chorobliwa zazdrość

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

chorobliwa zazdrość

Avatar użytkownika
przez maja73 10 cze 2011, 14:12
Witam Was serdecznie

Postanowiłam napisąc bo jest mi dzisiaj tak bardzo źle .W środku mnie rozsadza z bólu i smutku. Nie czuję radości z życia. Nie umię poradzić sobie z moją chorobliwą zazdrością o partnera. Wczoraj właśnie skończyłam półroczną psychoterapię grupową i właściwie nie widzę efektów. Stale czuję lęk. To straszne stale się bać . Proszę o pomoc co mam robić. Brałam przez jakiś czas leki ale występowaŁy u mnie skutki uboczne ( temperatura, byłam bardzo senna) . Zaczęły działać po 2 tyg i było dobrze przez jakiś czas ale później znów wpadłam w dół i natrętne myśli. Nie mam podstaw aby oskarżać mojego partnera a to jest silniejsze ode mnie. On jest kochany i czuły.Stale czuję się zagrożona a ponieważ pracujemy w jednej firmie moja zazdrość dotyczy pewnej dziewczyny. Nie potrafię żyć spokojnie i trwa to już 9 m-cy. Proszę pomóżcie co mam dalej robić. Może ktoś miał albo ma podobny problem. Ja czasami myślę , że powinnam odejść od niego żeby go nie krzywdzić . Kiedy przechodzi obok tej dziewczyny we mnie narasta straszna złość do niego. Nie potrafię opanować tych uczuć. Na terapi odkryłam , żer jest to problem z dzieciństwa i tego jaki był mój ojciec dla mnie. Błagam o pomoc bo strasznie jestm już tym zmęczona. Czekam . Pozdrawiam Maja
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
10 cze 2011, 13:50

chorobliwa zazdrość

Avatar użytkownika
przez Morphine 10 cze 2011, 16:05
Maju, brzmi to niepokojąco. Rozmawiałaś ze swoim partnerem o tym co czujesz, wyjaśniłaś mu na czym polega Twoja choroba? To na pewno obniży i jego napięcie i Twoje. Ale z tego co piszesz jest to sprawa bardzo poważna i pewnie samą silną wolą tego nie zwalczysz - coś jest bardzo nie tak, jeśli Twoja zazdrość jest tak ogromna, a nie ma do niej żadnych podstaw.
Jesteś w stałym kontakcie z lekarzem? Kiedy jeden lek nie działa, to trzeba popróbować innych - w końcu znajdzie się taki bez efektów ubocznych, który na Ciebie zadziała. W farmakologii tak to już jest, że trzeba uzbroić się w cierpliwość. Nie możesz się tak szybko poddawać.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
06 cze 2011, 20:04
Lokalizacja
Wielkopolska

chorobliwa zazdrość

Avatar użytkownika
przez maja73 12 cze 2011, 13:47
Dziękuję Morphine za odpowiedź . Wiem , że jest to bardzo niepokojące. Najdziwniejsze jest to , że w czasie weekendu czuję się w miarę dobrze gorzej jest w tygodniu,kiedy czuję się zagrożona. Wiem , że ten problem ma podłoże psychiczne. Tylko jak rozwiązać ten problem. Nie chcę czuć zagrożenia przy każdej kobiecie. W trakcie tygodnia czuję też ogromny smutek , pustkę . nic mnie nie cieszy. Jak ogromny żal , samotność,a przecież mam przy sobie osoby,które mnie kochają . Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
10 cze 2011, 13:50

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 31 gości

Przeskocz do