moim wykonaniu to naprawdę wyczyn)

Czuję się najedzona, ale ciągle mam na coś ochotę i takie dziwne uczucie, mimo sytości
Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2134
Dołączył(a)
13 mar 2011, 01:40
Lokalizacja
Katowice

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez pisanka 18 lut 2013, 22:27
gratuluję udanego dnia :) wiesz jeżeli na co dzień jadałam węglowodany typu pieczywo, naleśniki, makarony, słodycze to początki są ciężkie. ja miałam o tyle łatwiej, że ze względu na moją nietolerancje cukru od dawna np. nie jadałam pieczywa (jedynie chrupkie razowe, albo żytnie), makaron tylko razowy albo żytni, ryż brązowy chociaż też nie dużo. słodyczy teoretycznie nie mogę wcale jeść, ale z racji, że jestem uzależniona od nich to miałam straszne napady po świętach i nowym roku, dlatego musiałam zrobić jakiś krok, żeby je odstawić i dieta mi pomaga. ale wiem, że to jest trudne i ciężkie, zwłaszcza na początku :/ ale dasz radę będzie dobrze :) wytrzymaj 2-3 dni i potem z górki :)
ja dzisiaj jestem w połowie i czuję się ok. jednak obawiam się, że za dużo mozarelli jem, bo w sumie do każdego posiłku praktycznie ^^ a tam było, że chyba w niewielkich ilościach, tak? :P
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1585
Dołączył(a)
19 sty 2012, 13:20
Lokalizacja
warsaw

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez bretta 18 lut 2013, 22:42
pisanka, no niby w niewielkich ilościach, ale nie można się katować jak już się coś lubi ;) Ja planuje próbować zamiennie, raz mozzarella, raz feta (o ile dopadne jakas lght!) a raz serek wiejski. Jakoś to będzie. choć nie powiem, że myśli mnie zabijają. Aż mnie ciągnie do soku jabłkowego którego normalnie nie lubie, chyba serio organizm się od tego wszystkiego uzależnia i to strasznie...
Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2134
Dołączył(a)
13 mar 2011, 01:40
Lokalizacja
Katowice

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez amelia83 18 lut 2013, 22:51
też z chęcią się przyłączę ;)
rano jogurt
obiad ryż z kurczakiem i warzywami z patelni
kolacja sałatka:sałata lodowa, ogórek swiezy, rzodkiewki, jogurt naturalny i feta
sok pomarańczowy, kawa, herbata, woda gazowana
'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '
M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13390
Dołączył(a)
17 mar 2011, 16:01
Lokalizacja
daleko czasem blisko

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez pisanka 18 lut 2013, 23:26
bretta ja fetę jadłam do wczoraj. kupuję light mlekovity chyba taka żółta ;) a co do uzależnienia, to masz rację, ja mam to samo. chodzi za mną ciągle coś słodkiego, ale jest to takie typowe psychiczne 'chcenie'. jedna obiecałam sobie, że skoro to uzależnienie to zwalczę je jak inne uzależnienia i spróbuję bez niego żyć. chociaż najchętniej to bym żyła wyłącznie słodyczami ;( mimo, że jadłospis na sb jest dla mnie tak pyszny i tak mi pasuje, że mogłabym tak każdego dnia się odżywiać :) gdyby nie te myśli na temat słodyczy...ale wiem, że jak zacznę jeść słodycze to będę miała napad i już koniec. (przed dietą przytyłam 4 kg w ciągu niecałych 2 tygodni, bo miałam taki napad słodyczowy :( teraz mam nadzieję, że w pierwsze 2 tygodnie sb wrócę do poprzedniego stanu :P)

amelia83 Ty też south beach? ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1585
Dołączył(a)
19 sty 2012, 13:20
Lokalizacja
warsaw

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez bretta 18 lut 2013, 23:26
amelia83, mm ;). Widzę że też jesteś zwolenniczką warzyw i pewnie czekasz na wiosnę jak ja?

ach jak tęsknie za świeżymi pomidorkami, cukiniami i innymi warzywkami...
Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2134
Dołączył(a)
13 mar 2011, 01:40
Lokalizacja
Katowice

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez pisanka 19 lut 2013, 08:56
ja teeż. słońca mi tak brakuje.. a za oknem sypie znowu śnieg ;( ja już po porannej jajecznicy z szynką z indyka, mozarellą i miską warzyw :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1585
Dołączył(a)
19 sty 2012, 13:20
Lokalizacja
warsaw

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

przez Lukrecja. 19 lut 2013, 09:23
w maju wazylam 49kg a dzis 68kg !!
Przez leki. Nie wiem jak schudnac :(
Lukrecja.
Offline

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez pisanka 19 lut 2013, 12:06
a myślałaś o zmianie leków? może wystarczy jakiś inny lek i wszystko wróci do normy :) a jak się odżywiasz? uprawiasz jakiś sport? bo wiesz, że to podstawa zrzucenia wagi ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1585
Dołączył(a)
19 sty 2012, 13:20
Lokalizacja
warsaw

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez bretta 19 lut 2013, 17:26
pisanka, ja po lekach przytyłam i mi zostało, odstawienie leków niestety zwykle nie pomaga...
a, zapomniałam wcześniej pytać - używasz syropu z agawy? Bo na jednych stronach pisze że można na innych że nie i sama nie wiem :bezradny:

Lukrecja., trzeba racjonalnie... najlepiej jakaś dieta no ale nie taka żebyś głodna była tylko taka w której się eliminuje niektóre składniki, jak np. south beach, choćbyś od drugiej fazy zaczela to mysle ze moze pomóc ;)

Ja drugi dzień, ciężko bardzo, czekam aż przeminie ten krytyczny stan, mam nadzieję, że szybko to nastąpi...!

-- wtorek, 19 lutego 2013, 18:08 --

a dzisiaj:

ś: jajecznica z polędwicą z kurczaka i pieczarkami
o: sałatka: kurczak, pieczarki, ogórek, cebula, sałata, oliwki czarne + sos jogurtowy
p: babeczki sernikowe (właśnie się pieką a ja już czekam ;D)
k: myślę że uduszę sobie paprykę z cukinią i cebulą

no i woda. rano chciałam wypić kawe, dałam sobie słodzik ze stevi i... musiałam wylać, słodziki są obrzydliwe ;p
Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2134
Dołączył(a)
13 mar 2011, 01:40
Lokalizacja
Katowice

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez amelia83 19 lut 2013, 18:21
pisanka, nie wiem czy south beach, postanowiłam zdrowiej się odżywiać, tyle, poza tym mam darmowy dostęp do warzyw i owoców więc skorzystam. ;)
bretta, tak, czekam na wiosnę :105:
'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '
M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13390
Dołączył(a)
17 mar 2011, 16:01
Lokalizacja
daleko czasem blisko

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez bretta 19 lut 2013, 18:23
amelia83, zazdroszczę dostępu do warzyw i owoców! Ja się na nie ostatnio rujnuje bo wszystko drogie...
Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2134
Dołączył(a)
13 mar 2011, 01:40
Lokalizacja
Katowice

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez pisanka 19 lut 2013, 20:25
bretta nie używam syropu z agawy, bo po prostu nie lubię :D ale nie wiem czy można :/
jejku też zazdroszczę darmowego dostępu do owoców i warzyw, bo ja też wydaję na nie kupę kasy :D jem 3 razy dziennie sałatkę warzywną, do tego do obiadu zawsze mam osobno jakieś warzywo do mięsa, jutro będzie fasolka szparagowa ;)

a dzisiaj:
śniadanko: jajecznica z szynką z indyka i mozzarellą i rukolą, czerwona herbata
II śniadanko: dwa plasterki szynki i mozzarelli
obiad: mielone mięso indycze + fasolka czerwona + pomidorki + koncentrat + pieczarki (wszystko wymieszane, pycha!), do tego warzywa
kolacja: szynka + mozzarella + warzywa z chudym twarogiem

kurcze zdecydowanie za dużo tej mozzarelli jem :/ od jutra odwyk. mozzarella raz dziennie!

-- 19 lut 2013, 19:26 --

i miałam dzisiaj pierwszy kryzys - mam ochotę na słodkie strasznie :( chciałam się poddać, ale dam radę! jeszcze 5 dni :) (ale weekend będzie ciężki, bo w sobotę impreza urodzinowa teściowej, a w niedzielę mojej mamy :()
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1585
Dołączył(a)
19 sty 2012, 13:20
Lokalizacja
warsaw

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez BladzacyAniolek 19 lut 2013, 21:49
Hello. Postanowiłam zmienić sposób żywienie, i od poniedziałku przechodzę na dietę norweską, opartą głównie na jajkach i grejpfrutach. Mam nadzieję, że zgubię na niej 5 kg.
F34.1, F43.2, F60.3

BladzacyAniolek = pssyche

http://samotnadusza-psyche.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
418
Dołączył(a)
29 maja 2010, 20:20

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do