[PRACA] jak i co...

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Avatar użytkownika
przez Monikas 02 lis 2007, 01:26
Nie mozesz tak mówić! to świat jest do niczego. Jsteśmy tacy, bo nie godzimy się z takim tępem zycia jaki jest obecnie. Już teraz mówi się o tym że choroby psychiczne to "choroba XXI wieku". Obecnie wymaga się dużo więcej wiedzy od pracowników niż kilkanaście lat temu. Myślę że wszyscy są już zmęczni obecną sytuacją.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
20 sie 2007, 00:07
Lokalizacja
Kraków

przez smutna48 02 lis 2007, 10:41
Daria Sz. napisał(a):Cieszę się, że mówicie o tym jak trudno pracować, znaleźć pracę gdy sięjest choryn na np depresję. jest mi bardzo ciężko, czasami mam dość. Trudno mi o koncetrację, zrozumienie nowych przepisów, nauczenie się nowych rzeczy.

włąsnie zaczynam b dobrze Cię rozumieć :cry: bo w pon mam zacząć chyba jakaś beznadziejną pracę na beznadziejnej umowie o dzieło bleeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Avatar użytkownika
przez Mooni 02 lis 2007, 11:11
smutna48 napisał(a):w pon mam zacząć chyba jakaś beznadziejną pracę


pójdziesz, zobaczysz, jak sie nie spodoba, to podziękujesz. To praca ma być dla ciebie, a nie ty dla pracy!
Jeżeli nie wolno, a bardzo się chce, to można :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
670
Dołączył(a)
24 sie 2007, 09:13

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez .Tomek 02 lis 2007, 18:49
Daria Sz. napisał(a):Cieszę się, że mówicie o tym jak trudno pracować, znaleźć pracę gdy sięjest choryn na np depresję. jest mi bardzo ciężko, czasami mam dość. Trudno mi o koncetrację, zrozumienie nowych przepisów, nauczenie się nowych rzeczy. Czasami (i to jest najgorsze!) nie słyszę albo nie rozumiem co mówią do mnie inni pracownicy. Słyszę pojedyncze słowa ale nie umiem złożyć ich w logiczną całość! Proszę o powtórzenie, ale nie zawsze to pomaga. Moje wypowiedzi czasem są w ogóle "bez ładu i składu". Trudno doszukac się w nich polotu. Czuję się przez to gorsza i bezwartościowa. To jest dla mnie męczarnia, tym bardziej że kiedyś było inaczej........jestem do niczego

Problemy z koncentracją to częsta rzecz w naszym wypadku. To samo mnie się tyczy. Trzeba próbować znaleźć sposób żeby się porządnie wyspać. Jak to nie pomaga to trzeba przepędzić depresję czy co to tam jest. Innego wyjścia nie ma. Sam cierpię przez to bo jestem ciągle jak "zombie" Pozdrawiam.
...to tylko kolejne rozwiązanie.
Offline
ExModerator
Posty
1118
Dołączył(a)
09 sie 2007, 17:16
Lokalizacja
Daleko :)

przez sebcio 02 lis 2007, 21:05
mialem w tym tygodniu rozmowe kwalifikacyjna, okazalo sie ze dziewczyna konczyla ta sama uczelnie co ja, ona chce mnie przyjac, i tu jest problem, ja chyba do tej dziewczyny COS poczule, mam nerwice a nie moge przestac o niej myslec, czy w takich warunkach mozna normalnie pracowac?
sebcio
Offline

przez .Tomek 02 lis 2007, 21:11
sebcio napisał(a):mialem w tym tygodniu rozmowe kwalifikacyjna, okazalo sie ze dziewczyna konczyla ta sama uczelnie co ja, ona chce mnie przyjac, i tu jest problem, ja chyba do tej dziewczyny COS poczule, mam nerwice a nie moge przestac o niej myslec, czy w takich warunkach mozna normalnie pracowac?

Nie widzę problemu. Trochę możesz się dekoncentrować z jej powodu + z powodu nerwicy. Ale jak najbardziej da się pracować. :)
...to tylko kolejne rozwiązanie.
Offline
ExModerator
Posty
1118
Dołączył(a)
09 sie 2007, 17:16
Lokalizacja
Daleko :)

przez sebcio 02 lis 2007, 21:34
Przeklety badz losie co spojrzenia nasze skrzyzowales, po trzykroc badz przeklety....
sebcio
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do