Zwalczanie bólu psychicznego bólem fizycznym

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Zwalczanie bólu psychicznego bólem fizycznym

przez muchaWsmole 08 kwi 2016, 18:48
witam ! odkryłem nie odkryłem bynajmniej odkryłem wobec siebie pewne zjawisjko , może i ktoś tam już to opisał nie wiem ale niegdyś po doświadczeniach z opiatami itp postanowiłem zgłebić ich działanie poczytać co i jak . wiadomo opiaty egzogenne to syf na krótka mete ale w końcu mamy te receptory i na pewno nie po to natura nas w nie wyposażyła abyśmy sobie kiedyś odkryli opium do ćpania . skoro egzogenne opiaty są takie podobne do endogennych że aż pasują do naszych receptorów to znaczy że te nasze też powinny "robic dobrze" tylko co zrobic aby te wewnętrzne sobie "zapodać". nie myślcie że jestem jakiś jebniety ale dla testu po prostu podczas napadu lęku spusciłem sobie wie...dol paskiem po plecach jak to robili niegdyś jacyś pokutnicy nie nie jeste jakimś sadomaso ale po prostu chciałem sprawdzić mechanizm , hmm no i ciach jakby zadziałało :) lęk przeszedł a ja po chwili czułem sie po prostu fajnie wiadomo że nie jak po jakiś tam opiatach typu tramal tylko subtelniej i o to własnie chodzi w dupie mam jakieś fazy jazdy na haju po prostu fajnie jest sie czuć normalnie . wszystko fajnie ale jednak dziwnie wyglada to jak ktoś sam sie naparza paskiem czy tam jakimś pejczem lol i do tego slady na plecch no ale cóz czego sie nie robi dla nauki;) tak wiec zaczołem rozmyślać na tym jak tu sobie sprawić taki oszukany ból bez jakiś tam powazniejszych uszkodzeń myslałem nad impulsami elektrycznymi coś na wzór takich stymulatorów miesni typu abgymnic nawet rozmyslałem nad paralizatorem ale ogólnie nie lubie pradu bo nie raz mnie kopnoł jak coś gdzieś naprawiałem :P tak wieć dosłownie jakieś 30min temu chodziłem po łące i patrze a tu pokrzywa :D no to se myśle hmmm to jest to zacisnołem zęby no i wyparzyłem sobie rękę od dłoni po łokieć do okoła tak solidnie troche popiekło ale gdzieś po minucie poczułem lepszy stan ból szybko przechodzi i mi sie wydaje że szybciej n iż jakieś pojedyńcze oparzenie pokrzywą chyba dla tego że jest silny sygnał do układu przeciwbólowego i większy wyrzut endorfin a co za tym idzie wieksza analgezja. wiem że to troche debilnie brzmi ale tyle leków co ja zjadłem ze wszystkich grup jakie chyba mozliwe tak wiec już wszystkiego spróbuje . moje pytanie co o tym myslicie ?? i jeszcze jedna prośba o to aby ktoś pomógł i w doswiadczeniach i tez wypróbował ta metode . przestrzegam przed reakcjami alergicznymi jak ktoś jest uczulony , lepiej zrobić małą próbe . z tym biczowaniem sie to nie wiem czy to dobry pomysł ale ja zastosowałem ok 20 batów i to takich fest że az pregi były ale raczej nie polecam bo jest strasznie dziwny opór przed każdym uderzeniem bynajniej ja tak mam .
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
30 maja 2015, 06:48

Zwalczanie bólu psychicznego bólem fizycznym

przez muchaWsmole 08 kwi 2016, 20:06
We włoskach parzących znajduje się związek bliski kwasom żywicznym, acetylocholina, histamina, serotonina i śladowe ilości kwasu mrówkowego
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
30 maja 2015, 06:48

Zwalczanie bólu psychicznego bólem fizycznym

przez antek02 09 kwi 2016, 21:59
Moim zdaniem to mija się z celem. Sam przez lata wyżywałem się na sobie przez wysiłek fizyczny. To nic nie daje jak tylko to, że jesteś potem zmęczony lub czujesz ulgę i tym sposobem osiągasz stan 'normalny'. Lepiej poszukaj przyczyny dlaczego chcesz to robić co robisz.
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
02 kwi 2016, 18:23

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 39 gości

Przeskocz do