Prawie sam sobie poradziłem z tą cholerą

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Prawie sam sobie poradziłem z tą cholerą

Avatar użytkownika
przez wujek 24 paź 2010, 16:48
Witam,szukałem pomocy i nikt zbytnio nie chciał mi pomóc musiałem sobie sam pomóc,dziś już pracuję (notabene mam stresująca pracę)a nawet zapisałem sie na studia zaoczne,za miesiąc się przeprowadzam i sam już będę mieszkał,jesli by ktoś chciał pogadać,aby mu pomóc,proszę o kontakt.Jak tylko będę potrafił,na tyle pomogę.Wiem co to za wstrętna cholera więc z mojej strony gwarantuję zaangażowanie...

Pozdrawiam Marcin

niedobrywujekto@tlen.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
30 sie 2010, 20:03
Lokalizacja
zielona góra

Re: Prawie sam sobie poradziłem z tą cholerą

przez ewaryst7 24 paź 2010, 18:17
witaj.Cieszę się, że stanąłeś na nogi..Przykro mi natomiast ,że nikt Ci nie pomogł , kiedy tego potrzebowałeś.Piękne jest to , że jesteś gotowy dzisaij pomagać innym..Nie jesteś egoistą i to jest niesamowite.Mam wrażenie , że dookola są sami egiści.Trzymaj tak dalej.Pozdrawiam.
Offline
Posty
2102
Dołączył(a)
29 maja 2008, 08:11
Lokalizacja
Braniewo-City

Re: Prawie sam sobie poradziłem z tą cholerą

Avatar użytkownika
przez harpagan83 24 paź 2010, 18:19
wujek napisał(a):Witam,szukałem pomocy i nikt zbytnio nie chciał mi pomóc musiałem sobie sam pomóc,dziś już pracuję (notabene mam stresująca pracę)a nawet zapisałem sie na studia zaoczne,za miesiąc się przeprowadzam i sam już będę mieszkał,jesli by ktoś chciał pogadać,aby mu pomóc,proszę o kontakt.Jak tylko będę potrafił,na tyle pomogę.Wiem co to za wstrętna cholera więc z mojej strony gwarantuję zaangażowanie...

Pozdrawiam Marcin

niedobrywujekto@tlen.pl


A co za chorobie miałeś?
Żeby coś zrobić trzeba się starać
Robić to, robić to, tym się jarać
To wymaga pełnego angażu
E, pamiętaj o tym jak o melanżu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1709
Dołączył(a)
02 paź 2010, 10:40
Lokalizacja
Wrocław

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Prawie sam sobie poradziłem z tą cholerą

przez Misiek_NL 24 paź 2010, 19:17
Właśnie, z czego się sam wyleczyłeś ??
Misiek_NL
Offline

Re: Prawie sam sobie poradziłem z tą cholerą

Avatar użytkownika
przez wujek 25 paź 2010, 18:54
mialem nerwice,balem sie sam chodzic bo myslalem ze zemdleje,wychodzilem smieci wyniesc ale dalej juz sam sie balem isc,w ogole sie balem chodzic,dzis jest juz super tyle ze na zyciej patrze inaczej,bardziej je szanuje
Avatar użytkownika
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
30 sie 2010, 20:03
Lokalizacja
zielona góra

Re: Prawie sam sobie poradziłem z tą cholerą

Avatar użytkownika
przez Vitalia 26 paź 2010, 12:30
Byłoby miło gdybyś tutaj opisał w jaki sposób sobie poradziłeś :) Miałeś ataki paniki?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
457
Dołączył(a)
30 kwi 2008, 12:49

Re: Prawie sam sobie poradziłem z tą cholerą

przez Misiek_NL 26 paź 2010, 12:38
wujek, Dokładnie... Napisz tutaj...
Misiek_NL
Offline

Re: Prawie sam sobie poradziłem z tą cholerą

Avatar użytkownika
przez wujek 26 paź 2010, 20:51
Dean napisał(a):A jakiś naciągacz pewnie.

Jak jest przyzwolenie społeczne żeby się chujnia działa to tak właśnie się dzieje


ty o co tobie kaman?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
30 sie 2010, 20:03
Lokalizacja
zielona góra

Re: Prawie sam sobie poradziłem z tą cholerą

przez Misiek_NL 26 paź 2010, 21:08
wujek, Przypuszczam że o jakiś harlatanizm wyssany z palca chodzi ;)
Misiek_NL
Offline

Re: Prawie sam sobie poradziłem z tą cholerą

przez SamO 26 paź 2010, 23:30
Moze to jakas sekta "ws-pomagaczy"..?
Offline
Posty
209
Dołączył(a)
11 maja 2010, 23:40

Re: Prawie sam sobie poradziłem z tą cholerą

Avatar użytkownika
przez agusiaww 27 paź 2010, 14:23
Wlasnie, tez dziwne, ze nie pisze na forum, wszystkie te posty typu sam sie wyleczylem, napisz na maila, to oferty naciagaczy, na cudowne srodki, ksiazki itp :shock:
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Re: Prawie sam sobie poradziłem z tą cholerą

przez Misiek_NL 27 paź 2010, 14:26
agusiaww, Co do książek to się nie zgodzę... jest pare które pomogły mi zrozumieć na czym polega nerwica... i jak można sobie troche ulżyć
Misiek_NL
Offline

Re: Prawie sam sobie poradziłem z tą cholerą

Avatar użytkownika
przez agusiaww 27 paź 2010, 14:26
Misiek_NL, mialam na mysli takie ebooki za iles zl napisane przez ludzi nieznajacyh sie na rzeczy :) typu pobierz energie ze slonca, a bedziesz uzdrowiony.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Re: Prawie sam sobie poradziłem z tą cholerą

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 29 paź 2010, 16:34
Ja też gratuluję .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16534
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do