wewnętrzne dialogi

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

wewnętrzne dialogi

przez ladywind 10 lip 2013, 10:57
rotten soul napisał(a):Wewnętrznych dialogów z innymi osobami (znanymi i nieznanymi) oraz ze sobą, przeprowadziłem pewnie z 10 razy więcej niż tych werbalnych w realu. Nie wiem czy to dobrze, czy to źle. Jest mi to obojętne bo jestem do nich bardzo przyzwyczajony. Po za tym lubię je, bo prezentują wyższy poziom (merytoryczny i stylistyczny) niż te na żywo. Nie pogniewałbym się gdybym miał opanowaną sztukę konwersacji z ludźmi na co dzień, na takim poziomie jak mam w głowie.


Mam tak samo;) U mnie też te rozmowy z samą sobą jakby wyglądały tak na żywo,to mogłabym zostać polonistką hehe
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

wewnętrzne dialogi

Avatar użytkownika
przez MalaMi1001 10 lip 2013, 12:16
rikuhod - Jest kilka rzeczy, które lubię. Nie uwielbiam, ale lubię. Lubię je robić, ale nie sprawiają mi one przyjemności na zasadzie, że nie mogę się doczekać kiedy znów np coś namaluję albo zrobię animację. Mam ochotę to sobie coś tam poskrobię, nie wprowadza mnie to jednak w stan radości. Poza tym ja się chyba boję cieszyć z tego, co mi się przytrafia pozytywnego, bo zawsze kiedy tak jest nagle okazuje się, że nic z tego nie będzie i łapie masakrycznego doła, bo zawsze daję z siebie maksimum, żeby coś osiagnąć, staram się z całych sił. A najlepsze jest to, że nic nigdy nie daje cienia wątpliowści, że coś się nie uda. Tak zawsze było u mnie w domu. Ja się cieszyłam z jakiegoś swojego małego sukcesu, matka albo go ignorowała, mówiąc że to nic takiego albo pytała dlaczego nie lepiej jak np. kasia, asia, zosia. Teraz nawet nie wiem jak to jest się cieszyć z czegoś. Radość przeżywam w swoich nierealnych fantazjach. I ta nierealność wciąż ciagnie mnie w dół.
______________
wenlafaksyna 75 mg
zolpidem 10 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1930
Dołączył(a)
29 paź 2010, 19:44
Lokalizacja
łódzkie

wewnętrzne dialogi

przez rotten soul 10 lip 2013, 13:07
ladywind napisał(a):
rotten soul napisał(a):
Mam tak samo;) U mnie też te rozmowy z samą sobą jakby wyglądały tak na żywo,to mogłabym zostać polonistką hehe


Cóż, to wspólna cecha (prawie) wszystkich "intrusów" :D Gadatliwi wewnątrz, milczący na zewnątrz. Szkoda, że w świecie znacznie bardziej jest pożądany odwrotny trend.
rotten soul
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

wewnętrzne dialogi

Avatar użytkownika
przez inny 10 lip 2013, 15:57
W mojej głowie odbywa się 3/4 mojego życia.
Człowiek nikt....no dobra, człowiek drewno
Avatar użytkownika
Offline
Posty
263
Dołączył(a)
27 maja 2008, 19:11
Lokalizacja
bezsens

wewnętrzne dialogi

Avatar użytkownika
przez stx 10 lip 2013, 21:35
Zakładając ten temat raczej miałem na myśli hipotetyczne dialogi które mogą się wydarzyć, albo te które już się wydarzyły ale nie wiem czemu dalej o nich myślałem i modyfikowałem je. Najgorsza jest da dekoncentracja z tym związana
Avatar użytkownika
stx
Offline
Posty
362
Dołączył(a)
11 sty 2013, 18:16

wewnętrzne dialogi

Avatar użytkownika
przez MalaMi1001 10 lip 2013, 22:34
No ja mam dokładnie to samo. Wymyślam sobie jakieś dialogi, oczywiście rozmowa toczy się tak, jakbym tego chciała ale się nie wydarzy. Albo sytuacje, które chciałabym żeby kiedyś zaistniały, a które miejsca nie będą miały. Dezorganizacja jest faktycznie ogromna i ten dół "po przebudzeniu" ;/
______________
wenlafaksyna 75 mg
zolpidem 10 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1930
Dołączył(a)
29 paź 2010, 19:44
Lokalizacja
łódzkie

wewnętrzne dialogi

Avatar użytkownika
przez stx 11 lip 2013, 10:41
Być może to one mnie tak męczą i nie mam pózniej siły żeby się pouczyć itd. nigdy nie mogę się zmobilizować
Avatar użytkownika
stx
Offline
Posty
362
Dołączył(a)
11 sty 2013, 18:16

wewnętrzne dialogi

przez janplayer 04 sie 2013, 21:27
Polecam moja strone na facebook pt.Nerwica Natrectw-OCD,Hormony tam wyjasniam jak hormony maja wplyw na roznego rodzaju zaburzenia psychiczne.Pozdrawiam
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
04 sie 2013, 21:23

wewnętrzne dialogi

Avatar użytkownika
przez Shannon 04 sie 2013, 21:33
U mnie takie dialogi wiążą się z uczuciem euforii, podniecenia i uskrzydlenia.
f20, f42, ADHD

kwetiapina 400 mg
fluoksetyna 20 mg
doraźnie: wywar z czarnego lulka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
456
Dołączył(a)
06 kwi 2013, 11:41
Lokalizacja
wieś pod Elblągiem

wewnętrzne dialogi

przez Sinner22 17 sie 2013, 11:42
Ja też tak mam, często bujam w obłokach, często wyobrażam sobie jakieś scenki, w których uczestniczę, dialogi z jakimiś osobami, ale nie uważam, że to jakieś zaburzenie. Nie dajmy się zwariować i nie analizujmy każdego naszego zachowania pod kątem zaburzenia. Myślę, że jedne osoby będą interesować tylko sprawy przyziemne, a drudzy będą stale bujać w obłokach. :P I myślę, że takie fantazjowanie nie jest złe dopóki nie przeszkadza nam w funkcjonowaniu w życiu codziennym.
Sinner22
Offline

wewnętrzne dialogi

przez DontWorry 23 sie 2013, 23:17
Sinner22 napisał(a):Ja też tak mam, często bujam w obłokach, często wyobrażam sobie jakieś scenki, w których uczestniczę, dialogi z jakimiś osobami,


To samo u mnie + tak jak założyciel tematu, przeprowadzam rozmowy/odgrywam "sceny",które już się wydarzyły na nowo,po swojemu ze swoimi dialogami itp. To kolejny mój problem,który przerabiam na terapii...ucieczka ze świata realnego w nierealny. Co prawda ta ucieczka nie jest zła jeśli nie jest zbyt częsta i intensywna. Tak jak większość łapałam się na tych swoich rozmowach z samą sobą dopiero po pewnym czasie,po pewnym czasie też uświadomiłam sobie,że to w ogóle robię. Tak jak większość z Was też to sprawiało mi przyjemność. Jednak u mnie jest to zaburzenie na tle lękowym. Niestety scenariusz,który pisze w myślach raczej nie wydarzy się w realnym świecie i to nie dlatego,że jest to niemożliwe,ale dlatego,że lęk przed takim obrotem spraw mnie hamuje. Hamuje przed tym żeby w realnym świecie być taką jak w swoim scenariuszu. Wyobraźnia kontrolowana przez nas jest dla nas bezpieczna,dlatego najczęściej tam robimy rzeczy,które chcielibyśmy móc zrobić w realu,bo mamy pewność,że w wyobraźni stanie się to co chcemy,żeby się stało. W rzeczywistości tej pewności nigdy nie ma.
"Natłok myśli,to mnie niszczy, trzeba walczyć, wygrać, zniszczyć!"
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
14 lip 2013, 13:51

wewnętrzne dialogi

Avatar użytkownika
przez sebastian86 24 sie 2013, 16:26
u mnie te dialogi wynikaja chyba z braku rozmow z ludzmi ktorzy by mogli mnie zrozumiec.bo czesto prowadze dialogi z osobami bliskimi np w swoich myslach.
We Are The Champions 2016(L)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2253
Dołączył(a)
11 gru 2008, 12:15
Lokalizacja
gdzies pod wawą

wewnętrzne dialogi

Avatar użytkownika
przez stx 26 sie 2013, 15:57
ja myśle że może te dialogi to sposób na odstresowanie czy coś w tym stylu
Avatar użytkownika
stx
Offline
Posty
362
Dołączył(a)
11 sty 2013, 18:16

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do