Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez nerwosol-men 08 gru 2013, 17:35
gosiulek, :yeah: jaki tam tchórz młoda jesteś :yeah:
Załóż wy­god­ne bu­ty, bo masz do przejścia całe życie... Obrazek

http://www.poomoc.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7538
Dołączył(a)
03 lis 2013, 00:13
Lokalizacja
Warszawa

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez gosiulek 08 gru 2013, 18:18
Dziękuję nerwa,nerwosol-men...naprawdę nie mam odwagi tego wziąć...jutro zapisuję się do psychologa i jakoś powalczę :D
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1782
Dołączył(a)
17 sty 2013, 15:31
Lokalizacja
Mazowieckie

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez nerwosol-men 08 gru 2013, 19:05
gosiulek, może obejdzie się i bez leku i sama terapia styknie, ale jeżeli ci objawy będą bardzo dokuczać to warto się przełamać co do leku na jakiś czas, ja tak myślę
Załóż wy­god­ne bu­ty, bo masz do przejścia całe życie... Obrazek

http://www.poomoc.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7538
Dołączył(a)
03 lis 2013, 00:13
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Zalatana23 08 gru 2013, 19:06
gosiulek tchórz? Toż to mega odwaga, podjąć walkę bez chemicznych wspomagaczy :uklon: Najwyraźniej nie są Ci teraz potrzebne skoro jesteś w stanie bez nich funkcjonować.
Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1128
Dołączył(a)
25 paź 2013, 11:31
Lokalizacja
Wrocław

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez gosiulek 08 gru 2013, 19:29
nerwosol-men na pewno jeśli będzie bardzo źle i stwierdzę,że nie dam rady to wezmę...

zalatana23 czasem jest kiepsko,ale po prostu boję się leków...spróbuję dać radę bez i chodząc na psychoterapię...
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1782
Dołączył(a)
17 sty 2013, 15:31
Lokalizacja
Mazowieckie

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 08 gru 2013, 19:29
gosiulek, :brawo:

-- 08 gru 2013, 19:30 --

By ta psychoterapia Cie wyleczyła :D ...
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez gosiulek 08 gru 2013, 19:34
haniu33 mam nadzieję,że tak będzie...a ktoś z Was kiedyś chodził na psychoterapię?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1782
Dołączył(a)
17 sty 2013, 15:31
Lokalizacja
Mazowieckie

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 08 gru 2013, 19:35
gosiulek, Ja chodzilam , lecz mna sie nie sugeruj..inni rowniez chodza.. :D
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Zalatana23 08 gru 2013, 19:35
ja chodziłam, po śmierci taty, bardzo mi pomogła
Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1128
Dołączył(a)
25 paź 2013, 11:31
Lokalizacja
Wrocław

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 08 gru 2013, 19:35
Prywatnie idziesz?
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez pika30 08 gru 2013, 19:38
gosiulek doskonale cię rozumiem, tez się wzbraniałam rękami i nogami przed lekami... juz nie dałam dłużej rady, zapisz się na tą psychoterapię jak najszybciej jak masz takie możliwości
Avatar użytkownika
Offline
Posty
357
Dołączył(a)
07 lis 2013, 23:26

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 08 gru 2013, 19:40
ja chodzilam kiedyś kilka lat - i nie zaluje! :)
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3823
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez pika30 08 gru 2013, 19:45
ja chodziłam pół roku, ale trafiłam na nieodpowiednia pseudoterapeutkę, buliłam kasę co tydzień a efektów zero.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
357
Dołączył(a)
07 lis 2013, 23:26

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 08 gru 2013, 19:51
pika30, U mnie bylo to samo, dobrze , ze chodzilam na kase chorych..
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 15 gości

Przeskocz do