Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych.

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

Avatar użytkownika
przez Michuj 23 lut 2012, 11:44
Thazek, nie zrozumiałeś: pisałem o stanie wegetatywnym. Gdy nie można się podnieść, a cokolwiek co się mówi nie jest w stanie dotrzeć.
Avatar użytkownika
Offline
Loża szyderców
Posty
7562
Dołączył(a)
13 sty 2012, 16:39

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

przez shinobi 23 lut 2012, 12:04
QueenForever, no dobrze... zaburzają libido, i co? Życie nie ogranicza się do ruchania. Myślę, że zmasakrowany psychicznie pacjent, nie będzie myślał w momencie podejmowania farmakoterapii o tym szwankującym libido, tylko o swoim złamanym życiu.
Offline
Posty
2481
Dołączył(a)
31 lip 2011, 22:09

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

przez QueenForever 23 lut 2012, 12:08
shinobi i tu się mylisz poniewaz normalne libido nie oznacza tylko i wyłącznie gotowości do spółkowania,to nieco głębsza sprawa-normalny poziom libido odpowiada równiez za motywacje,napęd,reaktywnosc układu nerwowego,nastrój i wiele innych aspektów .Takze nie ma co tak spłaszczam tematu i wiązac normalny poziom libodo wyłącznie z gotowością do seksu.
QueenForever
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

przez shinobi 23 lut 2012, 12:12
QueenForever, pacjent w depresji nie ma libido, ani nastroju, ani napędu, ani nic.
Nie chce mi się szczerze mówiąc kontunuować wątku i rozbudowywać wypowiedzi, bo czuję w Twoich wypowiedziach jakąś gorliwość neofity, który odkrył coś ostatnio, i przez jakiś czas będzie uparcie w to wierzył. ;)
Offline
Posty
2481
Dołączył(a)
31 lip 2011, 22:09

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

przez QueenForever 23 lut 2012, 13:00
shinobi masz prawo wmawiać mi że coś ostatnio usłyszałem i ze bronie tego czegoś z uporem maniaka podobnie jak ja mam prawo się z tym zarzutem nie zgodzić co niniejszym czynie.
QueenForever
Offline

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

przez nextMatii 23 lut 2012, 13:12
Piotrek ma racje w depresji człowiek nie myśli czy mu stanie,czy nie raczej tylko o tym by wyjsc z tego stanu...
Jak jest deprecha to fikac mi sie nie chce....tylko mysle co zrobic by sobie pomoc....

-- 23 lut 2012, 12:23 --

Ponad dwa lata namietnie żarlem leki,ktore przepisywal mi psychiatra....generalnie nie daly nic
zrobily ze mnie warzywo....
Odstawilem wszystkie!z dnia na dzien....i poszlem na terapie....
Nie mialem zadnych skutkow odstawiennych....moze jakis dziwny jestem,ale tak było....
Boje sie lekow....moze zle na nie reaguje?nie dzialaja...?nie wiem
poki co musze radzic sobie bez nich...doraznie cos tam biore.....
nextMatii
Offline

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

Avatar użytkownika
przez bretta 23 lut 2012, 15:35
Thazek, wcale nie do końca, leki są wspomagające i często naprawdę potrzebne... a w niektórych przypadkach wręcz konieczne, więc nie można z góry mówić, że ci co leki biorą są "słabi psychicznie"
Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2134
Dołączył(a)
13 mar 2011, 01:40
Lokalizacja
Katowice

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

Avatar użytkownika
przez Thazek 23 lut 2012, 22:23
bretta, jak dla mnie to jest tak jak ludzie wybierają łatwiejsza drogę np wyjeżdżając za granicę to tak samo jak sie bierze leki ;)
bo za granicą jest łatwiej :P
Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!
http://www.youtube.com/watch?v=jYj7T9eEQ4U
F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :D CHYBA ZDROWIEJĘ :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5290
Dołączył(a)
18 mar 2011, 21:36
Lokalizacja
South

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

Avatar użytkownika
przez Michuj 23 lut 2012, 22:24
:shock: Thazek, chyba ziółka Ci do głowy uderzyły. :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Loża szyderców
Posty
7562
Dołączył(a)
13 sty 2012, 16:39

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 23 lut 2012, 22:46
Thazek, Synku, wiesz ,że bardzo Cię lubię ale nie piernicz ;)
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

przez Maciej farmaceuta 27 lut 2012, 19:45
Thazek
Jeżeli można coś osiągnąć łatwiej,to po co sobie utrudniać,depresja jest wystarczającym koszmarem.To może nie dawajmy chorym leków przeciwbólowych,podobno cierpienie uszlachetnia.. :brawo: Poza tym depresja,przewlekły stres wywołuje wiele niekorzystnych zmian fizjologicznych,to jest normalna choroba.Jak ktoś w głębokiej depresji się powiesi,będzie się wieszał z czystym sumieniem,że nie poszedł na łatwiznę
Posty
359
Dołączył(a)
22 sty 2012, 03:15

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

Avatar użytkownika
przez Thazek 27 lut 2012, 19:59
Maciej farmaceuta, Nie o to mi chodziło...
Leki przeciwbólowe to całkiem coś innego niż leki na depresję.
Ja na moje ataki lęku miałem przepisane jakiś tam Afobam czy coś ale nie brałem...
Mimo tego,że miałem takie akcje i ataki przez ponad rok czasu dzień w dzień to wyszedłem z tego tylko dzięki terapii.
Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!
http://www.youtube.com/watch?v=jYj7T9eEQ4U
F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :D CHYBA ZDROWIEJĘ :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5290
Dołączył(a)
18 mar 2011, 21:36
Lokalizacja
South

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

Avatar użytkownika
przez Michuj 27 lut 2012, 20:02
A miałeś coś takiego, że leżałeś gapiąc się w sufit błagając o śmierć? Jeśli nie, to nie mów o lekach...
Avatar użytkownika
Offline
Loża szyderców
Posty
7562
Dołączył(a)
13 sty 2012, 16:39

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

Avatar użytkownika
przez Thazek 27 lut 2012, 20:07
wujekEgonDaCiKlapsa, Miałem... :-|
Modliłem się żeby się rano nie obudzić...
Rodzice mnie pilnowali w nocy. Masakra...
Zwłaszcza jak widziałem jak mama się męczy z NL od 20 lat i siostra od 9 lat
i w końcu mnei też dopadło...
one jadą na prochach ja nie...
Michał wiem co to znaczy... nie przypominaj mi nawet, :roll:
Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!
http://www.youtube.com/watch?v=jYj7T9eEQ4U
F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :D CHYBA ZDROWIEJĘ :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5290
Dołączył(a)
18 mar 2011, 21:36
Lokalizacja
South

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do