Kilka metod na pokonanie lęku

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Kilka metod na pokonanie lęku

przez basiaaaa 29 kwi 2012, 14:59
Metoda dr. Bacha na objawy nerwicy…
"W przypadku ataków paniki, doraźnie podaje się Rescue Remedy (tzw. krople pierwszej pomocy). To gotowa mieszanka pięciu ekstraktów redukujących napięcie. Specyfik ten wykorzystywany jest również w innych sytuacjach stresowych, tj. egzamin, wizyta u dentysty, rozmowa kwalifikacyjna, itp. W przypadku osób, które często rozmyślają o swoich objawach (np. wyobrażają sobie, co się stanie, kiedy wyjdą z domu i będą mieć atak paniki), warto dołączyć ekstrakt z Kasztanowca białego lub zastosować Rescue Noc - preparat, który stanowi połączenie Rescue i Kasztanowca białego"
Ostatnio edytowano 29 kwi 2012, 15:01 przez Artemizja, łącznie edytowano 1 raz
Powód: usunięto link do konkurencyjego forum
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
29 kwi 2012, 14:55

Kilka metod na pokonanie lęku

przez Majkaa 05 maja 2012, 19:00
Hej
Czy też macie tak częste migreny ? Mam dwudniowe, obowiązkowo całonocne, to jest masakra. Myślę, że powodem migren są moje stresy, lęki. Ciągle się czegoś boję. Wydaje mi się, że całe życie się czegoś bałam, że przewaliłam życie na lęku. Mam tak strasznie tego dośc :(((((

-- So maja 05, 2012 6:00 pm --
"Trzeba żyć, a nie tylko istnieć "
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
03 kwi 2006, 13:36
Lokalizacja
Katowice

Kilka metod na pokonanie lęku

przez pwmo 06 maja 2012, 16:36
Koleżanko nie wiem co mam Tobie napisać, u mnie też nie wiadomo czy to nerwica, migrena, napięciowy ból głowy, jedno jest pewne jak już mocno napieprza bierz tabletkę p/bolową i będzie lepiej!
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
27 kwi 2012, 10:36

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Kilka metod na pokonanie lęku

przez kafka 06 maja 2012, 19:38
Ja miewam ostatnio debilne dziecinne lęki. a właściwie powinnam to chyba nazwać strachem. Wydaje mi się że widze potwory (kształty mebli i rzeczy na nich po ciemku) a jak mi stopy zwisają z łóżka, to że coś mnie złapie za nie i wciągnie pod łóżko. Często miałam napady niezidentyfikowanego lęku, ale to to już przesada. :why:
Co do samych napadów lęku i niepokoju to mam to zazwyczaj wieczorem, jak już leżę z partnerem w łóżku i wtedy często mówię "opowiedz mi coś, co tam dzis robiłeś w pracy", żeby mówił cokolwiek, ebym mogła zając czymś umysł a nie tylko rozmyślaniem nad tym co mi jest i dlaczego i coraz większym zagłebianiu się w lęku.
kafka
Offline

Kilka metod na pokonanie lęku

Avatar użytkownika
przez Michał 1972 08 maja 2012, 16:40
Od kilku dni chodzę na siłownię, po konkretnym wysiłku samopoczucie dużo lepsze, śpię też lepiej więc chyba mogę polecić bo w moim przypadku to dobry sposób na pokonanie lęku i depresji.
Życie jest jak transwestyta, wszystko ładnie pięknie , a tu nagle ch...!

Velaxin 150sr 1-0-0
Chloroprothixen 15 0-0-2
Velaxin 75er 0-0-1
Avatar użytkownika
Offline
Posty
367
Dołączył(a)
14 mar 2011, 00:36

Kilka metod na pokonanie lęku

przez Majkaa 09 maja 2012, 21:46
Myślę, że to prawda, że siłownia i cwiczenia mogą pomóc, tylko trzeba miec odwagę żeby pójśc na siłownię czy gdzieś tam jeszcze. Ale w takim razie pocwiczę w domu... może też to coś da ... :)
"Trzeba żyć, a nie tylko istnieć "
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
03 kwi 2006, 13:36
Lokalizacja
Katowice

Kilka metod na pokonanie lęku

przez Emeth 12 maja 2012, 23:32
Ja jak mam napad lęku biorę Hydroksyzynę - nawet pomaga. Tylko co z tego...Nie mogę tego shitu cały czas brać. Tak jak napisałaś, Cała W Trawie - cholerny lęk wie kiedy uderzyć, żeby zapaskudzić życie :(
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
21 mar 2012, 19:58

Kilka metod na pokonanie lęku

Avatar użytkownika
przez _z_ 19 maja 2012, 13:59
basiaaaa napisał(a):Metoda dr. Bacha na objawy nerwicy…
"W przypadku ataków paniki, doraźnie podaje się Rescue Remedy (tzw. krople pierwszej pomocy). To gotowa mieszanka pięciu ekstraktów redukujących napięcie. Specyfik ten wykorzystywany jest również w innych sytuacjach stresowych, tj. egzamin, wizyta u dentysty, rozmowa kwalifikacyjna, itp. W przypadku osób, które często rozmyślają o swoich objawach (np. wyobrażają sobie, co się stanie, kiedy wyjdą z domu i będą mieć atak paniki), warto dołączyć ekstrakt z Kasztanowca białego lub zastosować Rescue Noc - preparat, który stanowi połączenie Rescue i Kasztanowca białego"



Stosuję "coś" tam pomaga , a może to tylko moja podświadomość. :?:
navigare necesse est, vivere non est necesse
Avatar użytkownika
_z_
Offline
Posty
246
Dołączył(a)
14 wrz 2010, 00:22
Lokalizacja
4ściany

Kilka metod na pokonanie lęku

Avatar użytkownika
przez sadunia85 21 maja 2012, 15:19
Mam takie pytanie:

Otóż od jakiegoś czasu odczuwam coś bardzo dziwnego, coś właśnie jak lęk, niepokój.
Nie wiem skąd się to bierze i dlaczego. Po prostu nagle odczuwam lęk! Ściska mnie w żołądku, "ból" przemieszcza się ku górze...lub pozostaje w brzuchu i za chwilkę puszcza. Tak jakbym się czegoś bała, a nie mam powodu. Tak jakby ktoś mnie wystraszył - a przecież tak się nie dzieje. Innych objawów brak :/ Czasem łapie mnie to np 5-6 razy dziennie. Chwyta i dosłownie za 3 sekundy puszcza. A czasem nie odczuwam tego kilka dni.
co to jest za cholerstwo?
czy to ma jakikolwiek związek z jakąś nerwicą, albo czym innym? czego to może być objaw? strasznie mnie to irytuje, bo nie mogę doszukać się przyczyny tego dziwnego uczucia. pomóżcie...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
260
Dołączył(a)
20 mar 2012, 16:59

Kilka metod na pokonanie lęku

przez Majkaa 22 maja 2012, 21:58
To mogą byc objawy nerwicy, jeżeli w ostatnim czasie wydarzyło się coś co mogło spowodowac osłabienie Twojej psychiki, jakieś załamanie, kłopoty stres, to może się też zacząc nerwica. Ale nie musi.
"Trzeba żyć, a nie tylko istnieć "
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
03 kwi 2006, 13:36
Lokalizacja
Katowice

Kilka metod na pokonanie lęku

Avatar użytkownika
przez shaam20 25 maja 2012, 12:53
A ja zauważyłam, że zawsze ale to zawsze mam ataki jak mam kaca. Po każdej imprezie, nastepny dzień to są same lęki, a najgorzej wieczorem gdy już próbuje zasnąć. Także od tygodnia ponad nie pije ( i tak zażywam od wtorku antydepr. więc nie moge pić) i jestem bardzo ciekawa czy ogólnie lęki się zmniejszą :D
' co cię nie zabije to cię wzmocni' - także chyba już jestem nieśmiertelna ;)

fluo 10mg
nerwica lękowa,hipochondria, ataki paniki.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
21 maja 2012, 18:57
Lokalizacja
Kato

Kilka metod na pokonanie lęku

przez pwmo 25 maja 2012, 14:21
Są 2 możliwości albo zaczyna się nerwica albo wpadasz w chorobę alkoholową i jeżeli przestajesz pić masz lęki, tak to się zaczyna, później jest coraz gorzej więc zacznij się leczyć!
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
27 kwi 2012, 10:36

Kilka metod na pokonanie lęku

przez momentintime 25 maja 2012, 23:10
a) ataki w domu – o wiele bardziej wolę mieć je w swoim pomieszczeniu, bo mam pewność, że po godzinie, dwóch on na pewno odejdzie



- oglądanie filmów – głównie te, które już kiedyś widziałam, zauważyłam, że najbardziej pomagają mi w „przeżyciu” ataków nastoletnie, czasem głupiutkie dramaty. Skoro działają to nie będę na siłę oglądać Forresta Gumpa ( który de facto jest jednym z moich ulubionych filmów) i na swoim komputerze mam małą biblioteczkę tego typu filmów

- muzyka – nie jest to zwykły relaks przy muzyce, od dziecka chciałam śpiewać, tańczyć. Tego pierwszego jakkolwiek bym pragnęła nie mogę wykonywać, bo niestety talentu wokalnego nie mam, pozostaje mi tylko karaoke, taniec – przez moją odwieczną kompankę Nerwicę „musiałam” porzucić. Wracając do meritum, wkładam słuchawki i włączam coś co lubię i wyobrażam sobie, że to właśnie mój koncert. Bardzo mi pomaga takie zatracenie w mojej wyobraźni: tłumy szaleją, a ja o dziwo potrafię śpiewać :D

- manicure – siostra charytatywnie zakłada tipsy, więc kiedy miałam ataki paniki zabierałam jej sprzęt do swojego pokoju, włączałam muzykę, albo jakiś film i malowałam swoje paznokcie na miliard sposobów

- gadanie z nerwicą – mówię do niej żeby dziś spadała, bo mam ważniejsze sprawy i niech odwiedzi mnie w jakiś inny dzień. Mówię, że jest mi jej żal, bo nikt jej nie lubi, a ona na siłę wpycha się w czyjeś życie


b) ataki poza miejscem zamieszkania – z nimi jest o tyle trudno, że nie potrafię za nic w świecie uspokoić się tak żeby przez dalszą część dnia funkcjonować. Oczywiście do momentu kiedy wrócę do domu, wtedy wszystko wraca do normy. Najczęściej ataki zdarzają mi się w środkach komunikacji miejskiej, a najgorszy jest przejazd przez zakorkowaną, ogromną krzyżówkę, most, albo długa trasa, na której nie można spotkać jakiegoś domku, sklepu itd.

- tak jak poprzednio słuchanie muzyki

- czytanie książek, chociaż bardziej uspokaja mnie czytanie mało wymagających gazet

-wyobraźnia: wyobrażam sobie różne sytuacje np. wygrywam 10 milionów w Toto Lotku co z nimi zrobię, a żeby rozplanować taką kwotę potrzebne jest trochę „wyobraźniowego czasu :D), jestem na gali i otrzymuję nagrodę w jakiejś kategorii, spotykam swojego ulubionego aktora, sportowca, muzyka i tak w myślach sobie gadam ( nie żebym słyszała głosy, czy widziała ludzi, których nie ma, po prostu mam więcej wyobraźni niż przeciętna osoba, tak mi się przynajmniej wydaje)

- zauważyłam również, że podczas ataku uspokaja mnie jakkolwiek to zabrzmi skubanie skórek przy palcach, dziwne, ale czasem pomaga

- surfuje po Internecie, głównie facebook, bo tam zawsze znajdzie się coś co zajmie Twoje myśli: a to ktoś coś komuś powiedział, pani XY ma kolejnego chłopaka etc.

- liczenie od stu w dół – metoda stosowana w wielu przypadkach związanych ze sprawami psychologicznymi. Niby tylko liczenie, a jednak pomaga. Jeśli ktoś już wiele razy liczył i znudziło się mu, to może postawić poprzeczkę wyżej i odejmować, dodawać liczby, które akurat przyjdą na myśl
http://mojaprzyjaciolka-nerwica.cba.pl/
http://www.facebook.com/MojaPrzyjaciolkaNerwica
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
16 maja 2012, 16:14
Lokalizacja
P-ń

Kilka metod na pokonanie lęku

Avatar użytkownika
przez shaam20 26 maja 2012, 14:47
haha nie, nei choroba alkoholowa to nie jest, spokojnie, mam 20 lat mieszkam w akademiku i poprostu tam się czesto pije ale nie codziennie ;) a lęki mam wtedy zawsze dlatego bo się źle czuję glowa mnie boli słaba zawsze jestem ( a kto nie jest dzień po imprezie ;P) i wtedy sobie idzie wkręcić najgorsze rzeczy ;)
' co cię nie zabije to cię wzmocni' - także chyba już jestem nieśmiertelna ;)

fluo 10mg
nerwica lękowa,hipochondria, ataki paniki.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
21 maja 2012, 18:57
Lokalizacja
Kato

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Majestic-12 [Bot] i 21 gości

Przeskocz do