Wyolbrzymione, natrętne myśli

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Wyolbrzymione, natrętne myśli

przez cudak 17 sie 2016, 18:04
Dzien dobry :) mam 19 lat, jestem kobietą. Od zawsze nosiłam jakis niepokój w sobie, drżały mi ręce, bylam nerwowa, ale nie przeszkadzało mi to w życiu, cieszyłam sie nim. Od ponad miesiąca strasznie się męczę, atakują mnie cały czas myśli, które doprowadzają mnie do myśli samobójczych, czuję przerażenie. Te myśli dotyczą zycia - przeraża mnie wizja seksu, ze ludzie go w ogole uprawiają, kazdy z kazdym, bez milosci, coraz mlodsze osoby, niechciane ciaze, aborcje, zobacze na ulotce cos o tabletkach antykoncepcyjnych i dostaje szału. Dowiaduje sie coraz gorszych rzeczy o ludziach, mam wrażenie, że każdy jest zły, podły, pełen popędu. Przeciez, co dzieje sie na swiecie, porazka. Do tego wszystkiego wszedzie sa narkotyki, kazdy prawie cpa i nie pisze tylko o marihuanie. Te myśli doprowadzają mnie do takiego przerazeniaz, ze wolalabym umrzec, do tego przez ten stres spowodowany tymi myslami boli mnie klatka piersiowa i jest taka ciezka, do tego bol glowy, drzenie rak, napady goraca, kolatanie serca, ciagle napiecie, lęk. Schudlam pare kg, brak apetytu, te mysli nie pozwalaja mi rowniez usnac. Nie mam ochoty spotykac sie juz z ludzmi, kazdy problem mnie przeraza, nawet nie moje a cudze, nie moge ogladac telewizji, bo ciagle cos zlego sie dzieje, nawet seriale mnie przerazaja, bo ciagle problemy i przez to nie widze sensu zycia. Co mi jest?
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
17 sie 2016, 17:52

Wyolbrzymione, natrętne myśli

przez Kozioł 17 sie 2016, 19:44
Hej cudaku, czy zostałaś zdiagnozowana? Ja również prowadzę nierówną walkę z natrętnymi myślami (u mnie jest to lęk przed schizofrenią). Niestety, po sześciu latach spokoju, natrętne myśli i niemal nieustanny niepokój, a wręcz lęk z nimi związany wróciły.
Kozioł
Offline

Wyolbrzymione, natrętne myśli

przez cudak 18 sie 2016, 12:39
Bylam u psychiatry tydzien temu, ale nie postawil zadnej diagnozy, probuje na wlasna reke sie dowiedziec, co mi moze byc. Przepisal mi jedynie leki - przeciwdepresyjny i przeciwpsychotyczny, ale zanim zacznie dzialac, troche czasu minie, chociaz chyba stalam sie nieco spokojniejsza. Od wrzesnie wznawiam tez terapie, bo pani psycholog jest na urlopie :) boje sie tez tego wlasnie, ze nawet jesli z tego wyjde to kiedys wroci i to z podwojna sila :(
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
17 sie 2016, 17:52

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Wyolbrzymione, natrętne myśli

Avatar użytkownika
przez Ivaaa 23 sie 2016, 08:50
A co Ci daje ten strach, że nawet jak z tego wyjdziesz to powróci?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
171
Dołączył(a)
25 kwi 2012, 10:33

Wyolbrzymione, natrętne myśli

przez cudak 24 sie 2016, 22:00
Sama nie wiem, nic nie daje. Ale jakiej choroby psychicznej sa moje objawy? Ze codziennie wymyslam sobie nowy temat do rozmyslam, nad ktorym sie zalamuje. Dzisiejszy to, ze wszyscy zdradzaja i tak dlugo rozmyslam, ze znowu nie moge spac, a leki mi sie skonczyly.
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
17 sie 2016, 17:52

Wyolbrzymione, natrętne myśli

przez cudak 12 wrz 2016, 14:58
Zdiagnozowano u mnie zaburzenia adaptacyjne
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
17 sie 2016, 17:52

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider], Google Ads [Bot] i 33 gości

Przeskocz do