Czy to nerwica natręctw? co robić

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Czy to nerwica natręctw? co robić

przez michal1100 08 gru 2010, 23:29
Witam,

Wiem, że być może były już podobne tematy, ale muszę chociażby przez internet się "wyżalić". Mam nadzieje, że pomożecie.

Otóż problem dotyczy mojej dziewczyny. Podejrzewam u niej nerwice natręctw. Od początku widziałem, że jest coś nie tak, później sama zaczęła mnie bardziej wprowadzać w swoje problemy. Na początku było uporczywe mycie rąk. Tak, że czasem już jej skóra schodziła, poza tym była sucha do białości. Po jakimś czasie ten problem udało się praktycznie rozwiązać. Ale okazało się, że to nie jedyna przypadłość. Uporczywe wpatrywanie się w słowa, cyfry praktycznie we wszystko. Nie potrafię tego zrozumieć. Czasem czyta jakiś tekst i bardzo często zatnie się na jakimś słowie. Zaczyna się przez parę minut wpatrywać, boi się że źle przeczyta, że się nie skupi i coś popsuje. Ten problem powraca kilkanaście razy dziennie i po prostu pochłania ogromne ilości czasu. Nie musi być to czytanie, może to być na przykład sprawdzanie czy zamknęła drzwi od samochodu, czy od mieszkania. Ciągle powtarza, że boi się, że "źle spojrzała" i wobec tego będą jakieś złe następstwa (sama nie potrafi ich wymienić). Z jednej pracy zwolnili ją po paru dniach, teraz ma prace od 2 tygodni ale zanosi się, że i tutaj zaraz będzie dowodzenia (obie prace przy komputerze) . Podczas pracy non stop wpatruje się w cyfry, litery, słowa traci 10 razy więcej czasu niż jest to potrzebne. Kiedyś bała się, że zajdzie w ciąże dosłownie od dotknięcia ręki (że coś czego nie widać przeniesie się na jej spodnie i zajdzie przez to w ciąże), przecież to absurd. Ta kwestia praktycznie się rozwiązała, dzięki plastrom antykoncepcyjnym. Ale teraz w związku z plastrami wynikła jeszcze "fajniejsza" kwestia. Otóż non stop wgapia się w plaster który przylega praktycznie idealnie do skóry, i non stop znajduje jakiś minimalny defekt (ooo tu odstaje (0,000005 milimetra)), wgapia się po 15 minut co jakiś czas próbując poprawić. Ciągle się czymś przejmuje, martwi się... to wszystko jest już okropnie uciążliwe i dla Niej i teraz już także dla mnie, bo przestaje dawać sobie z tym rade. Myślałem, że uda mi się jej pomóc, że damy sobie rade z jej problemami, ale po roku już tracę siły.

Czy jest to nerwica natręctw? Coś innego? Planuje Ją zaciągnąć do psychologa (chociaż ona bardzo nie chce), ale zupełnie nie wiem jak się za to zabrać. Mieszkam w stolicy, nie wiem czy iść do psychologa z NFZ (czy jest to refundowane), czy lepiej iść prywatnie (zależy mi na jakości, dyskretności), ale nie wiem ile to kosztuje. Zarabiam, ale aktualnie tylko pół etatu (studiuje dziennie) i mógłbym się do takich wizyt dołożyć. W związku z tym jakie są ceny w warszawie, i czy lepiej iść prywatnie czy publicznie. Z góry dziekuje za odpowiedzi.

pozdrawiam.
michal1100
Offline

Re: Czy to nerwica natręctw? co robić

przez Anonim 5354 11 gru 2010, 13:11
Tak, myślę że to nn. Twoja dziewczyna nie ma jeszcze najgorszych objawów nn, więc niech się szybko zabierze za leczenie to nie będzie źle. Wiadomo, że prywatnie to kosztuje. Wizyta u psychologa prywatnie to ze 100 zł. Możecie spróbować państwowo, zobaczyć ile się czeka. Podobno bardzo dobre efekty daje terapia indywidualna, np. 12 spotkań z psychologiem co tydzień.
Offline
Posty
36
Dołączył(a)
08 lis 2010, 20:46

Re: Czy to nerwica natręctw? co robić

Avatar użytkownika
przez IwciaZeschizowana 14 gru 2010, 23:49
no oczywiście, ze prywatnie, z nfztu to szkoda gadać, z resztą jak pójdziesz do się przekonasz. I na pierwszą wizytę polecałabym psychiatrę a nie psychologa. Dlatego, ze psycholog jest w zasadzie od udzielania porad. On nie poprowadzi leczenia, ani terapeutycznego ani farmakologicznego. Psychiatra jako że jest od rozpoznawania wszelakich chorób, będzie się znał na tym najlepiej. Po diagnoze nie idzie się też do terapeuty.
Twoja myśl kształtuje Twoją rzeczywistość. Uczę się optymizmu :D
Diagnoza: osobowość zależna, nn, dda.

Obrazek
Posty
75
Dołączył(a)
16 maja 2009, 09:18
Lokalizacja
Śląsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Czy to nerwica natręctw? co robić

Avatar użytkownika
przez Selma 15 gru 2010, 00:26
Najprawdopodobniej nerwica natręctw. Warto dowiedziec się kiedy to się zaczęło, czy już w dzieciństwie nie bylo jakiś objawów.
A twojej dziewczyne nie przeszkadza to w życiu? Na terapię jej nie zaciągniesz, sama musi ccheić chodzić bo inaczej absolutnie nic z tego nie wyjdzie. Psychiatra jest dobrym pomysłem w sytuacji gdy objawy są mocno nasilone (jeśli traci z ich powodu pracę to myślę że warto wspomóc się lekami) Ale! Branie leków tylko tłumi objawy a jak wiemy należy usówać przyczyny. Metodą leczenia nerwicy natręctw jest psychoterapia! Behawioralno-poznawcza albo psychodynamiczna najlepiej. To czy prywatnie czy w ramach NFZ nie ma znaczenia jeśli chodzi o jakość. To na co warto zwrócić uwagę to czy mamy do czynienia z magistrem psychologii czy z terapeutą (terapeuta!) oraz to czy ma certyfikat jakiejś szkoły psychoterapii przynajmniej a najlepiej także PTP. Powodzenia
Avatar użytkownika
Offline
Posty
333
Dołączył(a)
14 lis 2007, 23:20

Re: Czy to nerwica natręctw? co robić

Avatar użytkownika
przez khaleesi 15 gru 2010, 19:35
michal1100, zaciągnij ją choćby siłą choć to brzmi brutalnie.
To jest nerwica natręctw . Wspieraj ją wiem ,ze to jest cięzkie i wykończa psychicznie. :D
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do