Nerwica Lekowa jest 100% wyleczalna

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Nerwica Lekowa jest 100% wyleczalna

Avatar użytkownika
przez iryss 28 gru 2009, 20:35
brawa dla pana elektrona ^^
Czasami dopiero sekcja zwłok pokazuje że ktoś miał skrzydła...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
425
Dołączył(a)
27 wrz 2009, 21:47

Re: Nerwica Lekowa jest 100% wyleczalna

Avatar użytkownika
przez linka 28 gru 2009, 20:39
Moja jest tylko racja i to święta racja, bo jeżeli nawet jest i twoja, to moja jest mojsza niż twojsza i zaprawdę powiadam wam, że to właśnie moja racja jest najmojsza :mrgreen:

Zgodnie z tematem, zgadzam się z autorką, ze nerwica jest w 100% wyleczalna, tylko zajmuje to duuużo czasu, pracy nad sobą, niekiedy leków, niekiedy terapi - ale wyleczyć się da.
Zaś mistrzem jest ten, kto nawrotów się nie boi i nimi nie przejmuje :smile:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Nerwica Lekowa jest 100% wyleczalna

Avatar użytkownika
przez agusiaww 28 gru 2009, 20:42
Wlasnie, wiec niech niektorzy nie wpieraja ze tylko terapia jest cudownym srodkiem i zaakaceptowanie siebie.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Nerwica Lekowa jest 100% wyleczalna

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 28 gru 2009, 20:45
Pogódźcie się:) Nie ma o co kruszyć kopii : Ludzi w 100 % zdrowych psychicznie po prostu nie ma, każdy ma swojego bzika....
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: Nerwica Lekowa jest 100% wyleczalna

przez angsthasse 28 gru 2009, 22:14
MARIAN1967 napisał(a):
agusiaww napisał(a):Angstshee czytaj ze zrozumieniem, Marian nie mial objawow 8 lat i ma ponownie, podobnie jak i ja. Marian ja tez jestem doswiadczona w walce z nerwica, wiem ze objawy moga wracac, i dlatego odchodze sceptycznie do relacji kolezanki, jednak sie ciesze ze byc moze jej sie udalo.

Ja nie podchodzę sceptycznie, tylko z pewnym dystansem ,bez euforii. Nerwica lubi płatać różne figle.



Ja nie podchodze tez do choroby mojej z euforia tylko z respektem. Wiem ze plata rozne figle. Ale jesli nam sie raz uda to juz nie ma takiego strachu.

Maruían a jesli chodzi o objawy to akurat te co opisales mialam 5 lat:

Opisujac moje objawy muwilam ze czuje sie jak by ktos moje cale cialo wsadzil w imadlo i bardzo mocno zakrecil

Nerwice gardla no cuz najpier tak jak bym miala kluske w gardle a z biegiem czasu jak by mi ktos sznur na szyje zalozyl i zaciskal z dnia na dzien mocniej

Bole serca jak by ktos okropnie goraca reka mi je sciskal, wlacznie z bolem az do lewej reki.

Po pierwszych godzinach terapi bylam tylko zmeczona, w dniu jak dotarlam pod opieka terapeuty do sedna mojej choroby. Najpier dostalam nie takiego ataku jaki znalam, tylko chisterycznie wylam. Jak sie uspokoilam i mialam isc. Musialam niestety stwierdzic ze nie czuje nog i nie moge wstac, dostalam paniki, dopiero jak muj terapeuta mi chyba z 2 godz tlumaczyl to tylko chwilowe, bo przezylam jeszcze raz moja traume. Dopiero po tych 2 godz i troszke moglam wstac i ruszac nogami. Wiedz terapia tak jak muwilam jest bardzo bolesnym doswiadczeniem bo wywolujemy na powierzchnie to co od lat zakopalismy. Ale pomimo tego wszystkiego warto jest sie jej poddac.

[Dodane po edycji:]

Zgodnie z tematem, zgadzam się z autorką, ze nerwica jest w 100% wyleczalna, tylko zajmuje to duuużo czasu, pracy nad sobą, niekiedy leków, niekiedy terapi - ale wyleczyć się da.
Zaś mistrzem jest ten, kto nawrotów się nie boi i nimi nie przejmuje :smile:[/quote]


Podpisuje sie pod tym nie mogla bym tego lepiej ujac. Dopiero tak jak piszesz , jesli nie obawiamy sie powrotuw tylko je przyjmujemy jako przypomnienie o tym aby o siebie dbac. Czyli lekka nauka zdrowego egoizmu tak to nazwal muj therapeuter.

Gluwnym i pierwszym bardzo waznym tematem mojej therapie bylo to zdanie:

Nie uczyniajmy sobie tego co bysmy innym nie uczynili. Nie krzywdzmy siebie tylko po to aby innyn nie urazic.
angsthasse
Offline

Re: Nerwica Lekowa jest 100% wyleczalna

przez celineczka3 28 gru 2009, 22:47
Ja tez mysle ze nerwica jest uleczalna i opieram sie tutaj na opini jednej z bardzo szanowanych terapeutek, w moim miescie jednej z najlepszych. Kiedys wprost ja zapytalam czy z tego da sie wyjsc:powiedziala ze owszem i ze ciezka jest osiagnac remisje tylko u osob ktore czerpia korzysci finansowe z choroby tj. renta. Oczywiscie na pewno nie jest to proces kilkumieiseczny, zapewne sa to lata pracy, ale mozna.
celineczka3
Offline

Re: Nerwica Lekowa jest 100% wyleczalna

Avatar użytkownika
przez MARIAN1967 28 gru 2009, 22:53
No właśnie jak raz się uda to później łatwiej. Doświadczenie to skarb. Piętnaście lat temu nie wiedziałem co z tym zrobić.Lęk i niepewność zwiększa objawy nerwicy.Teraz po tym rozpoznaję czy dany objaw to nerwica ,czy też inna choroba.Piszesz o atakach, ja po tylu latach nie pamiętam już tego dokładnie.Na żadną terapię nie chodziłem.Może i były ale dość szybko zauważyłem ,że w pewnych sytuacjach ból się nasila a w innych znika.I postanowiłem to wykorzystać w mojej walce z nerwicą. Lekarze niewiele mi pomogli . Zrobili badania ,wszystkie były OK,napisali diagnozę {Nerwica},przepisali lekarstwa które nic nie pomagały,no i jeszcze jeden powiedział ,że "mam robić co mi się podoba ,bo nie potrafi mi pomóc ".Dlatego zacząłem szukać innych sposobów.Udało się i trzeba się z tego cieszyć.Każdy rozwiązany problem jest źródłem radości ,pozwala bardziej optymistycznie spojrzeć w przyszłość i niszczy nerwicę. No cóż niektórzy ludzie wolą narzekać że jest źle zamiast szukać rozwiązań problemów.
О белые розы ,что с ними сделал снег и морозы ... Don't worry ,be happy ...Всё будет хорошо ...it's a beautiful life .......
Avatar użytkownika
Offline
Posty
614
Dołączył(a)
03 sty 2009, 20:32
Lokalizacja
Ostrzeszów

Re: Nerwica Lekowa jest 100% wyleczalna

przez angsthasse 28 gru 2009, 23:20
W drodze do wyzdrowienia tzeba sie nauczyc ze szklanka nie jest do polowy pusta tylko do polowy pelna.
angsthasse
Offline

Re: Nerwica Lekowa jest 100% wyleczalna

przez magdalenabmw 28 gru 2009, 23:25
Mi już dwa razy sie udało, tak że myślałam że już jestem zdrowa. A jednak zawsze wraca. Chociaż teraz mi dużo łatwiej w razie ataku bo znam mechanizmy jakie sterują tą chorobą i nie nakręcam sie.
Piszecie że zdrowiejecie/wyzdrowieliście... ale czy możecie podać konkretne punkty- co robić aby wyzdrowiec? Konkretne bez banałów typu 'wez sie w garść' - bo tyle to wiem.
magdalenabmw
Offline

Re: Nerwica Lekowa jest 100% wyleczalna

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 29 gru 2009, 00:45
A nie byłaś zdrowa?Nie miałaś objawów żadnych........więc byłaś zdrowa.Nerwica ma to do siebie,że potrafi wracać...
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Nerwica Lekowa jest 100% wyleczalna

Avatar użytkownika
przez MARIAN1967 29 gru 2009, 00:53
człowiek nerwica napisał(a):A nie byłaś zdrowa?Nie miałaś objawów żadnych........więc byłaś zdrowa.Nerwica ma to do siebie,że potrafi wracać...

Po prostu jesteśmy tylko ludźmi , kruchymi istotami ,a nie supermenami.
О белые розы ,что с ними сделал снег и морозы ... Don't worry ,be happy ...Всё будет хорошо ...it's a beautiful life .......
Avatar użytkownika
Offline
Posty
614
Dołączył(a)
03 sty 2009, 20:32
Lokalizacja
Ostrzeszów

Re: Nerwica Lekowa jest 100% wyleczalna

przez magdalenabmw 29 gru 2009, 02:34
człowiek nerwica napisał(a):A nie byłaś zdrowa?Nie miałaś objawów żadnych........więc byłaś zdrowa.Nerwica ma to do siebie,że potrafi wracać...


Przecież napisałam ze mogła bym napisać że byłam zdrowa skoro nie miałam przez dłuższy czas żadnych objawów. Ale skoro wróciło to zdrowa nie byłam i nigdy nie twierdziłam że jestem zdrowa bo wiem ( w przeciwieństwie do co poniektórych w tym temacie) że nerwica lubi nas robić w konia.
magdalenabmw
Offline

Re: Nerwica Lekowa jest 100% wyleczalna

Avatar użytkownika
przez Victorek 29 gru 2009, 03:20
Nie bardzo rozumiem po co taka kłótnia w temacie, jeżeli ktoś wyzdrowiał, nieważne w tej chwili czy to mu wróci czy nie, i opisał to na forum, to w sumie powinniśmy sie cieszyć z czyjegoś zdrowia, temu komu takie rady nie odpowiadają nie musi sie do nich stosować, być może jednak będzie ktoś komu się i takie coś przysłuży. A czy można na tym forum chcieć więcej?
Nie ma sposobu na nerwicę i lęki w 100%, sam mam to dwa lata bardzo silne w tym i dd wcześniej fobie społeczne i inne duperele i wiem że nie jest łatwo, i nie jest to proste, gdyby tak było zaburzenie nie dotyczyło by nas.
Ale są różne lęki, oporne na takie czy inne leczenie i takie też które dobrze się wyciszają przy jakiejś auto sugestii.
Skakanie sobie do gardeł w takim temacie może też niektórym pokazać w czym tkwi problem z jego nerwicą :)
Jak by ktoś chciał pogadać, szczególnie o depersonalizacji jestem na GG
Możesz wcisnąć świnię we frak ale nie powstrzymasz chrumkania :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1137
Dołączył(a)
10 wrz 2008, 13:31
Lokalizacja
Łódź

Re: Nerwica Lekowa jest 100% wyleczalna

Avatar użytkownika
przez scrat 29 gru 2009, 06:00
Abstrahując od tej pyskówki na poziomie mułu na 10 stron i tego kto ma rację a komu się tylko wydaje, to czy naprawdę takim problemem jest pisanie tekstu ze słownikiem? Wybacz, angsthasse, ale tego nie da się czytać. Jest XXI wiek, przeglądarki mają wbudowane sprawdzanie pisowni, więc brak umiejętności pisania po polsku nie jest wytłumaczeniem. Warto uzbroić się w takie narzędzie choćby z szacunku do czytających.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 28 gości

Przeskocz do