Sulpiryd na lekką depresję a zahamowanie miesiączkowania...

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Sulpiryd na lekką depresję a zahamowanie miesiączkowania...

przez Kokojoko 20 cze 2013, 19:21
Jestem po 2 opakowaniach Sulpirydu (dawka 50 dziennie) i właśnie zanikł mi okres.
Pierwszy raz mam taką sytuację... Lekarz mnie przed tym ostrzegała, ale nie sądziłam, że przy tak małej dawce mogę mieć jakiekolwiek skutki uboczne...
Lek odstawiłam.
Mam pytanie do osób, które były w podobnej sytuacji: okres wrócił sam (jeśli tak to po jakim czasie po zaprzestaniu brania leku?) czy musiałyście mieć sztucznie wywoływany okres, hormonami u ginekologa?
Z góry dziękuję za odpowiedzi!
Kokojoko
Offline

Sulpiryd na lekką depresję a zahamowanie miesiączkowania...

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 20 cze 2013, 19:25
No niestety. Sulpiryd i amisulpryd podwyższają poziom prolaktyny nawet w dawkach jakby sie mogło wydawać stricte prodopamergicznych. Ja brałem 100mg amisulprydu przez dluzszy okres czasu, potem miałem badane hormony i była spora hiperprolaktynemia.

-- 20 cze 2013, 19:27 --

W kwestii okresu sie nie wypowiem, bo że tak powiem nie posiadam z natury. :P
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Sulpiryd na lekką depresję a zahamowanie miesiączkowania...

przez Kokojoko 20 cze 2013, 19:30
Dark Passenger napisał(a):No niestety. Sulpiryd i amisulpryd podwyższają poziom prolaktyny nawet w dawkach jakby sie mogło wydawać stricte prodopamergicznych. Ja brałem 100mg amisulprydu przez dluzszy okres czasu, potem miałem badane hormony i była spora hiperprolaktynemia.


To mnie nie pocieszyłeś... :(
Nie chcę się faszerować hormonami i mam cichą nadzieję, że się obędzie bez nich...
Nigdy nie miałam problemu z układem hormonalnym a teraz nie dość, że lek nie działał jak powinien to jeszcze mam w bonusie efekty uboczne...
Kokojoko
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sulpiryd na lekką depresję a zahamowanie miesiączkowania...

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 20 cze 2013, 19:32
Po jakims czasie powinno wrócić do normy. Moznaby dobrac jakis lek, ktory wplywa na zwiekszenie dopaminy, np. jej agonistow, ale nie wiem na co sie leczysz, wiec nie doradzam tego.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Sulpiryd na lekką depresję a zahamowanie miesiączkowania...

Avatar użytkownika
przez linka 20 cze 2013, 19:39
Kokojoko, po co w ogóle brałaś ten sulpiryd?
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Sulpiryd na lekką depresję a zahamowanie miesiączkowania...

przez Anna Maria 20 cze 2013, 19:40
Kokojoko, myślę,że powinien wrócić po 2 miesiącach od zakończenia terapii.Jeśli tak się nie stanie to po 3 mieisącach zgłoś się do lekarza.
Biorę Solian od kilku lat i jak miałam przerwaną terapię tym lekiem to jeśli pamięć mnie nie myli tak właśnie było.
Anna Maria
Offline

Sulpiryd na lekką depresję a zahamowanie miesiączkowania...

przez Kokojoko 20 cze 2013, 19:44
Dzięki za odpowiedzi!
Zobaczymy co powie lekarz na wizycie...
Jeśli ma to tak dalej wyglądać, postawię jedynie na wizyty u psychologa i pracę nad samą sobą, bo nie widzę sensu w testowaniu kolejnych leków (kilka już było) kiedy pozytywnych efektów brak a dochodzą kolejne efekty uboczne :-|

-- 20 cze 2013, 18:46 --

linka napisał(a):Kokojoko, po co w ogóle brałaś ten sulpiryd?


Mam lekką depresję i lekarz przepisała mi ten lek, żebym była bardziej "aktywna"... Po dwóch opakowaniach 0 jakichkolwiek pozytywnych efektów.
Kokojoko
Offline

Sulpiryd na lekką depresję a zahamowanie miesiączkowania...

Avatar użytkownika
przez linka 20 cze 2013, 20:07
:roll: aż strach czasem chodzić do lekarza, co za konował...... w takich przypadkach jest masa innych, lżejszych leków - choćby pierwsza z brzegu fluoksetyna - nie powodująca takich skutków.

Po kiego tu leki w ogóle - zastanów się nad terapią - może być bardzo pomocna :)
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Sulpiryd na lekką depresję a zahamowanie miesiączkowania...

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 20 cze 2013, 20:11
SSRI- jak fluoksetyna (wyjątek- sertralina) też powodują wzrost poziomu prolaktyny, ale w znacznie mniejszym stopniu niż neuroleptyki. Działa to na tej zasadzie, że SSRI zmieniają proporcje między serotoniną, a dopaminą. Spadek poziomy dopaminy (inaczej prolaktynostatyny) skutkuje wzrostem prolaktyny. W druga strone odwrotnie- wzrost dopaminy (np. agoniści dopaminy), powoduje spadek prolaktyny.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Sulpiryd na lekką depresję a zahamowanie miesiączkowania...

przez Kokojoko 20 cze 2013, 20:33
Oprócz tego leku brałam, też kilka miesięcy Asertin 50 (dawka 100) ale nie pomagał, więc lekarz przepisała mi jednocześnie Sulpiryd.
Co do samej lekarz to pomogła już wielu osobą i dostałam jej numer od znajomej. Widać ja jestem ciężkim przypadkiem :D

No nic... Pozostaje psycholog. Krępuje mnie rozmowa o problemach z całkiem obcą mi osobą nawet, jeśli miałby to być ktoś kto zajmuje się tym zawodowo i wysłuchał już milion historii takich jak moja...
Łatwiej brać leki :/
Ale cóż, trzeba jakoś działać...
Kokojoko
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

Przeskocz do