Problemy z wątrobą/Coś na wątrobę-wątek zbiorczy.

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Coś na wątrobę...

Avatar użytkownika
przez bigfish 05 mar 2012, 18:24
Na wątrobę najlepszy jest hepatil ew. jeszcze do tego fosfolipidy sojowe i vit.B kompleks z tych bez recepty.
Przetestowane klinicznie ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
12064
Dołączył(a)
11 gru 2010, 22:34

Coś na wątrobę...

Avatar użytkownika
przez Michuj 05 mar 2012, 18:34
bigfish, a miałeś badania przed i po braniu?
Avatar użytkownika
Offline
Loża szyderców
Posty
7562
Dołączył(a)
13 sty 2012, 16:39

Coś na wątrobę...

Avatar użytkownika
przez bigfish 05 mar 2012, 18:38
Miałem przed i 6 miechów po i było lepiej, z tym że Ja wątrobę miałem konkretnie rozwaloną :shock:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
12064
Dołączył(a)
11 gru 2010, 22:34

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Coś na wątrobę...

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 05 mar 2012, 18:40
wujekEgonDaCiKlapsa, Ja kiedyś miałam małe "odchyłki" od normy i hepatil pomógł, Poza tym radziłabym Ci się zainteresować dietami oczyszczającymi np wg Tombaka.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Coś na wątrobę...

Avatar użytkownika
przez Michuj 05 mar 2012, 18:48
bigfish, od leków? piłeś? czy choroba jakaś? Czyli było źle a po Hepatilu znacznie się poprawiło?
No bo miałem USG robione i wyszła wzmożona echo aktywność (czy jakoś tak to brzmiało). Co to znaczy?
Mnie interesuje dieta, żeby brzucha zgubić przede wszystkim ;)
Avatar użytkownika
Offline
Loża szyderców
Posty
7562
Dołączył(a)
13 sty 2012, 16:39

Coś na wątrobę...

Avatar użytkownika
przez bigfish 05 mar 2012, 19:10
wujekEgonDaCiKlapsa, piłem nie jadłem i miałem wszystko gdzieś....no i po pól roku było dużo lepiej.
A na dietach to ja się nie znam :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
12064
Dołączył(a)
11 gru 2010, 22:34

Coś na wątrobę...

Avatar użytkownika
przez Michuj 05 mar 2012, 19:11
To może jest jeszcze dla mnie jakiś ratunek ;)
Avatar użytkownika
Offline
Loża szyderców
Posty
7562
Dołączył(a)
13 sty 2012, 16:39

Coś na wątrobę...

przez malwina77 06 mar 2012, 12:03
Moim zdaniem jedynie Heparegen jest cos wart, a on jest na recepte. To lek, a nie suplement diety i bardzo mi pomogl.
Syndrom Hallervordena-Spatza

Wenlafaksyna 75 mg
Mianseryna 60 mg
Lamotrygina 200 mg
Hydrochlorothiazid 25 mg
Offline
Posty
273
Dołączył(a)
14 kwi 2009, 22:11

Coś na wątrobę...

Avatar użytkownika
przez Michuj 06 mar 2012, 12:10
a co Ci dolegało?
Avatar użytkownika
Offline
Loża szyderców
Posty
7562
Dołączył(a)
13 sty 2012, 16:39

Coś na wątrobę...

przez malwina77 06 mar 2012, 12:15
Mialam zle proby watrobowe, o ile pamietam podwyzszony aspat i alat, do tego bole. Ja jestem po zoltaczce i czasami mam problemy z watroba.
Po trzymiesiecznej kuracji Heparegenem wszystko wrocilo do normy.
Syndrom Hallervordena-Spatza

Wenlafaksyna 75 mg
Mianseryna 60 mg
Lamotrygina 200 mg
Hydrochlorothiazid 25 mg
Offline
Posty
273
Dołączył(a)
14 kwi 2009, 22:11

Problemy z wątrobą/Coś na wątrobę-wątek zbiorczy.

Avatar użytkownika
przez Pasman 07 mar 2012, 12:24
Jeszcze możesz spróbować sylimarol - lek ziołowy.
Wszystkie wymienione tutaj porady moga byc nieprawidłowe. Stosujesz na własne ryzyko !
Avatar użytkownika
Offline
Posty
762
Dołączył(a)
18 sty 2010, 05:32
Lokalizacja
Łódź

Problemy z wątrobą/Coś na wątrobę-wątek zbiorczy.

przez lager 07 gru 2012, 11:14
Mam takie pytanie. Czy są jakieś dobre leki antydepresyjne i przeciwlękowe, które nie mają negatywnego działania na wątrobę? Czy osoba cierpiąca na chorą wątrobę (nie wirus) może brać jakieś leki?

Z góry dzięki.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
10 kwi 2012, 19:40

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do