Omdlenie

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Omdlenie

przez marina 06 kwi 2010, 19:12
Witam, mam pytanie, może nieco głupie, ale zależy mi na 'ogarnięciu' i zrozumieniu tej głupiej nerwicy. Mianowicie ciekawi mnie, czy ktoś z Was stracił kiedyś przytomność na skutek właśnie takiego 'ataku'? Nie chodzi mi o omdlenie spowodowane np. niskim cukrem czy jakimkolwiek innym czynnikiem chorobotwórczym lub takim, który by wpływał bezpośrednio na niedotlenienie. Ja od kilku dobrych miesięcy męczę się z dziwnymi zawrotami głowy, czasem mam nawet wrażenie, że zaraz odpłynę a jednak nie mdleje, a lęk przed tym jest naprawdę duży. I mam jeszcze pytanie nr 2, właśnie dotyczące samych zawrotów głowy : jak je odczuwacie? Czy "lata" Wam wszystko przed oczami? Bardzo mnie to ciekawi i chciałabym się nieco dowiedzieć jak to u innych jest, ponieważ ja sama nie wiem jak mam je określić, bardziej odczuwam to jako brak równowagi, nie mam zaburzeń związanych ze wzorkiem, ani nie robi mi się ciemno, ani nie mam mroczków (a jest mi to znane od np. szybkiego wstawania z łóżka) ;) Dzięki z góry za odpowiedzi, pozdrawiam :)
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
11 lut 2010, 11:51

Re: Omdlenie

Avatar użytkownika
przez Majster 06 kwi 2010, 19:14
A ile masz lat? Moze to tylko dojrzewanie?
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Re: Omdlenie

przez dogomaniaczka 06 kwi 2010, 19:16
ja mdleje ale nie wiadomo czy z powodu nerwicy jedni mówią że tak inni mówią że nie
dogomaniaczka
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Omdlenie

przez magdalenabmw 06 kwi 2010, 19:19
Ja raz zemdlałam podczas ataku, ale wtedy jeszcze nie wiedziałam że to nerwica.
Niby wszyscy mówią, że to nie możliwe ale hmm... mi się przydarzyło.

I nie mam pewności, ale chyba jak dojdzie do zbyt dużej hiperwentylacji w czasie ataku to też można odpłynąć, dlatego trzeba tchawicą oddychać- nie pamiętam jak to dokładnie leciało, lepiej niech moją myśl rozwinie ktoś bardziej kompetentny :mrgreen: :pirate:
magdalenabmw
Offline

Re: Omdlenie

Avatar użytkownika
przez MARIAN1967 06 kwi 2010, 19:56
Przyczyną zawrotów głowy może być jeszcze jeszcze słabe krążenie krwi,anoreksja,brak apetytu,niewłaściwa dieta.Ponadto czynniki mechaniczne np. wibracje, kołysanie oraz wiek.Rzeczywiście utrzymanie równowagi nie jest łatwe ,a do tego szum w uszach,otępienie,brak sił, zmęczenie.
О белые розы ,что с ними сделал снег и морозы ... Don't worry ,be happy ...Всё будет хорошо ...it's a beautiful life .......
Avatar użytkownika
Offline
Posty
614
Dołączył(a)
03 sty 2009, 20:32
Lokalizacja
Ostrzeszów

Re: Omdlenie

przez marina 06 kwi 2010, 20:04
Mam 19 lat i mam wielką nadzieję, że w końcu się od tego uwolnię, bo jest to strasznie denerwujące i utrudnia mi życie -.- Aktualnie leczę się na anemię, ale kończę właśnie brać przepisane mi żelazo i wybieram się do lekarza ponownie, ponieważ nic mi ono nie pomogło, kręciło się i kręci się nadal niestety :P
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
11 lut 2010, 11:51

Re: Omdlenie

Avatar użytkownika
przez Majster 06 kwi 2010, 20:11
No i zdaje sie ze docieramy do sedna: ile kalorii dziennie wchlaniasz? Co jesz na sniadanie, obiad i kolacje? Zdarzają Ci sie "odchudzania"? Głodówki?
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Re: Omdlenie

Avatar użytkownika
przez *Monika* 06 kwi 2010, 20:28
marina,

Jak zażywasz żelazo od dłuższego czasu poproś lekarza o badanie moczu,żeby sprawdzic stan nerek, to bardzo ważne.
Anemia nie jest spowodowana tylko niskim poziomem hemoglobiny.
Robiłas prześwietlenie płuc? Morfologię OB z rozmazem?
Jakie masz ciśnienie tętnicze?
Poziom cukru tez sie zmieniać moze radykalnie podczas doby, miałas robioną krzywa cukrową?
Pisałaś,że nie masz problemów ze wzrokiem, zaburzeniami równowagi(błędnik).


Zapytam tak.......Czy lekrza wykluczył cukrzycę, nadciśnienie czy niedociśnienie tętnicze, choroby tarczycy i chorobę nerek?


Majser!!!!!!!!!!!!


Gdzie sieę podziewałeś???????????? , tak długo Cię nie było.....................
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Omdlenie

Avatar użytkownika
przez Majster 06 kwi 2010, 20:31
Monika1974 napisał(a):Majser!!!!!!!!!!!!
Gdzie sieę podziewałeś???????????? , tak długo Cię nie było.....................
Jak to dlugo? Dwa dni mnie nie bylo, mus był na świeta wyjechac :)
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Re: Omdlenie

przez marina 06 kwi 2010, 20:56
Majster napisał(a):No i zdaje sie ze docieramy do sedna: ile kalorii dziennie wchlaniasz? Co jesz na sniadanie, obiad i kolacje? Zdarzają Ci sie "odchudzania"? Głodówki?


hm, powiem szczerze, jestem strasznym niejadkiem, jem niewiele, przez co w sumie toczę małe wojny z rodzicami :P ujmę to tak - wystarczają mi naprawdę niewielkie porcje w ciągu dnia, po prostu jeśli odczuwam już to mogę go zaspokoić np. jabłkiem, i np. zjedzenie ich 3 wystarcza mi za obiad.. śniadania jem zawsze, zazwyczaj są to 2 kanapki, w ciągu dnia w szkole tak samo + jakiś baton, jabłko. Obiady tak samo, kolacji natomiast nie, ponieważ zawsze coś przegryzam. wiem, że to może nieodpowiedzialne i niemądre, wiem, że jem mało i czasem niezdrowo, ale naprawdę niewiele mi trzeba.. nigdy się nie odchudzałam ani głodziłam, jestem wielkim wielbicielem słodyczy :)

Monika1974 napisał(a):,

Jak zażywasz żelazo od dłuższego czasu poproś lekarza o badanie moczu,żeby sprawdzic stan nerek, to bardzo ważne.

Anemia nie jest spowodowana tylko niskim poziomem hemoglobiny.

żelazo przyjmuję od dokładnie miesiąca :)

Monika1974 napisał(a):, Robiłas prześwietlenie płuc? Morfologię OB z rozmazem?

nie, nie miałam tego, ale dziękuję za naprowadzenie, na pewno wspomnę lekarce, jeśli nie zaleci tego.

Monika1974 napisał(a):, Jakie masz ciśnienie tętnicze?
Poziom cukru tez sie zmieniać moze radykalnie podczas doby, miałas robioną krzywa cukrową?
Pisałaś,że nie masz problemów ze wzrokiem, zaburzeniami równowagi(błędnik).


ciśnienie mam w normie, zazwyczaj jak mierzę w ciągu dnia to 75/120,
nie miałam robionej krzywej, jak narazie miałam tylko podstawową morfologię, ale często w ciągu dnia odczuwam takie nagłe spadki cukru, czyli typowe trzęsienie rąk i takie wewnętrzne odczucie braku cukru, więc teraz zawsze mam przy sobie landrynki :)
właśnie czasem odczuwam takie trudności w utrzymaniu równowagi, ale to chyba można 'podłączyć' pod zawroty głowy?

Monika1974 napisał(a):, Zapytam tak.......Czy lekrza wykluczył cukrzycę, nadciśnienie czy niedociśnienie tętnicze, choroby tarczycy i chorobę nerek?


cukrzyca wykluczona, cukier mam w normie.
problemy z ciśnieniem? hm, szczerze mówiąc to mam czasem takie wahania, raz niskie całkiem, drugim razem wyższe. kiedyś nawet w szkole zmierzyli mi 90/110, ale to chyba wina nieumiejętnego mierzenia :)
hormony tarczycy miałam badane w wakacje, w normie.
nerki też w wakacje, miałam problem (częsty u mnie) z pęcherzem, miałam więc i USG i badanie moczu kilka razy.

ale widzę, że jeszcze sporo badań na mnie czeka, bo jak na razie morfologia podstawowa + badanie moczu + cukier + hormony tarczycy to niewiele :P mam nadzieje, że jak pójdę do lekarza to zleci ich więcej, ale bardzo obawiam się własnie nerwicy :(
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
11 lut 2010, 11:51

Re: Omdlenie

przez magdalenabmw 06 kwi 2010, 23:40
Marina- ja jem jeszcze mniej niż Ty i żyję :smile: Tzn cały dzień nic nie jem tylko piję, ale jem normalną kolację ok. godziny 20-23. Mi też ostatnio w głowie się kręci, ciągle senna jestem, bóle głowy miałam okropne przez kilka tygodni, czasem mam mdłości, słaba jestem... Ale to od przesilenia wiosennego? Od dawna tak się kiepsko czujesz? Faktycznie zrób badania, może czegoś Ci brakuje skoro mało jesz.
magdalenabmw
Offline

Re: Omdlenie

Avatar użytkownika
przez Majster 07 kwi 2010, 16:46
Uwazam temat za wyjasniony, ale nie podejmuje sie go ciągnąc z wiadomych i zrozumialych przyczyn. Powodzenia zycze i ozdrowienia ;)
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Re: Omdlenie

przez Kapitan Zbik 07 kwi 2010, 20:42
Omdlenie zdarzyło mi się raz. Obudziłem się w środku nocy i nie mogłem usnąć, nakręcałem się nakręcałem aż wreszcie z dużym atakiem wstałem i zacząłem iść no i.... fik... pogotowie etc. zastrzyk. Później zdarzały mi się przez pewien okres zawroty głowy. Otóż tak jak ktoś wyżej pisał - żadnych mroczków przed oczami, żadnych problemów z widzeniem (nawet raz przy takim ataku zawrotów wziąłem gazetę z ciekawości zobaczyć czy dobrze litery widzę i widziałem) - po prostu ciężka do opisania sytuacja. Przychodziło to nagle - podobno robiłem się przy tym bardzo blady i takie zaburzenie orientacji, uderzająca fala na głowę - naprawdę ciężko to opisać, raz aż mnie na wymioty pociągnęło (tylko pociągnęło - nie wymiotowałem). Przeszło samo z siebie, a wszelakiej maści badania nic nie wykazały, a robilem ich sporo - TSH, tomografia głowy, rtg kręgów szyjnych, echo serca, morfologia etc. Wydaje mi się że to nerwica potrafi tak wpłynąć na nasz organizm, że występują takie reakcje
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
14 kwi 2008, 21:46
Lokalizacja
inąd:)

Re: Omdlenie

przez marina 08 kwi 2010, 09:31
Kapitan Zbik napisał(a):Omdlenie zdarzyło mi się raz. Obudziłem się w środku nocy i nie mogłem usnąć, nakręcałem się nakręcałem aż wreszcie z dużym atakiem wstałem i zacząłem iść no i.... fik... pogotowie etc. zastrzyk. Później zdarzały mi się przez pewien okres zawroty głowy. Otóż tak jak ktoś wyżej pisał - żadnych mroczków przed oczami, żadnych problemów z widzeniem (nawet raz przy takim ataku zawrotów wziąłem gazetę z ciekawości zobaczyć czy dobrze litery widzę i widziałem) - po prostu ciężka do opisania sytuacja. Przychodziło to nagle - podobno robiłem się przy tym bardzo blady i takie zaburzenie orientacji, uderzająca fala na głowę - naprawdę ciężko to opisać, raz aż mnie na wymioty pociągnęło (tylko pociągnęło - nie wymiotowałem). Przeszło samo z siebie, a wszelakiej maści badania nic nie wykazały, a robilem ich sporo - TSH, tomografia głowy, rtg kręgów szyjnych, echo serca, morfologia etc. Wydaje mi się że to nerwica potrafi tak wpłynąć na nasz organizm, że występują takie reakcje


kurcze, jednak trochę mnie podniosłeś na duchu z tym, że przeszło samo z siebie :) mam nadzieje, że i u mnie tak będzie bo nie chcę faszerować się lekami broń Boże :P dziś miałam pobieranie krwi, oczywiście mnóstwo ludzi, gorąco i te moje 'zawroty' czy co to jest :P ale odpuściłam sobie szkołę :) za 3 tyg. i tak koniec roku (maturzystka :D), nic nie robimy a w domu i tak więcej się nauczę sama niż siedząc na lekcjach :P
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
11 lut 2010, 11:51

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 32 gości

Przeskocz do