METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Ritalin)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy metylofenidat pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
30
81%

Nie
6
16%

Zaszkodził
1
3%

 
Liczba głosów : 37

METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Ritalin)

przez miko84 16 lis 2012, 18:51
elfrid działanie antycholinergiczne nie jest korzystne. Mimo, że może uspokajać ma bardzo dużo możliwych skutków ubocznych:

Possible effects in the central nervous system resemble those associated with delirium, and may include:

Confusion
Disorientation
Agitation
Euphoria or dysphoria
Respiratory depression
Memory problems[3]
Inability to concentrate
Wandering thoughts; inability to sustain a train of thought
Incoherent speech
Irritability
Mental confusion (brain fog)
Wakeful myoclonic jerking
Unusual sensitivity to sudden sounds
Illogical thinking
Photophobia

Wiem, że najlepiej brać najmniejszą działającą dawkę, ale ani 20, ani 40 mg nie działało na wiele aspektów mojej depresji - zmęczenie, brak motywacji, brak pozytywnych uczuć, brak energii. Lek dobrze zadziałał na NN/ZOK, na fobię społeczną też, zniwelował nadaktywność układu sympatycznego, ale z drugiej strony: nie poprawił nastroju do poziomu powyżej zero - tzn. uczucie zombie jak wielu pisze - nic mi się nie chciało, nic mnie nie cieszyło, przez cały czas brania prawie ani razu nie śmiałem się szczerze. Nie czułem szczęścia ani prawdziwej nadziei czy optymizmu, a poziom energii zmniejszył się. Do tego doszła senność - gdy wstałem np o 6 rano, to ok 10 dopadała mnie tak ogromna senność, że musiałem nieźle walczyć by nie usnąć (mam pracę siedzącą). Lek działał na zamartwianie się i zły nastrój, ale nie podnosił go do poziomu który chciałbym osiągnąć. Straciłem na nim poczucie humoru. Jeśli sertralina działałaby tak samo na fobię społeczną a w dodatku podniosła mi nastrój byłaby dużo lepsza, ze względu że tak nie zamula.

Może się mylę, że wyższa dawka paro i dłuższe go branie zadziała lepiej niż to co dotychczas doświadczyłem na tym leku?


Czemu nie wrócisz do sertraliny skoro dobrze działała? Próbowałeś drugi raz i już nie było efektu? Wenlafaksyna działa inaczej, słabiej na serotoninę ale dodatkowo działa na noradrenalinę. Nie ma raczej problemów z koncentracją, nie powinna zamulać.
miko84
Offline

METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Ritalin)

przez cytrynka84 16 lis 2012, 19:04
Masz chyba racje,ale ten mój konowal uważa inaczej,nie wiem dlaczego Chyba lamp jest droga?A na P nie dostane,bo nie mam CHAD.
Czasem fluo i rebo też za bardzo mnie nakreca,nie można się zrelaksować i to też czasem przeszkadza.No ,ale wole ten speed niż to przewlekle zmęczenie,które uniemożliwia wykonywanie codziennych czynności.Do wszystkiego trzeba się zmuszać,nie ma na nic siły.Teraz po tym zestawie czuje się ok.
Life is brutal!

Sertralina 100mg
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
23 sty 2010, 14:05

METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Ritalin)

przez miko84 16 lis 2012, 19:07
Pytanie podstawowe brzmi: czy zmęczenie i senność na paro mija po dłuższym czasie (ponad 6 miesięcy), oraz czy na sertralinie to pobudzenie mija z czasem :D
miko84
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Ritalin)

Avatar użytkownika
przez elfrid 16 lis 2012, 19:08
beladin napisał(a): Potrzeb nie mam zbyt wygórowanych ..przynajmniej tak mi się wydaje. Wystarczy, że obudzę się rano wypoczęty i wyspany, ciało nie będzie mi ciążyć poczuję, że jest żywe i należy w całości do mnie ..zejdę na dół, zjem w ciszy (umysłowej) śniadanie, wezmę psy i pójdę sobie na relaksujący spacer po mieście, tak po prostu dla samej przyjemności spacerowania.

Czy wenlafaksyna powoduje jakieś trudności w nauce, problemy z pamięcią itp?


No niestety to chyba są bardzo wygórowane oczekiwania, jak się okazuje. Ale podobnie - w ciszy umysłowej zjeść śniadanie, nie budzić się rano z trwogą i dzikim napięciem, tylko jakimś naturalnym spokojem.
Na Efectinie nie ma żadnych problemów z koncentracją, z uboków pamiętam tylko ziewanie, rozszerzone źrenice. Dość szybko zadziałał, pozytywne zmiany już po 2 tygodniach. Ale to był pierwszy lek, który brałem. Pamiętam, że jeszcze wtedy nie było zamienników. Także polecam ci wenlafaksynę, moklobemid jest rzadziej stosowany i podobno traci swoje początkowe działanie dość szybko.
Ale czemu masz takie parcie na leki aktywizujące? Na depresję podobno dobra jest mirtazapina, uspokaja, nie powoduje tych SSRiowych uboków.
I właśnie jak pisze Miko - czemu nie wróciłeś do sertraliny?
pregabalina, wenlafaksyna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2671
Dołączył(a)
09 maja 2009, 12:28

METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Ritalin)

przez beladin 16 lis 2012, 19:12
miko84 Nikt tego nie wie. Trzeba by zapytać tych co nie siedzą na takich forach :lol:

elfridMiesiąc na min dawce to krótko, żeby poczuć pełne działanie. Nie wytrwasz to potem zwiększasz i za raz znowu zwiększasz -- i tak czy siak zaczyna działać po 3 miesiącach :D
beladin
Offline

METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Ritalin)

Avatar użytkownika
przez elfrid 16 lis 2012, 19:13
cytrynka84 napisał(a):Masz chyba racje,ale ten mój konowal uważa inaczej,nie wiem dlaczego Chyba lamp jest droga?A na P nie dostane,bo nie mam CHAD.
Czasem fluo i rebo też za bardzo mnie nakreca,nie można się zrelaksować i to też czasem przeszkadza.No ,ale wole ten speed niż to przewlekle zmęczenie,które uniemożliwia wykonywanie codziennych czynności.Do wszystkiego trzeba się zmuszać,nie ma na nic siły.Teraz po tym zestawie czuje się ok.


Ja też tak uważałem, dlatego przez 4 lata brałem nakręcają fuluoksetynę, ale w końcu powiedziałem dość. Nie można ciągle latać naspeedowanym i zaangażownym, to nienaturalne. W końcu trzeba się odprężyć, zrelaksować.
Do fluo przez pewien czas brałem Lerivon, który skutecznie to niwelował, ale z powodu wagi musiałem odstawić.

-- 16 lis 2012, 19:17 --

miko84 napisał(a):Pytanie podstawowe brzmi: czy zmęczenie i senność na paro mija po dłuższym czasie (ponad 6 miesięcy), oraz czy na sertralinie to pobudzenie mija z czasem :D


Taa pytanie, które ze względu na osobnicze działanie leku pozostanie bez odpowiedzi.
Miko podobno aby wypróbować/wyczerpać lek trzeba go brać 3 miesiące w max dawce. I zobaczyć jak będzie na tych 60mg paro. Ale połączenia nie są złe - pod warunkiem, że nie wprowadzasz dwóch leków na raz. Jeśli paro skutecznie zadziała na ZOK, a dalej będzie kiepsko z motywacją, nastrojem dołóż Welllbutrin albo Edronax. Czasami dwa leki, poprzez wzajemne uzupełnienia się, mogą zadziałać optymalnie.

PS Tylko kto ma czas pracując i studiując jednocześnie być przez 3 miesiące zombi po paro.
pregabalina, wenlafaksyna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2671
Dołączył(a)
09 maja 2009, 12:28

METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Ritalin)

przez beladin 16 lis 2012, 19:19
Tak się w dawki nie ma co wkręcać. Jakiś procent osób to wolni metabolizerzy ..takie osoby nie muszą przyjmować wielkich dawek a duże mogą im zaszkodzić.
beladin
Offline

METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Ritalin)

Avatar użytkownika
przez elfrid 16 lis 2012, 19:21
Ale nerwicę natręctw leczy się wysokimi dawkami, czasem nawet poza max wskazaną w ChPL. Daj szansę Miko :D ZOK pewnie jest bardzo uciążliwy więc skoro na 40mg jest lepiej, to 60mg tym bardziej powinno pomóc.
pregabalina, wenlafaksyna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2671
Dołączył(a)
09 maja 2009, 12:28

METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Ritalin)

przez miko84 16 lis 2012, 19:21
elfrid dokładnie o to chodzi. Niestety wiele osób na paro czuje senność i zmęczenie. Ciekawe czy sertralina w wyższej dawce też zadziałałaby na ZOK. Jak po dłuższym czasie będzie kiepsko na 60 mg paro to zmienię na sertralinę i dam jej tyle czasu ile dałem paroksetynie (zasłużyła na to :mrgreen: )

Nie boję się wysokich dawek. Na forum jest osoba która brała 100 mg paroksetyny ! :shock:

ZOK są zarazą, ale równie wkurzająca jest fobia społeczna. Leczy to chyba najlepiej paroksetyna ale szkoda, że tak zamula i powoduje senność...

Wyższe dawki potrzebne są też w leczeniu lęku.
miko84
Offline

METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Ritalin)

Avatar użytkownika
przez elfrid 16 lis 2012, 19:39
Miko ale dlaczego tak bardzo boisz się połączeń? Jak senność na paro będzie się utrzymywać, czemu nie chcesz dołączyć czegoś aktywizującego?
pregabalina, wenlafaksyna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2671
Dołączył(a)
09 maja 2009, 12:28

METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Ritalin)

przez miko84 16 lis 2012, 19:43
Problem jest taki, że wszystkie leki aktywizujące to leki zwiększające poziom noradrenaliny, a ja mam i tak już sporo nadaktywny układ sympatyczny - potliwość/tachykardia/napięcie mięśni. Wszystko to pogarsza się na lekach noradrenalinowych - wellbutrinie, metylofenidacie, selegilinie, nawet na wenlafaksynie. Leki silnie zwiększające serotoninę działają w moim przypadku kojąco na to - w pewnym momencie na paro przestałem się pocić a moje serce było spokojne.

Pozatym wolałbym być na jednym leku :(
miko84
Offline

METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Ritalin)

Avatar użytkownika
przez elfrid 16 lis 2012, 19:54
No ale skoro jesteś senny i zmulony na paro, która z kolei sprawdza się na inne objawy może warto spróbować. Rozumiem, że wcześniej wszystkie te leki brałeś solo. Nie wiesz jak w praktyce zadziała połączenie paro i Wellbutrinu na przykład. Bo szkoda życia, by sennym być cały dzień i z niczego nie śmiać się.
pregabalina, wenlafaksyna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2671
Dołączył(a)
09 maja 2009, 12:28

METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Ritalin)

przez miko84 16 lis 2012, 20:00
Masz rację. Zastanawia mnie czy senność wynika właśnie z antycholinergicznego działania paroksetyny czy z jej stonowania układu sympatycznego. Wiele osób pisało, że nawet dołożone do paro leki nie miały szans z jej zamulającą siłą :shock: U mnie na paro nawet kawa nie działa tak jak powinna.

Połączenie paro i wellbutrinu to już dla mnie chyba zbyt duży wydatek. Cena wellbutrinu to jakaś pomyłka jest,
miko84
Offline

METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Ritalin)

przez beladin 16 lis 2012, 20:21
Senność wynika z tego, że bierzesz masakryczną dawkę. W małych co najwyżej się ziewnie 2-3 razy na dzień.Zresztą z tego co pamiętam skarżyłeś się na brak energii i motywacji ..moim zdaniem przy takiej dawce nie ma co liczyć na energetyzujące działanie, zwłaszcza jak masz z tym problemy

..no chyba, że naprawdę żyjesz w ciągłym lęku,to może na jakiś czas doda Ci skrzydeł ..ale potem wszystko się unormuje i zamułka weźmie górę.
Ostatnio edytowano 16 lis 2012, 20:25 przez beladin, łącznie edytowano 1 raz
beladin
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 27 gości

Przeskocz do