Jestem tutaj nowy i proszę o poradę

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Jestem tutaj nowy i proszę o poradę

przez nascar 21 kwi 2009, 23:17
Witam Was jestem tutaj nowy i proszę o poradę. Mam ponad 35 lat , od kilku lat mam objawy takie jak bez żadnej przyczyny robi mi się słabo, mam wrażenie, że zaraz padnę, jest mi raz zimno a raz gorąco w miejscach w których dawniej uwielbiałem być teraz czuję się źle ..... nie wiem nie umiem tego opisać. Chodziłem do psychologa, nie pomagało, poszedłem w końcu do psychiatry ... powiedział mi, że to jakaś nerwica lękowa i zapisał lek o nazwie Aurex. Biroe go od 8 dni i jest jeszcze gorzej... Kur... ja chce byc w końcu taki jak dawniej .. wesoły , towarzyski ....
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
21 kwi 2009, 23:07

Re: Jestem tutaj nowy i proszę o poradę

Avatar użytkownika
przez linka 21 kwi 2009, 23:21
Witam cię serdecznie:-)
Musisz uzbroić się w cierpliwość antydepresanty czasem zaczynają działać dopiero po miesiącu, spokojnie , wszystko się polepszy.
Powineneś też kontynuować terapię u psychologa, moze trzeba znaleźć lepszego terapeutę.....
Tu masz temat o Aurexie:
viewtopic.php?t=1666
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Jestem tutaj nowy i proszę o poradę

przez nascar 21 kwi 2009, 23:26
Dzięki ale ja już czasami naprawdę nie mogę, nie mam sił i najgorsze, że nie wiem dlaczego tak się dzieje
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
21 kwi 2009, 23:07

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Jestem tutaj nowy i proszę o poradę

Avatar użytkownika
przez linka 21 kwi 2009, 23:30
Spokojnie, naprawdę wiem jak się czujesz...każdy z nas tutaj to przechodził...trzeba się uzbroić w cierpliwość...to nie poprawi się w dzień czy dwa czy tydzień......
Zeby zaś dowiedzieć się dlaczego tak się dzieje nalezy wąłśnie odwoedzać dobrego terapeutę - taka prawda.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Jestem tutaj nowy i proszę o poradę

przez mimi1982 21 kwi 2009, 23:35
nikt z nas nie wie dlaczego przychodzi i odchodzi w momentach kiedy chce
Powodzenia w walce

[Dodane po edycji:]

nikt z nas nie wie dlaczego przychodzi i odchodzi w momentach kiedy chce
Powodzenia w walce

[Dodane po edycji:]

nikt z nas nie wie dlaczego przychodzi i odchodzi w momentach kiedy chce
Powodzenia w walce
mimi1982
Offline

Re: Jestem tutaj nowy i proszę o poradę

przez nascar 21 kwi 2009, 23:41
Wiecie co jest fajne, że naprawdę jestem tu zalogowany od 15 minut a już ktoś to przeczytał ... odpowiedział ..... jakoś zrobiło mi się lżej
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
21 kwi 2009, 23:07

Re: Jestem tutaj nowy i proszę o poradę

Avatar użytkownika
przez linka 21 kwi 2009, 23:47
nascar, nas tu duużo :D
Jak tylko możemy pomagamy, wysłuchamy - sami przechodziliśmy małe piekiełko na ziemii ;)
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Jestem tutaj nowy i proszę o poradę

przez nascar 21 kwi 2009, 23:52
Tak naprawdę to już nieraz czytałem te wypowiedzi na forum, podchodziłem do tego z przymrużeniem oka ale teraz , dzisiaj czuję i żałuję, że zalogowałem się tak późno ja naprawdę mam tylko jedno małe marzenie, chcę być taki jak dawniej .........czy ja tak dużo pragnę ????
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
21 kwi 2009, 23:07

Re: Jestem tutaj nowy i proszę o poradę

Avatar użytkownika
przez linka 21 kwi 2009, 23:57
Narazie powtarzasz podstawowy błąd...chcesz być taki jak dawniej...ale pomyśl, coś sprawiło, ze zachorowałeś i to było coś związane z twoim życiem...... Dopuki nie dojdziesz do tego, ze chcesz być inny niż wtedy, chcesz coś zmienić w sobie choroba nie wróci.......
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Jestem tutaj nowy i proszę o poradę

przez nascar 22 kwi 2009, 00:06
Wiesz ja dużo razy się nad tym zastanawiałem co było tego powodem, fakt w dzieciństwie nie miałem lekko, potem przyszła rodzina, zona zachorowała na poważną chorobę ( na szczęście wyszła z tego ) , jeszcze do tego stres w pracy .... u mnie jest tak, że są tygodnie, kiedy mogę góry przenosić , cieszyć się wszystkim, kocham wszystkich i wszystko a po tym przychodzi okres, że nawet gdy mam iść do sklepu po bułki to robi mi się słabo, kładę się do łóżka i mam wrażenie, że się rozpadam ... po nocach nie śpię ... nie wiem może nie potrafię tego opisać
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
21 kwi 2009, 23:07

Re: Jestem tutaj nowy i proszę o poradę

przez Katarzynka35 22 kwi 2009, 00:33
Cześć Nascar!
Bo nerwicowcy tak mają - jak trzeba sie mobilizować w trudnych momentach, to staja na wysokości zadania, radza sobie znakomicie, nic im nie dolega, po czym po pewnym czasie, zazwyczaj w najmniej oczekiwanym momencie, po pewnym czasie nagle ... trach i dopada Cie... nerwica zazwyczaj atakuje, gdy jestes rozlusniony, odpoczywasz sobie, rozluźniasz się, juz nie walczysz... wtedy podstępna nerwica, wie, ze już jesteś po walce i myslisz, ze wygrałeś... poziom adrenaliny spada no i nerwica sobie nas atakuje:(

Na przechodziłam przez wiele stresów, np. ogromnym stresem były dla mnie wystepienia publiczne... ta trena.. ten strach, ze nie podołam, że zemdleje i będzie ubaw, ze się pomyle, ze zrobię z siebie idiotkę... no i jak sie kończyło... elegancko! najwyższy stopień mobilizacji, stresowłam się ale widzowie stresu w ogóle nie zauwzyli, dostawałam gratulacje... i kiedy po kilku dniach stres spływał po mnie i byłam szczęśliwa, że dałam radę, rozluxniona i chhciałam sobie odpocząc co mnie dopadało? nerwica:(

trzymaj się cieplutko!
Tutaj większośc osób wie jak sie czujesz, wszytscy przez to przechodzilismy albo przechodzimy...
Offline
Posty
306
Dołączył(a)
12 lip 2008, 19:13

Re: Jestem tutaj nowy i proszę o poradę

przez mm 22 kwi 2009, 09:55
Trzymaj się nascar i nie trać wiary w poprawę.Przyjdzie na pewno!

pozdrawiam
"Marzeniom nie należy stawiać poprzeczki zbyt wysoko"
mm
Offline
Posty
75
Dołączył(a)
31 sie 2006, 15:15
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Jestem tutaj nowy i proszę o poradę

przez nascar 22 kwi 2009, 10:36
Dzięki Wam wszystkim, na razie czuję się fatalnie, borę od tygodnia Aurex i nie dość , że nie ma żadnej poprawy to jeszcze nie mam apetytu. Dzisiaj też obudziłem się i od razu cały się w środku trzęsę .... najgorsze, że zadaję sobie jedno pytanie... dlaczego akurat mi się to trafiło... pozdrawiam Was serdecznie
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
21 kwi 2009, 23:07

Re: Jestem tutaj nowy i proszę o poradę

przez betty_boo 22 kwi 2009, 19:06
dolaczam sie do wszystkich głosów, szczeglnie linki i katarzynki i jedno dodam od siebie - nie traktuj tego okresu w zyciu jako czegos zlego. zaopiekuj sie soba bo twoje cialo i umysl cie o to proszą. sam widzisz jaki stresujacy tryb zycia prowadzisz.zrób przewartosciowania a zatroszcz sie o siebie.ktos tu napisal że nerwica to kara za złe traktowanie samego siebie - zastanow sie czy tak nie jest. popatrz na innych ludzi, jak zyją, jak sie zachowują, czym sie przejmuja a czym nie. idz do terapeuty, moze uda ci sie zlapac lepszy kontakt z samym soba i swoimi potrzebami. i nie poganiaj czasu. wiem że to brzmi jak trudne zadanie ale poradzisz sobie. powodzenia!
Offline
Posty
1232
Dołączył(a)
11 maja 2008, 08:58

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do